Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest sob lis 17, 2018 12:37 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: śr cze 13, 2018 9:13 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4180
Lokalizacja: Gniezno
Tego czemu Lashley walczy z Zaynem to ci chyba nawet ludzie, któzy regularnie oglądają nie wyjaśnią :P

Ja osobiście raczej sobie odpuszczę to PPV, no chyba że ewentualnie skuszę się na męski Ladder Match. Poza tym o ile nie usłyszę opinii, że coś było zajebiste to sobie odpuszczę.

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr cze 13, 2018 11:41 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1516
Lokalizacja: Gdańsk
Daniel Bryan vs. Big Cass
Już w poście na temat ostatniego SmackDown wyjaśniłem dlaczego ten feud jest bezsensowny i rozpisany jak najbardziej leniwie się da. Jak to promują ? Mały dobry człowiek nie ma szans z dużym złym gościem. Podstawówka. Tryplak, Orton i Batista z pewnością się zgodzą. W ringu nie mam tu żadnych oczekiwań. Daniel pewnie będzie się starał coś pokazać, ale Cass to jedno totalne nic w ringu. Oby tylko Daniel wygrał i ruszył już na Miza, ale pewnie pójdą po najmniejszej linii oporu i wygra Cass by przeciągnąć to do Extreme Rules. Walka na poziomie * ½ - **

Seth Rollins(c) vs. Elias - WWE Intercontinental Championship
Rozumiem że czołowych zawodników wzięli do MitB, ale mają takiego Samiego Zayna na którego pomysłu nie ma i obaj mogliby zrobić świetną walkę.. stop... jesteśmy w WWE więc tylko dobrą walkę, ale nie no niech Sami idzie w kabaret z Bobbym, a Rollins dostanie z dupy wziętego Eliasa który wszyscy mają w dupie. Rywalizacja wzięła się z niczego, jeszcze miałoby to sens jakby gitarzysta odpowiedział na Open Challenge, ale nie. Rollins spokojnie obroni tytuł w walce która pasowałaby na jakąś tygodniówkę, a nie PPV. Walka na poziomie ** ½ - *** ¼

Bobby Lashley vs. Sami Zayn
Kolejny TV match tylko że strasznie chujowym feudem przypominające zeszłoroczne Bayley/Bliss. Sporo osób liczy że chociaż w ringu będzie dobrze bo to nieźli zawodnicy, ale pewnie potrwa to max 7 minut w których Lashley łatwo poskłada rywala co w sumie jest głupie bo o ile w postaci Samiego który jest świetnym heelem jest jakiś potencjał o tyle Bobby nic sobą nie oferuje w przeciwieństwie do tego co pokazywał w dawnym TNA. Oby tylko nie przeciągnęli tego na kolejne PPV. Walka na poziomie ** - ***

Roman Reigns vs. Jinder Mahal
I kolejny TV match. Rok temu z rywalizacji tej dwójki robiono sobie bekę, a teraz dzieje się to naprawdę. Ludzie nawet na Raw nie chcieli tego oglądać, ale WWE wie lepiej co fani chcą. Obstawiam że walka nawet jak nie będzie tragiczna to fani na arenie ją totalnie zjedzą chantami typu "This is Awful czy "Young Bucks". W ringu niczego nie oczekuję, ale Maharadża ma tak specyficzny styl że prędzej zrobi dobrą walkę z Romanem niż z Danielem Bryanem. Powinna to potrwać 6 minut, a potrwa z 12. Walka na poziomie * ¼ - ** ¼

Carmella(c) vs. Asuka - WWE SmackDown Women's Championship
Jeden z tytułów mistrzowskich kobiet powinien na tym PPV zmienić właściciela, ale nie spodziewam się by nastąpiło to tutaj. Może się narażę, ale nie miałbym nic przeciwko temu by Japonka zesqueshowała mistrzynię bo postać Carmelli idealnie do tego pasuje, a do tego czymś by ta federacja w końcu zaskoczyła i uchroniliby się przed miernym poziomem ringowym bo taki będzie z uwagi na Carmellę. Z dwojga złego wolę by to jednak Jax straciła tytuł. Tutaj pewnie Asuka będzie na fali i Carmella uchroni się poprzez DQ by przeciągnąć to do Extreme Rules gdzie powalczą w jakimś marnym gimmicku typu Blindfood match. Walka na poziomie * - ** ¼

