Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pt wrz 18, 2020 10:20 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1806 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 117, 118, 119, 120, 121
Autor Wiadomość

Offline
Post: pn sty 13, 2020 7:43 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2012 2:22 am
Posty: 6206
SpangeBoy pisze:
Co jeszcze ciekawe, ROH ponoć zatrzyma też Shane'a Taylora :) tu akurat chyba jestem nawet bardziej zaskoczony, bo gość pożegnał się z ludźmi z fedki i był pewny opuszczenia ROH. Mają też zatrzymać Cobba na dłuższy czas, przedłużyli kontrakt z Bandido+podpisali Flamite,Horusa, parę mniejszych nazwisk z niezależnej. Sinclairy miały mocno rzucić kasą oraz obiecać pewne zmiany w federacji, więc może coś się ruszy w dobrą stronę dla ROH? Co by nie mówić są to dobre wiadomości dla fanów Ringu Honoru, także teraz tylko czekać na rozwój wydarzeń.


Jeszcze można podziękować PCO za jego pracę jako mistrz RoH, dać więcej zawodników i młodszych i ringowo lepszych (bo jednak szkoda, żeby RoH nie dawało zajebistych walk jak kiedyś) i federacja wyjdzie z tego dna. Tak jak Impact się w Kanadzie odbił od dna, tak i federacja KLa ma dużą szansę, żebyśmy znowu, pisali, o niej z zachwytem więc dobrze by było, gdyby Ring Honoru tego nie zmarnował. Do tej listy kontraktów dodałbym jeszcze Andrew Everetta (chociaż z nim jest takie ryzyko, że może złapać kontuzję, w 2019 był wyłączony z akcji na pół roku), bo chłopak ringowo potrafi bardzo dużo i AR Foxa, bo to taki nieco gorszy Ricochet, ale tu jest problem, że Lisek występuje sobie w EVOLVE.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sty 13, 2020 8:15 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:52 pm
Posty: 5964
Lokalizacja: Szczecin
Hah! Czułem, że Marty pozostanie. Już w listopadzie krążyły informacje że ROH postara się o zachowanie go; mówiłem o tym w ROHCast. Warto słuchać KLa ;)
Wychodzi więc na to, że jedyna strata ROH na ten moment to Kelly Klein.
Szerzej o Martym powiem na dniach w podcaście.



ROH Saturday Night at Center Stage
11.01.2020


Cytuj:
ROH TV Championship Match
Dragon Lee © vs Andrew Everett

The Allure vs Sumie Sakai i Nicole Savoy

Dak Draper vs Jason Cade

Josh Woods vs Jonathan Gresham

Dan Maff i Jeff Cobb vs Mark Haskins i Tracy Williams vs The Briscoes

ROH 6-man Tag Team Championship Match
Marty Scurll, Flip Gordon i Brody King © vs Bandido, Flamita i Rey Horus

