Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr sty 16, 2019 4:02 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość

Offline
Post: pt lis 16, 2012 6:01 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 17, 2010 5:03 pm
Posty: 1369
Obrazek

Jesteśmy już po Turning Point, gdzie Jeff Hardy obronił tytuł po brutalnym Ladder Matchu, James Storm został nowym pretendentem do pasa Wagi Ciężkiej, a Angle pokonał Devona i został numerem jeden na czarnej liście Aces & Eights.





Sory About Your Damn Luck! James Storm przyszedł na ring! Ostatni rok był dla niego kawałem podróży, ale w końcu tego dokonał. Nie jest to jakaś impreza, bo nie wygrał nagrody, ale chciałby skorzystać z tej okazji i podziękować kilku osobom. Po pierwsze dziękuje fanom, którzy zawsze z nim byli. Po drugie rodzinie, która bez względu na wszystko za nim stała. A po trzecie tym, którzy... mówili, że nie ma on tego czegoś, bo to oni nakręcali tego sukinsyna jakim jest do działania. Teraz patrzą na pretendenta do World Heavyweight Championship.
Przerwało mu nadejście Bobby'ego Roode'a, który przyszedł na ring z dwoma piwkami! Nie jest tu by mu przeszkadzać, czy rujnować świętowanie, ale by się do niego dołączyć. Ma piwko dla Storma i dla siebie, a skoro jesteśmy przy wznoszeniu toastów, to on chciałby wznieść toast za "Cowboya" Jamesa Storma, pretendenta do pasa. Człowieka który w niedzielę pokonał AJ Stylesa, nie Bobby'ego Roode'a. Człowieka który kontynuuje zwycięską drogę, na jego ciężkiej pracy. Toast za wszystkich jego fanów, którzy zobaczą kolejną nieudaną próbę zdobycia pasa przez Storma. Największy jednak toast za przyjaciół i rodzinę Storma, a w szczególności jego małą córeczkę, ponieważ znów będą musieli podbudowywać Storma, po jego kolejnej porażce.
Roode przybił w butelkę Storma, wytrącając ją i sam pociągnął ze swojej, ale w tym momencie Storm go zaatakował! Bobby umknął z ringu przed Last Call Superkickiem, a Storm wziął mikrofon i zaproponował by Roode wrócił tu, aby mógł mu skopać tyłek. Roode odparł, że nie ma w tym żadnego interesu i nie zmierzy się ze Stormem, chyba, że ten położy na szali swoje miano pretendenta. James przyznał, że zbyt ciężko na to pracował, na co Roode prowokacyjnie odpowiedział, by Storm przyprowadził córkę gdy ta będzie pełnoletnia, a wtedy pokaże jej jak wygląda prawdziwy mężczyzna.
Te słowa wywołały u Storma taką wściekłość, że się zgodził i obiecał skopać tyłek Roode'a.
Obrazek




Na zapleczu Hulk Hogan przyznał, że szkoda mu Stylesa, bo to Main Eventer, ale teraz musi przez rok wytrzymać bez szansy na pas.






W swoim pomieszczeniu Aces & Eights wciąż rozmawiali o utracie maski przez Doca. Ten powiedział, że pobił Stinga i pokonał Parka, ale dalej jest gotowy zrobić wszystko co trzeba. Szef odparł, że może i tak będzie, ale na chwilę obecną Doc ma oddać swoją kurtkę Aces & Eights.
Devon tymczasem rzucił rzutką, wybierając kolejną ofiarę.






Walka Nr.1: Rob Van Dam (Champion) vs Kid Kash - X-Division Championship Match

Kash zaatakował rywala jeszcze przed gongiem, co dało mu delikatną przewagę, ale RVD szybko zaskoczył go Scissors Roll Upem - 2 count. Rob miał też mocnego kopniaka, ale przy szarży nadział się na Forearm. Po chwili niezłych kontr, Kash posłał rywala Hurricanraną poza ring i dorzucił Slingshot Hurricanranę na podłogę! Już w ringu Kash wylądował na drugiej linie, a RVD chciał na niego skoczyć, jednak nadział się na Clothesline. Kash postawił na Moonsault z narożnika, ale nie trafił! RVD powalił rywala Spingboard Kickiem do którego dorzucił Rolling Thunder - 2 count! Kash skontrował próbę Spin Kicku na Sleeper Hold, ale RVD szybko się wydostał i powalił rywala Spinning Heel Kickiem w tył głowy! Do tego Monkey Flip oraz Five Star Frog Splash i po sprawie!

Zwycięzca: RVD - 4.10 via Pinfall (Niezła walka, w takich małych starciach RVD wygląda jeszcze solidnie, a i Kash dzisiaj dobrze wypadł.)

