Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest wt kwie 07, 2020 5:53 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość

Offline
Post: wt lis 05, 2019 3:25 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2163
Lokalizacja: Bydgoszcz
Siemanko. Wszystko wraca do normy i powoli zapominamy o Arabii Saudyjskiej. Teraz interesuje nas jedynie Survivor Series i rywalizacja aż trzech brandów, gdyż tym razem do walki dołączyli zawodnicy i zawodniczki z NXT. Czy dzisiaj też doświadczymy występów tychże osób? Przekonajmy się.


W zeszłym tygodniu nie wstawiłem raportu z Raw, ponieważ nie znalazłem czasu na to. A gdy już go znalazłem to byłem bardziej zainteresowany graniem w Modern Warfare. Pamiętajcie, że szczerość to podstawa związku.


Zaczęliśmy z grubej rury, ponieważ do ringu weszli Paul Heyman i Brock Lesnar. Przypominam, że Brock ot tak stwierdził, że odchodzi ze SmackDown, a Raw przyjęło go bez jakichkolwiek problemów. Paul przedstawił swojego klienta i nie omieszkał przypomnieć, że Lesnar pokonał Caina Velasqueza. Jego klient miał dość SmackDown i zdecydował, iż odchodzi. Powrócił na Raw, ponieważ chce zapolować na Reya Mysterio. Trzy tygodnie temu widzieliśmy jak Alexa Bliss i Nikki Cross lądują na SmackDown bez specjalnych zapowiedzi. Brock odszedł na własną rękę, czego nie mogą zrobić takie osoby jak Roman Reigns lub Seth Rollins. Lesnar jest inny i powinien być specjalnie traktowany. Posiada również tytuł i może robić co mu się podoba. Heyman stwierdził, że wie o czym teraz myślą ludzie. Brock jest lepszy od każdego z osobna. To nie wszystko, ponieważ Lesnar jest lepszy od każdej suki, która teraz siedzi spokojnie na zapleczu. W ich interesie leży teraz sprawa związana z Reyem. Paul zapytał gdzie jest Mysterio, ponieważ Brock chce powycierać nim podłogę. Heyman uznał, że luchador nie jest prawdziwym mężczyzną, gdyż nie potrafił obronić swojego głupkowatego syna. Lesnar jest zdolny do tego, żeby popełnić przestępstwo tylko po to, żeby zająć się Reyem. Zrobi to albo po prostu obróci ten budynek w pył szukając swojego rywala.


Lesnar zaczął polowanie. Na razie mistrz demolował zaplecze. Potem zapytał jakiegoś typa o to, gdzie jest Mysterio. Ziomeczek zdążył już pobrudzić sobie gacie, jednak udało mu się wskazać drogę, w którą podążył Rey. Brock rozpieprzył drzwi od jakiegoś samochodu i wyciągnął z niego innego typa, który słusznie zauważył, ze nie jest Reyem.


Walka Nr.1: Charlotte & Natalya vs The Kabuki Warriors

Kairi uderzyła Natalyę w plecy, a potem wykręciła jej rękę. Kanadyjka znalazła lukę w ofensywie przeciwniczki i zaskoczyła ją Scoop Slamem. Do ringu wchodzi Asuka, która daje się powalić na ziemię. Zawodniczki przekomarzały się ze sobą i ostatecznie obie stanęły na nogach. Nattie kopnęła rywalkę w brzuch, jednak nic więcej nie zrobiła, ponieważ w plecy klepnęła ją Charlotte. Oznacza to tylko jedno – zmianę. Flair złapała Asukę i przygotowała dla niej Exploder Suplex. Natalya w międzyczasie przeszkodziła drugiej Japonce i załatwiła ją Suplexem.

