Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest ndz kwie 18, 2021 10:45 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość

Offline
 Tytuł: WrestleMania 37
Post: pn lut 22, 2021 6:52 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1713
Lokalizacja: Gdańsk
Obrazek


Data: 10-11.04.2021

Miejsce: Tampa, Floryda

Arena: Raymond James Stadium



Karta:




Dzień 1


WWE CHAMPIONSHIP MATCH

*Cedric Alexander i Shelton Benjamin mają zakaz bycia przy ringu

Bobby Lashley(c) vs. Drew McIntyre


WWE WOMEN'S CHAMPIONSHIP MATCH

Sasha Banks(c) vs. Bianca Belair


WWE RAW TAG TEAM CHAMPIONSHIP MATCH

The New Day(c) vs. AJ Styles i Omos


STEEL CAGE MATCH

Braun Strowman vs. Shane McMahon


Cesaro vs. Seth Rollins


TAG TEAM MATCH

Bad Bunny i Damian Priest vs. The Miz i John Morrison


TAG TEAM TURMOIL MATCH

*zwycięska drużyna powalczy o WWE Women's Tag Team Championship drugiego dnia WrestleManii

Naomi i Lana vs. Dana Brooke i Mandy Rose vs. The Riott Squad vs. Natalya i Tamina



Dzień 2


WWE UNIVERSAL CHAMPIONSHIP TRIPLE THREAT MATCH

Roman Reigns(c) vs. Edge vs. Daniel Bryan


WWE RAW WOMEN'S CHAMPIONSHIP MATCH

Asuka(c) vs. Rhea Ripley


WWE INTERCONTINENTAL CHAMPIONSHIP NIGERIAN DRUM FIGHT

Big E(c) vs. Apollo Crews


WWE UNITED STATES CHAMPIONSHIP MATCH

Riddle(c) vs. Sheamus


The Fiend vs. Randy Orton


Kevin Owens vs. Sami Zayn


WWE WOMEN'S TAG TEAM CHAMPIONSHIP MATCH

Nia Jax i Shayna Baszler(c) vs. zwycięska drużyna dnia pierwszego

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
2 miejsce w typerze WWE 2018

Progres roku 2017
Best Post 2018
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Ostatnio zmieniony czw kwie 08, 2021 11:35 am przez Dissmaster, łącznie zmieniany 8 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt mar 02, 2021 10:18 am 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 5000
Lokalizacja: W Twojej Starej
Na ten moment wygląda to tak:

Drew vs Lashley
Roman vs Edge
Sasha vs Bianca
Asuka vs Charlotte
Apollo Crews vs Big E
Cesaro vs Rollins

Wcale mnie nie boli że z Hubertem mieliśmy jechać na taką WMkę do LA, w ogóle, ależ skąd. Mnie? W życiu.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x3: 2017, 2018, 2019
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-18.03.21


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob mar 06, 2021 6:44 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2375
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pewnie Crews vs Big E wyleci, a zamiast tego obejrzymy wieloosobowy Ladder Match, ale nie zmienia to faktu, że jest wiele walk, które mogą dać nam jedną z lepszych WrestleManii od czasów tej co Rollins pas wygrał. Dla przeciwwagi pewnie wpierdolą tam Strowman vs McMahon i inne tego typu gówna, ale bądź co bądź wyjątkowo w tym roku o kartę się nie boję, bo nie mamy już do czynienia z milionem feudów o dupę maryni wymyślonych tydzień przed galą jak rok temu. Wiadomo, rok temu to co innego, bo rok temu wszyscy się osrali z powodu sytuacji na świecie i trzeba było pójść na pewne ustępstwa. Nawet taki Lashley w teorii nie ma rywala, ale można go znaleźć ot tak, bo przecież prowadził on rywalizacje, których nie zdążył dokończyć, a niektóre można z łatwością odnowić.

Ciekawe czy znowu odrzucą możliwość zorganizowania Battle Royal wieloosobowego i czy te plany o wpuszczeniu fanów na galę to prawda. Zobaczymy.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob mar 06, 2021 8:50 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 2201
Lokalizacja: Sosnowiec
Sonny Krokiet pisze:
Ciekawe czy znowu odrzucą możliwość zorganizowania Battle Royal wieloosobowego i czy te plany o wpuszczeniu fanów na galę to prawda. Zobaczymy.


Ponoć w tym roku mają być Royale dla obu płci, no i fani to raczej w 100% zjawią się na gali (czytałem coś o 30 tysiach).

A karty tych dwóch dni Manii rzeczywiście powinny wyglądać całkiem spoko, gdzie szczególnie główne starcia (na papierze) są w każdym aspekcie na propsie- czy przez poziom w ringu, czy star power.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok + WWE za 2020 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 i 2020 rok


User Roku 2019
Najprzyjaźniejszy User Roku 2020
Chatowicz Roku 2020
FRAJER ROKU 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob mar 06, 2021 8:55 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 19, 2009 12:24 pm
Posty: 408
Lokalizacja: Warszawa
SpangeBoy pisze:
Sonny Krokiet pisze:
Ciekawe czy znowu odrzucą możliwość zorganizowania Battle Royal wieloosobowego i czy te plany o wpuszczeniu fanów na galę to prawda. Zobaczymy.


Ponoć w tym roku mają być Royale dla obu płci, no i fani to raczej w 100% zjawią się na gali (czytałem coś o 30 tysiach).

A karty tych dwóch dni Manii rzeczywiście powinny wyglądać całkiem spoko, gdzie szczególnie główne starcia (na papierze) są w każdym aspekcie na propsie- czy przez poziom w ringu, czy star power.


A odchodząc lekko od tematu WM-ki, ale trzymając się WM Weeku - TakeOver ponoć też ma być dwudniowe, w tygodniu w dodatku, jeden dzień na Networku, a drugi na USA. Śmieszna sprawa, bo obydwie gale w sumie wielkie niewiadome na miesiąc przed, a człowiek i tak czeka, bo w końcu mogą ogarnąć coś naprawdę ciekawego, i w MR, i w NXT.

