Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr lip 08, 2020 3:14 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2380 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 155, 156, 157, 158, 159
Autor Wiadomość

Offline
Post: wt maja 12, 2020 7:33 am 
Rozwojówka

Rejestracja: śr sie 26, 2009 12:42 pm
Posty: 138
Gratulacje Becky!
Dużo zdrówka życzę!

I szybkiego powrotu, bo już zaczynam tęsknić!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt maja 15, 2020 11:00 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 386
No to i ja pogratuluję Becky, Sethowi też, żeby mu smutno nie było, że zawsze się matce gratuluje. Z pasem rozwiązali to ciekawie i oczywiście Asuka jest teraz najlepszym wyborem (mimo prawie nie mówienia po angielsku), więc jak dla mnie okej. Akurat w tym przypadku bez problemu przeżyję brak jakiegoś turnieju o zwakowany pas. Tym bardziej, że Asuka właściwie i tak pokonała pół szatni kobiecej.

Lashley i Carrillo od razu w No-DQ, czyli ostra promocja Boberta jako bardzo mocnego gościa nie padającego po krzesłach. Eh, gość i tak jest już zmarnowany. A jak przypomnę sobie jego z Impactu sprzed kilku lat...

Garza sobie oklepał jobberowego Tozawę, żeby dalej mogli się kłócić z niepasującym "białym" Theorym. Wbił Drew, który sam z siebie z tą stajnią chce feudować i dał w sumie dobrą walkę z Andrade, na pewno jedna z lepszych części show. Przemowa po walce...ciekawa, bo była zapowiedzią drobnych zabaw międzybrandowych. Na pierwszy ogień - Drew McIntyre vs King Corbin. Poza tym bardzo fajnie mu to wyszło.

W Moment of Bliss wielki powrót piszczałek, bo coś musi się dziać z pasami tag team kobiet. Na razie bez tytułów na szali, ale powalczyły z mistrzyniami, nawet dla uwiarygodnienia jako pretendentki udało im się wygrać.

Ej, pytanie. Seth był taki wkurwiony, żeby trzymać postać heela, czy się okaże, że nie jest ojcem? Oby po prostu wyszło co najwyżej, że boi się że dziecko przeszkodzi mu w misji zbawienia świata, nic więcej.

Truth/Rico/Cedric vs MVP/Thorne/Vink na jeszcze większe rozluźnienie, ogólnie nic wybitnego, wręcz słabe, właściwie tylko śmieszki Trutha. Po walce i tak Lashley z MVP go zmasakrowali.

No i Seth dalej zachowywał się dziwnie, ale po raz kolejny pokazywał, jak potrafi być ciekawy w odgrywaniu postaci. Ciekawy też był Rey, który starał się wspierać w tej walce Murphy'ego pozostawionego samemu sobie, taki gigadobry gość. Walka była ogólnie dziwna, ale taka miała być, więc dobrze. Na koniec Rey wreszcie obudził Setha, po czym ten go zaatakował...i sędzia przerwał walkę. No ale to też dobrze, bo wydarzenia po walce przeszły same siebie. Rollins przeszedł sam siebie. Rey praktycznie pokazał się bez maski. Spory moment, choć niektórzy i tak zhejtują.

A zaraz po tym mecz koszykówki między Profitsami a Raidersami potrzebny jak dziura w moście. Ci pierwsi na koszulkach nawiązali do świętej pamięci Kobego Bryanta i to chyba jedyny warty odnotowania fakt.

Na koniec wyczekiwane spotkanie Edge'a i Ortona. Wyszło, że Orton teraz czepia się, że walki po powrocie Edge'a to nie były zwykłe walki, tylko gimmicki. W związku z tym teraz rzucił mu wyzwanie na Backlash - 1 vs 1, zwykły wrestlingowy match. Edge jeszcze nie odpowiedział. Ale za to znowu na koniec było słychać pana wywołującego kamery.

RAW stało pod znakiem ogłoszeń raczej niż walk. No i dobrze, no i cześć.

_________________
Obrazek
I've got that all the time, all the time sadness


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt cze 02, 2020 1:53 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2222
Lokalizacja: Bydgoszcz
Rollins sprawdza się w roli nowoczesnego Jezusa i trochę beka z tego, że po raz kolejny Seth musi być heelem, żeby ludzie mogli go chwalić. Ja tam lubiłem go jako face'a, aczkolwiek Rollins jest jednym z tych gości, którzy o wiele lepiej radzą sobie jako heel. Coś tam gadali, że miałby do niego dołączyć Dijak. No i nie dołączył, ale może zamiast niego w szeregi stajni wejdzie Dominic Mysterio. xD Ale tak na serio to nie jest to takie głupie, Domino miałby potężny start dzięki temu, bo pedalskie bitki ze Slaterami z tatusiem u boku byłyby trochę żałosne.

