Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest wt kwie 07, 2020 6:38 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość

Offline
Post: wt lis 19, 2019 3:45 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2163
Lokalizacja: Bydgoszcz
Witajcie sportowe świry. Po raz kolejny wstałem za wcześnie i będzie to dla mnie spory mankament przy pracy, gdyż jestem poddenerwowany. Wierzę, że dzisiejsze Raw nie zniszczy mojego humoru w stu procentach. Czy WWE zapowiadało na tę tygodniówkę coś ciekawego? A tak, walkę Andrade vs Seth Rollins, czyli rarytas w sam raz na trzy gwiazdki z głupkowatym zakończeniem.


Rozpoczęliśmy dość klasycznie, gdyż usłyszymy co do powiedzenia ma Becky Lynch. Dio Maddin chyba dalej nie żyje, gdyż brakowało go przy stole komentatorskim. Becky przywitała się z publiką, a potem zaczęła mówić o swoich rywalkach. Shayna i Bayley jej w ostatnim czasie trochę przeszkadzają. Obie chcą udowodnić, że to ich brand jest najlepszy. Lynch stwierdziła, że się nie przejmuje tymi słowami. Chce walczyć i może stanąć w szranki nawet dzisiaj. W końcu nie ma lepszego miejsca do walki niż Boston. Na wyzwanie odpowiedziały Peyton Royce i Billie Kay. Australijki przeprosiły za to, że przeszkodziły mistrzyni, jednak jest coś co im się nie podoba. Zostały pozbawione miejsca w drużynie kobiet, która zmierzy się z innymi ekipami na Survivor Series. Obie są przyszłością tego biznesu i... Becky przerwała Australijkom i miała nadzieję, że jej rywalki zmierzą się z nią w walce. Nie dopuściła do tego Charlotte Flair. Królowa uznała, iż Lynch zachowuje się trochę samolubnie. Mimo tego, Lynch nie musi się niczym martwić, gdyż Flair też nie chce tworzyć z nią drużyny. Obie są jednak sobie przeznaczone i obie mają swoje walki, które stoczą na Survivor Series. Charlotte potwierdziła, że jest kapitanem swojej ekipy, a potem obiecała, że razem ze swoimi koleżankami zwycięży walkę. Potem zapytała, czy Irlandce nie będzie przeszkadzać jak Flair dołączy do jej drużyny. Chodzi oczywiście o walkę, którą obejrzymy za moment. Po tych słowach na rampie stanął Samoa Joe i okazało się, iż zawodnik dołączy do stołu komentatorskiego.


Walka Nr.1: Charlotte Flair & Becky Lynch vs The Iiconics

Peyton i Billie wykorzystały sytuację i zaatakowały swoje rywalki, które były zajęte kłótnią. Lynch otrzymała brutalny atak i wylądowała na kolanie jednej z oponentek. Charlotte poradziła sobie trochę lepiej, jednak doszło do zmiany. Kay naciągnęła głowę Królowej i dzięki temu Peyton mogła posłać Charlotte na matę. Flair przyjęła kombinację kopnięć, a potem wylądowała w narożniku. Billie zaczęła się drzeć i wygląda na to, że będziemy mieć do czynienia z drugą Carmellą. Kay wylądowała ostatecznie na macie, a to pozwoliło Królowej na przejście do Figure Eight. Becky w międzyczasie przygotowała dla Peyton Exploder Suplex. Nie muszę chyba pisać co stało się z biednymi Australijkami. Ale napiszę, przegrały walkę.

Po walce do ringu wskoczyły Shayna Baszler, Marina Shafir i Jessamyn Duke. Panie zmasakrowały Peyton i Billie, a potem zajęły się powracającymi do ringu Charlotte i Becky. No cóż, na razie 1:0 dla NXT. Lynch i Flair chciały jednak więcej, ale ochroniarze nie chcieli dopuścić do rozpętania wojny. Irlandka miała dość i zdecydowała, że uderzy jednego z typiarzy w twarz. No spoko, właśnie mieliśmy do czynienia z nieuzasadnioną przemocą i takie zachowanie powinno się tępić.

