Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest wt kwie 07, 2020 6:56 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość

Online
Post: wt lis 26, 2019 6:26 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2163
Lokalizacja: Bydgoszcz
RAW dostało srogo po dupace i wygląda na to, że ktoś zostanie za to ukarany. Mam nadzieję, że nie będę to ja. Nie no, na pewno nie będę to ja, w końcu ja dalej wierzę w tę tygodniówkę. W zeszłym tygodniu zapowiadano pojedynek AJ Stylesa z Humberto Carillo. Co oprócz tego? Nie wiem, ale na pewno zaraz się dowiem.


Ring otoczony był przez zawodników i zawodniczki z RAW. Do środka wszedł lider – Seth Rollins. Architect odniósł się do chantów na rzecz CM Punka i stwierdził, że próbował go wywołać do walki, jednak Punk woli siedzieć za biurkiem. To nie o niego jednak dzisiaj chodzi, a o całą szatnię. Przyznaje – NXT nimi pozamiatało i nie chce tego mówić, lecz od teraz o RAW musimy mówić jak o show rangi C. To bardzo bolesne, ale musimy się z tym pogodzić. Poprzedniej nocy... wszyscy byli do bani. Wszyscy zawiedli i muszą to jak najszybciej naprawić. Seth uznał, że teraz jest czas na to, żeby odnieść się do swoich porażek. Może zacznie Randy Orton? Rollins zauważył, iż Orton był po prostu słabym ogniwem. Czy Randy chce coś powiedzieć? Teraz jest na to chwila. Legend Killer nie był zainteresowany i odszedł na zaplecze. Seth nie widział w tym problemu i odniósł się do sytuacji Charlotte. Czy Flair na pewno jest liderką? Królowa nawet nie wytrzymała do końca, więc nie może nazywać się córką Rica Flaira. Charlotte też sobie poszła, a Seth dalej jechał po swoich kumplach. Akam i Rezar nawet nie wystąpili na Surviror Series, więc skoro RAW ich nie potrzebowało wtedy, to RAW nie potrzebuje ich teraz. A co z Reyem Mysterio? Rollins chce być szczery – to Rey zawiódł nas najbardziej. Architect przypomniał o tym jak pokonał Lesnara dwukrotnie, a Mysterio z rurą i głupim dzieciakiem nie potrafili załatwić Bestii. Zawodnicy i zawodniczki mieli już dość i wszyscy wycofali się na zaplecze. Seth nazywał siebie motywatorem i gościem, który jako jedyny jest w stanie odnieść się do porażki. Co ciekawe, z Rollinsem pozostał Kevin Owens. Seth przedstawił nam nowego Mr. NXT. KO może powiedzieć co mu się tylko podoba. Rollins jednak nie dopuścił Kevina do głosu, gdyż dalej narzekał. Mówi prosto z serca, ponieważ kocha to miejsce. Myśli cały czas o tym jak polepszyć stan RAW, a co w związku z tym robi Owens? Kevin tylko się pojawia i nic nie robi. Seth uznał, że Kevin nigdy nie będzie tak dobry jak on. KO powinien znaleźć sobie lepsze miejsce, bo na RAW nie jest mile widziany. Owens miał już dość i postanowił wykonać Architectowi Stunner. W sumie to dobry segment. Seth chyba wróci do roli heela i myślę, że to idealny moment. W końcu Rollins nie ma ostatnio najlepszej passy jeśli chodzi o swoje zachowanie, ale też rywalizacje. A Owens to gość, któremu publika je z ręki. Jeśli ta dwójka zmierzy się ze sobą na TLC to będę zadowolony.


Walka Nr.1: Bobby Lashley vs Titus O'Neil

Pokazano nam film z Rusevem w roli głównej. Bułgar myślał, że jakiś gość chce sobie zrobić z nim zdjęcie, jednak typ miał dla Ruseva złe wieści. Zakaz zbliżania się do Lany obowiązuje i Rusev musi opuścić budynek. Co mogę natomiast napisać o walce? Tyle, że Titus dostał wpiernicz w minutę. Lashley wykonał Spinebuster, jednak nie spodziewał się tego, że zostanie zaatakowany przez Ruseva.

