Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pt sie 07, 2020 5:31 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1469 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 94, 95, 96, 97, 98
Autor Wiadomość

Offline
Post: ndz kwie 26, 2020 5:47 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 386
Początek to przedstawienie prawie całej dywizji tag team SmackDown. Każdy chce pasy, nikt nie będzie miał, chyba, że po to, żeby i tak oddać je na koniec bandzie murzynków. Na dobry początek Lucha House Party fartownie udupili Miza i Morrisona.

Walka kwalifikacyjna Corbin-Gulak nie była niczym dobrym ze względu na tego pierwszego głównie. W dodatku zakończyła się jego wygraną, bo Gulak skupił się na atakujacych Bryana kumpli Samiego. To już Sashy i Lacey cała walka wyszła lepiej, no i dostaliśmy kolejny krok do rozpadu Banks i Bayley.

Panie w tagach to właściwie nic, mocny zawód. Jedynie finisher Alexy i Nikki zrobił jakieś wrażenie.

Historyjka Braya i Brauna była taka mocno na skróty, tutaj gadają o nich jakby znali się tyyyyyyyle lat i równie wiele czasu, a wideo z ich historii trwa jakieś 2-3 minuty...

Przez cały odcinek w reklamach przewijały się urywki kariery HHH'a no i na koniec wielkie świętowanie 25-lecia. Już na początek fajne jajca z facetem w masce zabierającym mu butelkę, nir mogło też zabraknąć Shawna. Ogólnie wszystko poleciało pod znakiem dobrych jajec do momentu, kiedy nie przyszedł Vince, który zaczął zanudzać. Śmiech Tryplaka był tak wymuszony, że raziło.

Ostatecznie spora część show poszła na celebrację Triple H'a i przez to nie zobaczyliśmy kilku stałch bywalców odcinków SD, może dostali mini-urlopy. Niebieska tygodniówka w tyle za RAW od WrestleManii.

_________________
Obrazek
I've got that all the time, all the time sadness


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob maja 02, 2020 7:14 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1865
Lokalizacja: Sosnowiec
Nie mam za wiele do napisania, bo tak naprawdę niewiele "ciekawszych" rzeczy dzieje się u Niebieskich- ostatni epizod tygodniówki zszedł poniżej 2 mln. widzów, a więc o czymś to świadczy...

Są trzy/cztery programy, które jakoś są prowadzone regularnie. Reszta to jako taka promocja MITB, nic wybitnego na pewno :) program o pas pań to przeciętne coś, wymieniłem dla świętego spokoju :D Hardy vs. Sheamus krystalizuje się przez sapy Irlandczyka i te videa o Hardasie- na midowy program jest ok i może ringowo nie bd to złe. Boje się tylko, że będą tu sprzedawać nam bajkowe story o Jeffie i dostanie jakiś run większy, zakończony pasem :/ a na to już za późno, inni bardziej zasługują.

No i główne programy, a więc kontynuacja czworokątu Otis/Mandy/Sonya/Dolph. Ogólnie nieźle prezentuje się Sonya w roli heela- sprzedaje niezłe proma, radzi sobie w tym programie dobrze i może za jakiś czas powąchać pas. Mandy też stabilnie, Otis....trochę w próżni teraz i w cieniu pań. Dolph po ostatniej porażce i pozbawieniu mnie kolejnych pieniędzy na Unibecie XD oficjalnie jobberem, bo ile można przegrywać z tym samym gościem? Myślałem, iż teraz to ugra....panie ciągną panów w górę, zobaczymy ile to potrwa jeszcze i jak się potoczy.

Na koniec Braun-Bray, które jest w porządku i cieszy mnie prowadzenie tego w klimatach zatargów z czasów Wyatt Family. Ogólnie plusem postaci Fienda jest ta chęć "rewanżu" za zniewagi z przeszłości i poprzedniego gimmicku Bray'a, która z reguły wypada przynajmniej ok finalnie :) nawiązania zawsze spoko. Na dzisiaj Braun nie przemawia do mnie z pasem, wolałbym panowanie Fienda- ale czy tak szybko zrzucą pas z wielkoluda?