Nia Jax(c) vs. Ronda Rousey - WWE Raw Women's Championship
O ile Carmella broni się jeszcze wyglądem o tyle title run Nii Jax to po prostu koszmar. Co najgorsze może Ona teraz zamknąć PPV bo tak to promują i generalnie nie mam pojęcia jak ktokolwiek mógłby się tym jarać. Ronda na WrestleManii zaprezentowała się w ringu dobrze i powinna dostać na początek dobrą rywalkę. Istnieje duże prawdopodobieństwo że Jax obroni tytuł z pomocą Stefci, ale wątpię by Ronda miała przegrać swoją pierwszą solową walkę w WWE. Więc nie zdziwię się jeśli WWE będzie chciało zrobić "epicki" moment podobny do MitB '16 gdzie Natalya zgarnie walizkę i Ronda zdobędzie tytuł, a potem nastąpi "zdrada" i Natalia zrobi cash in. Średnio mnie to jara, ale to lepsze niż kontynuowanie panowania Jax. Walka na poziomie * ½ - ** ¾

Women's Money in the Bank Ladder match
Nie mam nic do Pań, ale jeśli ich walka zapowiada się na najlepszą z całej gali to zazwyczaj nie świadczy dobrze o PPV. Skład jest wypełniony czołowymi kobietami federacji i oprócz Lany nie ma tu raczej słabego punktu. Nie zdziwię się jeśli w walce pojawi się Aiden English by pomóc Lanie (złośliwe nawiązanie do Ellswortha, WWE lubi to). Walizka pasuje najbardziej do Blissówny, ale była Ona niemal przez półtora roku w mistrzowskim obrazku. Banks i Naomi to raczej czas przeszły. Lana XD Lynch jest prowadzona tak źle że nie daję jej żadnych szans. Charlotte nie potrzebuje walizki. Faworytką była Ember, ale od razu po debiucie odstawiono ją w bok że ciężko mi uwierzyć w jej wygraną. Stawiam na Natalię i scenariusz jak wyżej pisałem. Walka na poziomie *** - *** ¾

Man's Money in the Bank Ladder match
Walka w tym roku złożona z niemal samych koksów + Finn Balor. WWE skupiło się totalnie na promocji Strowmana jako głównego faworyta że nie daję mu żadnych szans, ale obawiam się że poza paroma momentami rozpierdolu będzie mocno stopował starcie tym bardziej że pokazano jak nie jest w stanie wejść na normalną drabinę więc w ruch pójdzie znów mocarna żółta drabina która pewnie spowolni starcie. To wciąż MitB więc źle nie będzie, ale raczej jedynie mam tu oczekiwania wobec Józefa i Finna bo reszta mi do tego starcia zupełnie nie pasuje. No może jeszcze Miz, ale On poziomu w ringu nie podniesie. Na plus tylko że w tym roku ciężko przewidzieć kto wygra. Strowman, Rusev i Balor odpadają. Owens jakby miał wygrać to był ją wygrał już rok temu lub dwa lata temu. Roode sporo przegrywał, ale widać że WWE nie widzi w nim potencjału więc odpada. Mówiło się o Big E, ale w ostatnim czasie nawet na moment nie odeszli od komediowego wizerunku więc wątpię. Pozostają Miz i Józef więc pomiędzy nimi to się rozegra. Walka na poziomie *** ½ - *** ¾

AJ Styles(c) vs. Shinsuke Nakamura - WWE Championship Last Man Standing match
Jakby to PPV wyszło spod szyldu New Japan ci panowie zamknęliby show ponieważ Gedo wie jak traktować swój główny tytuł, ale jesteśmy WWE więc pewnie dadzą to w środek karty. Nie mam zbyt wielkich oczekiwań tak jak rok temu nie miałem oczekiwań wobec finałowego starcia Styles/Owens. Wiadomo że tam jest coś świetnego, ale WWE raczej ma to w dupie i pewnie odjebią jakiś pojedynek na low blowy i pewnie tym skończą walkę by jeszcze bardziej nasrać na ten tytuł. Wygra Styles bo jakby miał wygrać Nakamura zrobiłby to już dawno temu. Walka na poziomie *** ½ - **** ¼


Połowa tego show to walki pasujące na jakąś tygodniówkę, a do tego marnie wyglądające w ringu. Druga połowa to "duże" walki kobiet które też prezentują się słabo i walki MitB które zapowiadają się nieźle, ale raczej fajerwerków nie będzie. No i jest jeszcze Styles/Nakamura którzy pewnie znów zrobią solidne starcie i tyle. Promocja tej gali też była ciekawa tylko wtedy kiedy odbywały się walki kwalifikacyjne. Strasznie marnie potraktowano to PPV, czyli standard od WWE.

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
-
6 miejsce w typerze ROH, NJPW 2017

Progres roku 2017
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw cze 14, 2018 6:48 pm 
Low carder

Rejestracja: ndz wrz 11, 2016 9:06 pm
Posty: 209
Zacznę od rzeczy najgorszych.