Na ten moment title run Apollo Crewsa może być przeciętnym title runem pizdowatego face'a, który będzie chciał po prostu walczyć z każdym. Mam nadzieję, że postać Apollo dostanie jakiegoś charakteru. Na pewno plusem jest start, bo Crews ma już za sobą dwie dobre walki. Co jak co, ale od niego to można się spodziewać dobrych umiejętności ringowych.

Dobrze, że Gronkowski wraca do NFL, bo ja pierdolę, nie zniósłbym tego gościa w WWE. xD Nie mogę też znieść tego pushu dla Nii Jax, która znowu prawie zajebała Kairi Sane. Pozdro. Cały czas czuję też to, że wolałbym nie oglądać Charlotte przez jakiś czas na Raw lub SD. Ani na NXT, niech sobie przerwę jakąś zrobi czy coś. Ale walka z Asią ok. Rozwala mnie jedno. Bianca Belair, która niszczy większość zawodniczek umiejętnościami, ale też charyzmą zawalczyła może z raz na RAW i dwa razy na Main Event. Dlaczego tak jest i dlaczego jakaś jebana Nia Jax dostaje walkę o pas? Tego nie wiem.

Laszlo póki co radzi sobie dobrze, MVP jest na pewno lepszym dodatkiem dla niego niż Lana.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr cze 03, 2020 4:28 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 10, 2015 6:37 pm
Posty: 2058
Cytuj:
Bianca Belair, która niszczy większość zawodniczek umiejętnościami, ale też charyzmą zawalczyła może z raz na RAW i dwa razy na Main Event. Dlaczego tak jest i dlaczego jakaś jebana Nia Jax dostaje walkę o pas? Tego nie wiem.


https://sjp.pwn.pl/sjp/nepotyzm;2488100

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr cze 03, 2020 4:52 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2222
Lokalizacja: Bydgoszcz
Rainmaker pisze:
Cytuj:
Bianca Belair, która niszczy większość zawodniczek umiejętnościami, ale też charyzmą zawalczyła może z raz na RAW i dwa razy na Main Event. Dlaczego tak jest i dlaczego jakaś jebana Nia Jax dostaje walkę o pas? Tego nie wiem.


https://sjp.pwn.pl/sjp/nepotyzm;2488100


a no tak xD

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn cze 08, 2020 12:38 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1588
RS pisze:
Rollins sprawdza się w roli nowoczesnego Jezusa i trochę beka z tego, że po raz kolejny Seth musi być heelem, żeby ludzie mogli go chwalić. Ja tam lubiłem go jako face'a, aczkolwiek Rollins jest jednym z tych gości, którzy o wiele lepiej radzą sobie jako heel.


Jego postać jest mocno wzorowana na Josephie Seed'ie, głównym antagoniście z FarCry 5. Sposób wypowiedzi, utworzenie czegoś na kształt sekty, nawet zarost jest podobny. I nie powiem, motywy sekciarskie są zawsze na propsie, o ile guru faktycznie ma mocną pozycję. Ostatnimi czasy Seth zalicza porażkę za porażką i dobrze byłoby, gdyby feud z Reyem zakończył się dla niego pomyślnie.

A jeśli chodzi o Jax'ówną, to Rainmaker wyjaśnił. To jest niepojęte, że babka będąca fizycznym zagrożeniem dla wrestlerek z nią pracujących, jeszcze w tej fedce działa...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt cze 09, 2020 12:46 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2222
Lokalizacja: Bydgoszcz
O CHARLOTTE SŁÓW KILKA

Charlotte Flair. Znajdą się ludzie, którzy ją uwielbiają, ale też tacy, którzy nie mogą już jej znieść. Sam jej markowałem przez dobre kilka lat, ale w ostatnich miesiącach... Ba, przez ostatni rok nie byłem w stanie powiedzieć nic dobrego o tym co ta zawodniczka prezentuje. Być może jest to stały poziom, dobry poziom, ale ja tu widzę coś innego. Ale po kolei.

