Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pn gru 10, 2018 9:20 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość

Offline
Post: sob gru 15, 2012 9:19 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 17, 2010 5:03 pm
Posty: 1351
Czas na pierwszy Impact po niedzielnym Final Resolution!
Obrazek






A galę otworzył kto wie czy nie największy przegrany niedzielnego PPV, czyli Bobby Roode! Musi przyznać, że jest nieco skołowany, a może po prostu bardzo wkurzony. Zachodzi w głowę co tak naprawdę wydarzyło się w niedzielę. Uważa się za biznesmena i to całkiem inteligentnego. Ostatnio dokonał bardzo dużej, drogiej i lukratywnej inwestycji w World Heavyweight Championship. Dostał gwarancję zostania mistrzem, a tak się nie stało. Dogadał się z Aces & Eights, a tam skąd on pochodzi, umowa to umowa. Chce zatem odpowiedzi od Ósemek i to teraz!
Wybrzmiała muzyka Aces & Eights i piątka z nich, w tym oczywiście Doc i Devon, zjawiła się na trybunach. Devon wyjawił Bobby'emu, że są oni klubem otwartym na propozycje biznesmenów, ale oferta Roode'a została przez kogoś przebita. Gdy oni dobiją z kimś targu, to nie lubią rozmawiać o swoich interesach, poza własnym klubem. Powie jednak tak - być może jeszcze dziś Bobby dowie się kto go przebił.
Na arenie zjawili się Jeff Hardy i James Storm! Hardy stwierdził, że mają już dość tych "biznesów", ale nie są tu by robić jakieś dochodzenie, tylko by walczyć.
Jeff i James ruszyli na ring, przeganiając z niego Devona i Doca, którzy wycofali się razem z Aces & Eights. Bobby w międzyczasie dał nogę w trybuny.
Obrazek





Velvet Sky na zapleczu powiedziała, że powracając do Impact Wrestling czuła się jak dziecko w święta. Brakowało jej tych wszystkich fanów i jest teraz gotowa na Knockouts Title - zobaczymy nową Velvet Sky, bardziej skoncentrowaną na celu niż kiedykolwiek.







W niedzielę po walce zapłakana Mickie James przyznała, że nie tak miała wyglądać jej walka. Zawiodła siebie i fanów. Chciała zrobić coś wielkiego po powrocie i się zawiodła. Nie może uwierzyć, że dała się w taki sposób zaskoczyć będąc najlepszą zawodniczką na świecie.







Walka Nr.1: Madison Rayne vs Velvet Sky

Przed gongiem między paniami doszło do małej słownej sprzeczki, a Rayne zaatakowała rywalkę gdy ta odwróciła się do niej plecami. Sky jednak momentalnie odzyskała równowagę i wbiła przeciwniczkę w każdy z czterech narożników, a do tego miała Snapmare, Henning Neck Flip i Basement Dropkick - 2 count. Rayne odpowiedziała Clotheslinem i katowała rywalkę stojąc na jej włosach. Madison dusiła przeciwniczkę na linach, a następnie za włosy ściągnęła ją na matę i wykonała Scissors Stomp - 2 count. Rayne niepotrzebnie zaczęła dyskutować z Terrell, przez co nadziała się na Chopy, kilka Facebusterów na kolano, Clothesliny, Running Bulldog i Sit-Out Pedigree od Sky! 1...2...3!

Zwyciężczyni: Velvet Sky - 3.15 via Pinfall

Obrazek




Na zapleczu Kurt Angle mówił Wesowi Briscoe i Garettowi Bischoffowi, że jest z nich dumny, ale dzisiaj tylko stanie w ich narożniku, ale w ringu będą musieli poradzić sobie sami. Panowie stwierdzili, że są gotowi, a Kurt dał im jeszcze po 5 Hour Energy Drinku, jak widać TNA podpisało nową umowę reklamową ;)






Jeszcze dziś Jeff Hardy i James Storm zmierzą się z dwoma przedstawicielami Aces & Eights!