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz maja 03, 2020 10:32 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2240
Lokalizacja: Bydgoszcz
Sheamus vs Hardy może i spoko, ale w obecnej sytuacji obaj potrzebują zwycięstw, bo obaj powracają po przerwie. Może być tak, że Sheamus rozwali Jeffa, a ten będzie płakał z tego powodu, że się nie poprawił, a może być tak, że Hardy wygra i Sheamus zostanie spłukany w kiblu. Ja jednak wolałbym wygranej Irlandczyka.

Forgotten Sons nie mają żadnych sukcesów w NXT oprócz wysokiego miejsca w Dusty Rhodes Classic, więc oczywiście wygrywają walkę z New Day xD No dobra, to szansa na promocję, ale z tej trójki to tylko Ryker jest w minimalnym stopniu interesujący, a reszta to szambo i jestem pewien, że ta trójka szybko spadnie w hierarchii.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz maja 10, 2020 10:33 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 386
SmackDown ostatnio żyje w dużej części historią Sonyi i Mandy (i Otisa i Zigglera, który okazali się być pobocznymi postaciami w programie kobiet XD), ale to dobrze. Nowa Deville jest ciekawa, ogólnie zawsze była, tylko team z Mandy rzeczywiście ją hamował. Teraz wygrała, czekamy na więcej.

Memoriał Teddy'ego Longa przebiegł w tradycyjnym, spokojnym, niczym nie zakłóconym tempie. Każdy team dał troszkę od siebie i ten najlepszy zgarnął pin, co właściwie świadczy o tym, że WWE po prostu na nich nasrało z tytułem tagowym.

Tak więc jak na RAW mieliśmy (i ponoć mamy mieć) feud dwóch gości 40+, tak i na SD mamy feud dwóch gości 40+. Ale jeśli mają być dobre, to nie mam nic przeciwko tej chwili contentu dla ludzi z łezką w oku wspominających okolice 2009 roku.

U Brayna i Braya spotkanie za to wyglądało już dużo lepiej, także brawa, że z cokolwiek się w tym programie starają.

Przed main eventowym 3 vs 3 był przerywnik tagowy kobiet, który był przerywnikowy. No i pan haker po raz kolejny. Strasznie psują jego fajność jak pokazują, że niby puszcza właściwie nagrania z poprzednich odcinków. Ale prawda ma sie wreszcie pojawić szybciej niż myślimy.

Sama wieloosobówka przeciętna, nie licząc momentów, kiedy w ringu byli Cesaro i Gulak, ci goście są genialni na tle reszty. Heelowie sobie wygrali dość łatwo, po walce właściwie nie wiadomo co i po co się działo. Panowie zrobili sobie mini MitB Match z jednym highlightem w postaci Otisa łamiącego szczeble drabiny...Jezu, zabierzcie go już stamtąd, nawet Tucker już się z nim nie zadaje. Corbin, który wcześniej zgarnął pin, na koniec ściągnął sobie też walizkę.

Miernoty na poziomie odcinków sprzed paru tygodni nie było, ale dalej SD daleko w tyle za RAW.

_________________
Obrazek
I've got that all the time, all the time sadness


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz maja 17, 2020 8:48 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 386
MizTV na początek, w sumie jedyny fakt, dlaczego uważam je za dobre, to to, że za każdym razem, kiedy Miz i Morrison mówili, ze walizka się Otisowi nie należy, mieli rację.

Turniej o pas, który Sami z siebie zrzucił (swoją drogą, jak wcześniej WWE go orało, tak teraz on sam siebie zaorał) wygląda na tradycyjne podpinanie feudów pod coś przy okazji. Pierwsza walka - Elias vs Corbin - od razu pretendowała do miana najsłabszej w całym turnieju. Kupa, kupa czasu z typowym Corbinowym i Eliasowym wrestlingiem, i spierdolonym zakończeniem.

