Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest czw lis 15, 2018 6:20 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość

Offline
Post: ndz lut 19, 2017 11:50 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 10, 2012 2:08 pm
Posty: 228
Na miejsce dotarliśmy z tego co pamiętam ok. godziny 18:00. Tam już czekali ludzie z WrestleFans (11 osób), a potem dołączyła ekipa WN (ponoć 7 osób). Przewijali się też pojedynczy fani, był też jeden osobnik z DFW. Ku mojemu lekkiemu zaskoczeniu były też starsze panie, ale z tego co się później dowiedziałem, była to rodzina kogoś z MZW. Niemniej jednak na salę zaczęli wpuszczać o 18:20, a o 19:00 zaczęła się gala.

Załapaliśmy się na drugi rząd i widok był idealny. Dodatkowo byliśmy też świadkami akcji z wykorzystaniem krzesłem z bardzo bliskiej odległości :D Wydaje mi się, że ci którzy byli w dalszym rzędach, też w miarę dobrze widzieli. Pomimo dyskusji kilku osób z innej grupy na temat miejsca gali, Dom Kultury Bakara wygląda naprawdę ładnie. Miejsca jest wystarczająco dużo i tak jak to było wczoraj przy około 140 osobach, wszystko idealnie wyszło. Na pewno nie było ciasno. Przynajmniej ja nie odczuwałem takiego wrażenia. A, sama sala wygląda schludnie i nie przeszkadzałoby mi gdyby MZW tam wracało. Jedynym minusem Bakary jest kiepska lokalizacja. Takie jakby zadupie Wrocławia.

Fani już od samego początku byli bardzo żywiołowi, oprócz chantów były też plakaty "Victor Section", "AHOY! # MarcusMonere", "ASMUND" i "Jędruś Kajzerka".

Przechodząc do pierwszej walki... cóż... będę szczery. Spodziewałem się czegoś więcej :P Nie mówię rzecz jasna, że walka Victora z Liderem była słaba, natomiast patrząc na przeszłość obu tych panów liczyłem na troszeczkę więcej. Pomijając zaś aspekty techniczne walki, Lider bardzo dobrze pracował jako heel. Walka zakończyła się w nieczysty sposób (low blow) i tak oto Lider odniósł zwycięstwo. PS. W dalszej części też będą spoilery, więc jeśli ktoś chce poczekać na DVD, może przestać czytać :D

Druga walka to pojedynek reprezentującego wagę super ciężko Matta Buckny z Dynamite Dave'm. Tutaj też bez fajerwerków, aczkolwiek sam występ takiego potwora jak Buckna sprawił, że oglądało to się z dużym zaciekawieniem. Na plus Spear, gdzie to ostatecznie Dave wypadł z ringu i został odliczony do 10.

Następnie otrzymaliśmy mieszankę komedii w wykonaniu Stanisława i dużej agresywności w wykonaniu Asmunda. Fragment tej walki mogliście widzieć już na naszym fan page'u. Czy mi się podobało? Powiedzmy, że tak, ale wciąż nic specjalnego. Fani można byłoby się wydawać byli i za Asmundem i za Stanisławem :D Wygrał ten pierwszy.

O ile w poprzednich walkach można było powiedzieć "spodziewałem się czegoś więcej / nic specjalnego", tak w walce Jędrusia Bułecki ze SkullEvilem... szczena mi opadła XD Jedno wielkie WOW. I ogromny szacun dla Jędrusia. Szczerze mówiąc myślałem, że będzie to jedna z gorszych walk na gali, a tak naprawdę okazała się jedną z najlepszych. W ruch poszedł laptop, krzesło, jarzeniówki, stół... Jędruś krwawił... Prawdziwy hardcore. Naprawdę mega pozytywnie się zaskoczyłem i jeszcze raz ogromny szacun dla Jędrusia, bo w porównaniu do SkullEvila przyjął on o wiele więcej. Walkę po wykonaniu swojego finishera na stół (choć wcześniej była mała wpadka z drabiną, raczej z winy SkullEvila) wygrał Góral.

Kolejna walka też na plus. Był to Tag Team Match w wykonaniu Niemców. Posse in Effect vs Marcus Monere & Christopher Anthony. Wspaniała atmosfera i zachowanie Baxxtera i Grannatica sprawiły, że również mogła to być jedna z najbardziej zapamiętywalnych walk na gali. Who win? Posse in Effect.

Battle Royal również okazał się czymś co mnie mile zaskoczyło. Ogółem nie lubię oglądać takich walk, jednak tutaj atmosfera na gali przyczyniła się do tego, że oglądało to naprawdę bardzo znośnie. Na plus Szczepan i Bartek :D Choć w ostateczności wygrała Hexia, czego zresztą się spodziewałem.