Zwyciężczynie: Charlotte Flair & Becky Lynch – 2.20 via Submission


Charly Caruso
przeprowadzi wywiad z Zackiem Ryderem i Curtem Hawkinsem. Panowie zmierzą się dzisiaj w walce o pasy drużynowe. Charly chciała dowiedzieć się jakie były poszczególne kroki w przygotowywaniu się pretendentów do starcia z mistrzami. Ryder i Hawkins nie mieli za wiele do powiedzenia, ponieważ obok nich stanęli Akam i Rezar z AOP. Powracający zawodnicy skopali dupaki Zacka i Curta. Czyli wygląda na to, że walki o pasy nie obejrzymy.


Walka Nr.2: Karl Anderson vs Humberto Carillo

AJ Styles powiedział przed walką, że chętnie zmierzyłby się z Carillo, ale Humberto go znieważył w zeszłym tygodniu i w związku z tym to Karl zawalczy z Meksykaninem. Anderson zaczął naprawdę dobrze, gdyż udało mu się wysłać rywala w stronę narożnika. Manewr został powtórzony i tym razem Carillo odbił się od lin, żeby poczęstować rywala Springboard Arm Dragiem. Meksykanin zaczął przygotowywać akcję kończącą, do czego nie dopuścili AJ Styles i Luke Gallows. Panowie wyciągnęli z ringu Karla, lecz zwrócili uwagę na idących w ich stronę członków Street Profits. To pozwoliło Humberto na wykonanie skoku w stronę wszystkich zawodników z The O.C.

Wracamy po reklamach. Karl obijał przeciwnika w narożniku. Potem przygotował dla niego Scoop Slam i przeszedł do Headlocka. Carillo uwolnił się, lecz został trafiony ciosem w twarz. Anderson wrócił do dźwigni, którą trzymał przez prawie minutę. Humberto miał już dość. Zawodnik trafił Karla Shotgun Dropkickiem, Low Dropkickiem i Standing Moonsaultem. Carillo wskoczył na trzecią linę, a to pozwoliło mu na wykonanie Diving Crossbody. 1...2...Kick-out. Anderson staje na nogi i kontruje skok rywala na Spinebuster. 1...2...Kick-out. Zawodnik chciał też wykonać Powerbomb, jednak Carillo na to nie pozwolił. Karl wylądował w narożniku, a potem otrzymał Flying Chuck. AJ Styles rozproszył sędziego i dzięki temu Gallows mógł zaatakować Meksykanina. Szkoda tylko, że Angelo Dawkins i Montez Ford zauważyli co się dzieje. Luke został przez nich zatrzymany, a Humberto odliczył Andersona dzięki pomocy Forda.

Zwycięzca: Humberto Carillo – 9.45 via Pinfall (Walka solidna, ale za pięć minut nie będę już o niej pamiętał. Carillo nie potrafi pokonać czysto Andersona, który jeszcze niedawno razem ze swoim partnerem przegrał walkę z Ryderem i Hawkinsem na jakimś tam live evencie. Co ma do rzeczy live event? A no to, że WWE promowało zwycięstwo Zacka i Curta nad zwycięzcami turnieju o miano najlepszej drużyny. Więc jak dla mnie to Humberto powinien sobie poradzić z Karlem bez żadnego problemu, żeby zawodnik chociaż jakoś wyglądał przed pojedynkiem z AJ Stylesem.)


Charly Caruso
znowu będzie mogła z kimś porozmawiać i zaraz dowiemy się, czy znajdzie się jakaś osoba, która będzie chciała jej przeszkodzić. Rozmówcą reporterki będzie Seth Rollins. Architect przypomniał, że w WWE pracuje od siedmiu lat. Potem powiedział coś o Andrade, pochwalił miasto i przyznał, iż jest prawdziwym liderem. Szanuje swojego oponenta, ale obaj zmierzą się ze sobą na Monday Night Rollins. Na Andrade przyjdzie jeszcze czas.