_________________
Obrazek

2 x WFQ Grand Champion
2 x WFSF Tag Team Champion
1 x WFCH World Tag Team Champion
1 x WFF Tag Team Champion
2 x WrestleOskar
2 x User Miesiąca

1 x Powrót Roku (2019)
WF Hall of Famer (2031)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz mar 07, 2021 1:11 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 2201
Lokalizacja: Sosnowiec
Lekko zdziwiony jestem dwudniowym TakeOverem i tu akurat jakoś ten pomysł mi nie podchodzi...roster NXT jakoś nie przemawia do mnie swoją "głębią", gdzie chyba wolałbym może trochę większą kartę jednodniowego eventu. Zamiast tych 4,5 walk zrobić PPV na 7,8 i byłoby cacy, a tak? Wyczuwam kilka walk robionych na siłę i zapełnienie karty, bo jednak pewnie nadal NXT będzie szło w koncept około 10 walk na dwa dni. Wyjść może, IMO, to trochę jak te speciale zwykłych tygodniówek, gdzie parę potyczek było po prostu od tak wrzuconych i nara- ze trzy walki będą rzeczywiście ciągnąć poziom, reszta takie meh i żeby wrzucić nazwiska do TV. Ale poczekam, może wyczarują jakieś niecodzienne bangery :)

Inna sprawa to to, że ponoć mamy dostać wtedy koronacje pierwszych mistrzyń NXT Tag i tu już można na 100% powiedzieć, że ten pomysł jest dosłownie do bani :/ pasy WWE Women's Tag Team miały przecież pierwotnie przechodzić sobie z tygodniówek do tygodniówek, między MR a NXT/może nawet NXT UK sporadycznie, a tak cała ta idea idzie się jebać, bo dostajemy jeszcze dodatkowe paski do Złotych pań...dziwna decyzja, a jeszcze przejebali sobie totalnie timing i aż prosiło się to zrobić (jak już) podczas DRTTC.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok + WWE za 2020 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 i 2020 rok


User Roku 2019
Najprzyjaźniejszy User Roku 2020
Chatowicz Roku 2020
FRAJER ROKU 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt mar 16, 2021 6:07 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2375
Lokalizacja: Bydgoszcz
Potwierdzili już McIntyre vs Lashley na Wrestlemanii. Dla mnie spoko. Dwóch kozaków będzie się ze sobą napierdalać, a ja lubię jak dwóch kozaków się ze sobą napierdala. Więc spodziewam się potężnej walki, a rywalizacja póki co rozwija się i nie jest byle czym. Kto wie, może Drew pas odzyska (w sumie nie zdziwi mnie to w przypadku porażki Edge'a), może nie, ale jestem bardzo za.

Nie jestem za jeśli chodzi o walkę drużynową o pasy TT Raw, którą ktoś wyczarował z kapelusza albo generatora walk na Wrestlemanię. Rozumiem, że New Day znowu muszą mieć tytuły, bo w końcu dawno ich nie mieli, ale ja to na miejscu Cedrica i Sheltona bym się wkurzył. Nie dość, że Hurt Business to dobra rozrywka, a goście wyglądali jak milion dolców, to jeszcze Alexander i Benjamin ciężko pracowali na swoją szansę, no szczególnie Cedric, bo Shelton to jednak weteran ringowy jest. I zamiast jakiejś fajnej walki New Day vs HB na WM (nawet z wygraną New Day, nie miałbym żadnej spiny o to) mamy New Day vs AJ i Omos xD Omos kurwa zielony jak trawa w ringu, ogólnie to obawiam się o poziom ringowy, a zaliczy debiut (chyba debiut) na Wrestlemanii, co jest jebaną kpiną w przypadku walk o pasy drużynowe i przybliża mistrzostwa do poziomu gdy Strowman i jakiś dzieciak pasy zdobyli. Rozumiem, że AJ miał niezły 2020 rok, ale naprawdę jest tyle możliwych rywalizacji dla niego, a też nie zawsze trzeba się silić na singlowe pojedynki. Można byłoby nawet go wrzucić w program z Riddle'm i na przykład Ali'm. Proste? Proste. Także myślę o tym bardzo negatywnie, a Omos i tak za dwa lata zostanie zwolniony, bo to kurwa pewne jest, to już Dabba Kato mógłby zastąpić jego miejsce, bo chociaż coś tam się pokazywał, a tu chuj, Polacy zapomnieli, że on w rosterze Raw widnieje. Zresztą, ja też zapomniałem xD xD

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt mar 23, 2021 9:26 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2375
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jej, już kilka kolejnych walk dorzucono do karty i tak jak pisałem - istnieje szansa na obejrzenie kilku bangerów, ale kilka pojedynków woła o pomstę do nieba, lecz takie już jest to życie.

Nie podoba mi się pomysł walki solowej Miza z Bad Bunnym, ale nie dlatego, że BB mi przeszkadza, bo jak gość się jara biznesem i chce wystąpić w ringu oraz trenuje to życzę mu wszystkiego dobrego na drodze życia. Problem jest z tym, że Priest jest jego ziomkiem, w sumie najlepiej wygląda w takim wypadku tag team match, bo dzięki temu nie będę oglądał jak Miz obija Bunny'ego, żeby potem przegrać po jakimś roll-upie. To znaczy będę, ale i BB coś zrobi, no i Priest się pokaże w walce na WM. A tak to na ten moment Morrison i Damian będą wpierdalali catering xD Ale spodziewam się jakiejś zmiany, pewnie i tak zmienią to na tag team match.

