Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest wt gru 10, 2019 12:37 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość

Offline
Post: ndz sie 12, 2012 11:04 am 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 21, 2009 11:42 pm
Posty: 852
Obrazek

HALL OF FAME THEME


Ponad rok zmagań. Dziesiątki zawodników i kart, setki pojedynków, tysiące ciekawych sytuacji a przede wszystkim dobra zabawa. Tak w skrócie można opisać WrestleFans Snooker Federation. Po ponad roku działalności przyszedł czas na poważniejsze podsumowania. Czas wyłonić trójkę zawodników, która symbolizuje WFSF. Trójkę, która była najwierniejsza federacji i najwięcej w niej osiągnęła. Czas na pierwsze w historii WFSF Hall of Fame. A ceremonię wręczenia pierścieni poprowadzi...Gi4lu!

Obrazek

"I think i'm cute,
I know, I'm sexy..."


Gi4lu: Witam wszystkich na pierwszej ceremonii Hall of Fame w historii WFSF! Federacja snookerowa rozpoczęła swą działalność już ponad rok temu i z dumą może ogłosić wprowadzenia do Hali Sław. Jednak zanim do tego przejdziemy, to warto przypomnieć sobie najlepsze momenty z ciekawej historii tej federacji!

[Wyświetlony został film Best of, a w nim]:

Wideo z walki wyłaniającej pierwszego mistrza WH

Walka Voice of Truth vs Team Tupak

Potyczka słowna Mańka i Marshalla

Idea NXT

Pierwszy Royal Rumble Match i pierwsze Elimination Chamber Matche

Pojedynki kończące feudy pomiędzy Bobem a Tupakiem, Jogusiando a Gi4lu, Spearem a Fiskusem i Gi4lu a Fiskusem.


Gi4lu: Piękne wspomnienia, nieprawdaż? Będzie tego więcej! A teraz pora przedstawić pierwszego wprowadzającego do grona sław! Do grona najwybitniejszych przedstawicieli WFSf w historii. Będzie nim... były posiadacz pasa IC, najdłużej panujący TT Champion w jednym teamie, zdobywca pasa wagi ciężkiej, uczestnik pierwszego NXT, prawdopodobnie gracz, który wykonał największy postęp od początków fedki. Powitajcie Fiskusa!



"If you smell..."

Obrazek

Fiskus: Snookermania to coś niezwykłego. To tutaj spotykają się największe gwiazdy federacji w najlepszych meczach w historii. To tutaj rodzą się legendy. Ta, czyli już druga edycja SnookerManii jest wyjątkowa bo do WFSF zawitało Hall of Fame. Gdy powierzono mi wprowadzenie tutaj człowieka, którego zaraz ujrzycie miałem mentlik w głowie bo nie wiedziałem co o nim powiedzieć. Ten człowiek zdobył prawie wszystko co było do zdobycia. Jest bezwględnie największą gwiazdą WFSF i na zawsze nią pozostanie. Pamiętam gdy pierwszy raz zobaczyłem go przy stole w całkiem innym świetle niż jego poczynania na forum. Wyluzowany niczym nieprzejmujący się człowiek. Mój mecz ze Stochem w NXT to nie było nic niezwykłego, ale Bob całe to bycie pro wziął całkiem na poważnie i wydaje mi się, że Stochu wiele się od niego nauczył. Bob to persona mocno zaangażowana w tworzenie i funkcjonowanie tej federacji i głównie z tego powodu zostaje dzisiaj Hall of Famerem. Zostaje nim także dlatego, że idealnie pasuje do nazwy. Hall of Fame czyli hol sław, Bob jest sławą i pokazał to wielokrotnie przy stole jak i klepiąc w klawiaturę dziesiątki ociekających zajebistością speechy (oczywiście marszal nadal ma lepsze proma, pozdro <śmiech całej widownii>). Bob nie wychował tylko i wyłącznie jeden młody talent, ale i drugi, który już niedługo zostanie drugim (zaraz po Bobie ;) ) Grand Slam Championem czyli mnie <śmiech publiczności, jakieś no name'y buczą>. Niektórzy nazywają to lizaniem dupska (pozdro spir), ale ja nazywam prawdziwą internetowo-snookerową miłością rodzicielską. Oj to takie gejowskie. Powitajcie go, one and only, Vice Chairman of WFSF, BOB !!!