Panowie przez jakiś czas ze sobą walczyli, choć bitwa była raczej jednostronna. Bobby otrzymywał kolejne uderzenia i lądował na wielu przedmiotach. Ktoś postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Policjanci skuli Bułgara, który został potem odprowadzony na zaplecze. Rusev jednak wyrwał się z uścisku i odepchnął Lashleya, który poleciał gdzieś na dół. A potem na jego ciele wylądowała stalowa konstrukcja, którą kopnął Bułgar. Co jak co, ale tym razem aż miło oglądało się jak Rusev leje się z Lashleyem. Mam pomysł na walkę między tą dwójką. TLC Match i żeby wygrać trzeba ściągnąć Lanę wiszącą na sznurze.

Zwycięzca: Bobby Lashley – 1.05 via DQ


Walka Nr.2: AOP vs Zack Ryder & Curt Hawkins


Akam i Rezar będą walczyć bez koszulek, gdyż chcą nam zaprezentować swoje umięśnione i błyszczące klatki piersiowe. Jest to dość imponujące. Hawkins otrzymał The Last Chapter, a Ryder załapał się na serię uderzeń w parterze. AOP wykonali rywalom po Death Valley Driverze w narożnik, a następnie wysłali ich na matę przy pomocy Super Collidora. Curt miał już dość, jednak Akam i Rezar upewnili się, że rywal się już nie podniesie. Panowie wykończyli go kombinacją Neckbreaker/Powerbomb.

Zwycięzcy: AOP – 1.20 via Pinfall (Całkiem słodki squash.)


Walka Nr.3: Andrade vs Akira Tozawa


Meksykanin skontrował Hurricanranę rywala na Powerbomb. Dzisiejsze Raw aż ocieka potężnymi rzutami. Tozawa przyjął też kilka uderzeń w narożniku, ale także leżąc na macie. Andrade chciał wykonać Three Amigos, jednak rywal pozwolił mu tylko na jeden Suplex. Almas otrzymał Hurricanranę, kopniaka i Snap German Suplex. Tozawa zaczął myśleć o wygraniu walki, jednak oponent zrzucił go z narożnika. Andrade wymierzył potem Corner Meteorę i zakończył pojedynek przy pomocy Hammerlock DDT.

Zwycięzca: Andrade – 2.10 via Pinfall (Miło, że Andrade wrócił na właściwe tory. Coś mi się wydaje, że Tozawa zbiera sobie hajs na później, bo coś czuję, że w niedalekiej przyszłości poprosi on o rozwiązanie kontraktu.)


Walka Nr.4: Buddy Murphy vs Matt Hardy


Jeszcze przed walką do powiedzenia coś miał Aleister Black. Holender chętnie skorzysta z prezentu, który podarował mu Buddy.

Murphy sprowadził oponenta do narożnika i tam uderzył go kilka razy barkiem. Matt wziął się w garść i uderzył przeciwnika w brzuch, a potem w twarz. Australijczyk odsunął się, a następnie kopnął rywala i cisnął nim w narożnik. Hardy wylądował potem na barykadzie. Zawodnicy wracają do kwadratowego pierścienia. Buddy otrzymuje Side Effect, a potem zostaje trafiony Diving Elbow Dropem. Murphy nie pozwolił oponentowi na wykonanie Twist of Fate. Zawodnik trafił Matta kolanem w głowę, a potem atak dwukrotnie powtórzył.

Buddy wywołał po swoim zwycięstwie Aleistera Blacka. Australijczyk wykrzykiwał pewne hasła w stronę rywala, który zdecydował, że wejdzie do ringu. Murphu ruszył na Blacka, jednak otrzymał serię ataków i Jumping Knee. Australijczyk miał na razie dość, a jego fejkowa szarża była po prostu fejkową szarżą.

Zwycięzca: Buddy Murphy – 2.50 via Pinfall


Charlotte Flair
w wywiadzie z Charly Caruso powiedziała, że Asuka nie potrafi grać drużynowo, ponieważ cały czas rozpamiętuje swoje porażki i w związku z tym dokopie jej jeszcze dzisiaj.