Na zapleczu Kazarian i Daniels zostali spytani o to czy mają coś wspólnego z opłaceniem Ósemek. Stwierdzili oni, że są przyjaciółmi Roode'a i nie zrobiliby mu czegoś takiego. Poza tym ich uwaga była skupiona na tym, że Daniels walczył ze Stylesem, którego zresztą pokonał i to bez pomocy nikogo.
Radzili oni także zadać to pytanie Stylesowi, bo to on jest desperatem, a zresztą zawsze musi płacić za coś co chce.






Walka Nr.2: The Robbies vs Garett Bischoff & Wes Briscoe (w/Kurt Angle)

Robbies zaatakowali rywali już gdy ci witali się z fanami. W ringu pozostali Robbie T i Briscoe i ten pierwszy wykonał rywalowi Powerslam. E dorzucił trochę ciosów i choć miał delikatne problemy, z pomocą partnera utrzymał Wesa w defensywie. Briscoe wydostał się z Bear Hugu i był blisko dokonania zmiany, ale wtedy doświadczenie dało o sobie znać, gdy Robbie E zaatakował Garetta i Robbies sprowadzili rywala z powrotem do swojego narożnika, a tam zasypali go ciosami, podczas gdy sędzia zajmował się Bischoffem. E wykonał Body Slam, ale nie trafił z Elbow Dropem i mamy zmianę z Bischoffem! Garett ruszył z Clotheslinami, Shoulderblockiem, Corner Splashem i Flapjackiem, ale nie rozważnie poszedł zbyt blisko narożnika rywali, a tam powalił go Robbie T. Po chwili T już legalnie dokonał zmiany, ale przy Irish Whipie, który otrzymał Garett, zmiany zdołał dokonać Wes. Bischoff pozbył się z ringu E, a następnie wykonał Jawbreaker drugiemu rywali! T otrzymał jeszcze Top Rope Crossbody od Briscoe i mamy pinfall!

Zwycięzcy: Garett Bischoff & Wes Briscoe - 3.27 via Pinfall

Obrazek

Po walce Garett i Wes byli tak zajęci świętowaniem, że nie zauważyli, gdy nagle z trybun nadbiegł członek Aces & Eights, który uderzył Angle'a w tył kolana stalową rurką. Gdy to zauważyli, było już po fakcie, a Kurt zwijał się z bólu. Ciekawe...






Na zapleczu trenerzy zajmowali się kolanem Kurta Angle, na razie podjęli jedynie decyzje o obłożeniu kolana lodem.






Wyświetlono wideo z Josephem Parkiem, który przyjechał na treningi do OVW, gdzie czekały go zajęcia pod okiem surowego Danny'ego Davisa.






Tara i Jesse przyszli do Brooke Hogan, tym razem pukając by nie przeszkodzić jej i jej chłopakowi :) Bully'ego jednak nie było, a jak się dowiedzieliśmy walczy on dzisiaj z... Jesse'm. Tara prosiła by lanie jakie Jesse mu dzisiaj sprawi, nie wpłynęło na jej przyjaźń z Hogan. Chciała też zaoferować swoją pomoc w wybraniu rywali o pas Knockouts na przyszłotygodniowe Championship Thursday, ale Brooke odparła, że Tara tak jak każdy inny mistrz dowie się o swoim przeciwniku za tydzień, po czym radziła im już iść, bo mają jeszcze wiele czerwonych dywanów do przejścia i Kardashianów do spotkania.





Znów wyświetlono promo 3 stycznia 2013, kiedy to "on" przyjdzie po nich. Cóż, opcje są dwie: Abyss albo Sting, ale raczej Icon.






W szatni Kenny King przyznał, że z porażek wynosi się znacznie więcej niż z wygranych i on pokaże to dzisiaj w rewanżu z RVD. Może nie będzie to walka o pas, ale on skopie RVD tyłek.