ROH World Championship Match
PCO © vs RUSH



Fajnie widzieć znów Everetta. Może mu wyjść na dobre, że miał przerwę w występach w tym ringu. Dziś łatwiej mu się przebić :P Oczywiście wygrać dziś nie mógł, ale zaprezentował się spoko. Fajny doping dla Dragona Lee.
Żeby nie było za różowo - 2020 rok i dalej męczarnia z Bully Ray'em. Może i samo w sobie nie jest to najgorsze, ale ile jeszcze jest sens tłoczyć historię z Bully Ray'em, kiedy już mieliśmy jego długie rozdziały z Flipem Gordonem i Markiem Haskinsem? Teraz "urozmaicenie" w postaci rywalizacji męsko-damskiej. Nie czaruję się, to nie będzie feud roku ;)
Heel turn Sumie? W sumie poza The Allure chyba nie ma tych złych w 'dywizji' kobiet. Zawsze coś. Niemniej #nikogo
Draper spoko w ringu z rywalem, który też co nieco pokazał. Teraz czekam na jakiś program.
Woods jeszcze nie ta liga by pokonać Greshama ale sprytnie to rozegrali tak, aby nie ucierpiał na porażce. Przy okazji dali solidne starcie.
Triple Threat Tag Team Match spełnił swoje oczekiwania - było OK w ringu. Może wolałbym inny wynik walki, ale mogę z tym żyć. Bo choć fajnie dla mnie wygląda połączenie Cobba i Maffa, to jednak rozumiem iż tak naprawdę nie wiadomo ile jeszcze razy będziemy gościć w ringu Jeffa.
Shane Taylor umie się odgryźć :) No ciekawe, co na jutrzejszym evencie zostanie postanowione w kwestii jego żądań aby pozostał w ROH.
Zaskakujący title change, ale już widzę oczami wyobraźni dalszy rozwój - Marty obarczony winą (w końcu to on przyjął pinfall), zaczną się pomału psuć relacje w Villain Enterpraises...... aż na końcu to Marty odbierze pas PCO ;) Przy okazji publika dziś miała radosny moment; widać tam sporo meksykańskich fanów.
Wyglądało to trochę jakby RUSH zapomniał (lub nie zależy mu już) że tu się toczy walka o pas ROH. Całe to zamieszanie z VE, grupą RUSHA i Nickiem Aldisem sprawiło, że pas ROH poszedł gdzieś daleko w tło.


ROH Honor Reigns Supreme
12.01.2020


Cytuj:
Rey Horus vs Andrew Everett

Joe Hendry i Dalton Castle vs The Briscoes vs Brian Johnson i PJ Black

Nicole Savoy vs Sumie Sakai

Dak Draper vs Danhausen

Bandido vs Alex Zayne

Mark Haskins i Tracy Williams vs Vincent i Bateman

Jay Lethal, Jonathan Gresham, Dan Maff i Jeff Cobb vs Silas Young, Josh Woods i The Bouncers

Flip Gordon vs Flamita

Marty Scurll, Brody King i PCO vs RUSH, Dragon Lee i Kenny King



Może Nick Aldis aż tak mocno mnie nie grzeje, ale fajnie wymyślili z tym początkowym zamieszaniem. Prosty, skuteczny sposób żeby pokazać od samego początku gali że 'się dzieje'.
Everett i Horus sobie pokicali. Dobre na rozpoczęcie show. Gdyby mieli większą i żywszą publikę, byłoby w ogóle super.
Na pewno trochę wniosło przebookowanie tag team matchu w 3-way tag. W kwestii wyniku lipa że ten Brian przyjął pinfall; powinien raczej samemu go zgarnąć psim swędem. Chyba że już się szykują pomału do walki Johnson vs Black.
OK, czemu sędzia nie zdyskwalifikował Sumie gdy ta kopnęła go za pośrednictwem liny między nogami? Nie do końca przemyślane.
Trochę więcej się spodziewałem po walce Drapera ze Stingiem Juniorem. Nie było tragicznie; w pierwszej połowie trochę przymulali, w drugiej parę niezłych spotów. Ot, walka się po prostu odbyła.
Za to Zayne to taki Jimmy Jacobs junior :P Tutaj już można śmiało mówić o dobrym wrażeniu. Parę razy panowie zrobili porządne wrażenie - widać to było po publice. Zaskakujący wynik, czyżby jakiś plan na Alexa był?
Na ten moment sądzę, że Vincent mógłby być w przyszłości pogromcą Bandido.
Spokojnie, Maria Manic. Musisz tylko - tak jak Flip i Haskins przed tobą - dotrwać do Final Battle ;)
Niezłe tempo narzucili sobie Flip i Flamita. Widać że to już tacy doświadczeni skoczkowie. Krótko, ale porządnie.
Nie widzę w tym przypadku, że znów Marty przyjmuje pin. Ma jako kontrargument, że znów został bez pomocy. PCO vs Marty Scurll soon ;) Miejmy nadzieję.
Może ten event nie wlał aż tyle pozytywnej nadziei co Saturday Night, ale wciąż solidnie. Wciąż można z wiarą spoglądać w przyszłość.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lut 08, 2020 2:19 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1934
Lokalizacja: Sosnowiec
ROH przygarnęło jedno z ciekawszych nazwisk na scenie niezależnej, które w sumie miało swoje 5 minut i potem strasznie przepadło- a szkoda...