Zanim obejrzymy walkę, posłuchajmy co do powiedzenia ma Lana. Menadżerce oczywiście towarzyszył Bobby Lashley. Ten dzień jest dla niej naprawdę wyjątkowy, gdyż udało jej się wnieść pozew o rozwód. Co więcej, być może już nigdy nie zobaczymy Ruseva, ponieważ Lana stara się też o zakaz zbliżania się.


Walka Nr.3: Bobby Lashley vs No Way Jose

Lashley zaczął znęcać się nad rywalem, jednak Jose coś tam nawet pokazał. Zawodnik zatańczył przed Bobby'm i trafił go kilkoma uderzeniami. All Mighty uniknął jakiegoś rzutu i No Way Jose wylądował na macie. Zawodnik otrzymał jeszcze Shoulder Block, One-Handed Spinebuster, a potem odpłynął, gdyż Lashley przeszedł do Full Nelsona.

Zwycięzca: Bobby Lashley – 1.25 via Submission (Ja tylko zastanawiam się nad jednym. Co muszą myśleć te wszystkie dzieciaczki, które słuchają opowieści Lany o tym jakim to seksualnym predatorem jest Lashley.)


Walka Nr.4: Seth Rollins vs Andrade


Mogliśmy zobaczyć jak Seth przekazuje swoją koszulkę jednemu z dzieciaczków, który zdążył już naoglądać się perwersyjnych scen. Zajmijmy się jednak pojedynkiem, gdyż ten ma ciekawą stawkę. Jeśli Andrade wygra, to on zostanie nowym kapitanem drużyny Raw, a Seth wyląduje w kiblu.

Pojedynek był wyrównany i zarazem bardzo spokojny. Panowie próbowali się wyczuć, więc na razie nic się nie będzie działo. Almas dał się posłać na ziemię, jednak wygląda na to, że zawodnik wie co robi. Minęła już minuta i dopiero teraz mogliśmy ujrzeć poważniejszą bitwę. Andrade otrzymał dwa Arm Dragi i jego zadaniem było uwolnić się z dźwigni na rękę. Udało się to zrobić i udało się nawet trafić Setha Dropkickiem. Beastslayer trafił do narożnika, zrobił tam unik i wymierzył Low Dropkick korzystając z nieuwagi przeciwnika. Meksykanin otrzymał Corner Forearm, jednak Seth dał się zaskoczyć za sprawą ataku Zeliny. Vega chciała też wykonać Hurricanranę, ale Rollins na to nie pozwolił. Sędzia wyrzucił menadżerkę na zaplecze, a Andrade odbił się w międzyczasie od lin i skoczył na rywala.

Czy coś się zmieniło po przerwie? Tak. Rollins wykonał kolejno Sling Blade, Blockbuster, Clothesline i dwa Suicide Dive'y. Architect odbił się również od lin i dzięki temu zabiegowi, Meksykanin przyjął Springboard High Knee. 1...2...Kick-out. Andrade zablokował próbę wykonania finishera i to samo zrobił z próbą wykonania Buckle Bomba. Rollins trafił do narożnika i otrzymał w nim Corner Meteorę. 1...2...Kick-out. Zawodnicy zaczęli się teraz wymieniać atakami i ostatnie słowo należało do Setha. Andrade otrzymał Buckle Bomb i Low Superkick. 1...2...Rope Break. Zawodnicy przeszli teraz do uderzania się w głowę. Almas wygrał tę wymianę i wykonał Three Amigos. 1...2...Kick-out. Rollins przeszkodził oponentowi, który chciał na niego skoczyć. Architect zrobił potem ładny unik i zaskoczył rywala wykonując mu Falcon Arrow. 1...2...Kick-out. Seth wszedł na trzecią linę, jednak nie wszystko poszło po jego myśli. Beastslayer został zaatakowany przez członków... Lucha House Party.

Kalisto, Gran Metalik i Lince Dorado osłabili trochę Rollinsa, a potem wskoczyli do ringu. Tam czekał na nich Andrade, któremu nie spodobała się ta sytuacja. Meksykanin zdecydował, że pomoże Sethowi i panowie wspólnymi siłami pozbyli się zagrożenia ze strony luchadorów.