SD Women's Title - nie chcę żadnej z nich oglądać z pasem, ale wątpię, żeby walizka poszła na SD, więc z którąś trzeba się użerać. Oby to trwało jak najkrócej. Carmella powinna wygrać jakimś kantem, ale czy dirty roll up czy dq to nie wiem. Potencjał na *.

Raw Women's Title - niestety obawiam się, że dadzą im sporo czasu i do tego, że zamkną galę. To będzie po prostu masakra. Nie sądzę, żeby miała interweniować Steph. Ściągnęli Rousey, nawet przed walką na WM mówili, że to wielka gwiazda, więc zgodnie z ich zasadą "best for business" nie powinni przeszkodzić Rondzie w zdobyciu pasa. Dlatego stawiam na Rousey przez submission. Potencjał również na *.

Cass vs Bryan - oby to trwało tylko parę minut i niech Bryan zakończy już ten feud i idzie dalej. Potencjał na * i 1/2*-**

Mahal vs Reigns - każdy ma wywalone na ten pojedynek, choć nawet jest jakaś mała szansa, że zamknie galę, w końcu walczy tu Roman. Z tego też powodu dostaną pewnie całkiem dużo czasu, który oczywiście zmarnują. Roman wygra, a potencjał walki to jw. * i 1/2* - **.

Raw Tag Team Title - raczej nie dostaną dużo czasu, żeby się rozwinąć do choćby średniego poziomu. Mistrzowie powinni obronić pasy. Walka na poziomie * i 1/2* - ** i 1/2*.

SD Tag Team Title - przeniesieni do kick off, więc może dostaną przyzwoitą ilość czasu, choć i tak będą mieć pewnie wywalone na tę walkę. Ale potencjał jednak jest na ** - ***.

WWE Title - dobrą stypulację wybrał Nakamura, bo będzie mógł leżeć przez pół walki. Oby to już na dobre skończyli, nawet jeśli przez kopa w jaja. Potencjał ** - ***. Nie wierzę co prawda w te ***, ale jeśli booking pozwoli to Styles na tyle tę walkę wyciągnie.

Lashley vs Zayn - feud mają słaby i kompletnie na siłę zrobiony, ale mam nadzieję, że obronią się w ringu. Bobby oczywiście to wygra. Potencjał na ** i 1/2* - *** i 1/2*.

IC Title - bóg ringu Seth Rollins na pewno pociągnie tę walkę, Elias to solidny zawodnik, więc będzie mu na pewno łatwiej niż z Mahalem czy Rowleyem. Obrona tytułu pewna, a potencjalny poziom to *** i *** i 1/2*. Nie zdziwi mnie jak znowu walka o ten pas rozpocznie główne show.

Ladder Match kobiet - zapowiada się bardzo fajnie, bo mamy tu sporo utalentowanych zawodniczek i myślę, że spokojnie dadzą radę zrobić bardzo dobrą walkę. Stawiam, że walizka pójdzie na Raw. Alexa i walizka do siebie pasują, ale nie sądzę, że to ona ją zdobędzie, bo była już długo w obrazku mistrzowskim. Ember też myślę, że nie. Pomysł z Natalyą byłby fajny, tak jak ktoś wyżej napisał, ale jednak stawiam tam na wielką celebrację Rousey. Zostaje Banks i to na nią postawię, bo do niej też pasuje walizka. I dzięki niej mogłaby przejść heel turn. Potencjał na *** - ****.

Ladder Match mężczyzn - niby dobry skład, ale jednak brakuje jakiegoś jednego gościa, który by zajął się spotfestem, a za dużo jest tu siłaczy. Tu stawiam, że walizka pójdzie na SmackDown. Nie wydaje mi się, żeby postawili na New Day czy Ruseva. Joe i Miz to dwie realne opcje. Ale Joe nie potrzebuje walizki moim zdaniem i do niego też nie pasuje. Po drugie jego akurat z pasem nawet nie chciałbym widzieć. Zostaje Miz, walizka do niego pasuje, koleś zasługuje na nią swoją robotą. Jeżeli walka o pas WWE byłaby po Ladder Matchu to nawet bym widział jak Miz ją realizuje tego samego wieczoru na zmęczonym Stylesie. Wtedy mamy krótki feud Miz-Styles o pas, a potem nawet może Triple Threat na SS z Bryanem lub solo Miza z Bryanem. Dla mnie świetne opcje i tak życzeniowo postawię, bo jednak trudno zgadnąć zwycięzcę. Poziom potencjalny to *** i 1/4* - **** i 1/4*