Jakby co to później Rollins zmierzy się z Owensem w walce jeden na jeden. Na tę chwilę zapowiedziano starcie AJ Stylesa z Humberto Carillo. No tak. Szkoda tylko, że pojedynku nie zobaczymy. AJ co prawda pojawił się bez swoich kumpli, jednak Anderson i Gallows zaatakowali Carillo gdy ten wchodził do ringu. Humberto radził sobie z oponentami dość dobrze, jednak przewaga liczebna dała o sobie znać. Meksykanin otrzymał Apron Chokeslam, a potem przyjął Magic Killer na schodki. Styles zabrał mikrofon, lecz zauważył Ricocheta, który sprawdził stan Carillo. AJ zaczął żartować sobie ze swoich oponentów. Jeden nie jest w stanie stoczyć walki, a drugi zawiódł chcąc zostać superbohaterem. Ricochet nie mógł jednak uwierzyć w to, że AJ zachowuje się jak buc. I zamierza coś z tym zrobić, gdyż proponuje mu walkę jeden na jeden o tytuł Stanów Zjednoczonych. Styles nie zgodził się, ponieważ w jego kontrakcie zapisany był pojedynek z Carillo. A Humberto został właśnie odprowadzony na zaplecze. Jest jednak osoba, której stan zdrowia pozwala na stoczenie pojedynku. Jest to Randy Orton, który wyzwał Stylesa do walki. AJ przypomniał Ortonowi, że pokonał go na Wrestlemanii. W związku z tym nie musi niczego udowadniać w starciu z typami, których zdążył już załatwić. Do ekipy dołączył Drew McIntyre, który znalazł rozwiązanie. Zna gościa, z którym AJ nigdy nie walczył w WWE. Jest to wielki, potężny, przystojny mężczyzna z seksownym akcentem, który na Survivor Series przypiął WALTERA. McIntyre też wyzwał Stylesa do walki, lecz i tym razem AJ się wykręcił. Mistrz stwierdził, że jest trochę chory i wolałby nie ryzykować, bo boi się większego urazu. W tym momencie przerwał mu Rey Mysterio. Luchador też nie czuje się najlepiej, jednak nie boi się niczego i chce pokonać AJ'a. Ma też nadzieję, że mistrz nie oszuka publiki, która czeka na pojedynek mistrzowski. Styles nie chciał już tego słuchać, jednak Ricochet zaproponował przeciwnikom stoczenie starcia. Zwycięzca zmierzyłby się z czempionem jeszcze dzisiaj. AJ nazwał ten pomysł głupim, jednak Anderson i Gallows poparli propozycję. Ostatecznie Styles zgodził się, choć nie było mu to na rękę.


Walka Nr.5: #1 Contender's Match – Ricochet vs Randy Orton vs Drew McIntyre vs Rey Mysterio

Z ringiem pożegnał się Drew, a potem dołączył do niego Randy. Szkot otrzymał jeszcze Hurricanranę i nie widział jak Orton przyjmuje Planchę od Ricocheta. Legend Killer wrócił do kwadratowego pierścienia tylko po to, żeby trafić na Double Dropkick. Mysterio i Rico mogli ze sobą powalczyć, lecz zawodnicy musieli cały czas spoglądać w stronę pozostałych oponentów. Drew wykorzystał sytuację i załatwił Ricocheta wykonując mu Scoop Slam na podłogę. Orton złapał Reya i wyrzucił go poza liny. Luchador przy okazji trafił na Rico. Randy i Drew nawiązali chwilowy sojusz, który polegał na wspólnym obijaniu przeciwników. Ricochet słaniał się na nogach, więc pomóc mu chciał Rey. Nie wyszło najlepiej. Mysterio znowu pożegnał się z ringiem. Rico wziął się natomiast do pracy. McIntyre przyjął Shotgun Dropkick, a potem zrobił unik i dzięki temu Orton wykonał Snap Powerslam. Do akcji wraca Mysterio, który ląduje na Ortonie, a potem na Drew. Rey i Ricochet mogli teraz wymienić kilka ataków w narożniku. Dołączył do nich McIntyre, który chciał wykonać Superplex. Ostatecznie Szkot zleciał do pozycji Tree of Woe. Rey znowu zajął się Ricochetem, ale teraz zaatakował ich Randy. Legend Killer pozbył się jednego z przeciwników, a drugiego ustawił sobie na samej górze. W tym samym momencie do życia wrócił Drew, który złapał Ortona i wysłał go w daleką podróż.