No i czas na main event. Shadow vs Franz Engel. Nie był to festiwal spotów, a panowie poszli raczej za psychologią ringową, gdyż Franz skupiał się na osłabieniu ręki rywala. Co ciekawe, Niemiec odgrywał tutaj rolę heela, ale to pewnie ze względu na to jak został przyjęty. Wówczas bardzo dopingowany w Smolcu, Opawie, czy Głuchołazach, we Wrocławiu spotkał się z okrzykami "You suck" :D
Od samej walki mogłem spodziewać się nieco więcej, chociaż i tak było nieźle. Na co warto zwrócić uwagę to fakt, że była to chyba pierwsza gala MZW (nie licząc Niedźwiedzicy) w której Shadow nie wykonał Somersault Plancha :O Był za to Phoenix 450 Splash, ale nie pozwoliło to wygrać walki. Why? Gdyż pod koniec zjawili się Posse in Effect, którzy odwrócili uwagę Engela, co w rezultacie wykorzystał Shadow wykonując roll up i wygrywając pojedynek.

Ogółem podsumowując, gdyby takie walki zaserowało nam MZW w Głuchołazach to pewnie powiedziałbym "Dobra gala, ale bez porywów", a moje odczucia byłby podobne do poprzednich gal w tym mieście. NATOMIAST, z racji tego, że show odbyło się we Wrocławiu, a na gali było dobre kilkanaście fanów wrestlingu, chyba mogę powiedzieć, że była to najlepsza gala MZW na jakiej byłem. Przełożyło się na to przede wszystkim lokalizacja i świetna atmosfera. Bardzo dobrze było też na pierwszej gali Beatdown, ale chyba właśnie publiczność sprawiła, że drugą część oglądało mi się lepiej.

Na gali oprócz podstawowych chantów takich jak "Victor! Victor!", czy "Shadow! Shadow!' pojawiły się też te bardziej oryginalne, dajmy na to "Zamknij mordę" oraz "Kings of Porn Style". Było ich zdecydowanie więcej, ale nie mogę sobie wszystkich przypomnieć :D To co mnie ucieszyło to również chanty "MZW! MZW!", których brakowało mi na galach. No i były też "Holy Shit" oraz "This is wrestling" :)

Ci, którzy mogli przyjechać, a nie przyjechali... niech żałują.
Było świetnie!

_________________
Twitter: https://twitter.com/Patryk_MW


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lut 19, 2017 4:56 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 04, 2009 9:41 pm
Posty: 4772
Lokalizacja: Gdańsk
Była to moja pierwsza gala MZW, i w ogóle polskiego wrestlingu więc byłem troszkę ciekaw jak to wyjdzie. Miejsca? Idealne mieliśmy, na wyciągnięcie ręki ring, wrestlerzy obok nas ciągle przechodzili. Świetna sprawa. Gratulację dla mojego serdecznego kolegi Tomasza za prowadzenie gali, Tomasza Golloba zapamiętamy na wieki :* Walka Jędrusia z Skullevilem była dla mnie fenomenalna. Ogromne wrażenie zrobili na mnie tym matchem, także po gali ukłoniłem się zwycięzcy, ponieważ poświęcił się bardzo i jednocześnie dał nam mega dużo frajdy. IMO świetny człowiek do pogadania, ma wiedzę i świetnie się go słucha. Na drugim miejscu walka tag team dla mnie, Pose In Effect, Christopher Anthony i Marcusa Monere zrobili show. Co uważam za świetną sprawę, Monere zrobił sobie podczas matchu z nami fotkę a i pogadałem z nim podczas walki, że jak to tak można po niemiecku krzyczeć. Gwiazdy porno świetni, over z publiką fenomenalni, a Monere to od dzisiaj mój przyjaciel #potwierdzone. Reszta walk na dobrym poziomie, liczyłem na trochę więcej w main evencie i inne zakończenie, jednak według mnie gala wypadłą bardzo dobrze.

_________________
Oficjalna wrestlingowa emeryturka: 12.10.2018

Były moderator, administrator, zdobywca nagród...LEGENDA.
#WrestleFansOpelFanbase
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lut 19, 2017 5:28 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4180
Lokalizacja: Gniezno
Prawdopodobnie najlepsza gala w historii MZW, a przynajmniej z tych, które dane mi było widzieć. Choć nie ukrywam, że duża zasługa atmosfery, jaka panowała w trakcie gali.

Może zacznijmy od samego początku. Tego początku początku czyli Tomek Warchoł zostaje najbardziej over ring announcerem na świecie :D I w pełni zasłużenie ;) Chociaż zajebistym momentem było gdy Tomek spytał się czy jesteśmy gotowi, a za drugim razem tylko jedno dziecko krzyknęło xDDDDDDDDD

Lider z Victorem zrobili walkę chyba najlepszą technicznie. Nie było to jakieś wybitne, ale było dobre. Plus dla Lidera za częste wchodzenie w interakcję z fanami. Mimo to raczej do zapomnienia. ***

Pojedynek Buckny z Dave'm i pierwsze "HE'S FAT!" jakby to powiedział Steiner na gali. Tu coś ewidentnie nie pykło, co w pewnym momencie przełożyło się na reakcję ze strony publiki, chociaż i tak coś się udało skleić, np. chanty DELETE! które podtrzymał też Dave. Zawsze coś, choć za akcję w ringu **