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt cze 15, 2018 10:37 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 14, 2017 5:57 am
Posty: 627
Lokalizacja: Warszawa
Bobby Lashley vs. Sami Zayn
Big Cass vs. Daniel Bryan
Roman Reigns vs. Jinder Mahal
WWE Smackdown Tag Team Championship Match
The Bludgeon Brothers (c) vs. Karl Anderson & Luke Gallows

WWE RAW Tag Team Championship Match
Bray Wyatt & Matt Hardy (c) vs. Curtis Axel & Bo Dallas

WWE Smackdown Women's Championship Match
Carmella (c) vs. Asuka

WWE RAW Women's Championship Match
Nia Jax (c) vs. Ronda Rousey

Wszystkie walki postawiłem tutaj, bo lądują do starć, które mnie nie interesują za nic. Przy tym mamy aż cztery title matche, ale tytuły mają taką rangę, że w sumie żadne to title matche. W typerze dam dałem kto może wygrać i w sumie tyle. Żaden pojedynek ponad ***1/2*+ nie wskoczy, a najbliżej ma w sumie Lashley i Zayn, ale przeczuwam jakieś 5 minut walki i Bobby wygrywa. Niesamowicie słaba karta w tym roku.

WWE Intercontinental Championship Match
Seth Rollins (c) vs. Elias

Ta walka mnie interesuje tylko dlatego, bo zawsze może wbić taki Ambrose, albo mogą zaskoczyć i Elias wygra po jakimś kancie. Lubię gitarzystę, lubię Rollinsa, ale niestety Roman i Jinder popsuli tę "rywalizację". Ogólnie lepiej byłoby dać Open Challenge jeśli Seth ma tu po prostu obronić tytuł. Jakieś zaskoczenie chociaż...
*** - ***1/2*

Last Man Standing Match o WWE Championship
AJ Styles (c) vs. Shinsuke Nakamura

W końcu koniec tego czegoś i miejmy nadzieję, że poziomem chociaż nie zawiodą na koniec. Allen nudzi, Shinsuke nie wiem jak sobie poradzi jako mistrz, więc jednak wolałbym Stylesa i też wszystko raczej pójdzie w tę stronę, bo Pan Fenomenalny nienawidzi Japończyka aż tak, że mógłby go nawet rozwalić szybko i byłoby fajnie. *** - ****

Women's Money In The Bank Ladder Match
Ember Moon vs. Charlotte Flair vs. Alexa Bliss vs. Becky Lynch vs. Natalya vs. Lana vs. Naomi vs. Sasha Banks

Walka ma naprawdę wyborny skład, a i o podanie zwycięzcy jest tutaj dość ciężko. Fajnie też, że zwycięzca nie musi używać walizki na osobie z tego samego brandu, więc nawet te kobiety z RAW mogą wygrać. W sumie to w faworytkach widzę dwie osoby: Natalya i Becky Lynch. Charlotte niepotrzebna walizka, Ember to tam chuj w ogóle. Natalya za to ma szansę zdradzić Ronde w jakiś tam sposób, a Becky po prostu przeszłaby heel turn na który czekam tak gdzieś od roku. Brawo też ogólnie dla Road Dogga, bo MiTB Pań na SD było ładnie budowane.
Liczę na zabawny spot z Laną i Englishem - TO BĘDZIE KOMEDIA! *** - ****

Men's Money In The Bank Ladder Match
Braun Strowman vs. Finn Balor vs. Rusev vs. The Miz vs. Kevin Owens vs. Bobby Roode vs. Samoa Joe vs. Big E/Kofi Kingston/Xavier Woods

Niesamowicie słaby skład patrząc na możliwości każdego z panów. Oczywiście ktoś tam może skoczyć, bo panowie z New Day to potrafią. Kevin Owens też jakiegoś frog splasha jebnie, a nawet jest jeszcze Finn Balor, ale on jest tak nijaki, że nawet nie skoczy, bo pizda haha.
Faworytem jest tylko Samoa Joe, choć walizka mu zbędna, ale niech tam będzie. Owens słabo się prezentuje jako mistrz, co pokazał niedawno nawet. The Miz feud z Bryanem. Braun za mocna promocja, by zdobywać walizkę (rozjebał każdego na RAW). Roode to do zwolnienia pewnie niedługo, Rusev w sumie spoko opcja, ale federacja pewnie się boi. New Day w sumie spoko opcja też, ale nie widzę jednak jakoś tego, choć jeśli się to wydarzy to biję brawa.
Poziom nie wiem jaki może być, bo już jedna walka z Braunem (EC Match) zawiodła, mimo że na papierze mogłaby być świetna. *** - ****

Już dawno tak nie nie czekałem na MiTB... Chyba pierwszy raz w życiu, a to smutna sprawa, bo nawet zeszły rok zapowiadał się ciekawiej. Głównie przez ilość walk, bo tutaj jest ich tyle, jakby to Summerslam było. Oczywiście gala ta ma renomę takiej, która należy do wielkiej piątki (zamiast czwórki). Nawet Takeover mają jak te cztery.
Karta jednak to gówno, miesiąc podbudowy wypadł beznadziejnie i w sumie tyle.

