Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pt sie 07, 2020 5:04 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1432 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 92, 93, 94, 95, 96
Autor Wiadomość

Offline
Post: wt cze 16, 2020 7:53 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1865
Lokalizacja: Sosnowiec
JADYMY Z KURWAMI!!! :D

New Japan Cup 2020- Dzień 1

New Japan Cup 2020 First Round Match
Tomoaki Honma vs. Hiromu Takahashi ***1/4

New Japan Cup 2020 First Round Match
Tomohiro Ishii vs. El Desperado ****


Pierwszy dzionek za nami. Obejrzałem sobie te interesujące mnie pojedynki, gdzie dwa pozostałe raczej niczym wybitnym nie zaskoczyły- do meritum ;)

Honma z Hiromu dali solidny wrestling, lecz liczyłem na trochę więcej. Pan Kokeshi po kontuzji to już nie ten sam Pan Kokeshi i było to widać, bo jego ruchy w ringu to już nie ta płynność co kiedyś. Hiro na standardowym poziomie i obaj sprzedali miłe story w ringu, gdzie mistrz juniorów trochę poheelował a Honma grał face'owego weterana- końcówka strasznie na szybko zrobiona, co obniża minimalnie ocenę ogólną. Rezultat pewny i zobaczymy w niedalekiej przyszłości, jak daleko Hiromu zajdzie w turnieju :)

ME zaś to już inna para kaloszy i serio oglądało się to przyjemnie w opór :) panowie nie patyczkowali się, od początku poszli do roboty i do końca utrzymywali emocję z końcowym rezultatem. Despy to mega niedoceniony heel i tu pokazał próbkę swoich możliwości, no a Tomek to Tomek i tyle w temacie Tomka :D jedyny mój zarzut to-w pewnym momencie- takie se sprzedawanie ataku na nogę Ishiiego, ale trwało to tylko chwilę. Naprawdę godny poziom w walce wieczoru, props za końcówkę i Tommy idzie dalej :)

New Japan Cup 2020- Dzień 2

New Japan Cup 2020 First Round Match
Taiji Ishimori vs. Gabriel Kidd **1/2

New Japan Cup 2020 First Round Match
Yuji Nagata vs. Minoru Suzuki ****


Opener krótki trochę i panowie nie mogli rozwinąć skrzydeł, ale i tak przez ten czas nie było zamuły :) Kidd ma spory potencjał co czyni go ciekawym prospektem na przyszły czas. Ringowo jak wcześniej napisałem było ok, gdzie jedyny zarzut to nie do końca udana kontra na Boston Craba- szybko ją jednak naprawili i to na plus. Będę śledził karierę Gabriela.

Starcie weteranów przebiegło zgodnie z planem- istna wojna :D wymiany chopów, łokci, kopniaków w pytę były a przecież panowie swoje lata mają i to potęguje odbiór pojedynku. Mimo wszystko jednak ciut za długie to było, a i końcówka strasznie szybko ucięta i nie nabrała odpowiedniego poziomu emocji...nadal jednak warto rzucić okiem :) rezultat dosyć zaskakujący i ciekawe co oznacza.

New Japan Cup 2020- Dzień 3

New Japan Cup 2020 First Round Match
Shingo Takagi vs. SHO ****1/4

New Japan Cup 2020 First Round Match
Zack Sabre Jr. vs. Kota Ibushi ***3/4


Trzeci dzionek turnieju dotychczas najlepszy i nie chodzi tu tylko o dwie powyższe walki, bo reszta też ponoć trzymała przyzwoity poziom. Ale ja chciałem widzieć tylko to, więc tylko o tym ;)

Takagi z SHO dali taki piękny stiff, że aż chciałoby się więcej :D szybkie tempo i momentami pędzili na złamanie karku, do tego wymiany chopów i lariatów wyszły kozacko, no i piękne zbudowanie poszczególnych kickoutów dało finalnie walkę turnieju na dzisiaj i kawał wrestlingu z najwyższego poziomu. Serio super to wyszło, a i swoje zrobiła końcówka oraz nieoczekiwany zwycięzca- SHO może namieszać w turnieju mocno, a potem niech idzie solowo i zgarnia pas lekkich :D trzeba zobaczyć.