Wspomniany przez CenBoyza fragment jest chyba najbardziej cichym momentem gali. I nie wiem czemu sam. Ciężko tu było coś skleić poza tradycyjnym krzyczeniem ring name'u zawodników, jakoś tak nie działo się specjalnie coś żeby ludzie . Chociaż to jak na początku walki były chanty "POLSKA!" i Stasiek stwierdził, że obaj są z Polski był zabawny xD Walka jaj nie urwała, choć był progres w stosunku do poprzedniej :D **1/2*

Flag Match. Najlepsza walka gali. Ocenę daję trochę wyższą niż powinienem, głównie ze względu na to, że widziałem coś takiego po raz pierwszy. Nigdy wcześniej nie widziałem w akcji jarzeniówek, tak samo latających drabin. Głównie za to podwyższyłem ocenę, ale ciężko powiedzieć, że i tak była słaba. Zarówno Skullevil jak i Jędruś pokazali się ze świetnej strony. Szczególnie do Buł... Kajzerki szacunek za blading :D Obawiałem się, że może tego nie być, a jednak krew się pojawiła co dodało tylko uroku tej walce. Oczywiście fragment z drabiną ląduje na skrzynce Maffew i w następnym odcinku Botchamanii się znajdzie. Poza małymi niedociągnięcami świetna walka, gdzie kilka razy nasz sektor mógł ponapierdalać w ring, z fajnym segmentem jeszcze przed walką #WindowsXP **** Z mega zajebistych chantów to trzeba wyróżnić "Krzesłem Go!" chociaż tu trzeba pamiętać, że tylko my z WF rozumiemy o co naprawdę chodziło :P

Posse in Effect - uwielbiam tych gości. Kupiłem ich całkowicie, życzę im jak najlepiej bo są genialni. Interakcja z publiką, sam pomysł na "Kings of Porn Style" świetne. W ringu też nie zamulają. Tą walkę przyrównałbym do takiej trochę bekowej walki z PWG. Tak naprawdę tylko Anthony tutaj nie pasował. Stochu zaprzyjaźnił się z piratem (NAWET GO DODAŁ NA FB XD), swoją drogą Monere dostał też całkiem fajne reakcje. Chociaż tu PiE zjadło totalnie. Zamiast tradycyjnego YES! było JA!, co chwilę chanty w ich stronę, a moim ulubionym momentem, nie tylko tej walki, ale chyba całej gali było jak Baxxter wziął krzesło żeby wejść na ring. Tak genialnie podbudował tak prostą rzecz, że gdy tylko to zrobił sala wybuchła z chantami "HOLY SHIT!" xDDDDDD ***1/2* za atmosferę

Battle Royal to takie meh. Nie pasowały mi strasznie chanty na Hexię. To takie dla typowej fejsówny, a tu mamy doczynienia z największym distrojerem MZW. Poziom był przeciętny, ale i tak chanty szły, a to na mnie za co dziękuję, a to na adeptów Szczepana i Bartka, którzy ze złej strony się nie pokazali, chociaż Szczepan chyba jednak lepiej. I kolejny mega moment dla mnie: Siwy został wyeliminowany, przechodzi obok nas i zbija piony. Wykorzystałem okazję i mówię "też mam na forum nick Siwy" I jego odpowiedź " O! To ty!" xDDDDD Pozdrawiam panie Siwiec, jeśli to czytasz :D

Main Event był naprawdę dobry, choć zabiła go końcówka. Dopiero po wytłumaczeniu przez Tomka już po gali ogarnąłem o co chodzi, choć to nie do końca dobry pomysł. Wyglądało to jak pełny heel turn Shadowa, więc na pewno można by to nieco inaczej zbudować, bo osoby, które nie ogarniają niemieckiej sceny, nie będą wiedziały o co biega (np. ja). I tak pochwalę, bo na początku Engel z Shadowem zrobili zajebistą kombinację akcji, było nawet kilka ciekawszych akcji wyższego ryzyka i Michinoku Driver Franza, gdzie naprawdę spodziewałem się już zakończenia. Niech będzie ***1/4*

Po gali coś co mi się bardzo spodobało - na jakieś 10-20 minut wrestlerzy wyszli po gali aby porobić zdjęcia, po prostu pogadać czy coś jeszcze. Np. ja sobie zrobiłem zdjęcie z Rickiem Baxxterem, zapomniałem z Siwym zrobić totalnie, z pasem MZW, a także mogłem zamienić słowa z Jędrusiem, Skullevilem, z którym pożartowaliśmy sobie na temat botcha z drabiną, że to planowali od początku aby zabić komentatorów, tak samo z Siwym sobie pogadaliśmy o dawniejszych latach, dokładniej nie mogę pisać w tym temacie o czym, Asmunda zapytałem kiedy walka z Kamilem Aleksandrem, od Stanisława przyjąłem Dropkicka w stylu eliminacji z RR, a także miałem face off z KLem w ringu :D Jedno jest pewne - kael kent bit mi łan on łan rajt nał.