Obrazek



Eric Young powiedział ODB, że teraz chodzi o nich jako najsilniejszą parę. Dziś on dołoży Jesse'mu, a ODB zostanie pretendentką do pasa. EY i ODB zachwycili się wizją świętowania po takich zwycięstwach i gorąco się pocałowali.





Również na zapleczu Kurt Angle zastanawiał się kogo wybrać na dzisiejszego partnera w walce z Aces & Eights: Garreta Bischoffa czy Wesa Briscoe. Kurt zdecydował się na Garetta, a Briscoe uspokoił, mówiąc że ma dla niego duże plany.





Walka Nr.2: Eric Young (w/ODB) vs Jesse (w/Tara)

Really? Young ruszył w zwarcie z... sędzią :) Przez to otrzymał cios od tyłu i Rolling Slam od Jesse'go - 2 count. Jesse wykonał też Body Slam i Leg Drop - kolejne 2 count. Gwiazda Big Brothera, męczyła rywala na linach, po czym niespodziewanie Jesse popisał się Standing Dropkickiem, po którym dostał całusa od Tary. EY skontrował próbę Irish Whipa i chciał ruszyć z atakiem, ale wpadł w Abdominal Stretch. Young wydostał się Hiptossem, po czym zrzucił spodenki, ukazując swoje gatki z flagą USA i ruszył z Forearmem. Wmieszała się Tara, ale ODB powaliła ją Spearem. Eric wykonał Powerslam i szykował się na Flying Elbow, ale był zbyt zaaferowany ODB i Jesse posłał go na barierki. Tara powaliła ODB poza ringiem, a do niego wrzuciła Younga. Tam czekał Sitout Stunner od Jess'ego! 1...2...3!

Zwycięzca: Jesse - 5.05 via Pinfall (Czemu ten najgorszy w obecnym TNA storyline jest kontynuowany?)

Obrazek



Jeszcze dziś AJ Styles wypowie się na temat swojej obecnej sytuacji!





Na zapleczu Joseph Park prosił Hulka Hogana o jeszcze jedną walkę z Aces & Eights. Hulkster mówił o tym, że więcej nie zaryzykuje zdrowiem nie wyszkolonej osoby - Park nie jest wrestlerem i nie dostanie kolejnej szansy. Joseph stwierdził, że w tym właśnie problem, więc uda się na szkolenie i gdy wróci, Hogan będzie już mógł na niego postawić.





Magnus pojawił się na arenie, ruszając na ring na swoją planowaną walkę z Samoa Joe o TV Title, gdy zaatakowali go Aces & Eights! Panowie przytrzymali Anglika, a Doc wymierzył mu kilka ciosów młotkiem w nogę. Devon chciał jeszcze dorzucić cios kijem bejsbolowym w głowę, ale przepędził ich Bully Ray, a oficjele i lekarze zajęli się Magnusem. Ostatecznie Anglika wyniesiono z areny na noszach.
Obrazek





Na zapleczu Austin Aries pokazał swoje siniaki po Ladder Matchu i udał się na masaż. Tam spotkał Jeffa Hardy'ego i powiedział mu, że Jeff zyskał jego szacunek, bo wzniósł się na poziom, który tylko kilku gości mogło kiedykolwiek osiągnąć, ale prawda jest taka, że to on tyle z niego wyciągnął, a Hardy wciąż ma coś czego on chce, więc jeszcze ze sobą nie skończyli.
Aries wyszedł, a my usłyszeliśmy myśli Jeffa, który twierdził, że na chwilę obecną to skończone, bo Aries nie może wznieść się do jego poziomu.






Walka Nr.3: Devon & Masked Member of Aces & Eights vs Kurt Angle & Garett Bischoff

Angle ruszył na Devona z Clotheslinami i Belly to Belly Suplexem, ale nadział się na Uppercutt. Zmiana z zamaskowanym gościem, ale ten nadział się na kontrę i mamy zmianę z Garettem. Młody Bischoff popisał się Flying Shoulderblockiem i Dropkickiem, po który mamy zmianę powrotną. Angle skupił się na atakowaniu ręki rywala, ale nadział się na Cheap Shot od Devona. Devon wymierzył Suplex i Elbow Drop - 2 count. Dołożył też Flying Back Elbow i mamy zmianę, a drugi rywal Angle'a wymierzył mu Corner Clothesline i zapiął Side Headlock. Kurt wydostał się i po uniknięciu Clotheslinu wykonał German Suplex! Angle miał też German Suplex dla Devona i posłał go Clotheslinem poza ring. Tymczasem poza widokiem sędziego jeden z Aces & Eights wyeliminował Bischoffa wbijając go w schodki. Kurt wykonał Missile Dropkick, ale zamaskowany rywal zapiął mu Full Nelson. Na ring wparował Doc, ale przegonił go Wes Briscoe! Sędzia zupełnie nie kontrolował pojedynku, a Angle zaskoczył rywala kopniakiem poniżej pasa i wykonał Roll Up, który dał mu pinfall!