Druga potyczka też dobra, ale mówiąc szczerze już nudzi powtarzanie tego składu po raz enty...technicznie standardowo palce lizać, kontry klasa i przyspieszenia ładnie weszły, ale jednak już to widziałem :/ do tego z lekka doczepiłbym się do szybkiego i nagłego zakończenia. Wysoki poziom nadal utrzymany, chociaż serio nie chcę oglądać panów solowo między sobą w najbliższym czasie.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr cze 24, 2020 8:47 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1865
Lokalizacja: Sosnowiec
New Japan Cup 2020- Dzień 5

Z czwartego dnia nic ciekawego nie wpadło, więc przechodzimy do kolejnej rundy turnieju ;)

New Japan Cup 2020 Second Round Match
Tomohiro Ishii vs. Togi Makabe ***1/2

New Japan Cup 2020 Second Round Match
Yuji Nagata vs. Kazuchika Okada ***3/4


No i w sumie ta pierwsza połówka 1/8 jakoś nie wyjebała z kapci, gdzie dwie walki wyżej trochę zawiodły. Pierwsza walka niby w stylu obu panów, lecz jakby walczyli od niechcenia :/ takie senne to było, bez ognia i krwi. Od takie nakurwianie, chociaż nadal na takiej wyjebce przebili większość pojedynków z PPV WWE i nie tylko :P to trzeba też umieć. ME ze story młody-stary było w porządku i tu nie ma się do czego przyczepić, ale też miałem wrażenie że Kazik odbębnia swoje i nara- a szkoda, bo Nagata naprawdę się spiął i przykrył młodego czapką w tym pojedynku. Parę niezłych akcji wpadło, dobrze wyszedł motyw z upokorzeniem Nagaty poprzez użycie jego suba i odklepanie, chociaż finalnie nie do końca tak się to zakończyło ;) opcjonalnie było w porządku i zobaczyłbym taki zestaw już z fanami + zmotywowanym Rainmakerem :D

New Japan Cup 2020- Dzień 6

New Japan Cup 2020 Second Round Match
SANADA vs. SHO ***1/2

New Japan Cup 2020 Second Round Match
Hirooki Goto vs. EVIL ****


Zakończyliśmy 1/8 finałów i dwie walki wyżej naprawdę przyjemne, gdzie znowu być może za dużo oczekiwałem po pierwszym pojedynku :/ ale za to walka wieczoru bardzo dobra. Ogólnie EVIL dość agresywny tym razem i raczej pewnie poskładał Goto.

Jutro ruszamy z ćwierćfinałami, więc zabawa wchodzi na wyższy level :) chociaż przyznam szczerze że obecność Taichiego i szczególnie HASHIego lekko mnie dołuje, ale nie można mieć widocznie wszystkiego. Dwa pozostałe pojedynki już powinny nadrobić, a Ishii z Hiromu to może być coś wyjątkowego :D czekanko.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Ostatnio zmieniony śr lip 01, 2020 9:17 pm przez SpangeBoy, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr cze 24, 2020 9:13 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4895
Lokalizacja: Państwo Izrael bezprawnie okupuje tereny należące do Palestyny ale opinia publiczna ma to w dupie
Ogólnie tak na krótko, bo na razie to też nie ma się specjalnie o czym rozpisywać. Więc tylko o najlepszych walkach co były do tej pory

El Desperado vs. Tomohiro Ishii - ****1/4*

Dwóch najbardziej niedocenionych w swoich dywizjach wrestlerów potwierdzają, że powinni być bardziej brani na poważnie. Ishii wiadomo, król, ze wszystkim zrobi dobrą walkę, a Desperado miał okazję do pokazania się już nie tylko na tle juniorów, ale i cięższego gościa, a nawet o wiele cięższego. I bardzo fajnie, że zdecydowanie za Tomkiem nadążał, sporo nearfalli w końcówce, były momenty, gdzie Despy wygranej był bardzo blisko. Bardzo fajna walka.

