Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr maja 23, 2018 6:31 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość

Offline
Post: śr lip 26, 2017 4:55 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 30, 2017 10:42 pm
Posty: 265
Ja też potrafię czytać i dzięki temu nie posługuje się jakimś dialektem.

"Pakt Piłsudski-Lenin i stać się imperium, czy jakoś tak"

A więc tak, książka na samym początku mnie w ogóle nie zainteresowała, gdyż uważałem tezę, którą postawił autor w tytule była głupia. Po przeczytaniu około 100 stron odpuściłem sobie tę lekturę, ALE wróciłem mimo wszystko do niej na początku lipca. Po dłuższej przerwie lekturę dało się już czytać. Co prawda Zychowicz porównuje zdrade USA i Wlk. Brytanii wobec Polski do "niby" zdrady Polski na Kozakach, Ukraińcach itp. Jest to idiotyczne bo:
- przez Kozaków doszło do wojen między RON a IO
- dołączyli do Rosjan w XVII w., gdyż aż tak bardzo przeszkadzała im unia brzeska z 1596 r. i z nami walczyli
My nic nie musieliśmy dla nich robić. To przez nich RON utraciła swą mocną pozycję na arenie międzynarodowej.
Pisał również o zniesieniu tamtego reżimu i zastąpieniem go propolskim. To też według mnie nie ma sensu, ponieważ i tak Rosjanie by go obalili. Co do fatalnej dyplomacji się zgadzam. To co zrobiliśmy w Rydze było po prostu śmieszne, ale krytyka Dmowskiego i jego wyznawców nie podobała mi się. Warto zaznaczyć, iż II RP była słaba w I poł. XX w., a jak to mówią małe terytorium mały problem, duże terytorium to duży problem. Przykładem tego niech będzie III Rzesza, która rozpoczliwie w połowie wojny potrzebowała surowców itp. itd.
Tak czy inaczej uważam, źe książkę warto przeczytać.

7.5/10

Za jakiś czas może zrobię recenzje paru fajnych filozoficznych książek, które przeczytałem jakiś czas temu.

Tak swoją drogą zastanawiam się nad kupnem kolejnej książki p. Zychowicza, czyli "Pakt Ribbentrop-Beck". Oprócz tego chciałbym przeczytać "Myśli Nowoczesnego Polaka" i jakiś kolejny podręcznik do filozofii.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lip 27, 2017 2:46 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 30, 2017 10:42 pm
Posty: 265
O książka filozoficznych napiszę później. Teraz zajmę się kolejną lekturą o tematyce politycznej, którą przeczytałem w maju.

"Polska Naszych Marzeń"

Przeczytałem tę lekturę w 3 tygodnie. Jak na mnie to szybko, bo raczej wolno czytam, ale to raczej nie zależy ode mnie. Książka opisuje trochę obecne rządy PiS'u i ich stanowisko wobec UE. Czyli trzeba jasno akcentować swe stanowisko w danej sprawie itp. Zawiera dużo statystyk. Na samym końcu J. Kaczyński pisze parę słów o swych bliskich współpracownikach, przyjaciołach i nie tylko. Według mnie warto przeczytać "Polskę Naszych Marzeń".

9.5/10

"Kluczowe Decyzje"
Mimo mojej symaptii do p. Busha to musze przyznać, iż książka była przeciętna. Przeczytałem ze 100 stron i chyba sobie odpuszczę. Sama lektura jest strasznie długa. O ile dobrze pamiętam to były prezydent USA na samym wstępie opisuje czemu postanowił kandydować. Potem jest już o samej prezydenturze. Nic jakoś mnie nie zaciekawiło, ale może kiedyś zajmę się "Kluczowymi Decyzjami" i stwierdzę, iż to genialna lektura.

Nie wiem jak to jest, kiedyś uwielbiałem grać w gry, a teraz lubię czytać książki. Jest już połowa wakacji, a tyle chce ogarnąć pozycji. Od książek filozoficznych po lektury polityczne. Wczoraj zastanawiałem się nad zakupem książki o upadku SLD, ale recenzje nie były dobre, więc sobie odpuszczę i nie zakupię jej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt wrz 22, 2017 12:41 am 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 04, 2009 9:41 pm
Posty: 5056
Lokalizacja: Gdańsk
Ja w sumie biografie sportowe leciałem na razie w życiu, Arsene Wengera, Niezwyciezonych, Tony`ego Adamsa, Arsenal Jak Powstał nowoczesny superklub, biografie Ronnie`go O`Sullivana, biografie Anthony`ego Kiedisa, Clarksona najnowsze felietony w książce opakowane swiat według clarksona, kupiłem WÓJTa czy Bunkrów Nie Ma.