Wracamy po przerwie. Asuka i Natalya wymieniały się Shoulder Blockami. Lepiej poradziła sobie Kanadyjka, która musiała ruszyć w pogoń za oponentką. Mistrzyni drużynowa kobiet wykorzystała sytuację i znokautowała Nattie Roundhouse Kickiem. Wracamy do ringu i można było przewidzieć, że walka będzie toczona pod dyktando Japonek. The Kabuki Warriors trafiły Natalyę kombinacją kopniaków. Teraz bić się będzie Sane i właśnie ta zawodniczka przeszła do Cravate'a. Nattie zaczęła się uwalniać, więc Kairi znokautowała ją Dropkickiem. Flair rozproszyła Kairi i dzięki temu udało jej się wejść do ringu w pełni legalnie. Asuka przy okazji zarobiła Big Boota, a osamotniona Sane otrzymała serię Chopów. Potem poleciała na matę, gdyż Charlotte przygotowała dla niej Fallaway Slam. Kairi przyjęła jeszcze Backbreaker oraz Natural Selection. Asuka przerwała pin i została za to ukarana. Flair zdecydowała, że zajmie się drugą Japonką, którą znokautowała kolejnym Big Bootem. Królowa ustawiła na ziemi obie oponentki i zgniotła je Diving Moonsaultem. Atak trafił głównie na Asukę, która zamierzała przerwać pin, lecz nie zdążyła. Na szczęście Kairi nie dała się pokonać.

Wracamy po drugiej przerwie. Flair mogła zmienić się z Natalyą, jednak nie zrobiła tego, ponieważ udawała, że strasznie ją wszystko boli i przez to nie jest w stanie zbliżyć się o jeden centymetr. Kairi przeszkodziła rywalkom, a zamierzała trafić Charlotte swoim Sliding D. Nie wszystko poszło po jej myśli. W obu ekipach doszło do zmian. Natalya przygotowała dla Asuki Nattie by Nature oraz German Suplex. Asuka blokuje próbę przejścia do Sharpshootera i udaje jej się zapiąć Arm Bar. Kanadyjka poradziła sobie z tym przechodząc do Sharpshootera po raz drugi. Tym razem przeszkodziła jej Sane. Charlotte zdecydowała, że pomoże swojej partnerce. Kairi otrzymała Spear, a Asuka musiała odklepać, gdyż Sharpshooter to skuteczna dźwignia.

Zwyciężczynie: Natalya & Charlotte Flair – 18.05 via Submission (Długa, aczkolwiek solidna walka drużynowa. Cholernie cieszy mnie, że Charlotte stworzyła drużynę z Natalyą, bo dzięki temu nie będę musiał po raz piętnasty oglądać jej starć z Becky Lynch. W ogóle to muszę pochwalić Asukę i Kairi za pracę, którą wykonują. Co jak co, ale heel turn był strzałem w dziesiątkę.)


Panie nie mogły nacieszyć się sukcesem. Paul Heyman i Brock Lesnar zaczęli wypytywać komentatorów o miejsce, w którym przebywa Rey Mysterio. Paul zaczął grozić Lawlerowi i liczył na to, że ten nie umrze po raz kolejny na wizji. Jerry'ego obronił Dio Maddin, który w nagrodę za to otrzymał F5. Po chwili stało się coś niespodziewanego. Do akcji wkroczył Rey Mysterio, który zaczął okładać Lesnara metalową rurą. Brock niczym sławny wszystkim piszczel się połamał, jednak Rey upewnił się, że Bestia nie wstanie. Mistrz otrzymał na sam koniec cios pasem mistrzowskim w głowę. Luchador będzie jednak mógł coś powiedzieć. Rey stwierdził, że Lesnar zabrał mu wszystko i spotka go za to kara. Nie boi się walczyć i użyje ognia przeciwko ogniowi. Mysterio obiecał, że zabierze tytuł WWE Lesnarowi na Survivor Series.


Walka Nr.2: Buddy Murphy vs Cedric Alexander

Buddy wysłał przeciwnika na ziemię, a potem sam na macie wylądował. Cedric trafił go Dropkickiem, lecz nie udało mu się skoczyć. Australijczyk wyciągnął oponenta z ringu i zaczął go obijać. W pewnym momencie jego ręka uderzyła w LEDowy narożnik, co pozwoliło Cedricowi wrócić do ataku. No tak – trwało to tylko chwilę, gdyż Murphy skorzystał z nielegalnej zagrywki. Buddy wykręcił rękę rywala, lecz dobrze wiedział, że prędzej czy później dopadnie go boska ręka zagłady. Alexander uwolnił się, a potem znokautował oponenta uderzając go pięścią w twarz. Murphy przyjął kolejną serię ciosów, Spinning Elbow Smash, Springboard Handspring Enzuigiri, Suicide Dive i Tope Con Hilo! Australijczyk otrzymał także Slingshot Flatliner. 1...2...Kick-out. Springboard Clothesline od Cedrica nie trafił w cel. To znaczy trafił, jednak Buddy złapał rywala chcąc załatwić go swoim finisherem. Alexander nie pozwolił na to i zawodnik mógł wykonać Michinoku Driver. Cedric odbił się w kolejnych sekundach od lin i otrzymał cios kolanem w plecy. Buddy wykonał jeszcze Murphy's Law i to byłoby na tyle.

