Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest sob sie 15, 2020 1:31 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Czyj powrót do WFSF jest "best for business"?
Przemka Kruka 29%  29%  [ 9 ]
Cezara 13%  13%  [ 4 ]
Mr.Crushera 19%  19%  [ 6 ]
Salasa 10%  10%  [ 3 ]
Gi4la 29%  29%  [ 9 ]
Liczba głosów : 31
Autor Wiadomość

Offline
Post: śr kwie 29, 2015 5:23 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 21, 2009 11:42 pm
Posty: 852
Tupak pisze:
Wygrałem pas jak zajebiście, pokonam każdego kto stanie na mej drodze. Przegrałem, więc odchodze...
Nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie to jest żałosne z perspektywy mojej czy Boba. A po powrocie pewnie będzie sapanko, że chce się title shota...

Przegrałem z Bobem 2-1, ale nie odejde, bo jako TT wygraliśmy.



Czy będzie sapanko, czy też go nie będzie, zupełnie mnie to nie obchodzi. Osoba, która odchodzi "tak o" a później wraca w niedługim czasie musi zdawać sobie sprawę z tego, że droga do title shota będzie jeszcze trudniejsza niż poprzednio. Co do Proo, żeby było wszystko jasne, po odejściu wszystkie shoty, w tym rewanże, przestają obowiązywać, więc jeśli kiedyś będziesz chciał wrócić to zaczynasz od zera.

Z Merlasem mam 4:4. Zostało nam 50 minut.
Co do Tupaka, nie ogarnąłem, że Storm przegrał 2:0 i grałem trochę na luzie, udało się wygrać starcie, ale ostatecznie to Tupak i Forlan są lepsi.
Ps. Bob vs Tupak kolejny five star.



Tupak
Obrazek

_________________
Obrazek

8x WFSF World Heavyweight Champion
3x WFSF Tag Team Champion (w/Spear/Crusher/Storm)
2x WFSF Television Champion
2x WFSF Intercontinental Champion
User Miesiąca Marzec 2015


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr kwie 29, 2015 5:45 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 9:56 pm
Posty: 312
Lokalizacja: Jedlec/Kalisz
Blisko a nawet i ponad 25 rozegranych frejmów, kilka dni grania i w końcu zakończyliśmy wraz z MVC nasze starcie. Od początku wynik niemalże cały czas był do siebie zbliżony. Osiągałem bodajże dwa razy przewagę ponad 50 punktową, jednakże mój rywal szybko niweczył te przewagi. W decydującym momencie całego meczu dopadł mnie i tak jakby mecz zaczynał się od nowa. Ostatecznie zdołałem osiągnąć po raz kolejny bezpieczną przewagę by ostatecznie triumfować 500-476. Od kilku kart powtarzałem, że zamierzam ponownie zakręcić się wokół najważniejszego tytułu w WFSF i słowa dotrzymałem. Na następnej gali jaką będzie The Choice Is Yours zamierzam po raz kolejny pokazać tobie Bob zarówno jak i reszcie z WFSF że na ten tytuł zasługuje jak nikt inny. Nie obchodzi mnie kogo wrzucisz do starcia ze mną, kto będzie kolejną przeszkodą na mej drodze ku World Heavyweight Championship, bowiem zamierzam "zniszczyć" go tak samo jak zrobiłem to na Slammiversary z MVC. Gdy już wywalczę ów title shota na tytuł który jest aktualnie w posiadaniu Merlasa nikt już mnie nie zatrzyma. Nie obchodzi mnie kto będzie wtedy w posiadaniu tego pasu, jedno jest pewne... THE CHOICE IS YOURS BĘDZIE OSTATNIĄ GALĄ NA KTÓREJ ÓW PAS BĘDZIE W JEGO POSIADANIU!

BELIEVE THAT!