1. Flair walcząca w NXT - w sumie ok. Tytuł kobiet od razu dostaje mocnego prestiżu, a każdy wiedział, że Charlotte długo mistrzynią nie pobędzie. Problemem jednak było to, że Charlotte jednocześnie pojawiała się na RAW i Smackdown, bo kurwa dlaczego nie? xD To tak jakby oglądać Romana na każdej tygodniówce. I ludzie byliby wtedy naprawdę wkurwieni, bo ile można im wciskać jednego typa. Więc ja zadaję pytanie. Ile można mi wciskać na siłę jedną zawodniczkę? Walka na Takeover była spoko i był to moment dla Shirai. Oczywiście nie wiązało się to z przypięciem Flair, co to to nie. Teraz dzięki temu Charlotte w ogóle nie traci na pozycji i nawet nie zdziwi mnie jak Flair znowu będzie walczyć o pas, ale z Io. xD Na dowód tego, że Flair jest za dużo daję przykład dzisiejszego RAW. Charlotte w pierwszym segmencie, potem w walce drużynowej, którą oczywiście wygrywa, bo pierdol się, a potem jeszcze w walce z Asuką, którą też wygrywa po jakiejś kurwa śmieciowej akcji. xD Chuj mnie to, że walka była dobra lub to, że przecież Nia Świnia przeszkodziła Japonce. Obecnie title run Asuki zapowiada się na żart, bo już istnieje obawa, że Flair ją pokona za jakiś czas. Ale o tym później.

2. To, w jaki sposób Flair ostatnio walczy woła o pomstę do nieba. Najpierw trzeba zacząć od tego jak mało profesjonalnie zachowała się wobec Kairi. Wcześniej jedyne co ją interesowało to walczenie w taki sposób, żeby sobie nie uszkodzić sztucznych cyców, bo to byłaby tragedia. Potem jeszcze gorzej. Systematyczne niesprzedawanie mocnych akcji - czy to w walce z Biancą Belair, Ripley lub innymi zawodniczkami do wygrywania ich za pomocą jebanego Big Boota. Mowa oczywiście o tym co stało się na RAW z Asuką, która jest mistrzynią kobiet. Ja rozumiem wygrać taką walkę z jakąś Sarą Logan, ale nie z mistrzynią. :D I wielką beczkę mam jak WWE prowadzi Charlotte jako osobę, której Asuka nie może pokonać. A kiedy już pokona to pewnie będą gadać, że to przypadek i tak dalej. Więc jebać Charlotte, budowanie dywizji na jednej kobiecie to żart kiedy obecna dywizja kobiet wygląda na potężną. To znaczy już nie wygląda, bo utalentowane zawodniczki siedzą na dupach w domu, a jedna typiara, która ma w pizdu wielkie ego cały czas zabiera im czas telewizyjny.

A reszta Raw to nic ciekawego. Andrade pretendentem, kocham rewanże. Segment Edge'a i Christiana ok. Nawet już nie pamiętam co przed chwilą obejrzałem.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt cze 09, 2020 4:52 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1831
Lokalizacja: Sosnowiec
Co jak co, ale Radziu pięknie wypunktował Flairową i to, że kobita to obecnie jakiś jebany robokop i jest wszędzie XD nie oglądając RAW/SD, a wyłącznie śledząc NXT jeszcze aż tak mi to nie doskwiera, ale stricte ogólnie to zwyczajna przesada. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, iż Flair zdecydowanie mocniej przebija Romka po względem pushu i tego, jaką rolę pełni w całym WWE. I to nie chodzi nawet o obecny brak RR w TV, a fakt robienia z niej kogoś "ponad resztę rosteru"- i to nie tylko wśród pań...

Bo można zrozumieć to, że chcą stworzyć z niej gwiazdę ponad federację. Mogę uszanować fakt jej umiejętności i plusów jakie ma. Tylko czy to wszystko może obronić TAKI push? Tu już bym odpowiedział NIE :/ wpychanie jej na siłę zrobi odwrotny skutek do zamierzonego i będzie spalona wśród fanów, co nie ułatwi jej też startu (być może) w branży poza ringowej. Do tego zabije (a raczej dobije, bo od dawna jest martwa) dywizję pań i co wtedy? Tu nawet nie będzie nikogo wiarygodnego do zesquashowania XD totalnie nie rozumiem takiego toku myślenia, ale co zrobić :( jedno jest pewne. WWE prędzej czy później przejedzie się na tym, tylko będzie już za późno na odkręcenie tego.

Szczerze. Jeśli dalej to będą ciągnąć to dojdzie do sytuacji, w której WWE Universe przebije poziomem swojej niechęci i Jaśka, i Romana razem wziętych :D WOOOOOO....

