Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pn lut 26, 2018 5:18 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1631 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 105, 106, 107, 108, 109
Autor Wiadomość

Offline
Post: sob lut 10, 2018 10:31 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 418
Emma wygra

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lut 10, 2018 11:14 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 14, 2017 5:57 am
Posty: 324
Lokalizacja: Warszawa
Zgadzam się. #GoEmma

_________________
Obrazek
User Miesiąca: Listopad 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lut 11, 2018 1:00 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 418
ROH Honor Rollins Supreme 2018

Za darmo , to biere

Flip Gordon vs. Punishment Martinez - ***½ - mega przyjemny opener. To dlatego, że w ringu spotkało się dwóch spoko graczy. Bez uwypuklania schematów typu "duży vs. mały". Fajnie panowie pracowali, wymyślali ciekawe akcje kombinacje, tempo było ok, cieszy się oko, cieszy się dusza. Balansowanie na linach Gordona robi wrażenie. Martinez wbrew możliwym pozorom nie zamulał. Dałbym im 20 min na jakimś PPV większej rangi o jakiś 1Contender czy coś, bo są w stanie wykręcić mega walkę.

Kenny King vs. Shane Taylor - ***¼ - Ogólnie jestem zdziwiony jak można odpuścić sobie takiego Keitha Lee na rzecz trzymania Kenny'ego Kinga, ale cóż. Evolve nie wybrzdza. Jestem również zaskoczony, bo to kolejna fajna potyczka. Taylor co prawda ciągnął akcję, jego szybkość i zwinność robią wrażenie. Poza tym spodziewałem się sporej ilości motywów "były partner z drużyny" , ale nie szli za bardzo w to co imo jest na plus. King to co miał zrobić zrobił, ładnie współpracował z Shane'm - znów spoko pojedynek.

Lol. Przy promocji Honor Clubu jako gwiazdy, które możemy tam zobaczyć wymieniają.... Briscoesów. XD, co to, 2015?

Emma! Yyy To znaczy... TENILLE DASHWOOD! Super reakcja, świetnie wygląda, Theme ok, ma Merch! Jarando. Trafia do turnieju o pas WOH. Już mi cieknie ślinka na myśl o starciach z Deonną, Kagetsu, Kimurą czy z Mayu lub HZQ.
Oglądajcie Ring of Honor.


Josh Woods vs. Silas Young - **½ - Tu już gorzej. Obu stać na więcej, ale i tak źle nie było. Po prostu chyba miałem wywalone na ten pojedynek, przez co nie czułem tego na 200 procent. Próbowali coś na emocjach zagrać, ale było to miałkie. Ale mieli też szybsze momenty, gdzie ruszyli z akcjami, kontrami itd. Jednak tak obojętne mi to było, że nudziłem się. Ale i tak panowie pokazali więcej akcji w połączeniu z niezłym jak na tę walkę tempem niż każda walka w kick offach PPV od WWE. Co bym dał, żeby taki MoJo z takim Ryderem taką walkę ogarnęli...

Dalton Castle & The Boys vs. Scorpio Sky & The Addiction - *** - początek komediowy, w pewnym momencie ruszyli już z konkretną akcją. Mistrz przegrywa, ale po walce rewanżuje się i czyści ring. W sumie dobrze to rozegrali. Bo projekt So Call coś tam coś tam wygląda nieźle. Mogliby z takim BC czy zespołem kitajców dać porządne show. Tutaj taki przedsmak wersji demonstracyjnej.


Kelly Klein & Stacy Shadows vs. Mandy Leon & Tenille Dashwood - ** ¼ - Oszczędnie we wszystkim. Pierwsza para to dla mnie no name'y. Mandy znam i lubię, bo czasami potrafi sklecić niezły match. A Tenille... Solidny występ -nic więcej. Wygląda dalej świetnie, move set znany większości z WWE, czekam na jakiś duży singiel. A turniej o pas to idealny plac zabaw. Ja się jaram nią i będę do końca już. Dajcie jej pas, zróbcie feud, ale póki co nie ma za dużo oceniać. Jedno jest jednak pewne - publika ją kupiła od razu.


Kurwa co tu robią Usosi? Oglądam SDL - oni. Oglądam RoH - oni. Xd nie chce tak



Jay Lethal vs. Jonathan Gresham - ***¾ - Singiel gali. Technicznie, lekko psychologicznie, wszystko miało ręce i nogi, poprawne tempo, emocje, kontry i wymiany. Bardzo dobrze się to oglądało. Pokazali się z super strony, zwłaszcza Gresham, który przy Lethalu wygląda jak dziecko. Albo Jay jest po prostu tak napakowany. Tak czy siak - bardzo dobry match. Który miał wszystko by móc się podobać.