U niebieskich niewiele się zmieniło, Bayley wciąż słabo gada, Charlotte ją ora, przy okazji nakręcając Sashę coraz bardziej przeciw niej.

No a potem kluczowy argument, dlaczego turniej o ICka jest bardzo dobrym wyborem. Można powiedzieć pojedynek dwóch prawdopodobnie najlepszych techników obecnie w WWE naprzeciwko siebie - Bryan vs Gulak. Daniel chyba znał słaby punkt Drew, którym była jego noga lewa noga i dzięki któremu udało mu się wygrać walkę i awansować. Jedno, co boli i kłuje w oczy, to czas walki krótszy od Elias-Corbin.

Przygoda Otisa z poszukiwaniem partnera na tag teamową walkę na koniec wieczoru nie trwała długo, w sumie wystarczyło tylko poprosić Strowmana. Ale już walka była tak żałosna, że zaorała dobre wrażenie z wcześniej. Po walce też nic ciekawego z wyjściem Mandy.

Całe SmackDown miało dwa jasne punkty, czyli Charlotte i walkę Bryan-Gulak, z czego ten drugi świecił mocniej. Poza tym, totalnie nie wiem czym się cieszyć.

_________________
Obrazek
I've got that all the time, all the time sadness


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob maja 23, 2020 12:52 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2240
Lokalizacja: Bydgoszcz
Charlotte przegrywa z Bayley i co dostaje w nagrodę? Walkę o miano pretendentki do pasa kobiet Raw xD A na dodatek w tej walce występuje Natalya, która obskakuje cotygodniowy wpierdol xD xD xD

Strowman i jego title run odznaczy się walką Handicap z dwoma jobberami xD xD No kurwa poważny tytuł, poważny mistrz

Dobrze, że turniej o pas IC jakoś wygląda i nie są to walki trwające pięć minut, ale samo to, że wyjebali Zayna, ponieważ pierdol się jest trochę bolesne. Liczę na to, że Styles pas zgarnie. Albo lepiej. Liczę na to, że zgarnie go Jeff, który coś tam się odbuduje, a AJ pójdzie na pas Universal i go zgarnie

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob maja 30, 2020 11:31 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1865
Lokalizacja: Sosnowiec


Ależ nisko spadł CT na SD :( nie potrafię w ogóle ogarnąć tego, jak można wplątać taki wątek do storyline'u w ringu...robienie sobie z problemu Hardasa podwalin do jakiegoś tam programu jest obrzydliwe, słabe w opór i żałosne. Nie interesuje mnie dalszy ciąg tej historii, która nie powinna mieć miejsca i już teraz powinni ją zakończyć oraz przyznać się do błędu. Można nie lubić Jeffa i krytykować go za błędy w życiu prywatnym, ale gość nie zasłużył na takie potraktowanie...w ogóle przekładanie jakiś afer/zdarzeń spoza ringowego życia raczej nie powinno mieć miejsca, gdzie na palcach jednej ręki mogę policzyć "udane" próby wykonane przez WWE.



Tu już inne klimaty, chociaż kiczowate reakcje Mandy mnie rozjebały XD dobry wstęp do pornola. W ogóle Otis coś kombinuje z walizką, czy może zapomniał o niej i wywalone?



Kurt Angle wygląda na przybitego życiem, ale i tak z uśmiechem na ustach promuje nam nowy nabytek SD- Matta Riddle'a. Co by nie mówić o Bro to jednak spore zaciekawienie powinien zrobić swoim przybyciem na niebieską tygodniówkę, bo wyrobił sobie mocno nazwisko w NXT i ogólnie jest jednym z nielicznych zawodników od Złotych, który może osiągnąć sukces w MR. Zapewne skończy jako jobber ;) , ale nadzieja umiera ostatnia- jeżeli tylko przystopuje na zapleczu może mieć dobrą przyszłość przed sobą. Oby, ponieważ jako face naprawdę daje sobie radę :)

A tak jeszcze nam wrócił Gable, więc chyba na 100% Ali jest tym hakerem. Reszty nie pamiętam, chociaż to już chyba jakieś drobnice...