A co do gali to jeszcze jedno - https://youtu.be/xorC6vCrI-s?t=17

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lut 19, 2017 6:09 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3645
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Po pierwsze zgodzę się z przedmówcami, atmosfera świetna, nasze miejsca dosłownie metr od ringu, nawalanie w mate jak na PWG wiele razy, a i reszta publiki nieźle ogarniała co się dzieje. Wiadomo wrestling na żywo wygląda zdecydowanie lepiej także jak ktoś będzie potem oglądał to na DVD będzie miał zupełnie inne odczucia.

Lider vs. Prince Victor - ***
Spodziewałem się że będzie dobrze i tak było, dobra walka technicznie, Lider świetnie hellował w tej walce no i porażka Victora po nieczystym zakończeniu sprawia że nic nie traci. Na pewno obaj mają szansę na rozwój i chętnie bym ich obejrzał w walce o pas np. Lider vs. Prince Victora vs. Shadow.

Matt Buckna vs. Dynamite Dave - * i 1/2 *
No cóż to po prostu było słabe, Dave jakoś tam momentami to ciągnął, ale jednak Buckna w ringu wirtuozem nie jest, a z walki można zapamiętać chanty: https://www.youtube.com/watch?v=Of8kY_IbYq4

Asmund vs. Stanisław Van Dobroniak - ** i 1/4 *
Ringowo przeciętnie, trochę komedii od Stanisława, która jakoś nie przypadła Mi do gustu.

Jędruś Bułecka vs. Skullevil - ****
Po prostu kapitalne widowisko, ringowo OK, ale użycie przedmiotów świetne, jarzeniówki, drabina XDDD która ożyła własnym życiem, wiadomo botchomania tragiczna, ale z drugiej strony dodała jakiegoś fajnego klimatu. Propsy dla Jędrusia za poświęcenie. Trochę zgodzę się z tym co Ramzes mówił po gali, czyli dość dość dziwny motyw z flagą, ale tu wchodzi oglądanie na żywo i na takie rzeczy nie zwraca się uwagi, a poza tym mam, czyli kawałek jarzeniówki XD
https://www.instagram.com/p/BQq66TjgR3f/?r=mg1
No i oczywiście genialne chanty "WindowsXP" "Krzesłem Go: i "Jędruś Kajzerka" Po prostu niesamowite.

Pose In Effect vs. Christopher Anthony i Marcus Monere - ** i 3/4 *
Ringowo tragedii nie było, ale to nie było najważniejsze, bo to był kapitalny comedy Match, gimmick Kings Of Porn Style był kapitalny, do tego świetny Monere i Anthony, niby taki zwykły gość w gaciach, ale coś Mi się kojarzy albo z wXw lub z Progressu. No i oczywiście kapitalny moment o którym Siwy wspomniał #ŚwięteGłówno :P

Battle Royal - **
Typowe battle royal, trochę niezłych momentów jak incepcja, czyli rozmowa Siwego z Siwym XD Poza tym chanty Szczepan i Bartek, szczególnie patrząc przez to że przez 3/4 walki nie wiedzieliśmy który to który.

Shadow vs. Franza Engela - *** i 1/4 *
Ringowo porównywalne do Openera lub jeszcze lepiej, tylko minus zakończenie, wiadomo nawiązanie do organizacji gdzie walczy Engel, ale raczej mało osób to ogarnęło, ciekawe może jakoś to pociągną, bo w sumie kolejną singlową ich walkę bym obejrzał tylko z 3-5 minut dłuższa i czystym zakończeniem.

Jak na poziom PSW było naprawdę dobrze i miejmy nadziej że będzie więcej takich gal, a i bym zapomniał wielkie propsy dla najlepszego Ring Announcera, naprawdę świetna robota i na gali i poza nią, wielki szacun :D

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lut 19, 2017 6:55 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:52 pm
Posty: 5430
Lokalizacja: Szczecin
Będą aż dwie video relacje ze zlotu - moja i Nessa.
Nie wiem kiedy Nessa; ja może jak się uda to jutro jakoś pod wieczór. Się zobaczy.


Oczywiście nie mogło się obyć bez zdjęcia przy ringu.
Nie wiem co lepsze - te oczy nas wszystkich na poniższym zdjęciu czy słodko uśmiechnięty Gudson.
Od lewej: Hubson, Ramzes, Monika, Storm, Gudson, KL, Stochu, Kilgor, Siwy, Nessu.

Brakuje dwóch osób: Maćka i Goloba.

Obrazek

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lut 19, 2017 9:01 pm 
Nowy

Rejestracja: sob lis 12, 2011 6:07 pm
Posty: 3
Lokalizacja: Dolny Śląsk
W sumie moja pierwsza gala polskiej sceny niezależnej. Byłem z kumplem, którego była to pierwsza gala ogólnie. Jedno muszę przyznać. Atmosfera na sali była genialna. Takiego ubawu dawno nie miałem. Siedzieliśmy w trzecim rzędzie za fanami ze strony MyWrestling którzy byli niesamowici i głośni przez cały czas i mieli ubaw. Oceniać walk mi nie wypada, gdyż mało się znam na scenie niezależnej. W każdym razie flag match był walką wieczoru. Pełny szacunek dla SkullEvila i Jędrusia Bułecki. Dodatkowo bardzo swoimi umiejętnościami zaimponował mi Franz Engel i żeby nie była to walka o pas, wydaje mi się, że przyjęcie Jego było by trochę inne. Dodatkowo ten spear Matta był fenomenalny. Aż mnie wszystko zabolało.