Zwycięzca: Buddy Murphy – 5.30 via Pinfall


Do ringu wszedł Seth Rollins. Na pewno ciekawi nas jaki będzie jego kolejny krok. Ostatnie miesiące były dla niego naprawdę ciężkie. Nie jest głupi i słyszał co do powiedzenia mają fani. Na pewno wielu jest zadowolonych z tego, że The Fiend został mistrzem Universal. I tak szczerze – Rollinsa to nie obchodzi. Jedyne co go obchodzi to to, że Brock Lesnar wrócił na Raw. Obchodzi go to, że Lesnar znowu jest mistrzem. Nie po to tak ciężko walczył, żeby Brock dalej był czempionem. Wydaje mu się, że musi zaczynać od nowa. Nie wie, czy ma tyle energii, żeby się dalej bić o to co właściwe. Więc co stanie się z Rollinsem? Seth stwierdził, że po raz pierwszy od dawna nie wie co ze sobą zrobić. Ten wywód został przerwany przez Triple H'a. The Game uznał, że historia kołem się toczy. Rollins nie wiedział co ze sobą zrobić, aż ich drogi się skrzyżowały. Może przeszłość jest przyszłością Setha? Kiedy Architect przyszedł do Triple H'a po raz pierwszy to został mistrzem NXT. Potem przyszedł po raz drugi i narodziło się The Shield. Za trzecim razem został mistrzem WWE. Rollins zapytał, czy są to sukcesy jego, czy HHH'a. Celebral Assassin powiedział, że to nie jest istotne, gdyż Seth zawsze kończył jako zwycięzca. Co więcej, dobrze wie co Rollins może teraz zrobić. Na pewno widział co stało się na SmackDown. Oprócz najazdu NXT na zawodników i zawodniczki ze SmackDown, widzieliśmy jak Adam Cole pokonuje Daniela Bryana. Od tamtego momentu wszyscy boją się NXT i nie wiedzą co będzie dalej. Triple H dobrze wie co Seth powinien zrobić. NXT musi coś udowodnić i może Rollins powinien im pomóc? Tylko The Game wie jak pomóc Sethowi. Architect musi teraz wybrać – trzyma się z Triple H'em lub stoi przeciwko niemu. W trakcie jego wypowiedzi w okolicach ringu stanęli członkowie Undisputed Ery, Usłyszeliśmy również theme song The O.C. AJ Styles, Karl Anderson i Luke Gallows postanowili stanąć w obronie Rollinsa i udało im się pogonić ekipę Adama Cole'a. Szkoda tylko, że The O.C zostali zaatakowani przez Dominika Dijakovicia i Damiana Priesta. Sytuację zaogniło pojawienie się kilku innych członków rosteru Raw. Seth Rollins tylko stał i się przyglądał. Zawodnik spotkał potem Triple H'a na zapleczu i pogratulował mu spełnionej misji. Nie jest ładnie przerywać komuś rozmowę telefoniczną. Seth zauważył, że to jest Raw, a nie SmackDown. Nie przejdzie do NXT i nie jest Danielem Bryanem. Pokona Adama Cole'a i chętnie zostanie nowym mistrzem NXT. Więc niby nie chcesz iść do NXT, ale jednak chcesz, bo wyzywasz do walki mistrza tego rosteru? Gratuluję pomyślunku.


Walka Nr.3: Andrade & Zelina Vega vs Sin Cara & Carolina

Andrade rzucił się na Sin Carę, jednak został wyrzucony z ringu. No nie udało się. Zelina złapała za nogę luchadora, a Carolina w międzyczasie poczęstowała Andrade Apron Cannonballem.