"AWESOOOOME...
I came to play...
I came to play,
There's a price to pay,
Time for you to get down on your knees and pray..."


Obrazek

Na podium pojawia się Bob, który niesie ze sobą...trzy pasy mistrzowskie! Serdecznie wita się z Fiskusem i rozpoczyna przemówienie.

Bob: Wow...tylko tyle mogę z siebie wydobyć. Choć w sumie większość z was dobrze mnie zna i zdajecie sobie sprawę, że wydobędę z siebie znacznie więcej! Czy jest lepszy sposób na rozpoczęcie ceremonii Hall of Fame niż pojawienie się...uwaga, uwaga...byłego Television Championa, byłego Intercontinental Championa, byłego Tag Team Championa, pierwszego w historii Triple Crown Championa, jedynego w historii - mam nadzieję, że nie na długo Fiskus - Grand Slam Championa, zwycięzcy Bound For Glory Series, zwycięzcy walk wieczoru na SnookerManii, Slammyversary, LockDown, Bound For Glory...uff, jest tego pewnie znacznie więcej. Wiecie co dzisiaj ze sobą mam? W prawej ręce dzierżę pas mistrza federacji quizów piłkarskich. Od momentu gdy zdobyłem ten tytuł nikt nie miał odwagi podjąć o niego walkę. W lewej ręce mam pas WFQ US Main Stream. Jestem jego pierwszym i mam nadzieję ostatnim posiadaczem. Ale szczerze mówiąc te tytuły nic dla mnie nie znaczą. Liczy się tylko to co mam na pasie. Może wam przypomnę...FOUR TIME, FOUR TIME, FOUR TIME, FOUR TIME WFSF World Heavyweight Champion!!! Tak, ostatnio na SnookerManii pas wagi ciężkiej wrócił do domu. Ale teraz tak na poważnie. Pasy, tytuły...czy to jest najważniejsze? Nie, zdecydowanie nie. Najważniejsze jest to, że przez ponad rok, po powrocie z uczelni, od dziewczyny, od kumpli, mogę zrelaksować się przed komputerem i miło spędzić czas. Pogadać z naprawdę fantastycznymi ludźmi, który w większości mają podobne zainteresowania (wrestling, snooker, różne inne sporty). Jest mi naprawdę miło, że poznałem kogoś tak chorego jak Gegol. Cieszę się, że dane mi było narzekanie Speara i doklejanie LidKona. Dziękuję też Gielowi, Jogusiowi i Fiskusowi, którzy pokazali mi, że wiek naprawdę nie ma znaczenia, że z osobą kilka lat młodszą można porozmawiać "jak ze starym". Pewnie o wielu osobach zapomniałem, ale wyróżnię "trójkę". Maniekklorda, który jest kolarzem, koszykarzem i wszystkim, i pomaga! Tupaka, który jest świetnym człowiekiem i dobrym kumplem. No i Voice of Truth, bo WFSF kojarzy mi się przede wszystkim z nimi. Nie mówię o nieaktywności Salasa (noł ofens) i szczekaniu Marszala, ale o Gegolu a przede wszystkim Gielu i Fiskusie. Dzięki wielkie! Haha, nikt tego nie przeczyta, bo się rozpisałem! A najśmieszniejsze jest to, że jeszcze się na speecha załapię! Dzięki! Od dzisiaj Bob to Mr.Hall of Fame!!!


Wyświetlone zostaje...promo Bound For Glory Series, które powraca do WFSF!!!!! A rozpocznie się ono...już po następnym PPV!!! 12 zawodników zmierzy się w najbardziej prestiżowym turnieju federacji! 5 title shotów na szali, kto na Bound For Glory dostanie szansę na walkę o któryś z pasów?!


Obrazek

Gi4lu: A teraz powitajmy następnego wprowadzającego legendę WFSF do Hali Sław. Będzie to... pierwszy w historii WH Champion, człowiek, który dokonał największej zdrady w WFSF, odchodząc z Teamu Tupaka do Voice of Truth na LockDown. Posiadał również pasy TT, jako członek VoT. Potem zdobył pas TV, odbierając go byłemu Tag Team Partnerowi, mnie, i wyrzucając go z fedki na ponad 3 miesiące. Powitajmy najlepszego Przemka w mieście, killera kebabów, Gegola, Przemka Kruka i gchybinskiego1 w jednym!