Zwycięzca: Seth Rollins – 15.30 via DQ (Początkowo zastanawiałem się nad tym jaki biznes w tym wszystkim mają Lucha House Party i dopiero po jakimś czasie ogarnąłem, że panowie są przypisani do rosteru SmackDown. Atak tej trójki na Setha i tak nie ma sensu, gdyż chciałbym przypomnieć, że Kalisto, Metalik i Dorado za rzadko pojawiają się na SmackDown, żeby być poważnym zagrożeniem dla Rollinsa. Więc co im do tego, który z zawodników będzie kapitanem drużyny Raw? Jak dla mnie to panowie mogliby spróbować pomóc Andrade, byłoby to o wiele mądrzejsze. Sama walka była dobra, lecz po raz kolejny pojedynek Setha kończy się przez DQ, czy inne tego typu badziewie.)


Buddy Murphy
zapukał do pokoju Aleistera Blacka. Holender nie zdążył otworzyć drzwi, za długo się do tego zbierał lub może był zajęty czym innym. Black co prawda ruszył biegiem do drzwi, ale Buddy'ego już nie było.


Walka Nr.5: Buddy Murphy vs Akira Tozawa

Nawet nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem jakąś walkę Tozawy. Początek był raczej wyrównany. Buddy zaczął radzić sobie coraz lepiej, ale otrzymał kilka Chopów. Ciosy nie zrobiły na nim żadnego wrażenia, a sam zawodnik podrzucił Japończyka w górę. Akira znikąd wykonał Hurricanranę i chciał też wymierzyć Suicide Dive, jednak został złapany i otrzymał ciekawy Suplex poza ringiem. Wracamy do kwadratowego pierścienia. Zadaniem Tozawy było uwolnić się z dźwigni. Zawodnik poradził sobie z tym, a potem sprawił, że Murphy wyleciał poza liny. Australijczyk wrócił i trafił prosto na Superrkick. Akira dorzucił do tego Missile Dropkick, a potem znokautował Buddy'ego Player's Bootem. Murphy blokuje jeden z ataków oponenta, jednak otrzymuje Snap German Suplex oraz Shining Wizard. 1...2...Kick-out. Japończyk wspiął się na trzecią linę i z niej skoczył. Nie trafił na rywala, jednak udało mu się kopnąć Murphy'ego wchodzącego na narożnik. Australijczyk przyjął mocnego kopniaka, a potem stracił równowagę, gdyż Akira przygotował dla niego Inverted Frankensteiner! Suicide Dive wyeliminował Buddy'ego na parę sekund z akcji. Zawodnik zdążył jednak w porę wstać, ale co z tego skoro Akira zgniótł go ciekawym Diving Sentonem. 1...2...Kick-out. Tozawa odbił się od lin i był to spory błąd. Murphy wymierzył V-Trigger, a potem wykonał Murphy's Law.

Zwycięzca: Buddy Murphy – 6.45 via Pinfall (Krótkie, aczkolwiek bardzo widowiskowe starcie. Miło ogląda się takie pojedynki i podwójnie cieszy to, że dzięki nim możemy ujrzeć w akcji strasznie utalentowanych gości.)


Buddy wrócił w okolice pokoju Aleistera i tym razem Black drzwi otworzył.


Walka Nr.6: Erick Rowan vs lokalny zawodnik czekający na swoją śmierć

Erick nawet nie mógł zacząć walki, gdyż przeszkodzili mu w tym bracia Singh. Sunil i Samir otrzymali Double Clothesline, a potem wylądował na nich jobber rzucony przez Rowana. Erick zgniótł trzech rywali przy pomocy Running Crossbody, żeby następnie wykończyć lokalnego zawodnika za pomocą Claw Slam. Warto zaznaczyć, że w okolicach ringu pojawił się też R-Truth, któremu nie widziało się oberwać od Rowana.