BULLET CLUB (Cody, Hangman Page & Marty Scurll) vs. The Kingdom - ***½ - myślałem, że pójdą w śmieszki, a tu zrobiło się całkiem poważnie. Walka zwłaszcza gdzieś tak od połowy bardzo fajna, poskakali, polatali, żwawo, efektownie i efektywnie, bo mi się podobało. Oczywiście nie jest to poziom walk The Elite vs Lucha Luchas, ale naprawdę miejscami dali czadu. Wygrało Kingdom co zaskakuje, ale w sumie mi to wisi i powiewa. Przynajmniej fajną walkę zobaczyłem.

Best Friends (Beretta & Chuckie T) vs. The Young Bucks - **** - Dobre. Najlepsi Przyjaciele są idealni w swojej roli, to jak zgrywają kozaków XD . Bucksi nie zamienili się w latawce i dostaliśmy dużo akcji nie tyle co statycznej, co nie Bucksowej. Czy to źle? Nie, bo skupili się na sprzedaniu historii - w tym wypadku kontuzji Matta. Trochę psychologicznej zabawy, idealne odgrywanie postaci przez Chuckiego i Trenta plus zawsze dobrzy bracia Jackson daje w wyniku najlepsze starcie dnia i mega udane zwieńczenie spoko eventu.

6.5/10

Emma, spoko walki, Emma, gala za free i Tenille Dashwood.
Dobrze spędzone parę godzin.

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lut 11, 2018 1:35 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4198
Lokalizacja: Gniezno
ROH zrobiło złoty deal podpisując Emmę. Już chuj z tą ich kobiecą dywizją, podpisali najbardziej ruchable babkę w WWE w ostatnich latach, która umie też się poruszać w ringu, a co za tym idzie sama Emma jest jakieś 7 razy popularniejsza od Ring of Honor. Sprawdźcie Instagrama i Twittera obu, poważnie. Od Cody'ego jest dwa razy bardziej popularna. Więc spora szansa przed Ring of Honor na przyciągnięcie większej uwagi, niech tego nie spierdolą.

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lut 12, 2018 1:18 am 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:52 pm
Posty: 5638
Lokalizacja: Szczecin
ROH Honor Reigns Supreme
9.02.2018


Punishment Martinez vs Flip Gordon
Bardzo ładny początek. Dwóch wrestlerów, na których liczę że będą w przyszłości ważnym ogniwem tej federacji (już to ogniwo się tli, szczególnie w przypadku Martineza). Gdyby miało to odpowiednią podbudowę, mogłoby być wysoko w karcie PPV. Super końcówka.


Kenny King vs Shane Taylor
Formalność. Kenny wygrywa przed rewanżowym starciem z Silasem Youngiem o pas TV. W sumie nawet spoko walka, choć oczywiście nie doskoczyli do poprzeczki poprzedników.


Hello, Emma. Patrząc na drabinkę turniejową, sądzę że w tym turnieju kobiet przegra w drugiej rundzie z Brandi Rhodes. Bo Brandi będzie w finale albo z Kelly Klein, albo z Mandy Leon.


Josh Woods vs Silas Young
Jeden, który nie może się przebić; drugi który za 26stym razem w końcu się przebił. Woods od początku nie zapowiadał się na wielką gwiazdkę, tylko na - tak jak to jest w rzeczywistości - zapychacza kart. Tutaj mieli kilka fajnych momentów i podtrzymali dobry, na ten moment, poziom tego eventu.


Dalton Castle i The Boys vs SoCal Uncensored (Christopher Daniels, Frankie Kazarian i Skorpio Sky)
Przy takim składzie drużyny Daltona wynik jest po prostu zgadywanką. Z jednej strony łatwo można zabookować ich porażkę poprzez odliczenie któregoś z chłopców, a z drugiej strony jest jednak w tym teamie główny champion i wypadałoby aby pchnął on swoją drużynę do zwycięstwa. Tutaj akurat postawiłem na SoCal Uncensored i rzeczywiście poszli w pierwszą opcję. Chyba sami czuli te dwa punkty rozwiązania wyniku walki, stąd też ostatnie słowo Daltona po walce.