"A Ty zaśnij, niech problemy Cię nie dręczą..."

Obrazek

Przemek Kruk:Mniekklord dla was Maniek a dla mnie po prostu Mariusz/Maniek/Andy, znam tego mieszkańca Łódzi jakieś 3-4 lata pamiętam, że to przy nim stawiałem pierwsze kroki przy snookerze a stało sie to kiedy Maniek postanowił załozyć temat o turnieju snookera na PWZ i tak sie zaczęło zaczelismy razem grać w sumie mało ważne były wyniki bo często kończył nam sie czas gdy było jeszcze kilka czerwonych maniek wtedy grał genialnie i cieszyłem sie gdy wygrałem z nim frejma. Piękne czasy az sie łezką w oku kręci <3 Dobrze rozumieliśmy sie także w innych tematach lubiliśmy tych samych wrestlerów Daniels/ Aries/ Shelly ( teraz można wyznać ze maniek zaczął lubić Shelly'a gdy Sabin kopnął go w dupkę w narożniku na na PPV TNA w 2006 :D ) oraz to mniej więcej dzieki niemu powstało słynne 'Ssij Ogóra " używane przez niektórych do dziś :D i tak to właśnie teraz wprowadzam osobę do Hall of Fame WFSF w której razem jesteśmy od poczatku to historyczna chwila dlatego posłuchajmy przy niej moze Elictric Light Orchestra - Rock and Rool is King uuu. No dobrze to tyle oficjalnie a teraz przejdźmy do tego co dzieje sie teraz czyli maniek który stał sie zły i okrutnie rzuca we mnie oskarżeniami o doping tak naprawde chce zebym dostał DQ i żeby zabrali mi wszystkie tutyły wtedy maniek wszedłby do HoF jako pierwszy WHC w historii WFSF jednak tak sie nie stanie bo mi niczego nie udowodni!! Tyle jeśli chodzi o teraźniejszość. Wprowadzenie manka do dla mnie coś duże wyróżnienie także i dla Mańka więc zeby było jeszcze lepiej oddaje mu narazie zdjęcia mojej różowej koszulki ( ale umownie przyjmijmy, że to różowa koszulka Contadora z Giro :D)
[koszulka zostanie przekazana Mańkowi później, ponieważ kurier jej nie dowiózł na czas]

"Fiskus skończył karierę, bo bardzo tego chciał..."

ObrazekObrazek

Maniekklord: o :D hehe. Szczerze to nie moge napisać że jestem zaskoczony, bo wprowadzacie mnie do HOF. Patrząc na nominacie to dwoch byłem pewny, a 3 wybór mógł być różnie. W końcu np King Of Kings, czy Gegol ktorzy ładnie mnie wprowadził :;P , to oni również wedlug mnie mogli być w tym miejscu dzisiaj, zamiast mnie. Czy wedlug mnie samego zasluzylem na to zeby być w Hall Of Fame WFSF? Sam nie wiem, w końcu przez sporo miesięcy w ogole nie pisalem postow, prom, byłem cichym zawodnikiem, pierwszy mój title run z pasem WHC również był cichy. Często nawet olewalem karty xD tzn nie mialem czasu zeby rozegrać.
W miedzyczasie byłem pomyslodawcą stypulacji która byla finałem wielkiego feudu, i rozpoczałem powazny feud z Marszalem,ale jakoś bardzo się nie przyczyniłem do rozwoju fedki :D Także przy stole, chyba wiecej miałem takich meczow w ktorych nie mogłem sie skupić i nie dalem z siebie wszystkiego. MIałem 2 title runy z pasem WHC, i ten pierwszy jak juz wspomniałem był cichy a ten drugi za głośny xD i za krotki, bo 14 dni zaledwie. Bardzo dużo miał zmienić moj pojedynek z Marszalem na Snookermani, poczatek był świetny, Bob w pokoju WFSF dał propozycje takiego meczu, my sięzgodzilismy i nastepnie pojawił się już pewny ME na najwiekszą gale roku w tej federacji. Zaczeliśmy od razu na siebie besztać i nawet myślano że trzeba będzie nam zakazać posania postów na WFSF xD ale wszystko sei zmieniło... i wyszło tak jak wiecie, chociaz mozecie zyć jak Lid !! W przekonaniu ze walka się odbyła i bylo 10:0 dla mnie ! Mysle ze gdyby ta walka serio się odbyla i bym ją wygrał to moje miejsce w Hall Of Fame byloby bardziej zasluzone :D ALE DZIĘKI!! JESTEM WIELKI!! JESTEM HALL OF FAMER!! JEEEE!!