Strowman vs Shane to pewnie będzie znośne widowisko przez gimmick (no bo kurwa w solowe starcie to ja nie wierzę, no ni chuja), ale obawiam się multum interwencji od jakiegoś Eliasza i tego mini Trumpa. No i przez to jakoś nie chce mi się oglądać zapowiadanej walki, bo dobrze wiem co z nią będzie nie tak.

Fajnie, że to Ripley będzie walczyć z Asuką, bo jest to szansa na ciekawy title reign, ale nie jestem durny i wiem, że jakoś tu wrzucą Charlotte, żeby ta zdobyła pas. Ale skład epicki.

Rollins vs Cesaro to pewniak i wow, Cesaro dostaje solową walkę na WrestleManii, jest to nie lada wydarzenie. Kto wie, może też zobaczymy Sheamus vs Riddle, skład ciekawy, a podwaliny już pod walkę się pojawiły.

Fiend vs Orton. No kurwa raczej nie.

Pewnie o czymś zapomniałem, ale wyjebongo, będę chciał to będę sobie komentował. W każdym razie Wrestlemania jeśli chodzi o poziom ringowy zapowiada się nawet dobrze. Już się nie mogę doczekać tego jak bardzo to spierdolą xD Choć jeśli wpuszczą fanów to istnieje spora szansa, że zawodnikom i zawodniczkom będzie chciało się wykazać i dadzą z siebie dwieście procent. Ale ucichło coś na ten temat, także nie będę się wypowiadał, elo

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr kwie 07, 2021 10:53 pm 
Low carder

Rejestracja: ndz wrz 11, 2016 9:06 pm
Posty: 229
Wrestlemania może wyjść całkiem dobrze, jest pewien hype na tę galę, bo to jednak pierwsza od ponad roku gala z publicznością. Zawodnicy na pewno będą chcieli dać z siebie wszystko, a i samo WWE pewnie będzie chciało zrobić wyjątkowe show. Oby tylko nie spieprzyli bookingu.

Smackdown: zaczynam od tego, bo są tam dwie walki, które powinny być na WM, więc to taki trochę pre-show WM, szkoda tylko, że ci zawodnicy nie dostaną szansy na zawalczenie przed publiką

Battle Royal - głównym faworytem jest tu Jey Uso i liczę, że wydarzy się coś ważnego, jak powrót Jimmy'ego, który jednak nie stanie po stronie brata, będzie chciał go odciągnąć od Romana i dojdzie do jakiejś eliminacji braci, brawlu i późniejszego krótkiego feudu zakończonego podobnie jak u Jeya, czyli dołączeniem do drużyny Romana. Jeśli więc będzie Jimmy to nie sądzę, że Jey wygra i liczę, że wygrana pójdzie na konto kogoś wartościowego jak Ricochet, Ali, czy Murphy, a nie na kogoś słabego jak Corbin, Elias czy Nakamura. Nie ma co przewidywać potencjału ringowego, bo to tylko Battle Royal, ale mam nadzieję na story z Usos.

Tagi SD - tu aż się prosi o triumf ojca i syna i dziwię się, że to nie jest materiał na kartę WM. Mogliby kobiecy turmoil zrobić na SD, a tagi panów na WM i byłoby git. Liczę na szybką, dynamiczną walkę, żeby Otis nie przeszkadzał za bardzo i jak najbardziej na triumf Reya i Dominicka. Potencjał ***-*** i 1/2*

Dzień 1

Steel Cage - ten feud był zrobiony tak z dupy i tak beznadziejnie prowadzony, że mam na to większą wyjebkę niż na całą dywizję kobiet. Normalnie Strowman by to pyknął w 3 minuty, ale że dostali klatkę, to dostaną zapewne kilkanaście. A najlepsze, że klatka sprawia, że Braun nie jest tu wcale pewnym faworytem, bo rodzaj walki daje Shane'owi furtkę (dosłownie i w przenośni) do fartownej wygranej. I nie zdziwi mnie, jak Vince sobie pomyśli, że jego synalek wygrywający to starcie to dobry pomysł. Oj obawiam się tego srogo. Potencjał *.

Cesaro/Rollins - potencjał i na 5*, ale wiadomo, że na to im nie pozwolą, ale oby się zakręcili koło 4* i będę bardzo zadowolony. Liczę na bardzo dobre wrestlingowe starcie w dobrym tempie, po prostu pokaz świetnego wrestlingu i oby co najmniej 15 minut. Seth oczywiście zdecydowanym faworytem, ale nie pogniewałbym się o niespodziankę od Cesaro. Potencjał ****-**** i 1/2*

Raw TT - tu oczywiste jest, kto wygra. Styles i Omos zostaną mistrzami. Nie po to obrywali w każdej walce ostatnio, żeby teraz przegrać. Obawiam się oczywiście dyspozycji Omosa, żeby nikomu krzywdy nie zrobił. Można to różnie zabookować, ale liczę, że pozwolą AJ'owi, Kofiemu i Xavierowi rozkręcić tę walkę, a Omos, żeby za bardzo nie przeszkadzał. Potencjał ***-****

Tag Team Match - tu podobnie jak wyżej, chociaż mniej się obawiam o postawę Bad Bunny'ego niż Omosa. Cieszy mnie, że poszli jednak w tag team, bo sam Bunny mógłby tego nie udźwignąć, a tak Priest pociągnie ten duet. Tag team stawia też moim zdaniem Priesta i Bunny'ego jako zwycięzców, co może też doprowadzić do kłótni i rozłamu w drużynie Morrisona i Miza. Potencjał ***-*** i 1/2*

SD Women Title - jedyna walka kobieca od dawien dawna, która mnie interesuje. Wszystko tu dla mnie prowadzi do ostatecznego wielkiego triumfu Bianci i na to liczę. Przeszła taką drogę, że powinna to wygrać, inny wynik, przy całym szacunku dla Sashy, będzie wielką lipą. Potencjał ***-****