Z gali wracam z masą rozmazanych zdjęć (a niech Cię schrzaniona dato, która nie może się ustawić!), kilkoma bardzo krótkimi filmikami (w tym z drabiną, gdzie się bałem że coś się im stało), kartką z prawie wszystkimi autografami (brakuje Siwego, The Storm, Franza i możliwe, że kogoś jeszcze) i zdjęciami z Shadowem, Stanisławem Van Dobraniakiem i Klaunem (nie pamiętam imienia niestety :/) oraz z koszulką MZW którą postanowiłem kupić po rozmowie ze Stanisławem.

W każdym razie nie mogę się doczekać kolejnej gali i mam nadzieję, że tym razem zostaniemy dłużej (kumpel się śpieszył na NBA All Star).

EDIT: I tym razem, jeszcze gadać z innymi fanami, a nie siedzieć we dwóch jak idioci. I ktoś mógłby mi coś powiedzieć o tym DVD?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lut 19, 2017 9:34 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:16 pm
Posty: 2399
Lokalizacja: Wrocław
Wrażenia po gali super. Wrestling na żywo to zawsze świetne przeżycie i tym razem nie było inaczej. Co do walk to zacznę od moim zdaniem najlepszej czyli Main Eventu. Dlaczego najlepsza? Bo od strony czysto ringowej było to najlepiej wykonane ze wszystkich walk. Trochę pracy nad ręką, trochę szybkiej akcji i efektownych spotów. Jedynie ta końcówka nieco zamazuje obraz, ale poza tym bardzo dobrze i dla mnie *** 1/2*
Druga najlepsza walka to flag match. Niesamowicie się Jędruś poświęcił z tymi jarzeniówkami i krwią za co mega szacun (a z rozmowy z nim po gali wiem, że trochę się chłop będzie musiał kurować :D ). Kilka mocnych spotów, latająca drabina i interakcja z publicznością to największe zalety tego starcia. Nie wiem czy mogę uznać za minus botch z drabiną, bo wyglądał tak śmiesznie, że chyba dodał jeszcze kolorytu temu pojedynkowi XD Na minus na pewno to, że w pewnym momencie pogubiłem się w zasadach tego flag matchu. Nie było do końca jasne co się dzieje: *** 1/4*
Za to najlepiej bawiłem się na walce Pose In Effect vs. Christopher Anthony i Marcus Monere. KINGS OF PORN STYLE! Mistrzami są Ci goście. Najlepsza reakcja publiki na całej gali była właśnie na nich i razem z panem piratem i panem generic looking guy dali świetne show. Ringowo bez wielkiego szału, ale zabawa przednia - ** 1/2*
Reszta była już nieco gorsza. Opener w porządku, ale bez wielkiego szału. Lider strasznie starał się heelować i momentami miałem wrażenie, że aż za bardzo. Jednak solidna praca w ringu i doceniam. Battle Royal miał swoje wady i wiadomo czego by nie zrobić - to wciąż będzie battle royal i ciężko z tego typu starcia wiele wyciągnąć. Dobra reakcja na Szczepana i Bartka, ale tak jaki Hubson pisał dopóki jeden nie wyleciał to nie wiadomo było kto to Szczepan, a kto to Bartek XD No i najsłabsza walka to starcie mojego ulubionego wrestlera Matta Buckny (wszedł z flagą z napisem ''You'll Never Walk Alone'' z Dynamite Davem. Widać było, że muszą wstrzymywać tempo, bo pan Matt nie wyrabiał i przez to pojedynek tracił na odbiorze. Aha no i jeszcze bym zapomniał o pojedynku Asmunda ze Stanisławem. Średnio mi się to podobało, ale większość publiki reagowała dobrze i to najważniejsze.

Wrażenia bardzo pozytywne i szczególnie cieszy, że udało się stworzyć dobrą atmosferę. Widać jak zadowoleni byli potem wrestlerzy, dla których to sporo znaczyło i cieszę się, że mogłem w tym uczestniczyć. Jeśli MZW wpadnie jeszcze kiedyś do Wro to na pewno tam będę :D

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lut 20, 2017 12:19 am 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:52 pm
Posty: 5430
Lokalizacja: Szczecin
Zapraszam na wykonane przeze mnie video ze zlotu przy okazji gali MZW Beatdown II :]


_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lut 20, 2017 12:46 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 04, 2009 9:41 pm
Posty: 4772
Lokalizacja: Gdańsk
Bardzo fajne video. Świetnie zmontowane, końcówka epicka, muzyka trzymająca w napięciu.

p.s moje shooty to nie był początek feudu z lygrysem, tylko koniec. Szkoda czasu jak można tańczyć.

Pozdrawiam, było pięknie.