A oto obiecana koszulka dla Mańka: http://desmond.imageshack.us/Himg51/scaled.php?server=51&filename=zdjcie0217wp.jpg&res=landing


Skrót najciekawszych wydarzeń ze SnookerManii II. Salas broni pasa TV przeciwko Fiskusowi, ale traci go na rzecz KTU, który wykorzystuje walizkę MITB. Merlas zostaje No.1 Contenderem do pasa WHC. Erni wygrywa Battle Royale o pas IC a później starcie 1 vs 1 z MvC. Gi4lu powraca w meczu tag teamowym z Przemkiem Krukiem. Tupak i Fiskus wygrywają Tag Team Tournament III. Maniekklord gra w bierki nad zwłokami Marshalla. I w końcu Bob pokonuje LidKona i Tupaka by ponownie zostać World Heavyweight Championem.


Kolejne promo, tym razem następnego PPV. Trzy wyjścia, tylko jedno do wyboru. Dla jednych niebo, dla innych piekło. Czas wziąć sprawy w swoje ręce! Nie...czas zostawić je innym!



Obrazek

Gi4lu: A teraz osoba, która wprowadzi ostatnią osobę do Hali Sław, oczywiście podczas tej ceremonii. Będzie to prawdopodobnie najlepszy zawodnik na stole wirtualnego snookera, w historii federacji. Jedyny Grand Slam Champion w historii federacji. Zapewne już wiecie kto to, ale przedstawię jego wszystkie osiągnięcia. Czterokrotny posiadacz pasa wagi ciężkiej, obecny mistrz. Zdobył także pasy TV i IC, które od razu zwakował. "Ojciec" dywizji TT, pomysłodawca Tag Team Tournamentu, posiadacz tych pasów z Crusherem i Spearem. Vice-prezes federacji i współzałożyciel Voice of Truth, który ciągnął tę dominującą stajnię przez najdłuższy okres. Oprócz tego rzucał pomysłami odnośnie innych rzeczy. Bardzo zainteresowany w życie fedki. Powitajcie Boba!


"AWESOOOOME...
I came to play...
I came to play,
There's a price to pay,
Time for you to get down on your knees and pray..."


Obrazek

Bob: Hahaha, widać że to najbardziej prestiżowa gala w historii WFSF, ponieważ już dwukrotnie starano się wymienić moje wszystkie osiągnięcia...nieskutecznie, bo za każdym razem kończyło się przemowę słowami typu "inne rzeczy" itp. Ale wyjątkowo zostawmy mój temat. To nie Maniekklord zostaje wprowadzony jako ostatni, jako ten najważniejszy. O dziwo, ostatnim nie jestem też ja. Choć w sumie na upartego mogłem siebie dać gdzie chcę, ponieważ mam 100% dowolność w układaniu planu tej ceremonii. Ale stwierdziłem, że jeśli mowa o WFSF Hall of Fame, to deserem musi być ktoś naprawdę wyjątkowy. Ktoś, kto pracuje w federacji od samego początku. Osoba, której przyszło się męczyć z upierdliwymi debilami dopytującymi o każdą błahostkę. Człowiek, dzięki któremu w ogóle tutaj jesteśmy. Mimo, że często czegoś mu się nie chciało i zwalał brudną robotę na innych (najczęściej na mnie) to i tak włożył w WFSF niesamowitą ilość pracy. Ojciec WrestleFans Snooker Federation, były mistrz wagi ciężkiej, prezes WFSF i mój dobry kolega...none other...Tupak!!!


"Sorry...about your damn luck..."