WWE Title - zapowiada się naprawdę mocna walka, wierzę, że dadzą z siebie wszystko i wyjdzie prawdziwie mocarne starcie. Najlepsze, że zwycięzca nie jest pewny, takie 50:50. Ale ja osobiście postawię na Bobby'ego, bo bardzo dobrze się go ogląda jako mistrza, a Drew porządził sobie przez ostatni rok. Potencjał *** i 1/2*-**** i 1/2*

Dzień 2

US Title - tu też zapowiada się ciekawa walka, ale obawiam się, że nie dadzą im dużo czasu. Walk nie jest jednak dużo, więc mam nadzieję na chociaż 12 minut. Myślę, że Riddle obroni, ale pewnie jakimś roll upem i będą kontynuować feud po WM. Potencjał ***-****

IC Title - ciekawi mnie bardzo rodzaj walki, na czym to będzie polegać. Tu z kolei finał feudu się zapowiada i szczerze mówiąc nie mam pojęcia, w którą stronę to pójdzie. Big E miał mieć mocny push, więc nie powinien kończyć runu na WM, zwłaszcza, że kilka walk z Crewsem już wygrał. Apollo z kolei w końcu jest jakiś, jego postać ciekawie się ogląda i można by to zwieńczyć panowaniem, bo kolejna porażka sprawi, że gimmick plemiennego wojownika z Nigerii nie okazał się pomocny i Apollo znów stanie w martwym punkcie. Duża niewiadoma w typowaniu, ale postawię jednak na Big E, przeczucie. No i żeby w końcu dali im czas na zrobienie dobrej walki. Potencjał *** i 1/2*-****

Owens/Zayn - to zestawienie to samograj na każdą dużą galę. Ale to jak prowadzą Zayna może sprawić, że wcale nie doświadczymy dobrego pojedynku. Nie mniej liczę, że wyniknie z tej walki bardzo dobra rzecz, czyli po serii porażek Sami w końcu się jakoś odblokuje i w końcu zacznie walczyć jak dawniej, tak jak to potrafi. Oby dokonała się w nim jakaś przemiana. Dlatego stawiam na Owensa, który po wygranej skieruje przyjaciela na właściwe tory. Potencjał ***-****

Fiend/Orton - dziwne, że nie ma żadnego gimmick matchu. Kończenie długiego feudu zwykłą walką jest dziwne, zwłaszcza, że już się podpalali nawet. Może to jakoś jeszcze przemianują na samej gali, ale jeśli nie, to cienko to widzę pod względem ringowym. Stawiam na Fienda. Potencjał **-***.

UV Title - zapowiada się main event nie tylko z nazwy. Walka musi się udać, musi być dobra ringowo i przede wszystkim emocjonalna i zapadająca w pamięć. Po prostu. Stawiam na Reignsa mimo wszystko, a Edge i Bryan rozpoczną solowy feud z walką na Summerslam. Potencjał *** i 1/2*-**** i 1/2*

Mam spore nadzieje na tę WM i obym był zadowolony.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt kwie 09, 2021 11:18 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1713
Lokalizacja: Gdańsk
Dzień 1 to bieda i właściwie niczego nie można być pewnym

Cesaro/Rollins to na papierze kandydat do walki roku lub nawet na drugie Angle/HBK z WM21. Tylko, że ja wciąż pamiętam jak potraktowali rok temu też niby pewniaka na wielką walkę, czyli Bryan/Zayn. Może być wybitnie ale mogą też dostać 8 minut i odwalą walkę na poziomie TV. Cesaro powinien wygrać a potem sięgnąć po walizkę Money in the Bank (choć dla mnie to typ zawodnika, który powinien wygrać pas w zwykłej walce).
Lashley/McIntyre na papierze też wygląda ładnie. Rok temu obaj walczyli na PPV i dali dobry 13 minutowy brawl. Tu liczę na coś podobnego ale tak + 5 minut dłuższe. No ale Lashley to Lashley. Może dać fajną walkę ale może też spierdolić sprawę. Nie mniej wierzę, że tu będzie udana walka skoro jest Drew, który na PPV ma dobrą passę bardzo dobrych walk. Plus ciężko mi przewidzieć wynik.
Reszta wygląda kiepsko. Tag Team Turmoil to poziom tygodniówki, zrobiony by wepchnąć najwięcej kobiet na galę. Strowman/McMahon brzmi jak kandydat do najgorszej walki PPV. Bunny i Priest/Miz i Morrison to celebrity match (nie mówię, że będzie zły, ale też nic poza okej/10). Belair w ringu wypada średnio i wątpię w poziom tego starcia. Omos XD


Dzień 2 wypada na papierze lepiej.
Main Event wygląda imponująco. Jestem pewien porażki Romana ale czy Edge jest pewniakiem? Niby jo ale wyobrażam już sobie kolejny triumf Danielsona w ME WM. Facet to już legenda federacji, może nie na poziomie jakiegoś Austina ale takiego Foley'a jak najbardziej, jeśli nie wyżej. Może być najlepszy ME od czasu Roman/Lesnar/Rollins.
Asuka/Ripley to powinien być sztos.
Big E/Crews to nie wiem co to może być ale nastawiam się na jakiś koszmarek i obronę pasa przez duże E.
Riddle/Sheamus ma spory potencjał. Rudzielec ostatnio wypada w ringu świetnie i aż trochę szkoda, że nie postawili na jego jako WWE Championa zamiast Lashley'a. Niemniej styl Matta myślę, że nieźle do niego pasuje i może wyjść jedna z najlepszych walk dnia.
Fiend/Orton - Kiedyś zrobili jedną z najgorszych walk w historii WrestleManii więc oczywiście, dajmy im rewanż :-D
Owens vs. Zayn w końcu na WrestleManii ale mam wrażenie, że o parę lat za późno by był tu większy hype. Tym bardziej, że pewnie główną rolę odegra tu ten youtuber. Walka w ringu powinna być bardzo dobra jeśli nie skupi się jedynie na ucieczkach Samiego z ringu.
Women's Tag Team Titles - TV match

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
2 miejsce w typerze WWE 2018

Progres roku 2017
Best Post 2018
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz kwie 11, 2021 12:11 am 
Rookie
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 16, 2021 11:08 pm
Posty: 11
Lokalizacja: Podkarpackie
Noc pierwsza WrestleManii. To już dziś, więc niech świat ujrzy moje oczekiwania względem walk chociaż i tak nikt tego pewnie nie przeczyta.