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob maja 30, 2020 5:08 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4895
Lokalizacja: Państwo Izrael bezprawnie okupuje tereny należące do Palestyny ale opinia publiczna ma to w dupie
Z tym Hardy'm to mam mieszane odczucia. Z jednej strony storyline, w którym ktoś wjebał go w coś takiego może być spoko, bo choćby Mick Foley poszukujący sprawcy potrącenia Steve'a Austina na Survivor Series 1999 to był spoko motyw, który w dodatku dał nam legendarne dzisiaj "I DID IT. FOR THE ROCK." Rikishiego xD No i jak to dobrze rozegrają, to faktycznie mogę być zaintrygowany tematem. Z drugiej strony może się to kojarzyć z przeszłością Jeffa, choć aż tak bardzo tych dwóch rzeczy bym ze sobą nie mieszał. No i samo wykonanie tego segmentu cringe'owe momentami.

Pamiętacie te czasy gdy wszyscy myśleli, że SmackDown na FOX będzie tygodniówką mocno nastawioną na sport? xD

I jeszcze jedna rzecz - WWE niech ogarnie niektóre te filmy na YouTube, bo komiczne jest to, że z jednej strony odpalam sobie film, w którym Jeff Hardy jest aresztowany, a Elias jest pakowany do karetki po tym jak został przez kogoś przejechany, a tu zaraz wjeżdżają z muzyczką i "ARE YOU READY FOR A GOOD TIME" xDDD

No i na koniec RIP dla kariery Matta Riddle, jeszcze żeby trafił na Raw obecnie to by miał szansę na przetrwanie, a teraz to czeka go szybki i bardzo przykry koniec.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x3: 2017, 2018, 2019
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 13, 2020 9:07 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1865
Lokalizacja: Sosnowiec
Nie będę nic wspominał o rzucaniu szczochami Hardasa w Sheamusa, a napiszę tylko kilka zdań o najlepszej walce w WWE TV od baaaaaardzo dawna :)

WWE Intercontinental Title Tournament Final Match (vakant)
Daniel Bryan vs. AJ Styles ****1/4

Ależ to było piękne widowisko :) absolutnie nie było czuć tutaj długości walki i tu swoje zrobiły przerwy reklamowe. Od samego początku było za to czuć rangę pojedynku i to, kto w nim jest- dwóch topowych gości w tym biznesie, spokojnie HOF za jakiś czas. Bardzo mądrze przeprowadzona walka w klimatach Japonii, a więc z techniką na początek, atakiem na dane części ciała rywala i coraz mocniejszymi akcjami w czasie trwania walki. Naprawdę końcowy fragment mega props i jeszcze na kontra na Styles Clash :D cudo. Ale do całości nie można mieć zastrzeżeń i panowie tu pokazali swój wielki kunszt- czapki z głów. Naprawdę warto rzucić okiem.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz cze 14, 2020 8:35 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1594
Chyba od dawna nie oglądaliśmy na tygodniówce tak miodnej walki. Poziom absolutnie zbliżony do pamiętnego starcia Ceny z CM Punkiem o to, kto zawalczy z The Rockiem na Wrestlemanii. Wszystko świetnie zagrało, tak jak Spange wspomniał: segment techniczny, później wzajemne osłabianie kończyn by wszystko spuentować dynamiczną końcówką, której wisienką na torcie była kontra z Running Knee Bryana na Styles Clash. Świetne starcie, jedno z najlepszych w tym roku. Aż szkoda, że nie wylądowało na PPV, ale cóż - przecież trzeba dać Ortonowi i Edgowi 50 minut na walkę (ponoć mniej więcej tyle ma ich starcie trwać... i ponoć wyszło nadspodziewanie dobrze).

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 20, 2020 5:14 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1865
Lokalizacja: Sosnowiec


Fajny debiucik dla Matta, chociaż po ostatniej akcji szybko może się skończyć dla niego kariera na SD. Na teraz zaczęli ostro z jego promocją i zobaczyłbym program z AJ'em o pas za jakiś czas. Spoko zaserwował tą linijką wyśmiewając powiedzonko Stylesa :)



Dalej serwują program pań- niech im będzie. Sonya daje radę za majkiem, ale wnerwiają mnie te momenty, gdy zmienia głos w taki sztuczny szloch...mogłaby sobie to odpuścić.