Obrazek

Tupak: Dzięki Bob za miłe wprowadzenie. Z niektórymi słowami muszę się zgodzić. Wiele razy miałem tak zwanego doła, przez którego chciałem zakończyć WFSF. Ale zawsze sobie wtedy myślałem, że zbyt dużo już w to włożyłem wysiłku i starań, aby teraz tak poprostu to zakończyć. Jak we wszystkim najtrudniejszy był początek, którym tutaj było jeszcze WFSL. Trwało to krótko, ale było to raczej spowodowane nową stroną zamiast zostać na WF. Gdy ten projekt zniknął po paru dniach / tygodniach napisał do mnie Gegol, abym ogarnął jeszcze raz tego snookera i jak widać udało się. Zdziwiło mnie, że już na samym początku było dość sporo chętnych do grania i widać było, że im się to podoba. Jak również wspomniał Bob często czegoś mi się nie chciało, albo poprostu potrzebowałem rady to zawsze kierowałem się do niego. Podczas, gdy WFSF startowało nie przypuszczałem, że będziemy świętować rocznicę powstania federacji. Kilka razy było naprawdę ciężko, aby utrzymać to przy życiu ( tutaj sprawa np z Rotem, o której kiedyś napewno napiszę tym, którzy nie znają tak historii WFSF ). Ale jednak udało się i nadal działamy. Bycie w HoF WFSF znaczy dla mnie więcej niż Slammy Awards, gdyż ma to być hala dla tych najbardziej wytrwałych i tych, którzy coś zrobili dla WFSF. Jak widać nie trzeba być świetnym graczem snookera, aby zrobić coś co mam nadzieje ludzie zapamiętają zwłaszcza, że aktualnie jesteśmy największą federacją jaka istnieje na Polskiej Scenie Wrestlingu, a to naprawde spore osiągnięcie.
Nie przedłużając tego, bo i tak większości się nie chce czytać dziękuje wszystkim za oddane głosy i mam nadzieję, że za rok również wprowadzimy kilka osób do Hali Sław.


Tupak i Bob pozdrawiają publiczność, po chwili dołącza do nich trzeci Hall of Famer - Maniekklord. Pierwsi "najbardziej zasłużeni" w WFSF przywołują do siebie Fiskusa, Przemka Kruka i Gi4lu, i tym miłym akcentem kończą pierwszą w historii ceremonię WFSF Hall of Fame! Do zobaczenia, mam nadzieję, za rok!

_________________
Obrazek

8x WFSF World Heavyweight Champion
3x WFSF Tag Team Champion (w/Spear/Crusher/Storm)
2x WFSF Television Champion
2x WFSF Intercontinental Champion
User Miesiąca Marzec 2015


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz sie 12, 2012 1:08 pm 
Mid carder

Rejestracja: czw sty 22, 2009 8:50 pm
Posty: 501
Lokalizacja: MWA
hje hje no fajna ceremonia przeczytałem całą trójka była jak najbardziej do przewidzenia nie ma zaskoczenie bob i tupak najwięcej zrobili dla wfsfsf i maniek za to ze jest mańkiem i wcale nie beidze pisał juz o kolarstwie! A własnie maniek miałes napisac do tupaka o tym naszym pomysle :D

_________________
1xWFSF World Heavyweight Champion
2xWFSF World Tag Team Champion (w/ Gi4lu)
2xWFSF Televison Champion

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz sie 12, 2012 2:04 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 3983
Lokalizacja: Dębica
Ceremonia wyszła naprawde dobrze. Ciekawe speeche, Gielu ładnie poprowadził ceremonie. Teraz czekać na kolejne HOF i muszę przyznać, że mam już swoje typy. No ludzie, grajmy i bawmy się jak za najlepszych lat ! :D

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz sie 12, 2012 2:24 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:57 pm
Posty: 1768
Lokalizacja: Warszawa
Fajna ceremonia, fajne przemowy i wprowadzenia. Były też proma następnych gal. O większości wiedziałem, ale ciekawy speech Gegola. Bobo był trochę heelowy, jakby nie wyszedł z roli na HoF. Fajna koszulka Gegola! No i cóż, oby federacja wytrzymała do następnego HoF i Hala Sław nie kończyła działalności na trzech członkach.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group