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr cze 24, 2020 2:11 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2222
Lokalizacja: Bydgoszcz
Orton vs Big Show w 2020 roku, kurwa, tego jeszcze nie grali xD Tak jak Randy odnajduje się w starej nowej roli tak po prostu nie widzę tego programu z Big Showem, który jest tam chyba przez pomyłkę. Wiadomo, że to się skończy jakąś walką na Extreme Rules, aczkolwiek sam skład tego możliwego starcia to trochę żart.

Kolejnym żartem jest Ziggler vs McIntyre xD Dolph przegrywa od jakichś sześciu miesięcy, w tym dostał w dupę od jebanego Otisa, więc to właśnie on będzie nowym pretendentem, bo mu się przypomniało, że jego dawny kumpel jest mistrzem. Nie widzę innego rozwiązania jak squash w trzy minuty z totalną dominacją Szkota. Nie przeszkadzają mi takie fillery w rywalizacjach mistrzowskich, ale dajmy tego pretendenta komuś bardziej sensownemu.

Street Profits vs Viking Raiders nawet spoko, ale dobrze wiemy, że prowadzi to do heel turnu wikingów. A to może być spoko, bo średnio mi ta dwójka pasuje do gry w jakiegoś golfa.

Wcale nie chcę napisać, że ten planowany zabieg Charlotte to muzyka dla moich uszu, ale może jednak to właśnie napiszę. Ciekawi mnie tylko, czy jest to spowodowane kontuzją, czy może kolejną operacją plastyczną planowaną od dwóch lat xD Ale tak czy siak spoko, że będzie trochę inaczej w dywizji kobiet. Asuka vs Sasha wygląda świetnie na papierze, ale samo to, że Banks walczy o pas to kolejne jaja. Walczy, bo tak chce, a przecież właśnie tak zdobywa się title shota według dzisiejszego odcinka RAW. Może w końcu przypomną sobie o Biance albo o Baszler. Może jakaś Liv Morgan gdzieś tam się pojawi, ale oby tylko nie postawili na jej powrót do Ruby Riott. Nie po to feudowały ze sobą przez tydzień, żeby następnie do siebie wrócić ot tak.

Coś tam się dzieje z tym Apollo i oby to się skończyło dla niego dobrze. Wizja ekipy Laszlo/Crews/Benjamin/MVP jest ok, podoba mi się to. Podoba mi się też wizja możliwej walki na Extreme Rules między ekipą Rollinsa a Reyem, Blackiem i Carillo. Oby rzucili tam jakiś gimmick i będzie sztos.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt cze 30, 2020 5:46 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1831
Lokalizacja: Sosnowiec


2020 rok- Big Show feuduje z Ortonem i na RAW totalnie squashuje potencjalnych big drawów w Meksyku i na całym świecie XD tak się buduje przyszłość. A serio to jest mi po prostu przykro z tego powodu, bo obaj panowie na dzisiaj ugrzęźli w midcardzie i mogą w najbliższym czasie się z niego nie wygrzebać. Sam powrót Showa też smutny w pizdę, bo co oprócz wpierdolu od Ortona może nam dać na dziś? Czy naprawdę on ma podnieść znacząco ratingi Czerwonych? Pandemia i tak obniża oglądalność programów w TV, więc mogli ten czas spożytkować na zbudowanie paru osób i o ile za Heymana to robili, tak teraz może być ciężko w tym aspekcie :/ może jeszcze Meksykanie się z tego wygrzebią.



Przeglądam sobie te filmiki z udziałem Rollinsa i jego rywali regularnie, więc chyba stricte mam jakieś pojęcie o programie z nim w roli głównej. I według mnie od jakiegoś czasu totalnie NIC SIĘ NIE DZIEJE- ciągle walczą w tych samych składach, ciągle Rey odgraża się Rolkowi i ten też coś nakurwia o poświęceniu Meksykanina, ciągle czekamy na jakiś wybuch w tej rywalizacji. Trochę przypomina mi to oglądanie serialu, który śledzi się bardziej przez jakieś przyzwyczajenie i nadzieję na niespodziewane zdarzenie. Totalnie nudno jest w tym aspekcie i serio czekam na cokolwiek, co mogłoby mocniej zachęcić do oglądania nawet tych urywków na YT :) jakiś turn, ostrzejsza akcja w stylu ataku na oko Mysterio, cokolwiek. Po naprawdę dobrym początku Setha po turnie teraz CT totalnie zniechęca mnie do niego, bo jego postać jest powtarzalna i mieli ten sam przekaż cały czas. Oby wkrótce się to zmieniło.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2380 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 155, 156, 157, 158, 159


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


cron Powered by phpBB © 2007 phpBB Group