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 16, 2018 3:47 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 31, 2009 3:00 pm
Posty: 448
Lokalizacja: Szczecin
Miło wrócić na Wrestlefans, nawet po tylu latach. I się porwę na skromne spostrzeżenia dotyczące gali.

Bobby Lashley vs. Sami Zayn- Sami Zayn był jedną z najjaśniejszych postaci na SD, natomiast na Raw zaczyna tracić w moich oczach. Mam nadzieję, że ten feud skończy się szybciej niż się zaczął i Kanadyjczyk weźmie udział w lepszym feudzie, bo chyba bardziej chciałbym obejrzeć pojedynek The Great Khali vs Hornswoogle niż to... O Bobbym wolę nie wspominać... Czekam na jego heel turn. Idealny pojedynek do środka gali, do zapomnienia. * i 1/2*

Big Cass vs. Daniel Bryan - Myślałem w pewnym momencie, że obaj panowie skończyli swoją rywalizację na Backlash. Tutaj dostajemy powtórkę. Raz się nie udało, tym bardziej nie wyjdzie po raz drugi. *-**

Roman Reigns vs. Jinder Mahal - moje dwie ulubione postaci WWE w ringu. Wcale się nie zdziwię jeśli za rok zobaczymy takie starcie o pas Universal w main evencie Wrestlemanii. Nawet nie chce mi się tego komentować... W karcie będą zapewne po pojedynku Stylesa z Nakamurą, by jeszcze bardziej zbliżyć tych dwóch wirtuozów wrestlingu do main eventu.

WWE RAW Women's Championship Match
Nia Jax (c) vs. Ronda Rousey
WWE Smackdown Women's Championship Match
Carmella (c) vs. Asuka
WWE Smackdown Tag Team Championship Match
The Bludgeon Brothers (c) vs. Karl Anderson & Luke Gallows
WWE RAW Tag Team Championship Match
Bray Wyatt & Matt Hardy (c) vs. Curtis Axel & Bo Dallas

A oto powyżej przed Państwem cztery napierdalanki, których wynik interesuje mnie tak samo jak zeszłoroczny śnieg. Okej, Ronda to niby wielka gwiazda, ale nie czuję jej postaci w WWE... PRzydałby się jej, podobnie jak Lesnarowi, jakiś menago.
Dywizja TT bardzo straciła na wartości. Żadnych konkretnych feudów, żadnych ciekawych pojedynków, a od pewnego czasu to nawet zapominam, że mamy jakichkolwiek mistrzów. Czekan na Sanity, AoP, The Revival (które jest cholernie szmacone), nawet Drew i Dolph mogą być... Może stanie się cud i Gallows i Anderson wygrają...

WWE Intercontinental Championship Match
Seth Rollins (c) vs. Elias
- to prawdopodobnie będzie opener gali. Liczę na dobre starcie, Rollins na pewno da z siebie wszystko. Jeśli dablju fajnie pociągnie ten feud to możemy liczyć na starcie z o wiele lepszą podbudową na Summerslam. ***-*** i 1/2*

Last Man Standing Match o WWE Championship
AJ Styles (c) vs. Shinsuke Nakamura
- zieeeeew, niby fajnie, niby Dream Match co miesiąc, ale nie czuję już tego. Miało to potencjał świeżo po WMce, teraz jestem zmęczony. Widzę to jak rozmowę z dzieckiem, które upatrzyło sobie jeden żart i powtarza go do bólu. Pierwszy raz było śmiesznie nawet, ale słysząc to siedemnasty raz masz ochotę skoczyć z mostu. Niemniej jednak sama stypulacja walki da jej dużo dobrego, za co mały plusik. ***-****

Women's Money In The Bank Ladder Match
Ember Moon vs. Charlotte Flair vs. Alexa Bliss vs. Becky Lynch vs. Natalya vs. Lana vs. Naomi vs. Sasha Banks
- nie wpatrywałem się uważnie w rywalizację kobiet na tygodniówkach w kwestii MiTB. Jednego jednak jestem pewien, walizkę zdobędzie Ember Moon :D Poza tym samo starcie może dać dużo fajnych spotów. Obawiam się jednak, że to starcie może zamknąć galę... ***