Yuji Nagata vs. Minoru Suzuki - ****1/4*

Piękny pokaz oldschoolowego puroresu. Suzuki jest w wybitnej formie jak na 52 lata, my tu mówimy o tym, że Undertaker w ogóle cud, że jeszcze walczy, a tymczasem Minoru jest niewiele od niego młodszy i nakurwia aż miło. Z Nagatą sytuacja zresztą podobna, bo też już dawno jest po pięćdziesiątce. Z tym, że u niego znacznie gorzej z regularnością, choć jak widać, gdy się zepnie, to też potrafi mu cudo wyjść. Świetny pokaz stiffu, napierdalania się, a w międzyczasie technicznego wrestlingu.

SHO vs. Shingo Takagi - ****1/4*

Po pierwsze to pierdol się SHO, bo gdyby Shingo przeszedł, to wszedłby mi zakład z każdym członkiem L.I.J poza Bushim w następnej rundzie xD Ale sama walka dokładnie to czego można było się spodziewać. Tempo członka Roppongi 3K, który zresztą też już przyzwyczaił, że singlowo na pewno też jest w stanie zrobić konkretną karierę. I ewidentnie też w niego wierzą, skoro dają mu wygrać z Shingo. A Shingo to Shingo, jak zwykle też klasa, ogólnie wyszła im naprawdę do tej pory najlepsza walka turnieju.

I jeszcze dzisiejsze walki.

Tomohiro Ishii vs. Togi Makabe - ***3/4*

Przyjemna walka dwóch kloców, dokładnie na coś takiego się w tym wypadku nastawiałem. Może miałem nadzieję, że Makabe pokaże coś ekstra, ale wiadomo, to już nie 2015, żeby Togi miał się w ringu starać, więc go nie obwiniam, a i tak było całkiem okej. Wiele do dodania nie mam, Tomek przechodzi do ćwierćfinału, cudownie.

Taichi i ZSJ idą na pasy tag team? W sumie to jestem zaciekawiony ich potencjalną walką z Taną i Kotą, byle Taichi jak najwięcej poza ringiem odpoczywał i mogą sobie na Dominion powalczyć, ja jestem za.

Za sam motyw z włosami walka Hiromu i Toru Yano zasługuje na minimum cztery gwiazdki, dodajmy do tego zakończenie via wjebanie związanego i oślepionego Yano do windy wygrywając przez count out i mamy five stara. I jeszcze Yota będący sklejony nogami z Hiromu, też mnie nawet rozbawiło.

Yuji Nagata vs. Kazuchika Okada - ***1/2*

Tu w sumie wychodzi to co mówiłem wcześniej o Nagacie - brakuje mu w tym wieku już trochę regularności. Z Suzukim wyszła mu walka cud, miód i orzeszki, tutaj natomiast było spoko, ale też nic powyżej po prostu dobrego poziomu. Trochę szkoda, bo miałem lekkie oczekiwania, że Nagata znowu zaskoczy, ale no nic, Kazik to po prostu już nie ten styl dla niego. No i nie pomagał fakt, że w wygraną Yujiego nie było co tu wierzyć, już sporym zaskoczeniem było to, że pokonał Minoru, tu już nie miał szans. Gdyby to właśnie Suzuki miał tu wystąpić wydaje mi się, że byłaby większa wątpliwość co do wyniku.