W okolicach ringu stanęli AJ Styles, Karl Anderson i Luke Gallows. Panowie oglądali jak Drew znęca się nad Ricochetem. Rico wymierzył kopniaka znikąd i podobny manewr przygotował dla Ortona, jednak Randy przygotował dla niego Spike DDT. McIntyre przerwał pin i pokłócił się z Legend Killerem. Zawodników nie obchodził już sojusz i obaj zaczęli się okładać. Randy zachował się brzydko wobec rywala, gdyż zaatakował jego oczy. Drew dał się zaskoczyć, jednak udało mu się ogłuszyć przeciwnika trafiając go Headbuttem. Do akcji wkracza Ricochet, który przygotował dla Szkota Springboard Clothesline i Shooting Star Press. Jeden z pozostałych oponentów zarobił kopniaka, a Drew po raz kolejny wylądował na macie. Tym razem szybko wstał i trafił przeciwnika Clothesline'm. Po tej akcji wykonał Deadlift Powerbomb. 1...2...Kick-out. Drew nadział się w kolejnych sekundach walki na RKO. Anderson i Gallows wyciągnęli Ortona z ringu, ale zastanawia mnie dlaczego tak się stało. Wszystko rozwiąże się między Reyem i Ricochetem. Napisałem to jednak za wcześnie, gdyż Mysterio zdążył już odliczyć swojego oponenta.

Zwycięzca: Rey Mysterio – 14.30 via Pinfall (Dobra walka z naprawdę ciekawym składem. Mysterio jest ostatnio na fali, więc jego zwycięstwo mnie nie zaskakuje.)


Walka Nr.6: United States Championship Match – AJ Styles vs Rey Mysterio

Luchador nie zdążył odpocząć, a już musi mierzyć się z rywalem, którego po raz kolejny wspierać będą Anderson i Gallows. Styles rzucił się na przeciwnika nie dając mu chwili wytchnienia. Mysterio zaliczył kolizję ze wszystkimi narożnikami, a potem przyjął Backbreaker. AJ wykonał potem Snap Suplex i zajął się oponentem poza ringiem. Luchador powoli wracał do żywych, jednak każdy z jego ataków był skutecznie blokowany. The Phenomenal One ustawił sobie rywala w pozycji Tree of Woe i trafił go Low Dropkickiem. 1...2...Kick-out. Mistrz przeszedł teraz do duszenia, choć dźwignię puścił naprawdę szybko, gdyż uznał, iż woli wykonać Decapitator. Rey uniknął otrzymania Suplexa, a nawet uderzył rywala w twarz. Mysterio chciał odbić się od lin, lecz najlepiej to mu nie wyszło. AJ zaczął się śmiać z nieudolności przeciwnika, a to był spory błąd, gdyż pretendent akcję powtórzył i za jej pomocą wysłał czempiona w narożnik. Styles zarobił potem kopniaka w twarz, więc ratować musieli go Anderson z Gallowsem. Sędzia skumał o co chodzi i zdecydował, że Karl i Luke obejrzą pojedynek na zapleczu.

Wracamy po przerwie. Rey zwijał się z bólu i był bezradny wobec ofensywy oponenta. AJ chciał wykonać jakąś akcję wysokiego ryzyka, jednak musiał wylądować na macie za sprawą ataków rywala. Mysterio wylądował w pozycji Tree of Woe, lecz tym razem uniknął potężnego ataku z rozbiegu. Luchador przygotował się do skoku i zgniótł Stylesa Diving Sentonem. Potem wymierzył Springboard Crossbody, Hurricanranę i wysłał rywala do narożnika. AJ przyjął Bulldog, lecz udało mu się poderwać bark w górę w momencie pinu na nim. Rey znowu wskoczył na trzecią linę i otrzymał tam cios od oponenta. AJ zleciał na dół, choć szybko wrócił i wykonał Fireman's Carry Neckbreaker. 1...2...Kick-out. Mysterio nie pozwolił mu na wykonanie finishera i zawodnik poczęstował fenomenalnego Sunset Flip Powerbombem. 1...2...Kick-out. Pretendent odbił się od lin i posłał AJ'a na liny. Czempion otrzymał 619, jednak przypadkiem wylądował na arbitrze. Nie wiedzieć czemu Rey przeszedł do pinu, w końcu sędzia leży. Do ringu wskoczyli Gallows z Andersonem. Panowie zaczęli obijać Reya, lecz w ataku przeszkodził im Randy Orton. Legend Killer wyeliminował zagrożenie z ich strony, a następnie pozwolił Reyowi wymierzyć 619. Potem sam wykonał RKO i Mysterio upewnił się, że Styles nie wstanie, częstując go Diving Splashem!