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr kwie 29, 2015 5:53 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 15, 2011 1:23 pm
Posty: 1226
Tak, przegrałem z Henryqiem, ale nie mogę czuć się przegranym, ponieważ nim nie jestem. Pokazałem wszystkim, że mogę i że zdobędę pas WHC, prędzej czy później.
Zostałem wplątany w gierkę Boba, w której żeby dostać głupiego title shota musiałem pokonać po kolei cały roster, podczas gdy inni zwykli dostawać walki o shoty z dupy mimo iż ssą jak Cena McMahonowi. I co? Prawie tego dokonałem.
Wiem, mogłem nie zaakceptować tych warunków, ale jestem facetem i nie boję się wyzwań. Bardziej o swoją męskość powinien martwić się ten ktoś, kto takie warunki ustala, ale to już zostawiam każdemu do osobistej oceny.
Ale wiem po co to wszystko - żeby możliwie najbardziej odciągnąć mnie od pasa. I udało się to. Jednak jest to tylko odroczenie tego momentu, kiedy stanę na czele federacji, a wtedy już nikt mnie z niego nie zrzuci.

Co do meczu to w stresowych sytuacjach Henryq lubi zagrywać jakieś niewidzialne wózki przez 5 czerwonych, ale poza tymi fragmentami to fajny meczyk stojący na równym poziomie. Przy tym wyniku i 30 (chyba) rozegranych frejmach te kilka bil to żadna różnica.

Gimmick off: (w sumie to cały czas był gimmick off):
Jeśli to możliwe to przez następne karty chcę pograć z powracającymi legendami. Nie chce mi się już grać ciągle z tymi samymi osobami. Będę Legend Killerem xD


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr kwie 29, 2015 6:42 pm 
Mid carder

Rejestracja: czw sty 22, 2009 8:50 pm
Posty: 501
Lokalizacja: MWA
ssij mcv łaku jesteś za słaby zeby łapać za kij kiedy ja jestem przy stole pis jou

_________________
1xWFSF World Heavyweight Champion
2xWFSF World Tag Team Champion (w/ Gi4lu)
2xWFSF Televison Champion

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr kwie 29, 2015 6:45 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 3739
Gegol nie kurwa, tak to nie bedzie, nie bedziesz wjeżdzał na moją matkę skurwysynu! Chce z toba walki na nastepnej karcie, jesli wygram to zabieram ci kaczprejs "WYKANCZAM SKURWYSYNÓW PRECYZYJNIE" a jeśli ty wygrasz, to bardzo będzie wszystkim miło, że dziady jeszcze coś potrafią.

Czekam na odpowiedz. pis jou.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr kwie 29, 2015 7:09 pm 
Rookie
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn wrz 23, 2013 9:30 am
Posty: 14
zapisujue sie tak bob kazal


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr kwie 29, 2015 7:32 pm 
Mid carder

Rejestracja: czw sty 22, 2009 8:50 pm
Posty: 501
Lokalizacja: MWA
po pierwsze wejder to nie tutaj, po drugie łiskas łaku ssij ogóra nie będę z Tobą grał bo ssiesz bardziej niż gilu i falkało razem, to co dla ciebie jest sufitem to jeszcze 4 piętra wyżej i dla mnie jest to podłoga, po trzecie jozin wykończony precyzyjnie 2-1, kiełbasy w góre i opierdalamy gości, team wykończających skurwysynów precyzyjnie zaznacza swoją obecność na slammy, a wtedy razem wszyscy chórem zaśpiewamy : jest jedna zasada w tej grze i nie znam innej, nie dogadamy sie jeżeli jej nie przyjmę, nie znajdziesz wielu zaufanych ludzi przy mnie wywy-wykańczam skuffysynów precyzyjnie

_________________
1xWFSF World Heavyweight Champion
2xWFSF World Tag Team Champion (w/ Gi4lu)
2xWFSF Televison Champion

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr kwie 29, 2015 8:27 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 3739
No nie kurwa, miałem już odpuścić ale skoro sprawa robi się prywatna i Gegol wjeżdza mi teraz na ojca, to masz przejebane chybinski. Bob, to już nie są przelewki, on obraził mi rodziców, sprawa jest prywatna i wymaga walki. Żeby nie było, w naszej walce stawiam na szali karierę Storma.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr kwie 29, 2015 11:02 pm 
Mid carder

Rejestracja: czw sty 22, 2009 8:50 pm
Posty: 501
Lokalizacja: MWA
Ej, chwila, moment teraz zobaczyłem ze pisze do mnie Forlan, do tej pory myślałem ze pisze z Fiskusem :D japierdole, trzeba trzeba to zacząc od nowa :d

_________________
1xWFSF World Heavyweight Champion
2xWFSF World Tag Team Champion (w/ Gi4lu)
2xWFSF Televison Champion

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw kwie 30, 2015 6:16 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 3163
Lokalizacja: Warszawa
Wygrałem z Carbonem 2-0.