_________________
Oficjalna wrestlingowa emeryturka: 12.10.2018

Były moderator, administrator, zdobywca nagród...LEGENDA.
#WrestleFansOpelFanbase
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lut 20, 2017 2:07 am 
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2016 12:59 pm
Posty: 92
Pamiętajcie:

''Oglądajcie Ring of Honor'' :-D
PS. Dzięki za super impreze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lut 20, 2017 11:46 am 
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2016 12:59 pm
Posty: 92
Jesteśmy świeżo po gali BeatDown 2, której organizatorem była federacja Maniac Zone Wrestling. Z racji iż byłem uczestnikiem tego wydarzenia to postanowiłem podzielić się z Wami moimi opiniami odnośnie poszczególnych walk. Zapraszam do czytania.

1 walka: Single Match:
Lider vs Prince Viktor



Trzeba przyznać, że walka otwierająca galę była dosyć ciekawa chociaż spodziewałem się troszkę więcej ze strony Lidera. Jeśli chodzi o techniczny aspekt walki to panowie zaskoczyli mnie pozytywnie zresztą ich walki są z reguły najlepsze pod tym względem. Niespodziewanie zwycięstwo odniósł Lider ze względu na nieczyste zagranie, którego nie zauważył sędzia. Warto zauważyć, że podczas tego pojedynku słychać było chanty ''Victor Section''.

Ocena walki w skali od 1 do 6 to: 4

2 walka: Single Match
Matt Buckna vs Dynamite Dave



Był to debiut ze strony sympatycznego, ale świetnie zbudowanego Matta, który dosyć ciekawie prezentował się od samego początku, ale trzeba przyznać, że Dave chyba niemal z każdym jest w stanie wykręcić dobrą walkę. Ciekawe było zakończenie walki, ponieważ Matt wykonał speara, po którym Dave wypadł z ringu i został wyliczony przez sędziego. Był to udany debiut Matta.

Ocena walki w skali od 1 do 6 to: 3.5

3 walka: Single Match
Asmund vs Stanisław Van Dobroniak



Na tą walkę czekałem od samego początku możliwe, że dla tego iż wziął w niej udział jeden z moich ulubieńców Stanisław Van Dobroniak. Chciałbym zaznaczyć, że przed rozpoczęciem gali zakupiłem jedną z koszulek z podobizną Stasia ;) Od samego początku każdy z wrestlerów starał się zdominować swojego przeciwnika i jak się w późniejszym czasie okazało.... mój faworyt choć pokazał się z dobrej strony musiał uznać wyższość ''Człowieka Prehistorycznego'' Asmunda. Fajne było to, że fani zgromadzeni w hali byli podzieleni, ponieważ można było usłyszeć chanty ''Dawaj Asmund'' oraz ''Stasiu''! Pod tym linkiem znajdziecie krótką relację wideo z tego pojedynku.

Ocena walki w skali od 1 do 6: to takie mocne 3.5

4 walka: Flag Match
Jędruś Bułecka vs SkullEvil



Otoczka towarzysząca tej walce była bardzo ciekawa. Od samego początku wrestlerzy udowadniali, że każdemu z nich zależy na zwycięstwie. Podczas walki otrzymaliśmy ciekawy spot z udziałem krzesła oraz drabiny, która sama wykonała akcję niemal dewastując przy tym osoby obecne za stołem zajmujące się puszczaniem theme songów :-D Na szczęście nic im się nie stało. Jędruś bardzo mnie zaskoczył i wreszcie udowodnił, że jest w stanie wykręcić bardzo dobrą walkę. Jeśli chodzi o SkullEvila to oprócz tego, że spełnił on moje oczekiwania jest on bardzo sympatyczną osobą.

Ocena walki w skali 1 do 6 to: 4.5

5 walka: Tag Team Match
Posse in Effect vs Marcus Monere & Christopher Anthony

Zdjęcie użytkownika MZW Maniac Zone Wrestling.

WOW! To słowo jest w stanie określić ten pojedynek. Marcus Monere w swoim debiucie dla MZW pokazał się z niesamowitej strony, a warte uwagi jest to, że w momencie, kiedy był po za ringiem to uciął sobie krótką pogawędkę ze Stochem z forum WrestleFans, a także zrobił sobie z nim zdjęcie. Jego tag team nieco przypominał byłego mistrza MZW Justina Joy'a i także zaprezentował się z dobrej strony. Natomiast ich przeciwnicy Posse in Effect już samym wejściem na arene zyskali moją sympatię, a także pozostałych osób. Świetna walka tyle trzeba napisać!!!! Oby więcej z udziałem tak świetnych wrestlerów. Ciekawe chanty ''Kings of Porn Style'', ''Let's go Sparrow'' mogliśmy usłyszeć podczas tej walki, której fragment obejrzycie pod tym linkiem.

Ocena walki w skali 1 do 6: to 5

6 walka: Battle Royal

Zdjęcie użytkownika Hexia.

Na samym początku chciałem zaznaczyć, że wejście w wykonaniu Hexii było niesamowite <3 Wielki potwór kontrolujący swego podopiecznego. Z bardzo dobrej strony pokazali się debiutanci: Szczepan oraz Bartek, który walczył niemal do samego końca. Zwyciężczynią tej walki okazała się być Hexia co nikogo raczej nie zdziwiło. Jeśli chodzi o sam poziom walki to była ona przyzwoita, a co najważniejsze to fakt iż się przy niej nie nudziłem.