Zwycięzcy: Kurt Angle & Garett Bischoff - 4.53 via Pinfall


Po walce Angle i Bischoff szybko uciekli przed resztą Aces & Eights.






Na zapleczu Jesse i Tara weszli bez pukania do gabinetu Brooke Hogan, którą spotkali w niejasnej sytuacji z Bully'm Ray'em. Ray szybko wyszedł, a Tara zgłosiła pretensje o to, że o Battle Royalu o miano pretendentki do jej pasa dowiedziała się przez Twittera. Brooke jednak nie miała teraz do tego głowy i spławiła ją. Tara odparła, by na przyszłość Hogan zamykała drzwi.





Dixie Carter przyznała, że nie wie co się dzieje ostatnio z AJ Stylesem, bo w życiu nie widziała go tak mało skupionego, a teraz w ogóle nie wie jak ten poradzi sobie przez rok bez szans na pas.






Walka Nr.4: Brooke Tessmacher vs Mickie James vs Gail Kim vs ODB vs Madison Rayne - Knockouts Battle Royal for #1 Contendership

Mickie powraca do akcji, po dość długiej przerwie. Od początku spory chaos, ale wywiązały nam się dwie rywalizujące pary: Madison Rayne z Mickie James i Gail Kim z Tessmacher, podczas gdy oszołomiona po jednym z ciosów ODB leżała w narożniku. Tessmacher otarła się o eliminację, ale zdołała wylądować na krawędzi ringu, a ODB doszła do siebie i zajęła się Kim. Gail i Madison połączyły siły i wykonały ODB dwa Corner Splashe. Tessmacher powaliła Rayne Clotheslinem, a dla Gail miała Monkey Flip, ale nie potrzebnie chciała atakować rywalkę na narożniku i Rayne wyrzuciła ją z ringu!

Miss Tessmacher wyeliminowana przez Madison Rayne

Kim i Rayne świętowały, ale nie za długo, gdyż ODB i James wykonały im podwójny Thesz Press! Mickie miała Flapjack dla Rayne, a z kolei ODB wykonała swojej ofierze Fallaway Slam. Obie panie zaliczyły jeszcze po Bronco Busterze na narożniku od ODB. Rayne naciągnęła Mickie na liny i świętowała na krawędzi ringu, ale ODB splunęła jej napojem w twarz i Madison wyleciała z ringu!

Madison Rayne wyeliminowana przez ODB

ODB skoczyła z narożnika na Kim, ale ta uchyliła się i trafiona została Mickie! ODB chciała zaatakować James, ale wtedy Kim złapała ją od tyłu i wyrzuciła z ringu!

ODB wyeliminowana przez Gail Kim

Zostały dwie zawodniczki i Gail powaliła rywalkę Clotheslinem. Kim wbiła rywalkę w narożnik i tam ją dusiła, po czym posłała fanom całusa. Mickie skontrowała kilkoma ciosami i była bliska wyrzucenia rywalki z ringu Hurricanraną, ale Gail utrzymała się na linach. Nadziała się tam jednak na Chick Kick i wypadła z ringu!

Zwyciężczyni: Mickie James - 5.35 (Battle Royale wypadają różnie i nie zawsze się podobają, ale ten wyszedł fajnie, bo poza akcjami typowymi dla tej walki, widzieliśmy też sporo akcji czysto ringowych. Duży plusik za James jako pretendentkę, bo to świetna zawodniczka i zapowiada się bardzo ciekawa walka z Tarą.)

Obrazek




Na zapleczu James Storm mówił, że zdaje sobie sprawę z konsekwencji dzisiejszej walki, ale to dla niego szansa na zamknięcie Roode'a raz na zawsze. Urwał widząc AJ Stylesa i widok przygaszonego Phenomenal One doprowadził do końca wywiadu.





W swoim pokoju wydawało się, że Aces & Eights wyrzucają ze swojej grupy Doca, ale gdy ten otworzył drzwi, to zobaczył tam jednego z kompanów, który oddał mu jego kurtkę, więc zadowolony Doc pozostał w grupie.