Zwycięzca: Erick Rowan – 0.55 via Pinfall


Randy Orton
chciał wypowiedzieć się na temat jego uczestnictwa w walce na Survivor Series. Orton jednak usłyszał, że Viking Raiders szukają wyzwania i takowe udało im się znaleźć. Randy jest gotowy i chętnie się z nimi zmierzy, ale pod warunkiem, że sam wybierze swojego partnera.


Walka Nr.7: Kevin Owens vs Drew McIntyre

Tym razem nie czekaliśmy na srogą bitkę, gdyż takową dostaliśmy od razu. Panowie rzucili się na siebie i wymienili się paroma uderzeniami. Owens wymierzył Missile Dropkick, lecz to byłoby na tyle z jego ofensywy. Drew wysłał swojego rywala w narożnik po to, żeby go tam przez kilkanaście sekund poobijać. KO otrzymał potem Neckbreaker i musiał uwolnić się z dźwigni, która osłabiała jego plecy. Owensowi poszło nadzwyczaj dobrze, jednak McIntyre nie był w ciemię bity. Tak mu się tylko zdawało, ponieważ Kevin zrobił unik w idealnym momencie. Oszołomiony Szkot przyjął Cannonball i tylko sekundy dzieliły go przed porażką. Ostatecznie, Drew zablokował próbę wykonania Stunnera. Panowie zaczęli ze sobą walczyć poza ringiem. Kanadyjczyk chciał chyba skoczyć z apronu, jednak McIntyre go złapał i rzucił prosto na barykadę.

Wracamy po reklamach. Owens uwolnił się z dźwigni na plecy, ale po chwili musiał uznać wyższość oponenta, który wykonał Overhead Belly to Belly Suplex. Szkot wykręcił głowę przeciwnika, który znalazł w sobie sporo siły. I ta siła pozwoliła mu na przejście do kontrofensywy. Drew otrzymuje kopniaka, a potem ląduje poza ringiem. KO robi rozbieg i udaje mu się trafić Szkota Apron Cannonballem. McIntyre musiał odpocząć i wykorzystał sytuację na swoją korzyść. Kevin przyjął Headbutt, jednak odpowiedział na ten atak przy pomocy Superkicka. Owens ruszył na rywala, a trzeba wspomnieć, że zawodnicy stali na krawędzi ringu i poleciał prosto na tę krawędź, gdyż Drew wykonał Apron Attitude Adjustment. Kanadyjczyk w porę powrócił do kwadratowego pierścienia, jednak nie miał powodów do radości. McIntyre wykonał Deadlift Powerbomb. 1...2...Kick-out. Walka przenosi się w okolice narożnika. Drew zleciał na ziemię i od razu po tym otrzymał Frog Splash. 1...2...Kick-out. Zmęczony i wściekły McIntyre dał się trafić Superkickiem, żeby od razu po tym wymierzyć Clothesline. Szkot zrobił drugi rozbieg i wylądował w ramionach rywala wykonującego Pop-Up Powerbomb! 1...2...Kick-out! KO musiał obmyślić nowy plan i zdecydował, że skoczy z trzeciej liny. Swanton Bomb wylądował na kolanach przeciwnika. McIntyre wiedział już co z tym fantem zrobić. Szkoda tylko, że Claymore Kick został zablokowany. Kevin uratował się dzięki kopniakowi w twarz, jednak sprawiedliwość i tak go dopadła. McIntyre finisher wykonał, lecz było coś co uratowało Owensa przed porażką. Były to oczywiście liny, których złapał się Kanadyjczyk. Drew chciał wykonać Future Shock, lecz KO uniknął tej akcji. Drew otrzymał Stunner i mamy powtórkę z rozrywki, gdyż McIntyre'a też uratowały liny! Kevin zrobił rozbieg i trafił w objęcia oponenta, który wymierzył Future Shock! 1...2...Kick-out! Szkot stracił kontrolę nad sobą i wspiął się na trzecią linę. Szkoda tylko, że nie wylądował na przeciwniku. W nagrodę otrzymał Stunner, lecz Owens do pinu nie przeszedł. Nie zrobił tego, gdyż na rampie stanął Triple H. I wygląda na to, że to koniec tego pojedynku.