Ocena walki w skali od 1 do 6: to 3.5

6 walka: MZW Championship Match
Shadow(c) vs Franz Engel



Dosyć ciekawa walka chociaż nie ukrywam, że spodziewałem się po niej czegoś więcej. Franek pokazał się z dobrej strony, a warte uwagi jest to, że został on przyjęty przez fanów jako heel co w jego poprzednich występach się nie zdarzało. Shadow nie zaimponował mi niczym szczególnym tak jakby się nieco oszczędzał. Dlaczego? Powód niestety nie jest mi znany. Warte uwagi było troszke dziwne zakończenie tej walki, ponieważ zjawili się Posse in Effect i odwrócili uwagę Franka co wykorzystał nasz mistrz i obronił tytuł.

Ocena walki w skali od 1 do 6: to 3.5

Podsumowanie Gali: Jestem bardzo podekscytowany faktem iż mogłem być częścią tak dobrego widowiska! Po raz pierwszy gala MZW odbyła się we Wrocławiu i już wiemy, że nie ostatni. Także z pewnością będę jednym z uczestników kolejnego wydarzenia MZW we Wrocławiu. Jestem wdzięczny wszystkim osobom, które poznałem za dobrą zabawę zarówno w trakcie gali jak i po niej.

Moja końcowa ocena to: 4


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lut 22, 2017 11:27 pm 
Low carder

Rejestracja: sob maja 09, 2015 5:17 pm
Posty: 349
Lokalizacja: GdańskWrzeszcz (koło Galerii Bałtyckiej)
Jak mam być szczery, to z tego co widziałem na zdjęciach i materiałach wideo, liczyłem na lepszą oprawę wizualną.
Oprawa skromnością przypominała, gale KPWvsTheWorld z 2015.
Tu ewidentnie widać, że MZW źle zrobiło zamawiając sobie STAGE, który nie jest uniwersalny - titantron kompletnie nie potrzebny.
Lepszy by był taki ROH używa na swoich live eventach, który może też służyć jako tło do nagrywania prom.
Wiem, że dobrze się bawiliście się przy walka zagraniczno-zagranicznych, ale one odbywają się kosztem polskich wrestlerów, czyli tych którzy swoimi pieniędzmi wspierają MZW regularnie - płacą za ich treningu.
Takie Szymon Siwy Siwiec nie zasługuje na taką pozycję jaką ma aktualnie, bo zbiera największy pop na galach, z tego co słyszałem.

Do największych plusów gali, mogę zaliczyć lokalizację (Duże miasto, po prostu daje więcej możliwości) i to, że Smarci (Atti pisało, ze to głównie zasługa WrestleFans i MyWrestling) nie dali plamy i zdzierali gardło.

Mam nadzieje, że chanty się dobrze nagrały i MZW będzie miało czym się pochwalić w materiałach wideo, a jak potencjalni sponsorzy to zobaczą to sypną kasą, że uda się MZW przenieść gale do klubo pubów.

Może, jak MZW przeniesie gale do klubo pubów, to już będzie mnie stać, przyjechać do Wrocławia.
Ja bym bardzo chciał, bo nie lubię gal w salach gimnastycznych, salach konferencyjnych czy halach sportowych.
Przez 2 lata chodziłem na gale w takich miejscach i już wystarczy.

p.s. tak Siwy, jestem z was zadowolony, Ale na gali MZW klubo pubie, będziecie się jeszcze lepiej bawić. Możesz mi wierzyć na słowo.


/ Dalsza dyskusja: viewtopic.php?p=435677#p435677

_________________
Kontakt:Facebook|Twitter|Instagram


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lut 22, 2017 11:59 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1298
Lider vs Prince Victor - ***
Dynamite Davs vs Matt Buckna - * 3/4*
Asmund vs Stanisław Von Dobroniak - ** 1/2*
Jędruś Buł...Kajzerka vs SkullEvil - *** 1/2*
King of Porn Style vs Marcus Monere & partner z Niemiec - *** 1/2*
Battle Royal - **
Shadow (c) vs Franz Engel - *** 1/4*

Nim przejdę do omawiania walk, to jedna uwaga - chciałbym kiedyś doczekać takiej chwili, że MZW punktualnie startuje ze swoją galą. Tym razem trzy-cztery minuty w dupę...niby najbliżej punktualności, ale i tak w dupę. Nie żebym miał jakiś ból dupy o to, ale chciałbym kiedyś widzieć pełną punktualność :)

Opener wypadł solidnie i od strony czysto technicznej najczyściej. I jeden i drugi jest konkretnym zawodnikiem i całkiem sporo przed nimi. Szczególne wrażenie na wywarł Lider. Raz, że technicznie wyglądał całkiem całkiem, dwa że postura jak na naszą rodzimą scenę przyzwoita oraz trzy - trash talking podczas walki mile widziany jak i interakcja z widzami. Bardzo fajnie się nasz antagonista zaprezentował. Widzę w nim przyszłego kandydata do złota. W sumie nikogo wincyj nie widzę tak btw.