ALE

Zacząłem czytac TO Kinga po filmie i jestem zahwycony. Do tego kupiłem 3 tomy House of Cards Michaela Dobbsa, także na razie to czytam. A i ksiazke FOO FIGHTERS kupuje na pazdziernikus.

_________________
Former Admin/Former Mod/5x User Miesiąca/4x WrestleOscary
#WrestleFansOpelFanbase
Obrazek
Merci Arsene


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lis 16, 2017 3:27 pm 
Nowy

Rejestracja: pt paź 13, 2017 3:46 pm
Posty: 2
Co ostatnio czytałem? Biografię Arnolda Schwarzeneggera "Pamięć Absolutna", którą serdecznie polecam!:) Bardzo szeroki opis jego działań w wielu dziedzinach, w których się realizował. Motywująca, inspirująca i ciekawa.

_________________
Nowy dzień


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw gru 07, 2017 2:19 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3466
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
"Włam się do mózgu" Radosław Kotarski

Tak wiem, yyy książki youtuberów to syf dno i dramat, ale osobiście uważam że nawet w największym badziewiu znajdą się diamenty i na jakiś 10 badziewnych książek napisanych przez gości z YT znajdzie się jedna perełka. Książka jest o tym jak się uczyć, Radek dzięki tym metodom w pół roku nauczył się Szwedzkiego i zdał egzamin na sędziego BJCP, za te drugie akurat propsy w chuu, sam bym chciał. Ale wracając do książki opisuje tu metody, mniej i bardziej popularne nauki, które Mi w większości były słabo znane. I tu wychodzi jakie kto ma do tej książki podejście, Ja osobiście poznałem kilka jak nie kilkanaście ciekawych porad które ułatwiają, czasem urozmaicaj naukę, wiadomo jak ktoś zawsze miał wywalone i przechodził byle by zdać, a teraz chce uczyć się wszystkiego w 5 minut to nic Mu nie pomoże, nawet ta książka, bo wiadomo najpierw trzeba chcieć, a potem taka książka może być fajną kopalnią porad, ale znowu odpłynąłem. Książka jest napisana naprawdę fajnie, momentami Radek się trochę powtarza, ale to chyba jedyne czego można się czepić, do tego masa fajnych odniesień, przykładów, do tego jest bardzo dobrze wydana, przejrzysta od strony wizualnej i od strony że tak to nazwę systematyzowania wiedzy.
Efekty będę oceniał po pierwszej sesji, ale jak na razie mogę w ciemno polecić.

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sty 06, 2018 3:24 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3466
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
"Wykłady Profesora Niczego" Mieciu Mietczyński

"Druga książka youtubera, czy Ty Masz w ogóle rozum i godność człowieka?" Tak zareagowała znajoma z pracy gdy zacząłem to czytać, okraszając jakimiś tekstami o dawaniu pieniędzy na domy dziecka, szkoda tylko że po zacytowaniu 4 fragmentów i daniu do przeczytania rozdziału też Ją zamówiła XDDD I chyba tyle wystarczy żeby ją polecić, dostajemy tu to co w filmikach Miecia tylko bardziej ułożone, pewnie bardziej przemyślane z wieloma nowymi zagadnieniami, szkoda trochę że przed maturą tego nie czytałem, bo serio jest tu przedstawione dużo wiedzy i jak nie aspiruje się na studia Polonistyczne, tylko che się zdać Polski na 30, no 40 (szanujmy się) i skupić na innych przedmiotach to ta książka plus bycie w miarę ograniętą osobą to się zda, ale wracając do książki to czyta się ją po prostu dobrze i tu wszystko zależy od tego czy ktoś lubi styl Miecia, jak tak to polecam, jak nie to przelanie tego na papier nie zrobi różnicy.