Zwycięzca: Rey Mysterio – 15.10 via Pinfall (Kolejna dobra walka, choć booking mógł pozostawiać wiele do życzenia. Mimo wszystko, zawodników trzeba pochwalić, a samo zwycięstwo Reya to już wielka niespodzianka. Z drugiej strony to chyba dobra decyzja, gdyż trzeba kuć żelazo póki gorące.)


Kevin Owens
w wywiadzie powiedział, że zna swoją osobę i nie musi udawać kogoś kim nie jest. Nie robi tego nawet wtedy gdy ktoś trzyma go za rękę. Rollins próbuje natomiast być taką osobą, której oczekuje federacja, ale tak naprawdę to Seth jest zwykłym mazgajem, na którego czeka kolejny Stunner. Monday Night Rollins będzie miało nowego gospodarza i będzie nim Kevin Owens.


Walka Nr.7: Asuka vs Charlotte Flair

Flair od razu wzięła się do pracy i zmusiło to Asukę do ucieczki. Królowa złapała uciekającą rywalkę, wysłała ją na barierkę, a potem kopnęła Kairi w twarz. The Empress of Tomorrow próbowała wymierzyć jakiś atak z zaskoczenia, jednak nie tym razem. Charlotte na jakiś czas straciła kontrolę nad pojedynkiem, jednak nie trwało to długo. Zawodniczka wróciła do ataku, lecz tym razem wylądowała na macie za sprawą ataku oponentki. Asuka kontrowała uderzenia Królowej oraz jej zapędy mające na celu przejść do dźwigni. Sane rozproszyła Charlotte i dzięki temu obecna mistrzyni drużynowa mogła trafić przeciwniczkę Corner Hip Pressem. Zawodniczki wymieniły się paroma akcjami w parterze. Japonka zaczęła kopać rywalkę, a potem uderzyła ją wielokrotnie w twarz. Flair odpowiedziała Big Bootem. 1...2...Kick-out. Sane sprawdziła stan swojej koleżanki, co nie spodobało się Królowej, która pogoniła Kairi.

Wracamy po reklamach. Asuka została wyrzucona z ringu i przyjęła tam Baseball Slide. Zawodniczka zaliczyła bolesny upadek, choć może wcale tak nie było, ponieważ udało jej się przejść do Cross Armbreakera. Charlotte wzięła się w garść i przeleciała nad narożnikiem. Uniknęła szarży oponentki, lecz otrzymała German Suplex. Japonka zrobiła rozbieg i dała się zaskoczyć, ponieważ Flair przeszła do pinu. Panie stanęły na nogach, a potem przeszły w okolice lin. Flair wykonała tam Backbreaker i Clothesline. To nie koniec, ponieważ The Queen przygotowała dla rywalki również Fallaway Slam. Charlotte zaczęła wspinać się na trzecią linę. Diving Moonsault w cel nie trafił, więc Flair wymierzyła Rolling Senton. 1...2...Kick-out. Asuka wróciła do ataku, choć nie poszło jej idealnie. Właściwie to zawodniczka przyjęła Back Suplex, który pozbawił ją możliwości wymierzenia kilku ciosów. Japonka otrzymuje również cios łokciem, choć udaje jej się wykonać coś w rodzaju DDT. 1...2...Kick-out. Missile Dropkick od mistrzyni drużynowej nie trafia w cel i to samo dzieje się z Natural Selection. Asuka przechodzi do duszenia trójkątnego, lecz rywalka zakręciła nią i przeszła do Boston Craba. Japonka oczywiście się uwolniła, choć to nie był koniec jej kłopotów. Flair obrała sobie za cel jej kolano, lecz Asuka wymierzyła po chwili desperackiego kopniaka. Charlotte odbiła się od lin i wymierzyła Spear. 1...2...Kick-out. W okolicach ringu znowu pojawiła się Kairi Sane i tym razem Flair złapała przeciwniczkę i ją zaatakowała. Sędzia musiał interweniować i Charlotte po raz kolejny została opluta. Asuka potem przeszła do liczenia i udało jej się wygrać tę walkę.