Mówię o australijskim wrestlerze Adamie Brooksie, który swego czasu bujał się w PWG/PROGRESS i miał bangerową rywalizację z Willem Ospreay'em na całym świecie :) człowiek z papierami na wielką karierę. Nadal jestem zaskoczony, że tak mocno przepadł swego czasu, chociaż tam chyba Will coś mówił o jego problemach osobistych i skupieniu się na tym. Ponoć temat był tak poważny, że nawet Brooksy rozważał koniec kariery :/ na szczęście wrócił na ring i teraz ma szansę się pięknie odkuć :) oby ROH go doceniło, bo może narobić dużo super walk i być mocnym graczem w federacji. Plus za jego zakontraktowanie.

I jeszcze jedna rzecz- ROH wraca z pasem Pure. W sumie średnio mnie to rajcuje, bo same zasady na dłuższą metę nie każdemu mogą odpowiadać i nie każdy wrestler odnajdzie się w tym stylu. Do tego zrobi się nadmiar tytułów, a ROH chyba nie ma w planach usunięcie TV/6-Men, więc zrobi się trochę ścisk :/ wszystko wyjdzie w praniu. No i nie wyobrażam sobie, aby Gresham nie zgarnął tego pasa jako pierwszy...

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lut 12, 2020 6:57 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:52 pm
Posty: 5964
Lokalizacja: Szczecin
O pasie ROH Pure parę dni temu powiedziałem kilka słów, zachęcam do wysłuchania ;) viewtopic.php?f=307&t=50706


ROH Free Enterprise
9.02.2020
Baltimore


Cytuj:
Alex Shelley vs Mark Haskins

Dalton Castle i Joe Hendry vs Vincent i Tyler Bateman

Flip Gordon vs Slex

Alex Zayne vs Andrew Everett

The Briscoes vs Mexablood (Bandido & Flamita)

ROH World Championship #1 Contender's Battle Royal

Session Moth Martina vs Sumie Sakai

Proving Ground Match
ROH World tag Team Champions Jay Lethal i Jonathan Gresham vs Dan Maff i Jeff Cobb

Brody King vs Rey Horus

PCO i Marty Scurll vs RUSH i Nick Aldis


Shelley i Haskins - na papierze brzmi solidnie i tak też w istocie było. Lubią się bawić w technikę, co mi osobiście niestety nie podchodzi pod gusta, ale bywały też momenty ciekawe. Dobre na start i ładne zwycięstwo Marka.
Za to tag team match Dalton Castle i Joe Hendry vs Vincent i Tyler Bateman po prostu się odbył.
Debiut Slexa oceniam pozytywnie. Wpływa też na to to, że dostał w miarę konkretnego rywala, a nie Cheeseburgera czy innego Rhetta Titusa. Dziwi mnie wynik, mimo że Flip ładnie pojechał z ofensywą na koniec.
Fajnie, że Shane Taylor jednak pozostaje. Przyznam że już w myślach pożegnałem się z nim. Wynika więc z tego że na razie jedyna strata to Kelly Klein. 2020 może być dobrym rokiem dla Ring of Honor :]
Spoko kicanie Everetta i Zayne'a i w sumie tyle.
No no no, The Briscoes pokazali że wciąż są w dobrej formie. Ich match z Meksykańcami to do tej pory najlepsza walka eventu. Nikt nie zwalniał tempa, publika w pełni się wkupiła w ten pojedynek. Życzyć sobie więcej taki pojedynków. Chylę czoła.
Gangrel? The Blue Meanie? Całkiem spoko pomysły na gościnny występ w battle royal. Props za pomysł by starli się ze sobą Pani 'Maneater i Pan 'Real Man' :P Mógłby być odrobinę krótszy ten battle royal, ale pochwalę za samą końcówkę; przyznam że ten trik zwycięzcy mnie zaskoczył ;) Ciekawie się to układa.
Widzę że równowaga musi być. Tak jak The Briscoes z Meksykańcami zrobili świetną walkę, tam panie zrobiły mega gówno. Tak, wiem że to walka kobiet, ale chociaż odrobinę poziomu zazwyczaj w tym jest, a tutaj nawet tego nie było. Okropność. Widziałem gorsze walki kobiet w historii, ale tu mocnym zarzutem jest stanowczo za duży czas poświęcony na te tańce, piwa, ref bumpy i inne pierdółki.
Spoko Proving Ground Match. Liczę na to że ich późniejszy title match będzie nawet i lepszy. Przewidywałbym tam już zwycięstwo obecnych mistrzów. Tutaj aż dwa razy Maff skontrował Lethal Injection; sądzę że przy następnym spotkaniu Jay znajdzie sposób. Poza tym, Cobb wciąż występuje bez kontraktu.
Brody King i Rey Horus dobrze się razem uzupełniali. Takie: przyszli, zrobili dobrą robotę i poszli. I pomyśleć że dostali niewiele ponad połowę tego czasu, co kobiety ^^
Ładnie poukładali klocki w main evencie, choć trochę szkoda że legła w gruzach moja teoria że Marty i PCO spotkają się na Supercard of Honor. RUSH już chyba w pełni zapomniał o pasie ROH World Champion ;) Trochę za prosty jego rozbrat z Aldisem w tej walce.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt mar 03, 2020 8:05 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:52 pm
Posty: 5964
Lokalizacja: Szczecin
ROH Bound by Honor
28.02.2020