Już za tydzień Ishii vs. Takahashi i Okada vs. Ishimori. O ile od tych drugich oczekuję po prostu naprawdę bardzo fajnej walki, lekko powyżej czterech gwiazdek, pierwsza para to moja potencjalna walka roku, więc poprzeczkę mają zawieszoną naprawdę wysoko. No i jeszcze druga strona drabinki za tydzień i też jest na co czekać - SANADA vs. SHO nie będzie pewnie tak dobre jak gdyby miał tam być Shingo, ale i tak będzie na pewno przynajmniej solidne, Taichi vs. Kota będzie po prostu git, pewnie nie będą przymulać, a Goto vs. EVIL to kolejna walka z serii "dwa napierdalające się kloce" więc też poniżej pewnego poziomu nie zejdą. I jeszcze YOSHI-HASHI zawalczy z Bushim, uuu.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x3: 2017, 2018, 2019
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lip 02, 2020 7:50 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1865
Lokalizacja: Sosnowiec
New Japan Cup 2020- Ćwierćfinały

New Japan Cup 2020 Quarter Final Match
Tomohiro Ishii vs. Hiromu Takahashi ****1/4

New Japan Cup 2020 Quarter Final Match
YOSHI-HASHI vs. EVIL WSZYSTKO JEST ZŁEM

New Japan Cup 2020 Quarter Final Match
Taiji Ishimori vs. Kazuchika Okada ***3/4


Tym razem trzy walki na liczniku, ale akurat środkowy "pojedynek" trwał 2 minuty i był pokazem bestialstwa członka LIJ. Serio mocno heeluje EVIL w turnieju i ciekawy jestem, do czego to go doprowadzi-czyżby do końcowego sukcesu w całym turnieju? Na pewno daje to fajne odświeżenie jego postaci, a i pominięcie przynajmniej 10 minut z HASHIM w ringu zawsze na propsie :D

Dwie pozostałe walki to już inna liga, gdzie składy nie zawiodły. Kaziu z nasterydowanym karłem dał miły dla oka pojedyneczek i nawet nie raziły mnie interwencje Gedo- w sumie na plus bym je zaliczył, ponieważ jako tako dawały szansę na niespodziankę na koniec. Końcówka ok i Okada znowu wygrywa po subie Cobra Clutch. Mniej więcej takiego poziomu się spodziewałem :)
Podobnie było w starciu Tomka z Hiromu, bo panowie dali kapitalne widowisko i warto je obejrzeć :D pierwsza połowa właściwie bez większego przemęczania się, ale potem już czysta wojna oraz szaleńcze tempo. Kolejny już raz Hiro sprzedaje akcje rywala tak niebezpiecznie...ten drugi Lariat wyglądał koszmarnie. Świetna sekwencja na koniec, nieczęsto widzimy kicouty po finisherach w Japonii. Rezultat na mega plus, chociaż teraz pewnie Kazek wywali Hiromu z turnieju :/ ale i tak tym występem mistrz IWGP Junior pozamiatał konkretnie.

Ależ czekam na Okada vs. Hiromu :D :D

W ostatnim ćwierćfinale SANADA na szczęście wygrał z Taichim, więc półfinały to Okada vs. Takahashi i SANADA vs. EVIL. 3/4 to ziomki Naito z ekipy i na 100% ktoś z nich to wygra- za wcześnie dla Okady na rewanż z Naito i po prostu czas na większy push dla kogoś innego z Losów. Hiromu to lekki i to go wyklucza raczej z wyścigu o zwycięstwo, więc widzę triumfatora z drugiego półfinału. Tu mam zagwozdkę, nie wytypuję raczej nikogo- jedynie ten zmieniony EVIL może coś oznaczać, lecz spokojnie mogą teraz to ukrócić i dać win SANADZIE. Z całego serca kibicuje Najpiękniejszemu z Japończyków :* ale każdy rezultat (oprócz winu Okady...) będzie dobry.

New Japan Cup 2020- Półfinały

New Japan Cup 2020 Semi Final Match
SANADA vs. EVIL ****

New Japan Cup 2020 Semi Final Match
Kazuchika Okada vs. Hiromu Takahashi ****1/2


Ależ pięknie weszły te półfinały :D

Clash członków LIJ bardzo interesujący. Niby stricte nie było szaleńczego tempa, stiffowej wojny, pokazu techniki, ale sama atmosfera robiła swoje i do tego panowie ładnie kontrastowali w kwestii podejścia do rywala- SANADA od początku chciał bardziej przyjacielsko traktować EVILA, zaś ten za wszelką cenę próbował wejść do finału i nie liczył się z niczym. Totalnie nie przeszkadzały mi ref bumpy, ponieważ robione były w "starym stylu" podkreślającym heelowego EVILA. Naprawdę na wysokim poziomie sprzedane story i być może będzie to początek jakiegoś odłączenia Pana Zło od Losów- czyżby spora draga w ekipie Naito ;) ?