WWE Championship Bobby Lashley vs. Drew McIntyre
Jakby nie było to starcie o najważniejszy pas federacji. Czy czuję napięcie względem tego, że to walka takiej rangi? Otóż nie. Czy mam problem z promocją tej walki? Tak. To starcie można było budować jako stracie tytanów. Wystarczyło dać ten pas Lashleyowi trochę wcześniej i dać mu trochę podominować podczas swojego reignu. Tutaj dostał pas na szybko i ciężko byłoby coś sensownego z tego sklecić. Wiem, że to WM ale wolałbym, aby Bobik z pasem został. Niech dostanie jakiś czas na pokazanie ale nie będę płakał jak McIntyre zgarnie pas. Trochę to po mnie spływa, a szkoda. Mogli tutaj dać jakieś NO DQ.

#1 Contender’s Match for WWE Women’s Tag Team Championship
Wrzucili na ostatnią chwile Carmelle i Billie Kay więc tak raczej one to powinny wygrać. Cholera nawet nie wiem czy to będę ogladał. :D

Steel Cage Match Braun Strowman vs. Shane McMahon
O tak to starcie. Czekam czekam. Czekam na efekty dźwiękowe przy biegu Brauna albo uderzeniach o klatkę McMahona. Strowman ma ból dupy do O'Maca. Ten twierdzi, że drugi jest głupi. Ringowo Shane powinnien dostać ostre wciry. Jeśli będą utrzymywać, że Barun to debil to młody McMahon powinien jakoś uciec z klatki chyba, że tylko pinfall. Cholera wie.

RAW Tag Team Championship Kofi Kingston & Xavier Woods vs. AJ Styles & Omos
Tutaj jestem bardzo ciekaw jak się to zakończy. Ringowo może być naprawdę spoko. Pytanie jak zabookoują Omosa w walce. Czy będzie tylko biernie stał i czekał na taga z partnerem i wejdzie tylko posprzątać. Czy raczej pójdą w jakiś konflikt AJ vs Omos.

Cesaro vs. Seth Rollins
Docenili Cesaro i dostał solo walkę na WM. Nie wiem o co ten konflikt i dlaczego ale jestem za Cesaro. Niech naklepie temu Rollinsowi i wybije mu te pedalskie garnitury z głowy, bo wygląda jak pajac. Tym bardziej, że dla Cesaro to będzie coś a Rollinsowi wygrana nic nie da. Szansa na naprawdę dobrą ringowo walkę ale pewnie przez booking będą ograniczeni.

Bad Bunny & Damian Priest vs. The Miz & John Morrison
Walka drużynowa, która dostała więcej czasu na promocję niż powinna. Bierze w niej udział facet, który parę tygodni temu jeszcze był mistrzem WWE. Ja już bym chciał, żeby to Miz i Morrison wygrali to starcie ale po tym jak się wszyscy spuszczają na tym raperem jak to on się nie uczy wrestlingu i jaki jest w ogóle do współpracy oh i ah to raczej on i ksiądz to wygrają. Chociaż Miz i John mogliby ich jakoś wydupczyć bez mydła. :D

SmackDown Women’s Championship Sasha Banks vs. Bianca Belair
Powiem, krótko Shasha oddej pas i tyle.

Noc druga.

RAW Women’s Championship Match Asuka (c) vs Rhea Ripley
Nigdy jakoś nie przepadałem za japońskimi zawodnikami/zawodniczkami, a Rhea mnie jara. Dlatego niech zgarnia pas a resztę zobaczymy. :D

The Fiend vs Randy Orton
Jako fan Ortona trochę przykro mi o tym starciu mówić. Od sporego czasu mam w związku z tym story zmęczenie materiału. Robili niby co mogli i dostali taką opcję, że fanów nie bbyło w arenie wiec kombinowali z różnymi zagrywkami, których pewnie przez swój wiek i tego, że sporo rzeczy już widziałem tak nie kupowałem. Chce, żeby to się skończyło i każdy poszedł w swoją stronę. Niby WM i święto dobra ale raczej postawie na Fienda. Walka będzie krótka, bo to zestawienie zamuliłoby wszystkich.

Kevin Owens vs Sami Zayn
Rudy bezdomny obleśny typ kontra Owens na którego nie było pomysłu po feudzie o pas Universal. W przeciwieństwie do Owensa z rudym cały czas coś się działo. Żałuje, że nie jest to starcie ze stypulacją przegrany goli brode i łeb na łyso. Samo starcie powinno być spoko jesli ich booking nie ograniczy.

WWE Intercontinental Championship Nigerian Drum Fight Big E (c) vs Apollo Crews
Cały czas mam w pamięci ten gniot z FastLane. To całe story siadło po właśnie poprzednim PPV. Wydawało sie, że postawią na Apollo i byłem tego pewny ale teraz juz nie jestem. Niby gimmick match, który sprzyja Apollo ale WWE lubi zrobić psikusa i jeśli walka faworyzuje jednego do wygrywa ten drugi. Nie wiem czego się spodziewać ale czuje, że Big E obroni pas, a Apollo zostanie spuszczony w kiblu.

WWE United States Championship Match Riddle (c) vs Sheamus
Walka z dupy, która mam w dupie. Riddle jako mistrz nie robi nic oprócz jazdy na hulajnodze. Szczerze? Wolałbym, żeby Rudy mu zabrał pas. Nie ma co więcej pisać promocji tej walki prawie nie było.