Cytuj:
Bandido vs Slex vs Marty Scurll

Dalton Castle i Joe Hendry vs Mark Haskins i Tracy Williams vs Vincent i Bateman vs PJ Black i Brian Johnson

Angelina Love vs Nicole Savoy

RUSH i Kenny King vs Brody King i Flip Gordon

Eli Isom vs LSG

ROH World Tag Team Championship Match
Jay Lethal i Jonathan Gresham © vs Silas Young i Josh Woods

Rey Horus vs Alex Shelley

The Briscoes vs Jeff Cobb i Dan Maff

ROH World Championship Match
PCO © vs Dragon Lee



Triple threat match na papierze wyglądał dobrze i taki też był. Byłem ciekaw jak w tej walce pokaże się Slex, ale to Bandido najbardziej błyszczał różnymi kombinacjami. A wygrał ten, którego widać było w walce najmniej. Kto to bookował? :D
Paniom trzeba przyznać, że wyszło im nieźle. Mogły sobie darować tą mega prostą końcówkę, ale i tak kciuk w górę się należy.
Przez okres dominacji nad Flipem było trochę monotonnie, ale potem dali ładną rozpierduchę. Czuć było intensywność, widać było że publika się wczuła. I o to chodzi, panie Marty ;)
Cóż, Eli Isom vs LSG to nie jest mój dream match, ale ciężko dalej oglądać maraton Bully'ego Ray'a. Jest ziarenko nadziei w tym, że Bully wspomniał iż odejdzie jeśli ktoś go pokona. To co, wołamy ponownie Haskinsa? ;) Serio zaczynam myśleć że do zdetronizowania go trzeba będzie czekać aż do Final Battle ^^
Liczyłem na odrobinę lepszy tag team title match. Solidnie, ale nic ponad to. Co prawda pozostawili sobie furtkę na 1 more match i może wtedy odpalą bardziej.
The Briscoes i duzi chłopcy pokazali kawał dobrego wrestlingu. Co by nie sądzić na temat Briscoes, szacun że po 18 latach wciąż potrafią pokazać się z dobrej strony.
Rozumiem, że ten main event to kontynuacja feudu Villain Enterprises vs. La Faccion Ingobernable, ale tak akurat wyszło że pan ROH TV Champion stanął przed szansą na bycie podwójnym mistrzem. Wyszło to trochę z dupy, bo brak wskazań aby Dragonowi Lee miało się udać z tym wyjątkowym osiągnięciem, nie mówiąc już o tym że dzień później kolejny title match, do którego ni cholery on nie pasuje. A sam pojedynek był niezły; obyło się bez 20-stu nieprzeciętnych bumpów PCO ;)