Walka Nr.3: TNA Heavyweight Champion Jeff Hardy & James Storm vs Aces & Eights (DOC & Masked Man)

Sądząc po posturze zamaskowanego zawodnika, może być to Mike Knox. Doc nadział się na Clothesline od Storma, ale zdołał uciec Hardy'emu i dokonać zmiany. Zamaskowany zawodnik nadział się na Forearm i Corner Splash od Jeffa. Do tego Hurricanrana, po której rywal pożegnał się z ringiem. Aces & Eights postanowili naradzić się poza ringiem, ale wtedy nadziali się na Double Flying Clothesline poza ring od World Champa!

Po przerwie Jeff skontrował szarżę Doca, ale nadział się na Clothesline od drugiego rywala. Storm nie wytrzymał i zaatakował Doca, ale nie zmieniło to faktu, że Hardy wylądował w narożniku rywali, a tam Aces & Eights na przemian zasypywali go ciosami. Masked Man wymierzył Elbow Drop i przeszedł do Side Headlocku, z którego Hardy wydostał się Jawbreakerem, ale i tak pozostał w defensywie. Doc dokonał zmiany i zapiął Headlock, a choć Jeff się wydostał, to zapobiegł zmianie atakując Storma i powracamy do narożnika Ósemek. Masked Man wykonał Leg Drop, który dał mu 2 count. Doc za to nielegalnie wyciągnął rywala z ringu i wbił w barierki, co koledze dało w ringu kolejne 2 count. Doc dokonał już zmiany i wymierzył Running Splash, po którym Storm zdecydował się przerwać pin. W końcu Jeff złapał trochę dystansu po Back Elbow i wymierzył Whisper In The Wind, jednak nawet po tym Doc zdołał go w ostatniej chwili powstrzymać od zmiany. Masked Man wszedł do walki i przytrzymał rywala za nogę, ale Hardy odepchnął go Mule Kickiem i dokonał zmiany ze Stormem! James wykonał Enzuigiri i Crossbody z narożnika - 2 count! Zmiana z Jeffem z którym Storm wykonał po Corner Clotheslinie i Back Corner Splashu. Do tego Double Suplex dla Doca! Na ring wparowali inni członkowie Aces & Eights, ale Jeff i Storm poradzili sobie z nimi. Dla Devona Storm miał Codebreaker, po którym Jeff wyrzucił go z ringu! Doc otrzymał Last Call Superkick, a zamaskowany gościu Twist of Fate i jest po walce!

Zwycięzcy: Jeff Hardy & James Storm - 11.02 (Pokazane) via Pinfall (Cóż, zawsze mówiło się w ostatnich latach o typowym "WWE Tag Team Matchu", w którym heelowie przetrzymują całą walkę face'a, a po hot tagu mamy zwycięstwo faców i to była właśnie taka walka. Oglądało się ją w miarę, ale środkowe minuty można swobodnie przewinąć i nic się nie straci. Końcówka dobrze rozegrana, bo dwóch czołowych faców, powinno wygrać taką walkę.)

Obrazek
Obrazek

Po walce Devon powiedział, że nie dbają o interesy innych, po czym wyjawił że opłacił ich Austin Aries!






Na zapleczu Hulk Hogan był wkurzony, bo dowiedział się co zrobił Aries. Przybiegł do niego równie wkurzony Bobby Roode, a tymczasem do Hulka zadzwonił właśnie AA! Hulkster poinformował go, że do końca wieczoru chce otrzymać od niego osobiście odpowiedzi, albo czekają go przykre konsekwencje.






Po przypomnieniu przebiegu walki Styles/Daniels z niedzielnego Final Resolution, na ring przyszedł załamany AJ Styles! Wytłumaczył on, że domagał się tego czasu by powiedzieć coś ważnego fanom.
Fani zaczęli skandować "You still got it", ale AJ uspokoił ich, że nigdzie się nie wybiera. Sam nie wie gdzie to wszystko zmierza i jaki powinien być następny krok. Stał się korporacyjnym gościem, który skupiał się na wszystkich innych i przez to zapomniał o samym AJ Stylesie. Nie ma to nic wspólnego z fanami, Impact Zone, Dixie Carter czy Impact Wrestling <Styles zdjął koszulkę i czapkę z logiem IW> - chodzi tylko o AJ Stylesa. Ma już dość sprzątania brudów TNA i robienia tego co dobre. Od tej pory będzie robił to co dobre dla niego.