WWE Women’s Tag Team Championship Match
Ktokolwiek wygra pretendenta to ja nie widzę tutaj zmiany mistrzyń.

WWE Universal Championship Triple Threat Match Roman Reigns (c) vs Edge vs Daniel Bryan
Zdecydowanie najlepsze story tej gali i szansa na najlepsza walkę tej gali. Prawdziwy Main Event. Bede miał emocje przez całą walkę, bo nie mam jednoznacznego faworyta i chyba każdy jako wygrany mi tutaj nie będzie przeszkadzał. Największą robotę tutaj zrobili Edge i Romek( jeśli bym tak pomyślał w 2015 to sam bym siebie wyśmiał). Pokłady emocjonalne w tej walce są ogromne i godne najwiekszej gali w roku. Osobiście widziałbym tutaj Edga jako wygranego ale widząc ostatnio jego kondycje fizyczna nie wiem czy w to pójdą. Czekam na to stracie niesamowicie.

Wiadomo wiele rzeczy dałoby się rozegrać inaczej ale jest jak jest i czekam na show, bo to WM i bedą fajerwerki boom boom boom :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz kwie 11, 2021 11:56 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4998
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
No i znowu smutek że z Siwym powinniśmy być live na tej gali, ale cóż co się odwlecze to się na WK pojawimy i będzie pięknie.

Ważna rzecz na start, stage był absolutnie piękny, no szanuje w opór.

Bobby Lashley vs. Drew McIntyre - ****
Kurczę czysto ringowo naprawdę wyszło im to bardzo ładne, walki dwóch umięścionych facetów zawsze na prospie jak to Siwy piszę, a tu poszli w naprawdę mocarny pojedynek. Samo zakończenie zaskoczyło, mimo wszystko byłem niemaln pewny wygranej Drew'a, do tego sam sposób był dość dziwny, mimo to jeszcze bardziej intryguje i mimo że wolałbym Drewa jako mistrza to ciekawi mnie jak to rozwiążą.

Tag Team Turmoil match - **
No było

Cesaro vs. Seth Rollins - **** i 1/4 *
I tu Panowie zrobili tak zwany wrestling, serio świetne starcie, mimo że można było się czepiać że było o nic to naprawdę siadło idealnie, plus wygrana Cesaro piękna.

Kofi Kingston & Xavier Woods vs. AJ Styles and Omos - ** i 1/2 *
Zaczęli Stylesowo, wiec spoko, ale potem Osmosowo i nie było wcale kosmosowo, zakończenie trudne do przetrawienia.

Braun Strowman vs. Shane McMahon - **
No było jakie było, plusik za zakończenie które było głupie, ale fajne XD

Bad Bunny & Damian Priest vs. The Miz & John Morrison - *** i 3/4 *
Kurde pozytywne zaskoczenie gali, bardzo poprawny tag team match ze świetną końcówką, a Bunny serio fajnie tu wypadł, także no szacunek.

Sasha Banks vs. Bianca Belair - **** i 1/2 *
Szczerze było nawet lepiej niż się spodziewałem, bardzo dobre starcie w którym po prostu wszystko grało. Plus świetnie zbudowali wygraną Bianki, no jeden z najlepszych WM Momentów ostatnich lat imo.

I szczerze bardzo spoko ten dzień wyszedł, wiadomo były gówna w środku, ale można było to przewidzieć, ale też był tak zwany WRESTLING i to sie ceni.

_________________
2 x User Roku 2017 & 2020
Kolorowy Roku 2020
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017 & 2019
6x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019, Styczeń 2020, Październik 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz kwie 11, 2021 1:09 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 2201
Lokalizacja: Sosnowiec
Zanim o samych wydarzeniach w ringu- podbijam zdanie Czerwonego i wygląd stage'u zajebisty, gdzie ogólnie realizacja wyszła kapitalnie. Ale rzecz najważniejsza to powrót fanów i mimo tego, że WWE bawiło się znowu w efekty dźwiękowe i trochę tym zakłamywali realną reakcję publiki (ponoć na Hogana był solidny heat, a tu cheer w głośnikach...), tak jednak od razu się to inaczej ogląda <3 jednak wrestling bez fanów to nie to samo i od razu dodało to do odbioru całej gali. I jeszcze z ogłoszeń duszpasterskich ładnie WWE wybrnęło z opóźnienia gali i te proma na backu wyszły ok.


DZIEŃ 1

WWE Title Match
Bobby Lashley (w/MVP) (c) vs. Drew McIntyre ****

WWE Women's Tag Team Title #1 Contendership Tag Team Turmoil Match NIE WIEM

Cesaro vs. Seth Rollins ****

WWE RAW Tag Team Title Match
The New Day (c) vs. AJ Styles & Omos DUD

Steel Cage Match
Shane McMahon (w/Elias & Jaxson Ryker) vs. Braun Strowman **1/2

John Morrison & The Miz vs. Bad Bunny & Damian Priest ***3/4

WWE SmackDown Women's Title Match
Sasha Banks (c) vs. Bianca Belair NIE WIEM


Cały dzień był dosyć dziwny i jak oceniam raczej galę na plus, tak nie obyło się bez słabych momentów.

Opener bardzo zgrabny i panowie nie zawiedli oczekiwań, gdzie dali to co mieli dać- dobry hoss fight. Mimo drobnych niedociągnięć oglądało się to dobrze, a końcóweczka bardzo ładna i zbudowali nią Boba w sam raz. Mimo wszystko niespodziewany rezultat, ale w sumie chłop zasłużył i niech pasek jeszcze chwilę potrzyma :) szkoda, że ten ostatni rozpad HB jednak był na "poważnie", a nie pod zrobienie wała z Drew i nie dostaliśmy tu ingerencji Sheltona i Alexandra. Opener na duży plus.