Kazek z Hiro dali najlepszą walkę bez publiki w 2020 roku i to mimo takiej se końcówki. Do tego czasu działa się magia z najwyższej półki, obaj na 100% podeszli do tego pojedynku i serio zaserwowali coś wyjątkowego :D czapki z głów, absolutnie trzeba obejrzeć. Kandydat do walki roku, a z publiką to by w ogóle rozjebało do oporu...

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lip 12, 2020 4:00 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1865
Lokalizacja: Sosnowiec
New Japan Cup 2020- FINAŁ

New Japan Cup 2020 Final Match
Kazuchika Okada vs. EVIL
***1/4

Dominion In Osaka-Jo Hall 2020

NEVER Openweight Title Match
Shingo Takagi (c) vs. SHO
****1/4

IWGP Tag Team Title Match
Golden Ace (Hiroshi Tanahashi & Kota Ibushi) (c) vs. Dangerous Tekkers (Taichi & Zack Sabre Jr.)
***

IWGP Heavyweight Title / IWGP Intercontinental Title Match
Tetsuya Naito (c) vs. EVIL
***


Nie będę ściemniał za bardzo, że poziom głównych walk z obu gal mnie nie rozczarował w ogóle i że EVIL zrobił w nich dobrą robotę :( dostał dwóch mega gości w ringu, w obu przypadkach pojedynki zassały. Na pewno nie pomogły mu długości walk i TOTALNY overbooking w ME Dominion, ale jednak zaserwować takie coś....początek pushu chłop ma zjebany w chuj XD oby to nadrobił w przyszłości.

W dwa dni typ z solidnego midcardu wchodzi na sam szczyt NJ i odbiera na raz paski od lidera LIJ...przyznam szczerze mocno mnie to dzisiaj zszokowało. O ile wygrana NJ Cup była już dużym sukcesem EVILA i narobił on przejściem do BC trochę szumu, tak decyzja z dawaniem mu pasów już teraz może mu wyjść bokiem. Niby z jednej strony poszli za ciosem i to czasami się bardzo opłaca, ale z drugiej wytransferowanie gościa w dwa dni na najważniejszego typa w federacji jest mocno ryzykowne i może zwyczajnie EVIL temu nie podołać. No i jak przy okazji traktujemy Naito w tym wszystkim? Chłop ma swój moment, pierwsza obrona i nara??? IMO mogli to przeciągnąć w czasie, ale co ja tam wiem. Na razie nie skreślam tego pomysłu, a nóż EVIL pójdzie drogą Okady i będę za jakiś czas odszczekiwał moje słowa z tego postu :)

A z reszty planowo Shingo rozjebał system z SHO, kolejnym pretendentem El Desperado i to bardzo mnie cieszy- poziom może być niewiele niższy niż z członkiem R3K. Title change u tagów niby mnie raduje bo lubię ZSJ'a i Taichi też potrafi się zebrać na dobry wrestling, ale tu totalnie zlano potencjał w drużynie Koty i Tany. Cóż...

Powrót NJPW po pandemii dziwny w chuj, lecz jest jeden plus- będzie się z zainteresowaniem śledziło ich dalsze losy.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lip 12, 2020 5:02 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4895
Lokalizacja: Państwo Izrael bezprawnie okupuje tereny należące do Palestyny ale opinia publiczna ma to w dupie
Tak w zasadzie SpangeBoy ładnie podsumował - powrót New Japan po pandemii cholernie dziwny się wydaje. Ale zaczynając od początku i od najważniejszej rzeczy.