Na zapleczu Dixie Carter spytała Stylesa o co chodzi, ale ten tylko rzucił jej koszulkę IW i sobie poszedł.






Również na zapleczu Daniels i Kazarian świętowali doprowadzenie Stylesa do takiej reakcji. Daniels stwierdził, że to jak święta, ale Kaz przyznał, że ma dla niego specjalny świąteczny prezent. Kazarian poszedł po prezent, a Chris był mocno zaskoczony.






Walka Nr.4: X-Division Champion Rob Van Dam vs Kenny King - non title Match

Początek był wyrównany i panowie wyraźnie podeszli do siebie z szacunkiem, ale to RVD pierwszy powalił rywala Spin Kickiem. Rob niepotrzebnie zaczął pozować dla fanów i wściekły King posłał go poza ring Jumping Knee. Następnie wykonał mu Corkscrew Dive poza ring, który dał 2 count. Kenny przejął zupełną kontrolę nad walką, wykonując Snap Suplex i piękny Jumping Back Elbow w narożniku - 2 count. RVD skontrował szarżę rywala, a następnie powalił go Spinning Heel Kickiem i dorzucił Springboard Leg Drop - 2 count! Kenny odpowiedział potężnym Roundhouse Kickiem, a do tego nadział rywala na liny i wykonał Springboard Blockbuster - 2 count! RVD wykonał Rolling Front Slam, ale nie trafił ze Split-Legged Moonsaultem i King szykował jakąś akcję, ale nadział się na Bridging Nothern Lights Suplex, który dał 2 count. Rob powalił przeciwnika Spin Kickiem, do którego miał Spinning Leg Drop i wskoczył na narożnik. King doskoczył do niego, ale zleciał z narożnika i mamy Crossbody od RVD, które Kenny przerolował i kładąc nogi na linach, uzyskał pinfall!

Zwycięzca: Kenny King - 5.50 via Pinfall (Niezła walka, mimo że krótsza to wyszła chyba lepiej niż na PPV. Dobrze że King wygrywa, mam nadzieję, że pójdzie po pas, bo bez cienia wątpliwości byłby lepszym X-Division Champem.)

Obrazek




Na zapleczu Hogan mówił Ray'owi, że to przez niego dzieje się to wszystko, że gdyby za jego plecami nie kręcił z jego córką, to Brooke nie byłaby w niebezpieczeństwie. Bully odparł, że może Hulk źle to wszystko interpretuje, może to Brooke robi do niego słodkie oczka i może to ona jest wpatrzona w niego. Wyjaśnił też, że na tej kanapie nic nie robił z jego córką, która tylko przepraszała go za to, że Hulk traktuje go jak gówno. Ray przyznał, że zawsze miał szacunek do weteranów, a do Hogana miał szacunek od samego początku i ten powinien włączyć go do swojej drużyny, gdy walczył u boku Stinga i bronił jego córki.
Hulkster tłumaczył, że może byłoby tak gdyby nie próbował jej poderwać, na co Ray odparł, że Brooke to dorosła kobieta i sama o sobie decyduje, a Hulk w końcu powinien to zrozumieć.







Za tydzień Tara będzie bronić pasa Knockouts przeciw rywalce, którą wybierze jej Brooke Hogan. Również TV Title znajdzie się na szali, a zmierzą się o niego Devon z Kurtem Angle.