Tagi pań zlałem tradycyjnie i oprócz końcówki + upadku Mandy przy wejściówce XD nie widziałem nic. Ale wybór zwyciężczyń...piękna przerwa na kibel się szykuje dzisiaj.

Cesaro z Sethem dali ładny pokaz w ringu i cieszę się, że nie zostali zlani przez oficjeli i mogli pokazać pełnię swych umiejętności. Naprawdę dobra walka, ogólnie propsuję story i zakończenie z wielkim winem Szwajcara- publika w pewnym momencie jadła mu z ręki i ciekawe w sumie, czy może nie nastaną dla niego teraz lepsze czasy. Może główny tytuł to za dużo, ale taki upper mid i pas IC byłby w sam raz dla niego ;) plus. Jeszcze pochwalę tą reklamę przed walką, bo takie szczegóły cieszą i pomagają się wkręcić w potyczkę.I w ogóle to Rollins czasem nie kopiuje/parodiuje Ospreay'a w swoim movesecie? Bo ten obrotowy łokieć i Mid Superkick podobne do akcji Angola...

No i czas na przerwę w gali, bo obrona pasów RAW Tag Team i klatka mocno odbiegały poziomem od najciekawszych potyczek gali. Jak jeszcze ten Steel Cage dało się obejrzeć i bump ze szczytu był niezły, tak tagi....squash na AJ'u i zaoranie ND żałosne. Rozumiem chęć pokazania siły Omosa, lecz jednak dało się przy tym nie grzebać mistrzów- mega minus.

Za to Tag Team Match późniejszy znowu zaskoczył na mega plus, a właściwie to Bad Bunny dał do pieca :) wszystko kręciło się wokół niego, lecz w sumie nie przeszkadzało mi to w momencie, gdy gość naprawdę dał zajebisty występ i pięknie zadebiutował w ringu. Reszta składu ładnie mu wtórowała i spełniła swoje role w 100%, co finalnie dało naprawdę dużo radochy :D oby więcej takich znanych postaci w ringu wrestlingowym i naprawdę mega szacunek dla gościa za serducho.

ME słyszałem zajebisty i tylko napiszę tyle, że Bianka jednak zasłużyła na tytuł. Z początku nie spodziewałem się wiele po niej (takie solidne nazwisko w NXT, ale w MR przepadnie), a tu przeobraziła się w piękną Panią Wrestlerkę :D fajnie, że utarła mi nosa. I cieszy też fakt, że WWE jednak potrafi zbudować nowe gwiazdy.

Jak pisałem na początku- mocno nierówny pierwszy dzień, ale ogólnie było co oglądać. Czekam na zakończenie dwudniowej Manii, gdyż dzień drugi wydaje się zdecydowanie ciekawszy i powinien przebić poziomem początek WM 37.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok + WWE za 2020 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 i 2020 rok


User Roku 2019
Najprzyjaźniejszy User Roku 2020
Chatowicz Roku 2020
FRAJER ROKU 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz kwie 11, 2021 1:31 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2375
Lokalizacja: Bydgoszcz
Lashley vs McIntyre - dwóch dużych byków znów pokazało, że skoro mówi się o nich, że są najjaśniejszym punktem Raw to tak właśnie jest. Dobra bitka i chyba dobrze, że zrobili z tego opener. Nie było przestojów, cały czas coś się działo, po prostu było tak jak to napisałem u góry. Wynik wcale nie jest zaskakujący, bo dla mnie było tu 50/50. Lashley jest dobrym mistrzem, głupio byłoby mu zabierać pas, choć Drew zasłużył na WM Moment z fanami. Ale nie ma tego złego - walka solidna, a i tak McIntyre zaliczył świetny występ. ****

Walka kobiet o złote gacie - nie oglądałem, ale nie dlatego, że się boję kobiet jak SpangeBoy i obawiam się, że moje instynkty dadzą za wygraną, a dlatego, że ta walka mnie po prostu nie interesowała i nie wiem co robiła w karcie. Już lepiej byłoby chyba dać walkę o pasy TT SD. A sam wynik to już w ogóle jebany żart, bo kto chce oglądać walkę Nii Jax z Natalyą i Taminą? Błagam xD xD

Cesaro vs Rollins - no miło mi się zrobiło jak zobaczyłem tego Cesaro, który w końcu dostał walkę jeden na jeden na WrestleManii po latach ciężkiej pracy. Świetny pojedynek, to się nazywa wrestling. Dobre wymiany akcji, segmenty z Cesaro Swingiem mogły bawić i na pewno bawiły. Seth pokazał kilka ciekawych akcji, ten kop w tył głowy co go chyba Low Ki kiedyś odpierdalał cacy. No i aż się prosiło o kontrę z Curb Stompa na Uppercut. A wynik mnie trochę zaskoczył, ale cieszę się, bo Rollins tak naprawdę nie traci na porażce, a Cesaro po prostu kurwa na to zasłużył. ****

New Day vs Styles i Omos - nie wiem kto tu widzi walkę bez oceny, ale no dobra xD Starcie mimo głupiego składu, spełniło swoje zadanie. Można nawet powiedzieć, że New Day grali rolę tych złych, bo w pewnym momencie dało się wyczuć arogancję itp. AJ bronił się do momentu zmiany z Omosem, który tak jak się spodziewałem - rozłożył Xaviera i Kingstona na czynniki pierwsze i ich odliczył. Byłem do tego sceptycznie nastawiony i może nie był to wrestling najlepszych lotów, ale na pewno była to walka solidna, bez ceregieli, po prostu ok. **3/4