Men's Money In The Bank Ladder Match
Braun Strowman vs. Finn Balor vs. Rusev vs. The Miz vs. Kevin Owens vs. Bobby Roode vs. Samoa Joe vs. Big E/Kofi Kingston/Xavier Woods

Dla mnie w tym starciu liczyć się będzie głównie kilka spotów z drabinami, jakieś ciekawe akcje ze strony New Day i rzecz jasna zwycięzca. Po cichu liczę na Brauna Strowmana, jednak coś mi podpowiada (i tak też napisałem w typerze), że zwycięży Bobby Roode. Kurwa, naprawdę nie mam pojęcia dlaczego. Nie widzę go absolutnie jako Universal Championa, ale podświadomie widzę go jako zwycięzcę walizki. Samoa Joe jej zupełnie nie potrzebuje, Kevin Owens może iść na tytuł IC, The Miz zacznie feud z Danielsonem, Rusev ma dla mnie potencjał max. na US.
Pozostaje dla mnie czwórka Strowman/Balor/Roode/Big E. Poza Strowmanem, każdy z nich jest chujowym wyborem, ale myślę że WWE właśnie wyłoni kogoś z tej trójki.
Pojedynek na poziomie ****

Edit: Zapomiałem dodać, MiTB mężczyzn zapewne znajdzie się w środku gali :lol2: :lol2: :lol2:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz cze 17, 2018 4:06 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 189
Lokalizacja: Sosnowiec
Główny roster ssie i to bardzo.

Więcej niż połowa walk mi zwisa, dlatego napiszę tylko o tym wartych pisania.

Last Man Standing Match o WWE Championship
AJ Styles (c) vs. Shinsuke Nakamura
Ostatnia szansa na zatarcie śladów beznadziejnych walk tej dwójki w WWE. Pewno booking bd słaby,ale jednak łudzę się, że bd inaczej. Wygrać powinien Nakamura, a po walce przestać używać akcji Low Blow do końca swojego życia.

Women's Money In The Bank Ladder Match
Ember Moon vs. Charlotte Flair vs. Alexa Bliss vs. Becky Lynch vs. Natalya vs. Lana vs. Naomi vs. Sasha Banks
W sumie babeczki mnie nie obchodzą, ale jednak MITB to taka stypka, że nawet karły zrobiłyby tu dobre show. Natka i Naomi są tu razem z Laną zbyteczne. Liczę, że wygra Becky i przejdzie w najbliższym czasie turn, bo ostatnio jest gdzieś mega daleko u babek, a potrzebne jest jakieś odświeżenie w tej dywizji.

Men's Money In The Bank Ladder Match
Braun Strowman vs. Finn Balor vs. Rusev vs. The Miz vs. Kevin Owens vs. Bobby Roode vs. Samoa Joe vs. Big E/Kofi Kingston/Xavier Woods
Walka mocno zyskuje, bo za Chiny nie ma zdecydowanego faworyta. Każdy w sumie ma argumenty, żeby zgarnąć kontrakt, a i plotki z neta nic nie ułatwiają. Niby ma wygrać ktoś z TND, ale chyba to trochę za szybko;Rusev też mnie jakoś mniej jara;Miz? W sumie czemu nie; SJ? W sumie czemu nie. Ale jednak polecę po najmniejszej linii oporu i postawię na Brauna. Jest mocno rozpisywany od dawna, a i jednak Brock nadal jest w WWE personą nie do dotknięcia. Dlatego trzeba bd kogoś z walizką, kto w dodatku ma mocną pozycję. Dlatego stawiam na Potwora.


Ogólnie gala wygląda słabiutko, pełno walk na Raw czy SD, a nie na PPV. W dodatku jest ich za dużo i znowu bd trzeba się ograniczyć do dwóch,trzech starć, bo na resztę nie starczy nerwów i czasu.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn cze 18, 2018 10:00 am 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2012 2:22 am
Posty: 5557
Harper i Rowan vs. Karl Anderson i Luke Gallows - **1/2
Big Cass vs. Daniel Bryan - **1/4
Bobby Lashley vs. Sami Zayn - **
Seth Rollins vs. Elias - ***
Alexa Bliss vs. Becky Lynch vs. Charlotte Flair vs. Ember Moon vs. Lana vs. Naomi vs. Natalya vs. Sasha Banks - ***3/4
Jinder Mahal vs. Roman Reigns - **
Carmella vs. Asuka - ***
AJ Styles vs. Shinsuke Nakamura - ***1/2
Nia Jax vs. Ronda Rousey - **3/4
Bobby Roode vs. Braun Strowman vs. Finn Balor vs. Kevin Owens vs. Kofi Kingston vs. Rusev vs. Samoa Joe vs. The Miz - ****