Zwycięzca: brak – 17.55 via No Contest (Jak na tygodniówkę – bardzo dobry pojedynek z wieloma ciekawszymi momentami i nearfallami. Panowie wykonali po finisherze, lecz bardzo mądrze je ochroniono dzięki zasadzie Rope Break. Nie wiem jednak dlaczego partnerzy z jednej drużyny ze sobą walczą. Jak dla mnie to powinni oni umacniać swoje więzi poprzez toczenie wspólnych pojedynków z jakimiś jobberami. No i szkoda trochę, że nie poznaliśmy zwycięzcy.)


Triple H
zjawił się w asyście zawodników z NXT i wszedł do ringu. Tam poprosił o wodę i podarował ją Kevinowi. HHH pogratulował Kanadyjczykowi doskonałej walki, a potem pochwalił miasto, w którym się znajdował (Boston). Wiele razy toczył pojedynki w tym mieście i nie raz działa się tutaj magia. To się nie zmieniło, bo on chce zrobić coś magicznego. Owens może się domyślać dlaczego HHH mu przeszkodził. The Game zauważył, że KO różni się od Rollinsa. Kevin zdradził swojego najlepszego kumpla, żeby zostać mistrzem, a potem razem z tym tytułem pojawił się na Raw, żeby skopać tyłek Johna Ceny. Być może to właśnie Owens stworzył NXT na nowo. KO napotkał na swojej drodze wiele problemów i wielokrotnie był niechciany w głównym rosterze. Angle i McMahon zwolnili Kevina i powiedzieli mu, że ten nie należy do ich rosterów. HHH wie gdzie Owens powinien się znajdować. Widzi to w oczach Kanadyjczyka – jest tam gość, który ma pojęcie o tym jak dobrym wrestlerem jest. Kevina na pewno ciekawi po co na rampie stoi kilku zawodników z NXT. Stoją oni tylko po to, żeby zapobiec niepotrzebnym interwencjom. To mogą być nowi koledzy Owensa, a warto zauważyć, że koledzy Owensa z Raw siedzą sobie grzecznie na zapleczu, bo kompletnie nie obchodzi ich Kevin Owens. Triple H dalej przekonywał Kanadyjczyka o wyższości rosteru NXT do momentu, w którym kilku zawodników z Raw rzuciło się na delegację z NXT. Owens też został zaatakowany i to nie przez byle kogo, bo przez członków Undisputed Ery. Cole'a i jego ekipę przegonili z ringu The O.C.


Humberto Carillo bardzo ucieszył się z tego, że zmierzy się za tydzień z AJ Stylesem w walce o pas Stanów Zjednoczonych. Caruso zakończyła wywiad, ponieważ Paul Heyman ma dla nas jakieś ogłoszenie. Paul pokrótce przedstawił nam jak wygląda rywalizacja pomiędzy Lesnarem i Reyem Mysterio. Heyman uspokoił nas, gdyż stan Brocka jest stabilny. Lesnar jest jednak wściekły i będzie chciał się za to zemścić. Walka o pas WWE będzie od teraz starciem bez zasad. Bestia wygrywa, a luchador przegrywa. Nie zobaczymy już Reya, który nie ma żadnych szans w starciu z Brockiem. Co więcej, Mysterio przeżyje prawdziwe katusze i nie przeżyje zaplanowanej dla niego masakry. Do tych słów odniesie się Rey Mysterio. Luchador pogratulował Humberto i dodał, iż jest z niego dumny. Brock Lesnar popełnił wielki błąd, ponieważ podniósł rękę na jego rodzinę. Teraz chce walczyć w walce bez zasad i już mogliśmy zobaczyć do czego zdolny był Mysterio i jego nowy przyjaciel. Czy Lesnar uważa, że gimmick match jest dla niego przewagą? A może jest przewagą dla Reya? Luchador obiecał, że zapoluje na Bestię i zmusi ją do zapłacenia za swoje grzechy. Wszyscy wiemy, że Lesnar nie przeprasza i nie ma w tym nic złego. Rey właściwie nie chce przeprosin, bo zadowoli się tytułem WWE. W sumie to była to cholernie dobra wypowiedź.