Dziwnie wypadła walka Buckny z Davem. Nie kleiło się to. Nienaturalnie długie przerwy między akcjami, tempo rwane, finish trochę z niczego (aczkolwiek Spear niczego sobie). Mogło i powinno wyglądać to lepiej. Na szczęście obyło się bez botchy, to najważniejsze. Chanty wyratowały sytuację (w tym jeden mego autorstwa).

Następne starcie wyglądało już lepiej. Ot, solidnie zrobiona wrestlingowa robota. Cieszy zwycięstwo Asmunda. Mimo potknięcia na Cieniu nasz Wiking nie spadł w otchłanie jobberni, tylko nadal utrzymuje się w Upper-Mid Cardzie. W sumie, ciężko jest coś więcej powiedzieć. Nowy finisher Asmund pokazał - dość poprawnie wykonany Baldo Bomb. Zabrakło trochę jednak do perfekcji w jego wykonaniu ;)

Zaskakująco dobrze wypadła walka Jędrusia ze SkullEvilem. Co jak co, ale jarzeniówek to ja się za cholerę nie spodziewałem. Fajnie, że MZW na coś takiego się zdecydowało. Raz na jakiś czas takie urozmaicenie produktu jest po prostu korzystne. SkullEvil to naprawdę konkret zawodnik. Jako face zbierał pop, jako heel zaprezentował się bardzo wiarygodnie. Plus technicznie solidny. Ze wszystkich stranieri prezentuje się najlepiej. Przy następnej okazji na bank jakąś fotkę z nim strzelę :) Jędruś zaś pokazał, że nie próżnował i bardzo dobrze się do tej walki przygotował. Kondycyjnie wyszedł dobrze, botchy też nie popełnił, a to jest w chuj ważne. Osobliwy botch z drabiną. Nie widziałem jeszcze drabiny, która by wykonywała 450 Splash XD Musi to się znaleźć w botchamanii :D

Kings of Porn Style rozwalili system. Widzowie dosłownie jedli im z ręki. Wejście Baxxtera na ring przy pomocy krzesła było epickie. I te chanty "holy shit" <3 Coś pięknego, coś pięknego. Głównie za atmosferę i interakcję z publiką ta walka otrzymuje tak wysoką ocenę. Ringowo było solidnie + bardzo fajny finisher zespołowy. Efektownie to wyglądało oraz efektywnie. Czuć impact w tej akcji. Swoją drogą także sam Marcus Monere fajnie się zaprezentował. Powinien zmienić ring name na Marcus Sparrow :D Przynajmniej wtedy, jak jest w Polsce XD Dobrze by było, by się regularnie u nas pojawiał.

Battle Royal mocno przeciętny z jednym widocznym botchem. Niebieska sado-maso błyskawica przy próbie Hurricanrany popełniła solidnego botcha. Ledwo tą akcję udało się ocalić. Ponadto nic złego się nie działo. Akcja w ringu rwana, trochę taka bez ładu i składu. Cieszy zwycięstwo Hexii. Potrzeba takiego destrojera w rosterze, mimo odmiennej płci. Wszakże Kharma walczyła w dablju z chłopami.

I ME. Tuż po gali byłem nastawiony sceptycznie. Nie kleiło się to moim zdaniem, jakoś nie wgryzłem się w to wszystko. Później, już tak na chłodno, to przeanalizowałem sobie to jeszcze raz i generalnie bardziej to starcie doceniłem. Psychologia ringowa była, botchy brak, tempo też było całkiem przyjemne. Tylko to zakończenie...Duch TNA zawitał do MZW. Wyglądało to na double-turn, gdzie Cień heel'em się staje, a Engel face'm. Później Tomek Warchoł wytłumaczył nam meandry story-line'u w Niemczech, nie mniej nadal nie wypadło to najlepiej. Za to troszeczkę obniżona ocena.

Spośród wszystkich gal MZW ta wypadła zdecydowanie najlepiej. Nie było takiej walki, w której wkradłaby się botchamania. Nawet te słabsze starcia były ich pozbawione, za co plus. Dodatkowy plusik za jarzeniówki. Poziom walk był stabilny, nie falował straszliwie. Liczyłem na nieco dłuższy ME, tak z 15 minut co najmniej. Dycha to troszkę za mało. Sama "arena" miała swoje plusy i minusy. Na pewno mniejszy metraż ułatwiał stworzenie dużo lepszej atmosfery. Z drugiej strony duchota była momentami odczuwalna. A propo's atmosfery - nie ma nawet co porównywać z Głuchołazami. Tam publika w większości jest w przedziale 12-16 lat, więc o chantach nie ma co marzyć. Tutaj były zorganizowane grupy fanowskie, więc i o atmosferę znacznie łatwiej jest zadbać. Generalnie gala jako całość wypadła dobrze. Tak, jak mówiłem - najlepiej ze wszystkich pozostałych.

_________________
Obrazek

Obrazek

1x time WFF Polish Champion
1x time WFF Champion (current)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group