Wracamy po reklamach. Warto zaznaczyć, że Vega w trakcie przerwy poczęstowała Carę pięknym Tornado DDT. Almas obijał swojego przeciwnika w narożniku. Chciał nawet wykonać jakąś potężniejszą akcję, jednak Sin dzielnie walczył. Co więcej, udało mu się wymierzyć Sunset Flip Powerbomb. W obu ekipach doszło do zmian. Carolina przygotowała dla Zeliny dwa Dropkicki oraz Rope Walk Diving Crossbody. Jak ona prawie nie trafiła, ale dobra. Vedze udało się zeskoczyć na ziemię, jednak zawodniczka otrzymała Facebuster. Sin Cara zajął się Andrade, który przerwał pin. Zelina próbowała kopnąć Carę, jednak ten złapał jej nogę. Luchador pozwolił swojej partnerce wykonać Gory Bomb. Sin rzucił się na swojego przeciwnika i nie zdążył przeszkodzić Zelinie, która załatwiła Carolinę swoim Hurricanrana Spike DDT.

Zwycięzcy: Andrade & Zelina Vega – 7.30 via Pinfall (Nic specjalnego. Sin Cara i Carolina już zostali pogrzebani, ale swoją drogą to w ogóle mnie to nie dziwi. Podobno luchadorka ma wrócić do treningów, a Cara do jobberki. No i dziwnie oglądałoby mi się Andrade przegrywającego z byle kim na prawo i lewo.)


Wściekły Papa Rusev wszedł do ringu. Zawodnik odniesie się do ostatnich wydarzeń. Na pewno wszyscy się z nim zgodzą. Dzisiejsza noc musi być nocą, która zakończy tę głupią dramę, która się wywiązała. Rusev stwierdził, że jest tutaj tylko po to, żeby rozwalić Boba Lashleya. Jeśli Bobby chce Lanę – proszę bardzo. Bułgar ostrzegł, że w takim wypadku tyłek Lashleya będzie w jego posiadaniu. To dość ryzykowne stwierdzenie mój kochany. Na rampie stanęli Lana i Bobby Lashley, który poruszał się o kulach. Bobby przekazał rywalowi, że lekarze nie dopuścili go do toczenia pojedynków. Jest to związane z kontuzją krocza, której nabawił się poprzez różnego rodzaju zabawy z Laną. A sama zainteresowana stwierdziła, że jej życie jest od teraz pełne miłości. Znajdzie się osoba, która chce dokopać Rusevowi i jest to Drew McIntyre.


Walka Nr.4: Rusev vs Drew McIntyre


Bułgar dał się trafić Headbuttem, a potem wylądował w narożniku. Drew dał się zaskoczyć, gdyż przyjął Clothesline, serię Shoulder Blocków i serię Stompów. McIntyre odpłacił się za to, uderzając rywala kolanem. Panowie toczyli ze sobą wyrównany bój wymieniając się różnymi atakami, głównie ciosami i kopniakami. Rusev zaczął się denerwować. Udało mu się wykonać Fallaway Slam.

No to wracamy. Drew trzymał oponenta w potężnym uścisku skierowanym przeciwko ramieniu Ruseva. Bułgar uwolnił się i trafił prosto na Spinebuster. 1...2...Kick-out. McIntyre zaczął obrażać swojego przeciwnika, a to był poważny błąd. Bułgar ruszył z szarżą, którą zakończył poprzez wykonanie Spinning Heel Kicka. Szkot mógł się teraz tylko przeżegnać, bo czekał na niego Machka Kick. Mógł też po prostu zrobić unik i z tego pomysłu skorzystał. Zawodnicy przechodzą do narożnika, a potem wracają na środek ringu. Doszło do kolizji, która zatrzymała obu wrestlerów. Potem doszło do wymiany ciosów. McIntyre otrzymuje Machka Kick i ląduje poza linami. Rusev zaczął obijać Szkota i w pewnym momencie został zaatakowany przez Bobby'ego Lashleya.

Drew McIntyre stwierdził, że to nie jego sprawa i zdecydował, iż odejdzie sobie na zaplecze. Lashley uderzał Ruseva kulą, lecz dał się trafić paroma uderzeniami. Bułgar posłał Bobby'ego w narożnik, a potem złapał kulę. Na pomoc przybył Randy Orton z RKO dla Ruseva. Legend Killer sprawdził stan Lashleya i wygląda na to, że Randy zawiązał kolejny sojusz. Heelowie znęcali się nad biednym Bułgarem, któremu pomóc postanowił Ricochet. Bobby wyleciał z ringu, a Orton przyjął Enzuigiri. Bobby przy okazji zarobił Baseball Slide'a i rykoszetem (zabawna gra słów) oberwała Lana.