Show na poziomie 5/10 z dwoma walkami które warto obejrzeć. Tak dokładnie, warto rzucić okiem na kobiecy MitB Match :D pozytywnie zaskoczyli z tym że jeden cash in był już na gali, Alexa najpierw poturbowała Rondę (a teraz dziewczę ma przejebane no ale ok) a potem pokonała Nię i odzyskała pas Kobiet. Z innych rzeczy - Styles i Nakamura nawet wykorzystali LMS Match bo pojawiło się kilka przedmiotów ale i tu nie oczekiwałem zbyt wiele. Reszta jakoś przeszła, jak przewijacie wejściówki i jakieś chujo-segmenty to obejrzycie to w nieco ponad 2 godziny.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn cze 18, 2018 11:36 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 04, 2009 9:41 pm
Posty: 4772
Lokalizacja: Gdańsk
Bliss i Strowman. Nie wiem, czy dało się gorzej to spierdolić. Alexa przecież niedawno feudowała z Nią, i chociaż tu ewidentnie został utarty szlak dla jej feudu z Rondą, tak na pewno będzie jeszcze przynajmniej miesiąc feudu z Nią...chyba, że rewanż na tygodniówce. A co do MiTB panów...walizkę zdobywa gośc, który nie potrzebuje walizki, żeby w mgnieniu oka zostać mistrzem przez swój booking. 0/10

_________________
Oficjalna wrestlingowa emeryturka: 12.10.2018

Były moderator, administrator, zdobywca nagród...LEGENDA.
#WrestleFansOpelFanbase
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn cze 18, 2018 12:04 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4180
Lokalizacja: Gniezno
Obejrzałem sobie MITB panów, bo to zawsze była moja ulubiona walka w roku, więc się skusiłem, niech stracę. U pań widziałem jedynie to kto wygrał i... serio Alexa? Osoba, która od 1,5 roku dostaje największy push w dywizji kobiet?

Ale dobra faceci i... serio Braun? Osoba, która jest największym destroyerem w rosterze od prawie dwóch lat i która na luzie mogła by zdobyć pas bez walizki? Mając takiego Owensa, Balora, Joe i Miza, którym walizka by się przydała, szczególnie tej pierwszej dwójce. A co do samej walki to w ogóle tego nie poczułem. Mam wrażenie, że były tylko trzy warte jakiejkolwiek uwagi spoty, a poza tym nic. Spot z Owensem byl spokojnie na poziomie tych legendarnych walk TLC między Dudleyami, Hardasami i E&C. Fajnie wyszło to rozjebanie drabiny przez Strowmana, no i Coupe de Grace z drabiny też spoko. Ale poza tym nie przypominam sobie niczego ciekawego w tej walce, a taki pojedynek raczej powinien być spotfestem gdzie ludzie skaczą co chwilę z drabin i się prawie zabijają tak jak to było na Takeoverze przy WrestleManii.

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn cze 18, 2018 2:28 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 189
Lokalizacja: Sosnowiec
Pomysł z Braunem jest dla mnie logiczny-gdyby majstra miał ktoś inny i inaczej (bardziej realistycznie) prowadzony, to walizka powinna iść w inne ręce.

Ale Lesnar rozwalił w ME WrestleManii złotego chłopca HHH, po drodze bijąc każde ważne nazwisko w WWE. Nawet Brauna rozjechał jak szmatę. To i kto miałby mu pas odebrać-Roman, który już przewalił z nim program? Owens, który teraz robi w sumie nic? Balor? Oni nawet z walizką biednie by wyglądali przy Lesnarze. A taki Braun, to już pewniak. Gdyby mistrzem był kto inny...

Co do gali:

Oba MITB wyszły spoko. Panowie bez szału, bo i skład jakiś mało lotny, ale była jakaś historia, dwa czy trzy spoty, każdy coś od siebie dorzucił. Lepiej to wyszło niż sądziłem. Wygrał ten, co miał wygrać. Miz w tej walce to esencja wczuwania się w gimmick :D

Babki się nie zabiły, utrzymywały tempo, były jakieś lepsze akcje. Mało Lany, co na plus, fajnie się zaprezentowała Naomi i Amber. Wynik trochę lipny, bo Alexa poradziłaby sobie bez walizki, a miałem nadzieję, że jednak Becky to wygra i coś się z nią w końcu zacznie dziać. Wyszło jak wyszło.