Następne Piwo Kopyry które przy ilości prac na studia skończę w marcu XD

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Online
Post: pn lut 12, 2018 11:50 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 519
Dziewczyna z sąsiedztwa
Jack Ketchum
1989


Ostrzyłem sobie zęby bardzo długo na tę pozycję. Za długo i tu serdeczny chuj mi w dupe, bo dał się we znaki mój brak cierpliwości, który prowadził na cda.pl i obejrzałem sobie ekranizację z 2007 roku w reżyserii Gregory'ego Wilsona. Było to co prawda jakieś 2 - 3 lata temu, ale mocne filmy zostają w głowie. Więc lektura nie sprawiła mi ( jak bardzo źle to nie zabrzmi przy tym tytule ) takiej przyjemności jak mogłaby. Ale to tylko i wyłącznie moja wina. I bibliotek w mojej okokicy. Tak więc większość jakichkolwiek emocji sobie odebrałem już na starcie... a i tak po przeczytaniu sieka z mózgu piekła nie ma. Tym większe pokłony przed nieżyjącym już Mayrem aka Ketchumem. Dziewczyna z sąsiedztwa to ścisły top tytułów poruszających tematykę grozy szeroko rozumianej.

Ale zły jestem na siebie. Że najpierw film, potem Książka. Ech... Wyobraźnia - zwłaszcza w takich przypadkach jak The Girl Next Door - działa potrójnie. A najlepiej wtedy, gdy nie wiemy co czeka na nas ns kolejnej stronie. Znałem każdy chwyt, motyw, smaczek autora. I mimo, że książka nigdy nie równa się film, a i tak ekranizacja różni się paroma aspektami ( finał ) tak zabrało mi to wielkość emocji, tak wysokich i szczerych jak chociażby po seansie. Niemniej jednak książkowy oryginał jest i tak dziełem, które chwyta za gardło i trzyma jeszcze długo po przeczytaniu.

Książka na faktach. I też nie do końca jest odzwierciedleniem sytuacji, która miała miejsce.

http://killer.radom.net/~sermord/New/zb ... likens.htm

Sytuacji, albo raczej pojebaństwa. Inaczej tych zdarzeń nie da się określić. Fabuły nie streszczam, przeczytajcie sobie tekst z linku. Tak o sposobie napisania mogę rzucić słówko. Napisania jest lekko, przyjemnie, czyta się mega szybko (300 stron = wieczór z lekturką) . Coś na wzór paradkosu - taka treść, a mimo to połyka się strony łatwo. Napsiana z perspektywy młodego chłopca - uczestnika/świadka wydarzeń, a także jego "wrażeń" po długim czasie od danych zdarzeń. Będziemy dzięki niemu mieli wahania nastroju, osądu, będziemy pytać dlaczego tak się to skończyło i czy faktycznie musiało dojść do tego, do czego doszło.

A doszło do niezłej (czyt. Pojebanej) jazdy. Żeby wprowadzić w klimat o co chodzi mały cytat:



"Donny mnie zaskoczył. Za każdym razem, gdy sądził, że nikt go nie obserwuje, dotykał rękoma jej piersi, albo dotykał ją między nogami. Robił to delikatnie, jak kochanek. Raz, kiedy Meg nie miała knebla w ustach, widziałem jak ją pocałował. Zważywszy na fakt, że mógł z nią zrobić, co tylko chciał, był to dziwny, jednak delikatny i niewinny pocałunek.
Któregoś dnia przyszedł Eddie, śmiejąc się i trzymając w plastikowym kubku psie łajno. Przytrzymali ją na stole, podczas gdy Woofer ściskał ją za nos, dopóki nie otworzyła ust, by zaczerpnąć oddechu. Wtedy Eddie wsadził je do środka. Od tej chwili nikt już jej nie pocałował."




Ja się biorę za film, znów, bo mam w głowie całą książkę i se będę porównywał.
Nie czytałeś - dziwnie zabrzmi ale polecam. Czytałeś - zapraszam do rzucenia jakieś opinii.
Odpuszczę sobie ocenę, bo mi ś.p. Ketchum ranking rozjebał. I zrobi to pewnie ponownie, bo jeszcze trochę książek od niego mi zostało do sprawdzenia.

_________________
#WRSTLING


Obrazek

Obrazek
~DoubleOrton6:32


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group