McMahon vs Strowman - ogólnie to pomyślałem o tym, że w walce w klatce u góry zawsze powinny znajdować się przedmioty do bicia. Dzięki temu ten gimmick nie byłby taki schematyczny. Ale ogólnie to pojedynek był ok. Bez fajerwerków, ale chociaż było jakieś tam tempo. Interwencja Eliasa i Rykera do przewidzenia, choć Braun i tak znalazł na nich sposób. Plus za ciekawy spot z wyrwaniem jednej ze ścian klatki, chyba nigdy tego nie widziałem. No i Shane dostał wpierdol, Strowman wygrał, elo, tak miało być. **1/2

Morrison & Miz vs Bunny & Priest - ogromne zaskoczenie gali, naprawdę dobry tag team match. Miz i Morrison wiedzieli jak poprowadzić zielonego rywala, który tak naprawdę pokazał, że sporo umie i naprawdę zależało mu na jak najlepszym występie. Może przez jakiś czas wiało lekko nudą, ale tylko lekko, bo i tak walka była dobra. Bunny zaliczył udany występ, niczym Ronda swego czasu. Ten Destroyer mnie cholernie zaskoczył, kompletnie się tego nie spodziewałem, a tu proszę. Świetnie wykonana akcja i przyjął ją Morrison, dzięki czemu wiedziałem, że zadba on o jak najlepsze przyjęcie. ***3/4

Bianca vs Sasha - no nie powiem, doskonała walka wieczoru. Znów byłem nastawiony sceptycznie do tego zestawienia w walce wieczoru, bo feud był cienki jak dupa i oparty na ciągłych walkach drużynowych przeciwko Nii Jax. Ale mimo tego, panie pokazały na co je stać, a przez te ponad 15 minut po prostu działo się od cholery i jeszcze trochę. Ogromny szacun dla Sashy za promocję rywalki, za serducho, za ten soczysty cios w brzuch od Belair, który ją dosłownie rozciął. Wydaje mi się, że obyło się bez błędów, finisz też znakomity, bo cholernie emocjonujący. Najlepsza walka gali, no cap. ****1/2

Jak dla mnie dobry dzień, oczywiście nie był idealny, ale na pewno pokazał, że zawodnicy i zawodniczki chcieli zaliczyć jak najlepszy występ przez widownią, której nie widzieliśmy od ponad roku. Ale na pewno obejrzeliśmy parę świetnych pojedynków, Bad Bunny zaliczył kozacki występ i WrestleMania stała nie tylko walką wieczoru, która oczywiście była doskonała. Czekam na jutro, bo drugi dzień w teorii miał lepszą kartę, ale chyba nie mam się czego obawiać xD

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz kwie 11, 2021 6:53 pm 
Rookie
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 16, 2021 11:08 pm
Posty: 11
Lokalizacja: Podkarpackie
Kurde wiedziałem, że coś musi być nie tak przez to przydługawe wejście do show, które trwało około 30 minut. Nie miałem jednak z tym problemu tylko byłem ciekaw dlaczego dopiero potem udało się dowiedzieć.

WWE Championship Match Bobby Lashley (c) vs Drew McIntyre
Tempo zbytnio w tej walce nie powalało dlatego bardziej wolałem, żeby ta walka była w jakimś No DQ. Miejsce w karcie też budzi spore zaskoczenie zwłaszcza, że mistrz sie nie zmienił. Kompletnie zapomniałem o mozliwości takiego zakończenia walki. Bobik zyskał na tym a Drew nie stracił. Dobrze, że Lashley został z pasem panowie dalej będą się bujać, bo i McIntyre orzecież ostatecznie nie odklepał.

Tag Team Turmoil Match
Mmm z tej walki pamiętam tylko glebe Mandy podczas wejścia i potem wyskakujący cyc Dany :D Ale opłacało się ostatecznie rzucić okiem. Czy mam tylko takie wrażenie czy Natalya się robi coraz większa?

Singles Match Cesaro vs Seth Rollins
Liczyłem, że dostaną dużo więcej czasu. Zanik można było się rozkręcić to już był koniec. Muzyka wejściowa Rollinsa to takie gówno, że klękajcie narody. Dobrze, że dali wygrać Cesaro chłop na tym zyska jeśli coś się będzie z nim działo. Starcie jednak do zapomnienia.

RAW Tag Team Championship Match The New Day (c) vs AJ Styles & Omos
Dobrze rozegrane. Aj walczący cały pojednyek tylko o to, aby wpuścić Omosa i zakończyć pojedynek. Samo stracie dupy nie urywało. New Day klepało Aj cały czas.

Steel Cage Match Shane McMahon vs Braun Strowman
Spodziewałem się, że McMahon jakimś kantem czy innym sposobem ucieknie z klatki. Duzo na to wskazywało zwłaszcza błąkanie się obok klatki Eliasa z kolega. Pokaz sporej siły Strowmana musiała oczywiście tutaj klatka ucierpieć. Strowman wygrał. Pora się rozejść.

Tag Team Match Bad Bunny & Damian Priest vs The Miz & John Morrison
Tak jak sie spodziewałem raper i jego partner tutaj odnieśli zwycięstwo. Plus, że pin zgarnął Damian. Dostali więcej czasu niż walka o pasy. Bunny wypadł ok co nie zmienia faktu, że nie przepadam za takimi wstawkami jak raper walczący i pokonujący niby z partnerem ale dwie gwiazdy, które są w fedce już długo. To co teraz niech raper idzie na pasy drużynowe.

SmackDown Women’s Championship Match Sasha Banks (c) vs Bianca Belair
Nie będę tej walki opisywał, bo jej po prostu nie oglądałem tylko zobaczyłem końcówkę. Nowa mistrzyni nie rusza mnie to bo jakoś obu pań zbytnio nie lubię. :D

Jak na pierwszy dzień to było zaskoczenie w postaci wyniku walki o pas WWE. Publika ssała na maksa. Po ponad roku mogli wejść na arenę to powinni sie udzielać jak cholera. Tak to była cisza plus pojedyncze krzyki. Po pierwszym dniu nie wiem czy coś będę z tej WM pamiętał. Zobaczymy jak noc druga.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group