Walka Nr.5: Bully Ray vs Jesse (w/Tara)

Wciąż wzburzony po kłótni z Hoganem Bully, rzucił się na rywala z ciosami i Clotheslinem. Jesse odpowiedział desperackim ciosem i próbował Chopów, ale te tylko rozwścieczyły Bully'ego, który wymierzył Big Boota. Ray na życzenie fanów wykonał dwa Chopy otwartą dłonią, po czym mocnym klapsem przegonił z ringu błagającą o litość Tarę. To wkurzyło z kolei Jesse'go, który niespodziewanie powalił rywala Double Ax Handlem i zasypał go ciosami, do których miał jeszcze Dropkick. Bully'emu otworzyła się rana z niedzielnej gali i nad lewym okiem znów pojawiła się krew. Jesse nie przejmował się i wykonał kolejny Dropkick, ale znów padł po mocnym Chopie! Jesse jednak powalił rywala Clotheslinem, wykonał kilka ciosów łokciem i dusił go w narożniku. Tara za plecami sędziego przydusiła Bully'ego na linach, a Jesse wykonał mu jeszcze jeden Dropkick, jako że to jedna z trzech akcji które potrafi. Z Leg Dropem już jednak nie trafił i mamy Bully Cutter! 1...2...3!

Zwycięzca: Bully Ray - 6.06 via Pinfall (Naprawdę? Bully męczy się 6 minut z kolesiem z Big Brothera, którego w ogóle nie powinno tu być? Ehhh... czasem TNA jednak negatywnie zaskakuje swoimi pomysłami.)
Obrazek





No i w końcu na ring przyszedł Austin Aries! Nie dziwi się, że to wszystko wyszło na jaw, więc przyznaje - to on przebił ofertę Roode'a. Rozumie że Bobby jest wkurzony, ale sam mówi, że zrobi wszystko by odzyskać pas, a pieniądze głośno przemawiają. Cóż, pieniądze Ariesa wręcz śpiewają, zwłaszcza dla Aces & Eights. Ósemki mówią, że nie pracują dla innych, ale robią to gdy się im zapłaci i nie obchodzi go brak szacunku, tak długo jak dobrze wykonują robotę. On też 6 miesięcy temu walczył dla kogoś - dla Hulka Hogana i to właśnie z Aces & Eights. Czy mu za to zapłacono? Nie. Walczył za Hogana, a gdy już wykonał robotę, to Hulk wystawił go na rzecz Hardy'ego. Nie zapomni mu tego, a tym bardziej nie przebaczy i dalej będzie robił to co robi, do momentu aż odzyska pas.
W drodze na ring Jeff Hardy! Aries tak bardzo chce być mistrzem, że prosi jakiś gang motocyklowy o pomoc. To żałosne, wystarczyło tylko stanąć z nim twarzą w twarz jak mężczyzna i poprosić.
AA odparł, że to nie wystarczy, bo zmuszano go do różnych rzeczy by dostać to czego chce. Hardy stwierdził, że za tydzień jest Championship Thursday, więc proponuje by zmierzyli się o pas.
Aries odpowiedział, że on nie robi tego co chce Hardy czy fani, tylko to czego chce on sam. Jeff odparł, że taka właśnie jest różnica - on zawsze robi to czego chcą fani.
Po tym słowach Jeff zaatakował rywala i rozpoczął się brawl. Wygrał go Hardy i wykonał Twist of Fate. Do tego miał być Swanton Bomb, ale AA umknął z ringu. Tym akcentem kończymy IW.
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sty 05, 2013 2:55 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:51 pm
Posty: 311
Lokalizacja: Bolesławiec
W końcu obejrzałem, a dostałem pozwolenie na tak późny komentarz :P

# Galę oglądałem, oglądałem i co? Nic ciekawego, do trzeciej walki, która była co prawda nijaka, ale można ją było obejrzeć.
# Czyżby szykował się heel turn AJ'a?
# Walka Kennyego z RVD fajna, jak dla mnie lepsza niż na PPV. Mam nadzieję że KK pójdzie na mistrza ;)
# Podobała mi się kłótnia Bullyego i Hogana. Coraz ciekawszy jak dla mnie jest ich feud.
# Main event nie urywał. Właściwie co to było? Chlopak z BigBrothera vs Bully? Bullshit.
# Ostatni segment... słaby. Od razu przechodząc do podsumowania było... Słabo. Po niezłym PPV miałem ochotę na tygodniówkę na podobnym poziomie, a zawiodłem się i to nieźle.

_________________
POLISH UNDERGROUND WRESTLING
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 2 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group