Evil nowym podwójnym mistrzem i o ile przez pierwszą godzinę byłem w kompletnym szoku, tak teraz gdy już trochę to ze mnie zeszło to jestem po prostu cholernie zmieszany. Z jednej strony jestem cholernie zaciekawiony i zaintrygowany tym co dalej, z drugiej średnio mi się uśmiecha title reign Evila, który umówmy się, jest z dupy porównywalnie z Jinderem i pasem WWE, z tym, że oczywiście Evil przed pandemią był na znacznie lepszej pozycji niż Jinder przed Backlash 2017. Chodzi bardziej o to, że powiedz mi miesiąc temu, że Evil/Jinder zostanie mistrzem to cię wyśmieję.

Bardzo niepozornie się wszystko zaczęło, bo od jego awansu do finału NJC. I tam można było powiedzieć, że okej zaskoczenie, ale może zwyczajnie chcą na niego trochę postawić, dać mu szansę, nie mogę mieć sporych pretensji do tego. Potem wygrał i tu już naprawdę zdziwienie weszło, bo Evil pewnie byłby dopiero moim szóstym, może siódmym wyborem na zwycięzcę, ale też zdaję sobie sprawę, że New Japan lubi dawać takie wygrane mid carderom i dawać im szansę na nieco większej scenie, więc spoko.

Potem się odwrócił od LIJ i dołączył do Bullet Club. I tu w sumie mieli moje spore zainteresowanie, a także sam ruch uważam za naprawdę dobry dla każdej ze stron. Evil w LIJ był tylko przed Bushim, jakieś większe walki poza Chrisem Jericho przypadały Sanadzie, Hiromu jest ewidentnie gwiazdą razem z Naito, a Shingo też już coraz bardziej zaczyna się przebijać. Wyraźnie zaczyna brakować tu miejsca dla Evila, podczas gdy Bullet Club jest obecnie najsłabszy w swojej historii. Poza White'm oraz Kentą nie ma tam nikogo, kto mógłby singlowo ugrać cokolwiek w heavyweightach. Już nawet Suzuki-gun z Suzukim, ZSJ i Taichim sprawiają większe zagrożenie od nich. A szczególnie teraz gdy Kenty i White'a, a nawet El Phantasmo zwyczajnie w Japonii nie ma to Bullet Club nie ma absolutnie niczego do zaoferowania poza Ishimorim. W takim wypadku taki deal jest wszystkim na rękę. LIJ traci trochę zbędny balast, Bullet Club zyskuje wartościowego członka, a Evil może liczyć na spory push w najbliższym czasie. Ale że aż taki, to jednak mało kto mógł się spodziewać xD

Wygrana pasa przez Evila to absolutny szok, spokojnie na poziomie Okady wygrywającego pas od Tanahashiego w 2012, powiedziałbym że nawet jest blisko do przerwania streaku Takera przez Lesnara. A przynajmniej od tamtego czasu nie byłem w takim szoku, może jedynie Goldberg squashujący Lesnara w 2016 może się jeszcze z tym równać. I stawia też bardzo dużo pytań - co dalej z Bullet Clubem? No bo jednak to Evil jest podwójnym mistrzem, a nie White, więc tak naprawdę wypadałoby się zastanowić czy to czasem nie stawia jego jako lidera stajni. Nie zdziwię się jeśli to zmierza do kolejnej wojny w Bullet Club, tym razem w podziale Japończycy vs. Gaijinowie, bo jakby nie było jest tego po równo. W ten sposób Evil, Yujiro, Taiji, Jado i Gedo sobie odejdą, a zostaną G.O.D, White, Kenta (którego w sumie można traktować jako gaijina też), Phantasmo, Fale i może Owens, a powróci do tego Anderson i Gallows i Bullet Club znów jest piękny.