Zwycięzca: Rusev – 9.50 via DQ (Momentami solidnie, ale wszystko i tak zmierzało ku beznadziejnej końcówce. No dobra, może nie beznadziejnej, ale cholernie sztampowej. Za tydzień na sto procent obejrzymy walkę drużynową między Rusevem i Ricochetem, a Ortonem i Lashleyem. I nie będę zaskoczony jak ta czwórka połączy siły i wystąpi w walce na Survivor Series.)


Charly Caruso
przeprowadzi wywiad z Becky Lynch. Mistrzyni została zapytana o zdanie na temat walki z Bayley i Shayną Baszler, która odbędzie się na Survivor Series. Lynch zauważyła, że w tym roku trochę się pozmieniało i wydaje jej się, iż jest celem. Głównie przez to, że pokonała Sashę Banks i wysłała Rondę Rousey na chorobowe. W rozmowę włączyła się Shayna Baszler. Shayna przedstawiła się i stwierdziła, że wszyscy mówią o przełomowej karierze Becky. Zgadza się z jednym. Jest przyjaciółką Rondy Rousey, ale musi coś wyrazić. Nie jest Rondą i na Survivor Series zajmie się Becky, ponieważ nie obchodzi ją Bayley. Zamierza uszkodzić Irlandkę i dobrze będzie jeśli Lynch zastanowi się nad tym, która z jej kończyn skończy najgorzej. Becky nachyliła się i obiecała, że zrobi z Shayną to samo co z Rondą. Nie jest pewna, czy chce spoliczkować Baszler, czy oddać jej szacunek. Jest pewna co do jednego – nie spuści oka z Bayley, lecz będzie skupiona na tym, żeby dojechać Shaynę. Zawodniczki spojrzały sobie w oczy i to byłoby na tyle. Czyli wiemy już, która z pań wygra walkę na Survivor Series. Będzie to oczywiście Bayley.


Walka Nr.5: The O.C vs Street Profits & Humberto Carillo

Wydaje mi się, że ktoś tu już zapomniał o Kevinie Owensie, ale może to i dobrze? Przed walką doszło do małej pyskówki słownej i to właśnie ta kłótnia była podwaliną do rozpoczęcia bitki.

Wracamy po reklamach. Carillo odbił się od lin i skoczył na Stylesa. Do ringu wchodzi Angelo, który wykręcił rękę przeciwnika. AJ zmienił taktykę i dzięki temu jego drużyna wróciła do ataku. Karl wchodzi do ringu, jednak po chwili walki otrzymuje Dropkick, Scoop Slam i kombinację Low Dropkick/Running Splash. Ford przeszedł do dźwigni, żeby przyjąć cios kolanem. Anderson dał się zaskoczyć, więc Styles rozproszył Monteza i dzięki temu Ford wyleciał z ringu. Gallows trafił członka Street Profits Clothesline'm czego sędzia nie widział. Do ringu wraca Styles. Mistrz wymierzył kombinację ciosów, ale został trafiony Dropkickiem. Ten sam atak przyjął Anderson. Do ringu wchodzi Gallows i to jemu udaje się zatrzymać Forda. Montez otrzymał Big Boot, Corner Forearm, Corner Pump Kick i Corner Crossbody. 1...2...Kick-out.

Po kolejnej przerwie reklamowej mogliśmy zauważyć, że sytuacja w ringu się nie zmieniła. The O.C dalej znęcali się nad Fordem, który padł na ziemię po podbródkowym od Karla. Luke myślał, ze może zatrzymać Monteza, jednak przeciwnik przygotował dla niego Running Blockbuster. Do ringu wchodzą Styles i Carillo. Meksykanin załatwił AJ'a kombinacją ataków, między innymi Low Dropkickiem, ale też Standing Moonsaultem. Mistrz wylądował na barkach rywala, a po chwili otrzymał Springboard Kick. Humberto wspiął się na trzecią linę i Styles przyjmuje Diving Moonsault. Do ringu wchodzą Angelo i Montez. Panowie zajęli się Andersonem i Gallowsem. Zadaniem Carillo było pokonać AJ'a i wygląda na to, że Meksykanin będzie miał spore szanse. Albo nie. Humberto otrzymał Powerbomb i został po nim przypięty. Warto zaznaczyć, że Styles w trakcie pinu nieudolnie próbował położyć nogi na linach.