ROH Gateway to Honor
29.02.2020


Cytuj:
The Briscoes i Slex vs Villain Enterprises

Alex Shelley vs Dan Maff

Silas Young i Josh Woods vs Vincent i Bateman

Session Moth Martina vs Angelina Love

Jeff Cobb vs Tracy Williams vs Kenny King vs Dalton Castle

ROH TV Championship Match
Dragon Lee © vs Dak Draper

Proving Ground Match
ROH World Tag Team Champions Jay Lethal i Jonathan Gresham vs Rey Horus i Bandido

ROH World Championship Match
PCO © vs RUSH vs Mark Haskins



Bardzo ładny 6-man tag team match na początek. 3 gwiazdki spokojnie, może nawet 3,5. Zaczynam się zastanawiać co poczynią ze Slexem który jak dotąd jedynie zbiera baty i przyjmuje piny. Z Shanem Taylorem odniesie w końcu sukces?
Shelley i Maff, czyli dwóch doświadczonych pokazało że potrafią dobrze w wrestling. Wynik jednak lekko zaskoczył.
Coś czytałem, że Silasa dręczy kontuzja kolana. Szczególnie z takimi rywalami łatwo byłoby go wypisać żeby się wykurował. Chyba że już na PPV zdąży. Bez potrzeby ta kombinacja z dekoncentracją Briana Johnsona.
Tym razem walka kobiet nie wyszła tak dobrze, jak dzień wcześniej. Do przewinięcia.
W Fatal Four Way Matchu należy pochwalić że każdy dał coś od siebie, a najwięcej Cobb. Dalton odnosi singlowe zwycięstwo; ostatnimi czasy rzadko spotykane :P
Bully Ray tym razem wykorzystał sprytnie zdobycie reakcji fanów. "Look how over I am", podnosząc serpentyny - genialne. Ale za to jak z Colemana zrobili parówkę.... ^^
Dak Draper prezentuje się OK, ale nie czuć było że mógłby wygrać. Widać było że Dragon Lee jest poziom wyżej od niego. Draperowi trzeba oddać, że siłowo pokazał się nieźle.
Proving Ground Match wyglądał w ringu pięknie - nie mogło być inaczej ;) Polecam.
Hmmm, sam nie wiem jak rozpatrywać wynik main eventu. PCO jako mistrz to nie jest coś, co mi potrzeba. RUSH jako główny mistrz dla mnie wyglądało dobrze........ dopóki nie stracił tego pasa na Final Battle. Teraz, przy drugim razie, to już nie to samo. Trochę ten power jest już nadszarpnięty. Być może pan booker Scurll jakoś przywróci mu blask. A z kolei main event 18th Anniversary Show zapowiada się kozacko ;)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn wrz 14, 2020 7:04 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:52 pm
Posty: 5964
Lokalizacja: Szczecin
ROH TV 12.09.2020

ROH Pure Championship Tournament

Blok A: 1 runda

Jay Lethal vs Dalton Castle
Podobały mi się ich proma przed walką. Mimo że Lethal był tu wyraźnym faworytem, to jednak momentami myślałem że pójdą w limit czas, (choć z przebiegu walki Castle by wtedy wygrał). Spoko pojedynek, tylko dłuższy mógł być ten comeback Lethala.

Blok B: 1 runda

Wheeler Yuta vs Jonathan Gresham
Yuta nie mógł trafić gorzej. Absolutnie zero szans na zwycięstwo, choćby nie wiem jak świetne walnął promo przed walką. Myślę że nieprzypadkowo Gresham nie wyszedł na ring z posiadanym pasem tag teamowym (w przeciwieństwie do Lethala). Tu niemal zionie finałem Lethal vs Gresham.
Yuta nieźle się atletycznie prezentuje. Nie odstawał od bardziej doświadczonego rywala. Generalnie obaj panowie w ostatnich minutach dali dobre show.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1806 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 117, 118, 119, 120, 121


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


cron Powered by phpBB © 2007 phpBB Group