No i w końcu na ring przyszedł wyraźnie załamany AJ Styles! Dla tych co nie wiedzą, przypomni w skrócie to co się stało. Na Turning Point został odliczony i stracił szansę na pas Wagi Ciężkiej aż do BFG 2013. Taki ma ten rok... został oskarżony o romans z Dixie Carter, o dziecko na boku, ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że fani go pogrzebali i w niego nie wierzyli. Był blisko wygrania BFG Series i zostałby mistrzem, ale tak się nie stało. Rok jeszcze się nie skończył, zbliżają się święta i ludzie dziękują za to co spotkało ich dobrego w tym roku, ale on za nic tym razem nie podziękuje.
Przerwało mu nadejście Christophera Danielsa i Kazariana! Kaz stwierdził, że Styles tylko w kółku płacze, na co Daniels dodał, że jednak tym razem AJ ma pełną rację - to jest najgorszy rok w jego karierze i nie widać nawet światełka w tunelu. Mówi jednak tylko o tym co go spotykało, a by dotrzeć do sedna problemu... musi spojrzeć w lustro. Wszystko co spotkało Stylesa jest jego winą, a AJ stał się tylko złamanym, małym człowieczkiem. Może się tu żalić, ale niech pamięta to, co on mówi mu od początku roku - Styles jest niczym więcej niż chodzącą porażką.
AJ odparł, że jeśli dobrze liczy to pokonał Danielsa więcej razy niż on jego, więc może to Daniels ma problem? Proponuje zatem, by załatwili to, ten jeden ostatni raz, a potem zobaczą kto jest lepszy.
Kazarian stwierdził, że Daniels nie może nic zyskać walką ze Stylesem, bo on sam nie wie kim AJ teraz jest. Oni są na szczycie i są prawdziwymi mistrzami Tag Team. Nie widzi zatem powodu by Chris z nim walczył.
Daniels przejął mikrofon i niespodziewanie powiedział, że to zdaje się być najlepsza chwila na ostatnią walkę między nimi. Wtedy zobaczą, kto jest prawdziwym przegranym.
Segment zakończyliśmy wymianą spojrzeń między zawodnikami.
Czy ten feud naprawdę nigdy się nie skończy? Wygląda na to, że po raz tysięczny czeka nas walka Danielsa ze Stylesem...
Obrazek





Aries stwierdził, że przyglądając się rzeczywistości możemy się wiele nauczyć. On rozgryzł już systemy w TNA i wie jakie guziki trzeba wciskać, a rozpocznie to na Open Fight Night w przyszłym tygodniu.






Na zapleczu Kurt Angle poprosił Pricharda i Snowa by za tydzień na Gut Check dali szansę Wesowi Briscoe. Panowie nie byli przekonani, ale stwierdzili, że jeszcze się naradzą.






Main Event: Bobby Roode vs James Storm - #1 Contender's Match for TNA Heavyweight Championship

Storm nie czekał i zaatakował rywala już podczas zapowiedzi, ruszając z Back Body Dropem, ciosami w narożniku i Clotheslinem. Roode posłał go poza ring poprzez Back Elbow i skorzystał z dekoncentracji sędziego, odsłaniając goły narożnik. Obaj panowie bez skutecznie próbowali się w ten narożnik wbić, aż Bobby wykonał Arm Breaker i nadział rywala ręką na stalowy narożnik.

Po przerwie Roode skontrował próbę Sunset Flipu na Leg Drop, do którego dołożył Knee Drop - 2 count. Bobby nadział rywala ręką na liny i zapiął Key Lock. Storm wydostał się, ale Bobby mocnym Irish Whipem wbił go w narożnik! It Factor kontynuował pracę nad ręką rywala nieprzyjemnym Key Lockiem. Storm wydostał się i w końcu zatrzymał rywala kopniakiem, by wykonać mu Russian Leg Sweep! Cowboy zebrał siły i ruszył z Clotheslinami, Atomic Dropem, Neckbreakerem i Enzuigiri. Szykowała się akcja w locie, ale Roode podciął rywala na narożniku i mimo wielu kontr przymierzał się na Superplex. Storm jednak zdołał się wyratować, a mało tego udało mu się przeskoczyć za rywala i wynieść go pod Running Powerbomb - 2 count! Szykował się Eye of a Storm, ale ręka Jamesa nie wytrzymała, a Roode wymierzył Spinebuster i mamy kolejne 2 count! Czas na Crossface, ale Storm dzielnie walczył i dotarł do lin. Roode przymierzał się na Hammerlock Slam, ale James skontrował to na Backstabber, do którego miał Codebreaker! Szykował się Last Call Superkick, ale Roode zasłonił się arbitrem, po czym wbił rywala w odsłonięty narożnik i uzyskał pinfall po Roll Upie!

Zwycięzca: Bobby Roode - 8.28 (Pokazane) via Pinfall (Dobra walka, chociaż już oczywiście widzieliśmy wiele lepszych i dłuższych na PPV. Bardzo ciekawa decyzja o zmianie pretendenta, wydawało się, że w końcu Storm dostanie swoją szansę, a tu niespodziewanie o pas znów powalczy Roode. Mam nadzieję jednak, że to nie element przedłużenia feudu obu panów, bo choć ich feud był dobry, to jego finał był na BFG i tak powinno pozostać, aby nie robić z tego kolejnego po Daniels vs Styles, niekończącego się feudu.)

Obrazek

Impact zakończyliśmy świętującym Roode'm i zupełnie załamanym Stormem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group