Zwyciężczyni: Asuka – 17.20 via Pinfall (Solidny kawałek kobiecego wrestlingu z bardzo pozytywną decyzją w postaci podarowania zwycięstwa Asuce. Panie wiedzą jak ze sobą współpracować i myślę, że zobaczymy jeszcze nie jedno dobre starcie.)


Walka Nr.8: Erick Rowan vs Kyle Roberts


Kyle chciał zajrzeć do klatki, którą zakrywał materiał, a to bardzo zdenerwowało Rowana, który kompletnie zdemolował przeciwnika.

Zwycięzca: Erick Rowan – 1.20 via Pinfall


AJ Styles
nie wiedział jak odnieść się do swojej dzisiejszej porażki. Jedyne co powiedział to „Randy Orton”. Potem mogliśmy posłuchać Lany, która nazwała Ruseva niebezpiecznym typkiem, którego trzeba trzymać z daleka od społeczeństwa. Właśnie dlatego zdecydowała, że kara przeciwko Rusevowi będzie ostrzejsza, a sam zawodnik powinien zostać zwolniony przez WWE. Na szczęście Lashleyowi nic nie będzie mimo tego co się stało.


Walka Nr.9: Kevin Owens vs Seth Rollins

Tym razem Seth uniknął Stunnera i panowie postanowili rozpocząć pojedynek nietypowo, bo poprzez walkę poza ringiem. Potem oczywiście powrócili do kwadratowego pierścienia, w którym KO wymierzył Missile Dropkick i Running Senton. 1...2...Kick-out. Seth wylądował w narożniku i zaskoczył Owensa. Złapał go i wykonał STO Buckle Smash. Potem zajął się osłabianiem nogi oponenta. Kanadyjczyk nie chciał mu na to pozwolić, więc Architect wysłał go na matę przy pomocy Sling Blade'a. Kevin otrzymał potem dwa Suicide Dive'y, lecz w już w ringu zrobił unik, który pozwolił mu ogłuszyć Rollinsa Superkickiem. Wściekły Beastslayer zabrał krzesło, jednak sędzia nie chciał mu pozwolić na wniesienie broni do ringu.

Wracamy po przerwie. KO posłał rywala na matę, lecz Swanton Bomb wylądował na kolanach Setha. Architect przeszedł teraz do dźwigni, lecz nie trzymał jej za długo, gdyż postanowił zagrać nieczysto. Potem wymierzył serię Chopów i nadział się na DDT. Rollins przyjął potem Cannonball, Running Swanton Bomb z apronu i Frog Splash! 1...2...Kick-out. Seth przeskoczył nad Kevinem, a potem zrobił to ponownie. Udało mu się skontrować próbę wykonania Powerbomba i poczęstować Kanadyjczyka kombinacją Blockbuster/Falcon Arrow. 1...2...Kick-out. Zawodnicy próbowali wykonać swoje finishery i najlepiej poradził sobie Kanadyjczyk, który postawił na Pop-Up Powerbomb! 1...2...Kick-out! Seth uniknął Stunnera i wymierzył Superkick. Potem sam przyjął tego kopniaka, ale udało mu się postawić na desperackie Enzuigiri. Szkoda tylko, że zrobił niepotrzebny rozbieg i nadział się na Stunner. Owens chciał odliczyć przeciwnika, jednak do ringu wskoczyli Akam i Rezar. Owens rzucił się w wir walki i popełnił błąd, gdyż AOP skupili na razie uwagę tylko na nim.

Publika nie była zachwycona i musiała patrzeć jak AOP znęcają się nad Kevinem. Wyglądało na to, że Akam i Rezar wykonali swoją robotę, jednak teraz zdecydowali, że pójdą w stronę Rollinsa. Seth był gotowy, jednak AOP wycofali się na zaplecze. Architect mógł jednak podziękować swoim potencjalnym partnerom, gdyż Owens był mu podany jak na tacy. KO otrzymał na sam koniec dwa Blackouty.

Zwycięzca: Kevin Owens – 14.00 via Pinfall
(Niezły pojedynek, który na pewno był tylko wstępem do starcia Owens/Rollins na TLC. Niektórym mogła się nie spodobać końcówka, ale mnie nawet trochę zastanawia to, czy WWE nie stworzy nowej ekipy z Rollinsem i AOP. Wyszłoby z tego takie The Shield po dwóch wylewach, ale czasem trzeba brać co dają.)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


cron Powered by phpBB © 2007 phpBB Group