I cyk wraca dobre Fire Fly :D naprawdę dobrze się to oglądało. Motyw z powrotem Bray'a do starej postaci nawet niezły, ale oby nie chcieli tu udupić go raz jeszcze i za trzecim razem dopiero dawać pas na Fienda.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 20, 2020 9:26 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1594
SpangeBoy pisze:

I cyk wraca dobre Fire Fly :D naprawdę dobrze się to oglądało. Motyw z powrotem Bray'a do starej postaci nawet niezły, ale oby nie chcieli tu udupić go raz jeszcze i za trzecim razem dopiero dawać pas na Fienda.


Pewnie tak jednak będzie i nie widzę w tym nic złego. Powiem więcej - sposób, w jaki prowadzą ten feud zaskoczył mnie mocno na plus. Wszyscy się spodziewali, że potrwa to miesiąc góra, Wyatt przejmie pas i tyle. Tymczasem robią z tego wielopłaszczyznową opowieść, mocno zasadzoną w przeszłości. Motyw z trzema wcieleniami Wyatta bardzo przypomina walkę z bossem z gry RPG. Pierwsze wcielenie to Wyatt z Firefly Funhouse. Drugie to Wyatta Eater of Worlds. Trzecie będzie finalną odsłoną i pojawi się Fiend we własnej osobie. Mnie ten zamysł bardzo się podoba i serio ciekaw jestem, w jaki sposób ostatecznie ten feud zakończą.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sie 01, 2020 4:32 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1865
Lokalizacja: Sosnowiec


POTĘŻNY POTWÓR WKŁADA PALUCHY W USTA PRZESTRASZONEJ BLONDYNKI- ZOBACZ JAK

A serio to XD bo spokojnie by to pasowało na RedTube czy inne Pornhuby XD sam pomysł dosyć intrygujący i ciągle Wyatt bawi się w gierki psychologiczne z Braunem, tym razem atakując jego "miłość" on screen. Czy będzie to oznaczało wciągnięcie Alexy do tego programu? W sumie mogliby coś z nią pokombinować- na teraz niczym konkretnym się nie zajmuje, do tego (prawdopodobnie) skończył się jej team z Nikki po kolejnej porażce Szkotki z Bayley... tylko zastanawia mnie to, czy na pewno to Nikki bd tą złą :? niby odepchnęła przyjaciółkę po swej walce, lecz takie rozwiązanie na koniec SD może zwiastować jakąś przemianę w Blissowej. Będzie śledzone :)

Tak jeszcze można zaznaczyć turn Shorty G na Matt Bro, który spiknął się z....Corbinem :D tym samym typem który jechał go jakiś czas temu i poniżał. Niby gadka przez atakiem logicznie brzmiała i zastanawiam się tylko, czy naprawdę tym razem zrobią coś konkretnego z exChadem- chłop spokojnie ma zadatki na solidnego grajka w rosterze i nie obraziłbym się ten program z AJ'em o ICka. Ale pewnie skończy się na dalszej promocji Corbina i robieniem z Chada jego pachołka :/ oby jednak zaskoczyli na plus w tym programie.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sie 03, 2020 8:58 pm 
Rozwojówka

Rejestracja: śr sie 26, 2009 12:42 pm
Posty: 140
Alexa potrafi w segmenty, Bray tak samo. Może nam się stworzyć ciekawa historia w drodze do SummerSlam. Mnie zainteresowali. Jeśli jeszcze Braun utrzyma ich poziom, a wcale nie jest zły, to może wyjść najlepszy feud/walka od niebieskich na gali. Czekam z niecierpliwością na dalsze ruchy.

Mandy i Sonya. Mam nadzieję, że żadna nie straci włosów :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1469 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 94, 95, 96, 97, 98


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group