Walka Nr.8: Asuka vs Natalya

Wykorzystałbym kartę pułapkę, ale co mi szkodzi, mogę obejrzeć ten przepiękny pojedynek. Muszę jednak pochwalić Samoa Joe, który jest świetnym komentatorem. Natalya zachowała się trochę inaczej niż zwykle i potem mogliśmy obejrzeć wymianę ataków. Asuka została złapana, jednak mistrzyni uwolniła się z chwytu i znokautowała przeciwniczkę uderzając ją w twarz. Na chwilę się wyłączyłem, ale spokojnie, niczego nie straciłem. Nattie trafiła rywalkę Low Dropkickiem, a potem wykonała Snap Suplex. Japonka otrzymała serię ciosów w twarz, jednak udało jej się uniknąć Back Suplexa na dupę. Natalya w takim razie wymierzyła German Suplex i od razu po tym rzucie postawiła na Nattie by Nature. 1...2...Kick-out. Asuka zdecydowała, że odpocznie poza ringiem. Kairi Sane chciała zaatakować Natalyę, lecz Kanadyjka do tego nie dopuściła. Panie wracają do kwadratowego pierścienia, a w nim Asuka kopnęła rywalkę w głowę i to ona podniosła rękę w geście zwycięstwa.

Zwyciężczyni: Asuka – 4.40 via Pinfall


Walka Nr.9: WWE Raw Tag Team Championship Match – The Viking Raiders vs Randy Orton & Ricochet

Publika w Bostonie to jest jakiś żart. Erikowi nie spodobał się kopniak od Ricocheta. Podobne zdanie miał na temat innych ciosów ze strony rywala. Rico dwoił się i troił, jednak oponent był znacznie silniejszy. Mamy unik, który pozwolił Ricochetowi na trafienie rywala Dropkickiem. Orton zmienił się ze swoim partnerem i uratował go przed otrzymaniem jakiejś potężnej akcji. Ivar chciał zaatakować Vipera, jednak ten zdzielił go ciosem w twarz. Erik otrzymał Apron Back Suplex i po tej akcji na chwilę zajrzeliśmy na zaplecze. Tam działo się sporo, gdyż zawodnicy ze SmackDown zaatakowali wrestlerów z Raw.

Wracamy po przerwie. Erik uderzył Ortona w twarz i w obu ekipach dochodzi do zmian. Ricochet i Ivar wykazali się nie lada zwinnościa, to było naprawdę ciekawe. Rico odbił się od lin, a potem to samo zrobił Ivar, który trafił przeciwnika pięknym ciosem. Randy i Ricochet zostali wyrzuceni z ringu i otrzymali Suicide Dive. Orton został wrzucony do kwadratowego pierścienia, w którym wykonał Spike DDT. Szkoda tylko, że do ringu po tym wskoczyli zawodnicy ze SmackDown.

Cesaro, Roode, Ziggler, Lucha House Party i Heavy Machinery radzili sobie dość dobrze, jednak ekipa z Raw wygoniła intruzów z ringu. W związku z tym, do bitwy dołączyła drużyna złożona z zawodników rosteru NXT. Ciampa, Riddle, Dunne, Lee, Scott i Rush skopali tyłki niebieskich, a potem otoczyli ring. Na pomoc przyszli inni zawodnicy, których wymieniać już nie będę. Jako pierwszy do ringu wszedł Fandango? I to on otrzymał pierwsze RKO. Dwóch innych wrestlerów też otrzymało po finisherze, a potem do walki włączyli się Seth Rollins z pomocnikami. Najlepiej poradzili sobie zawodnicy z NXT, którym motywował Triple H.

Zwycięzcy: brak – 8.15 via No Contest (Walka była niezła, jednak po raz kolejny kończymy wielkim brawlem. Nie mam nic więcej do dodania.)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group