Mark Briscoe mówi że chce z bratem odzyskać swoją własność - pasy ROH World Tag Team. A zapomniał, że przez tego brata nie odzyskał pasów 6-man Tag Team ? Zapomniał że ten brat wyrolował go z szansy na zdobycie pasa ROH TV ? Zawiedli mnie tą wielką dziurą w tym story i teraz nie patrzę na obecnych The Briscoes z taką przyjemnością, z jaką bym mógł gdyby to się tak nie posypało.


Stacy Shadows & Kelly Klein vs. Mandy Leon & Tenille Dashwood
Strasznie przewidywalny przebieg walki. Powiedziałbym nawet że trochę za łatwo Tenille zgarnęła pinfall. Fajnie, że dali nam już pokazać ją w ringu, ale tutaj jeszcze za wiele nie pokazała w tak łopatologicznie zabookowanym tag team matchu. Jej pierwszy pojedynek w turnieju będzie prawdziwym pierwszym sprawdzianem.


Jay Lethal vs Jonathan Gresham
Trudno było oczekiwać by Gresham miał wygrać, choć można było dostrzec że dali mu tutaj niemałe pole do popisu. Walka, którą można wskazać, gdy chcieć polecić ten event. Pewnie podobałaby mi się jeszcze bardziej, gdyby nie to że niezbyt jestem fanem technicznego wrestlingu :P Oczywiście była tu różnorodność, co doceniam.


Bullet Club (Cody, Marty Scurll i Hangman Page) vs The Kingdom
Sądziłem że ten pojedynek zachowają na PPV. Cody vs Matt Taven też już było (w TV). Co więc na Anniversary Show zostawią ? Jedyne co mi przychodzi na myśl to rewanżowe starcie Cody'ego z Mattem, gdzie Cody odzyska swój pierścień. Jeśli chodzi o walkę tutaj: całkiem niezła, kciuk w górę, choć odrobinę za długa. Myślę że krytykowany przez wielu Cody też tutaj wykonał dobrą robotę.


The Young Bucks vs Best Friends
Przed walką zastanawiałem się, że to ci reprezentanci Bullet Club dostali w karcie main event. W sumie wyszło na to, że zasłużyli. Mega plus za przyjaciół z papierosami oraz docenić należy, że Bucksi nie skupiali się wyłącznie na kicaniu, lecz włożyli tu pewną historię.


Pozytywne wrażenie pozostawił ten event. Można śmiało sięgnąć.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lut 13, 2018 8:55 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:52 pm
Posty: 5638
Lokalizacja: Szczecin
Prawdziwy mężczyzna w kolejce po prawdziwy przysmak.

Obrazek

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lut 13, 2018 8:57 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4198
Lokalizacja: Gniezno
Juz na kolejnym KPW Arena Silas Young odpowie na wyzwanie Pięknego Kawalera w przeciwieństwie do tchórza jakim okazał się być Rey Mysterio

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lut 23, 2018 7:13 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:52 pm
Posty: 5638
Lokalizacja: Szczecin
Dokładnie dzisiaj, drodzy państwo, swoje 16ste urodziny obchodzi Ring of Honor. To właśnie 16 lat temu odbył się pierwszy event ROH: The Era of Honor Begins, gdzie w main evencie w triple threat matchu walczył wciąż obecny w federacji Christopher Daniels. Na gali walczył także Jay Briscoe, a Mark był u jego boku.
Happy Birthday, Ring of Honor ! :]

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lut 23, 2018 11:40 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 04, 2009 9:41 pm
Posty: 4981
Lokalizacja: Gdańsk
No fajnie ale co z tego? Ani to z ROH nie napijesz sie piwka, ani nie zawiezie Cie na impreze :/

A tak serio, oby ten rok 2018 był dużo lepszy niż 2017. Szkoda, bo taki Steen czy Generico czy Cole czy reDRagoni są w WWE, a dla mnie to był taki promyczek w ROH, szkoda, że WWE ma tyle hajsu xD Nie mniej jednak fajnie by sie patrzyło np. na obecnego champa gdyby nie zjebali mu momentu życia. Taka dygresja. HB ROH (16). Nie spierdolcie kolejnego roku :D

_________________

Former Admin/Former Mod/5x User Miesiąca/4x WrestleOscary
#WengerOut

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lut 24, 2018 12:16 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 418
ROH/NJPW Honor Rising: Japan 2018 - Tag 1

Ominąłem jedną walkę, ale śpieszyło mi się do reunionu Golden Lovers.

BULLET CLUB (Bad Luck Fale & Yujiro Takahashi) vs. Katsuya Kitamura & Toa Henare - ** - Nudy.