Kolejna kwestia - co dalej z main eventami w New Japan? Czy Evil na stałe się wpierdala do głównego obrazka w New Japan czy może za 3-4 lata będziemy wspominać "hej pamiętacie te śmieszne czasy gdy New Japan dało na chwilę dwa główne pasy Evilowi, który dzisiaj znów się bije co najwyżej o pas NEVER?" Szczerze mówiąc nie mam pojęcia. Evil jest cholernie over w Japonii (biedny Milano się popłakał po jego wczorajszym turnie), więc jest to możliwe, że przy odpowiednim rozegraniu Evil ciągle będzie raczej topową postacią w rosterze. Ale czy jednak nie brakuje mu za dużo do takich zawodników jak Okada, Naito, Ibushi, a nawet White czy Kenta? Złym wrestlerem nie jest, ale patrząc na to, że w swoich dwóch największych walkach kariery dzień po dniu robi średnią **3/4* na walkę to jednak można mieć obawy do tego czy pasuje do takich 30-minutowych starć o główne wyróżnienia. No i dalej - kto wygrywa teraz Climaxa i kto zabiera mu pas? Na ten moment wydaje mi się, że Okada zabiera pas Evilowi jeszcze przed WK (bo umówmy się, Evil jest popularny, ale nie jest na tyle drawem aby main eventować Tokyo Dome), a Climax wygrywa Jay White. Ale szczerze mówiąc w tym momencie absolutnie nie mam zielonego pojęcia co do tego co szykuje New Japan na 4 stycznia.

PS. Zgoda ze SpangeBoyem, ME Dominion meeega przebookowane, tak samo zresztą finał New Japan Cup.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x3: 2017, 2018, 2019
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lip 27, 2020 8:22 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1865
Lokalizacja: Sosnowiec
Sengoku Lord In Nagoya 2020

NEVER Openweight Title Match
Shingo Takagi (c) vs. El Desperado ***1/2

IWGP Heavyweight Title / IWGP Intercontinental Title Match
EVIL (w/Dick Togo) (c) vs. Hiromu Takahashi ****


Oblukałem sobie z nudów dwie czołowe walki z tej gali Nagoyskiej, które były ok i tyle raczej w ich temacie. Jeżeli się je odpuści to niewiele się straci, więc no tak :) ale fajnie było widzieć Hiromu w walce wieczoru i tak naprawdę to on zrobił ów pojedynek- EVIL niestety jest za krótki na robienie pojedynków >30 minut i to szybko się nie zmieni...

Na razie start NJ po koronie jest strasznie przeciętny pod względem poziomu walk, gdzie te ostatnie mecze to tylko solidny poziom i nic więcej. Kuje w oczy także brak sporej części rosteru i tu trochę dziwi mnie fakt, że totalnie na razie nie wykorzystują Tane i Kote chociażby- kiszą się w tagach midowych, a mogliby chociaż pokręcić się przy pasie NEVER. I wtedy wchodzą takie kwiatki jak program Okady z.... Yujiro Takahashim XD także ten.

Na przyszłość teasują rewanż EVILA z Naito, Ishimoriego z Hiromu i raczej tyle- widziałem jeszcze jakieś mnie ważne programy, ale to nic specjalnego i o zerową stawkę.




No i poszły oficjalki powyższych walk mistrzowskich na galę Summer Struggle 29 sierpnia...a także pewien dosyć ciekawy koncept na papierze ;)

Otóż NJPW wprowadza coś w stylu tytułu "King of Pro Wrestling 2020". Na czym to będzie polegało? A na zrobieniu czterech singles matchów 26 sierpnia, gdzie każdy z uczestników zaproponuje swój "gimmick match"- fani internetowo wybiorą z każdej pary jeden rodzaj walki, na której odbędzie się ów starcie. Zwycięzcy zmierzą się na Summer Struggle w walce na zasadach 4 Way'a i tam zostanie wyłoniony pierwszy champ KOPW 2020 :D do końca roku ów "tytuł" będzie broniony i to znowu fani będą wybierać rodzaje walk, aby na koniec roku aktualny mistrz został uznany Królem Wrestlingu roku 2020- od nowego roku zabawa zaczyna się od nowa.

Na dzisiaj ciekawy pomysł i oby to wypaliło, bo możemy dostać dzięki temu naprawdę wiele interesujących starć i momentów :)

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1432 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 92, 93, 94, 95, 96


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group