W pierwszym frejmie mój rywal miał szansę na wygraną, gdyż szczęśliwie rozbił czerwone i miał układ na naprawdę wysokiego breaka. Niestety w pewnym momencie źle spozycjonował, dzięki czemu wyczyściłem stół niemal do końca zapewniając sobie zwycięstwo na niebieskiej.

W drugim frejmie otrzymałem otwarty stół po faulu przeciwnika i zrobiłem wygrywającego breaka.

Dzięki za grę, w sumie fajny powrót sobie urządziłem :P

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw kwie 30, 2015 8:21 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:57 pm
Posty: 1768
Lokalizacja: Warszawa
2-0 z Rockim :)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt maja 01, 2015 1:20 am 
Mid carder

Rejestracja: czw sty 22, 2009 8:50 pm
Posty: 501
Lokalizacja: MWA
1976 rok. W jednym z opuszczonych moskiewskich pomieszczeń socjalnych zgromadziła sie grupa pięciu zawodników dowodzowych przez Przemka Kruka, ktorym nie jest obce jest wkladanie do dziur kija I innych rzeczy. Przeciwko nim stanęła grupa nol nejmow ktorym dowodzil znany z libacji alkoholowych rock bottom. Jednakze juz od pierwszego pojedynku zaczęli dostawać ostry wpierdol a zgromadzony tłum w okolicy zaczął pokrzykiwac znane z polskich boisk "jazda z kurwami " przed ostatnim starciem eliminujacym drużynę rocka w powietrzu unosila sie szamotanina. skądinąd sympatyczny przemek kruk popijajac fioletowa ambrozje patrzyl jak rywal zostaje niszczony. Snookerowe eldorado zdaje sie nie miec konca!

#alkoPost

_________________
1xWFSF World Heavyweight Champion
2xWFSF World Tag Team Champion (w/ Gi4lu)
2xWFSF Televison Champion

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt maja 01, 2015 12:15 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 3739
Super Gegol masz się z czego cieszyć, że dostałem takich a nie innych partnerów do teamu. Rock uczy się pszyry do matury więc nie w głowie mu był snooker. Pokaż arbuzie, że masz waginę i stawaj do walki na następnej karcie mławski kmiocie! (jak za ostro to przepraszam Pszemek, ale piszę wciąż ostre jak maczeta teksty, żeby Bob uznał ten feud za najlepszy w historii wfsf) xD

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob maja 02, 2015 5:30 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 16, 2011 12:01 pm
Posty: 727
Lokalizacja: Piecki/Kopernikgród/Ślunsk
Nessu 0-5 Randa

SNÓKERZYŚCI CAŁEGO ŚWIATA, PIERDOLCIE SIĘ! WRACAM DO DOMU!

/gimmick off\

To koniec mojej kariery w WFSF. Dzięki wszystkim za wspólną grę, ale teraz odchodzę. Dwa lata gry, pas Tag Teamowy i to zdobyty kantem. Nie tak to sobie wyobrażałem, ale snóker nie jest grą dla mnie. Dwa lata gry i nadal moja gra jest cienka jak skóra na kaszance, ponadto i tak w ostatnim czasie nie anagażowałem się w sprawy tej fedki, więc pomyślałem że w razie moje przegranej z Randem będzie dobry czas by odejść. Próbowałem pod koniec przyheelowac, bo moja gra z Boberem rozbudziła we mnie nadzieje że może coś z tego będzie, ale niestety. Teraz idą maturki, później dojdą studia, będę miał mniej czasu dla forum, a co dopiero grać w snóka. Krótkie podziękowanie dla wszystkich z którymi grałem, z którymi nigdy nie udało mi się zagrać, z którymi wygrałem, carrika nie pozdrawiam.

Połamania kijów i do zobaczenia na forum, ale w innych działach. Pis Joł!

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob maja 02, 2015 5:30 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 01, 2012 8:55 pm
Posty: 3002
Lokalizacja: Chełm
Hardcore match dla mnie. Wygrałem pierwszych 5 frejmów z Nessem chociaż wyraźną przewagę miałem tylko w dwóch pierwszych frejmach.

_________________
Były moderator i administrator forum Wrestlefans - do 07.06.2015

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group