David Finlay & Juice Robinson vs. Young Bucks - ***¼ - Nie możesz mieć Trevora Lee to se go wyhoduj. Niezły pomysł. Yyy spoko walka. Klisze, schematy, ale zawsze dobrze wykonane. Nasz user pokazał się z niezłej strony, działo się to żwawo.. Ok. Nic więcej.

Flip Gordon vs. Hiromu Takahashi vs. KUSHIDA - ***¾ - Mimo, że nawet na pół gwizdka nie pracowali - mega przyjemne starcie. I zwycięzcę ciekawego dali. Dużo efektownej, szybkiej akcji. Przez co pod koniec zaczęli botchować na potęgę. Ale nie zepsuło to jakoś odbioru pojedynku. Przez całą walkę ładnie pracowali, więc ocena wysoka.

Best Friends & Jay White vs. Dalton Castle, Jay Lethal & Ryusuke Taguchi - *** - Trochę heheszków, trochę śmieszków, z czaseM nawet trochę wrestlingu, ale całokształt ok łamane na średni. Dalton mistrz sobie genialnych partnerów znalazł. Taguchi to co zawsze. Lethal odpowiadał za przyspieszenie i tempo. BF są w swojej roli idealni, ale nie sposób ich traktować poważnie. White był... no był po prostu. Zapychacz. Nic nie wniósł. Brak refleksji. <rozkłada ręce>

NEVER Openweight Title Match
Hirooki Goto (c) vs. Beer City Bruiser - ***¼
- Partner Younga naprawdę pokazał się z fajnej strony. Gdyby nie miałki finish odebrał bym to starcie lepiej. BCB i Goto to nie jakiś dream match, ale zaskoczyli mnie i nie wynudzili.

BULLET CLUB (Cody, Hangman Page & Marty Scurll) vs. Golden Lovers (Kenny Omega & Kota Ibushi) & Chase Owens - ****½ - story + akcja = kapitalna walka, którą ja zawsze kupię "z połykiem". Typowe starcie trójek BC tym razem z wylewającym się zza każdego łokcia, kopnięcia, czy ciosu story. BC już nie ma, ale mamy przynajmniej mega fajną historię. To tak a'propo czy w NJPW jest jakaś "historia". Na pozór? Nie. Ale wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Reakcja na theme i wejściówkę GL - magiczna. Ojjj nie zepsujcie tego. Walka momentami mega spokojna, ale o to chodziło. Ale jak w pewnym momencie wystrzelili to zatrzymał ich dopiero końcowy pin. No i sam fakt, że walkę skończyli Page i Owens trochę zabił publikę. Chase musi być jakiś, a jest nijaki. Ale i tak świetną walkę nam dali. Marty i jego wahania, Cody i jego heelowanie, odwlekanie z połączeniem Omegi i Koty w walce poprzez np. tagi z Owensem... No i promo po walce Stardusta. "Bullet Club is mine" tak? Zobaczymy jak długo

7/10

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lut 24, 2018 10:07 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 418
W sumie nawet nie wiem, czy w dobrym dziale to piszę, bo równie dobrze mógłbym to grzmotnąć w NJPW, ale walka Scurll & Cody vs. Golden Lovers z dnia 2 Honor Rising to praktycznie jedyny ciekawy punkt tego wydarzenia. Oceniłem ją na ****¼ i było w niej to co w Main Evencie dnia pierwszego. Ba, było więcej rzeczy np. Botchy. Co Cody odjebał w jednej z akcji, a zaraz potem w drugiej akcji to naprawdę perełka. Jedna sytuacja - chyba się przestraszył tego, co miał zrobić. Druga - probabli nieporozumienie z Ibushim. Plus ustawianie pozycji do typowych moonsaultów Golden Lovers wyglądało mega zabawnie. No i porozumiewanie się Omegi z Kotą było zabawne. Ale nie - to nie był comedie match. Poza tym wiele razy ciosy słabo lądowały na "odbiorcach". Dropkick, kick, kolano itd. Ale mimo to oglądało się to bardzo przyjemnie. Stąd ocena.

Po walce promo Omegi przerywają Bucksi i oznajmiają, że nie są już juniorami, a pełnoprawnymi członkami dywzji Heavyweight. Jeszcze niedawno narzekałem na drużyny w NJPW. Szybko moje modły zostały wysłuchane.

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1631 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 105, 106, 107, 108, 109


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


cron Powered by phpBB © 2007 phpBB Group