Zwycięzcy: The O.C – 11.45 via Pinfall (Kolejna solidna walka, choć niespecjalnie spektakularna. Nie spodziewałem się zwycięstwa ekipy Humberto, a raczej tego, że zostanie on przypięty przez Stylesa, gdyż Street Profits nie powinni zostać tak szybko podłożeni.)


Walka Nr.6: The Viking Raiders vs East Hampton Polo Boys


Erik zdecydował, że cały swój gniew wykorzysta przeciwko śmiesznym przeciwnikom. Jeden z rywali otrzymał brutalny Deadlift German Suplex. Ivar zajął się drugim oponentem. Właściwie to po co ja to opisuję? The Viking Raiders walkę wygrali po kombinacji Gutwrench Powerbomb/Diving Splash.

Mistrzowie pogratulowali Gallowsowi i Andersonowi zdobycia miana najlepszej drużyny na świecie. Panowie stwierdzili, że była to tylko jedna przegrana bitwa.

Zwycięzcy: The Viking Raiders – 0.40 via Pinfall


Walka Nr.7: NXT Championship Match – Adam Cole vs Seth Rollins


Początek był raczej spokojny i polegał na wymianie technicznych chwytów. Seth trochę zlekceważył mistrza NXT i potem spotkał się z bardzo podobnym zniesławieniem. Beastslayer ruszył do ataku i wyrzucił Cole'a z ringu, żeby od razu na niego skoczyć. Rollins chciał wykonać Buckle Bomb, jednak na to nie pozwolił jego rywal. Zawodnicy zaczęli straszyć się finisherami i na szczęście tylko na groźbach się skończyło. Adam wycofał się poza ring i był to błąd, gdyż Seth wysłał go na barierki.

Wracamy. Rollins uwolnił się z Headlocka, jednak przyjął Pump Kick. Doszło do wymiany uderzeń, którą wygrał pretendent... Za szybko to napisałem. Wrestlerzy wymienili się kopniakami w głowę i wygląda na to, że jednak nie napisałem tego za szybko. Seth powalił Cole'a na ziemię i znokautował go Superkickiem. 1...2...Kick-out. Czas na kolejny atak. Rollins odbił się od lin i skoczył prosto na Superkick od oponenta. 1...2...Kick-out. Architect zablokował próbę wykonania Panama Sunrise i wysłał przeciwnika w narożnik za pomocą Buckle Bomba. 1...2...Kick-out. Mistrz przyjął jeszcze dwa Suicide Dive'y, żeby znikąd wykonać The Last Shot V1. Cole wymierzył też The Last Shot V2, jednak była to akcja prosto w twarz rywala. 1...2...Kick-out. Adam uznał, że powtórzy atak, jednak tym razem zawodnik ściągnął ochraniacz z kolana. Rollins zrobił unik i już po chwili obaj wrestlerzy wylądowali na ziemi, gdyż trafili siebie Clothesline'm. Cole wskoczył na trzecią linę i zleciał z niej, ponieważ oponent przygotował dla niego kombinację Superplex/Falcon Arrow. 1...2...Kick-out. Seth chciał zakończyć pojedynek i tak też się stało. Nawet z korzyścią dla niego, bo wygrał, lecz nie tak jak chciał. Rollins został zaatakowany przez członków Undisputed Ery.

Do ringu wskoczyli zawodnicy z Raw i NXT. Zawodnicy bili się ze sobą poza ringiem. W kwadratowym pierścieniu został jedynie Keith Lee. Chociaż nie, ktoś go zaatakował. Był to Ricochet, który musiał zająć się Tomkiem Ciampą. Rico wskoczył do ringu i rzucił się na zawodników bijących się ze sobą. To jednak nie jest koniec, gdyż Raw zeszło z anteny dopiero jak Keith Lee skoczył na rywali.

Zwycięzca: Seth Rollins – 12.30 via DQ (Dobra walka, aczkolwiek można było wyczuć, że Cole nie wygra dwóch walk z rzędu z topowymi zawodnikami z głównego rosteru. Sam finisz był dość typowy dla rywalizacji brandów i na szczęście nie umniejsza to postaciom walczącym w pojedynku mistrzowskim. Rollins i Cole mogliby stoczyć genialną walkę, ale to jeszcze nie jest na to czas.)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group