Last Man całkiem ciekawy, jakiś inny niż zawsze. Niby było mało przedmiotów i tempo średnie, ale była fajna psychologia i takie mądre, spokojne obijanie rywala. Nawet te Low Blowy tu fajnie pasowały i tylko podkręciły historię w tej walce. Końcówka b.dobra, szkoda tylko, że nie poszli w Styles Clash na stół. Teraz Naka niech idzie gdzieś na bok, jeszcze pas zgarnie. A AJ może z Danielkiem teraz zacznie rywalizację? Jest Joe, Miz, na pewno nie bd się mistrz nudził :P

Cash walizki spoko wyszedł, ale mogli się z tym wstrzymać, ale cóż. Dobra asekuracja Rondy.

James is back???? No :( :( :( :( :( :(

Rollins ładną walkę z Eliasem skleił i tyle. To be continued.

Chyba tyle.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn cze 18, 2018 3:05 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3651
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Daniel Bryan vs. Big Cass - ** i 3/4 *
Nie było to tak złe jak się obawiałem, nawet momentami było dobre i cieszy czysta wygrana Daniela, dzięki czemu pewnie pójdzie na ciekawszego rywala, może nawet na pas, choć jakby miałby iść na pas to wolałbym żeby wygrał ten US na razie, ale to jest raczej mało prawdopodobne.

Sami Zayn vs. Bobby Lashley - *
Tak się nie robi wrestlingu, chciałbym powiedzieć, że fajnie że koniec tego feudu,a el i tak pewnie kreatywni nie mają na Nich lepszych pomysłów.

Seth Rollins vs. Elias - *** i 1/4 *
Chciałbym zobacyć walkę Rollinsa która się nie skupi ana Jego kolanie, nie mówię samo starcie było spoko, ale ten motyw był już tyle razy wykorzystany że zdążył się już milion razy znudzić, do tego zakończenie które przedłuża ten feud, a jednak wolałbym kogo innego walczącego o pas IC z Sethem, chyba Sami nie ma nic do roboty.

Women’s Money In The Bank Ladder Match - *** i 3/4 *
Po pierwsze wygrana Alexy Mnie mega cieszy, nie chciałem takiej Ember czy Charlotte, bo One se spokojnie wygrają pas bez walizki, a do Alexy walizka po prostu pasuje. Sama walka trzymała bardzo wysoki poziom, było dobre tempo, było dość brutalnie jak na babki, było mało botchy, poza...Becky Lynch, Ja zawsze miałem ją za babkę która w ringu jest quality i po Niej bym się tego nie spodziewał. No ten moment jak Naomi ściąga walizkę, a Becky zamiast przerwać jej to zaczyna kogoś innego napierdzielać, przez co Naomi stała z tą walizką z 15 sekund i czekała, samo zakończenie wyszło też mega sztucznie, ale to już bardziej wina pół na pół z Alexą.
A no i zróbcie walkę singlową Naomi-Ember Moon, tylko nie taką na tygodniówkę, tylko taką porządną na jakieś +10 minut, sztos gwarantowany.

Jinder Mahal vs. Roman Reigns - **
Ale to było nudne.... A no i RomanWinsLOL

Carmella vs. Asuka - **
Ringowo było to słabe, no ale przecież hej Carmella, więc oczekiwań nie miałem żadnych, ale powrót James Ellsworth sprawił że z jednej denerwującej postacie teraz będziemy mieli dwie... W sumei to i tak pomijałem jej segmenty więc walić XD

AJ Styles vs. Shinsuke Nakamura - ****
jakby ten czas dostali w normalniej walce i zamiast tego liczenia dowalili near falle to starcie byłoby mega i tak najlepsze z Ich wszystkich, dobrze zamknęło Ich rywalizacje, choć nie obyło się bez dłużyzn to końcówka zrekompensowała to. Dla AJa można być spokojny, pewnie DB lub ktoś z przegranych w MitB Matchu, ale jednak trochę boje się o Nakamurę który może trochę przepaść, a udowodnił że jako heel ma dużo do pokazania.

Nia Jax vs. Ronda Rousey - *
Chu z tą walką, była nudna i tyle, Ronda powinna walczyc z zawodniczkami które są dobre w ringu żeby Ją ewentualnie podciągnęły, a nie z Jax, ale walić.
Alexa wygrywa pas!!!!!!
Najlepsza mistrzyni kobiet ostatnich lat znowu na szczycie i tak Wiem że prędzej czy później Rousey ją pokona, ale świat w którym Jax ma pas to złe miejsce.

Men’s Money In The Bank Ladder Match - ****
Sama walka fajna, dużo się działo, Owens to MVP walki zdecydowanie, ale wygrywa Strowmna.... I nie napisze tu nic odkrywczego, po co walizka gościowi który może wygrać pas bez Niej? Każdy wybór byłby tak naprawdę lepszy, a do tego co tera? Strowman wyjdzie i wyzwie Brocka do walki 1 vs 1, toż to będzie gorsze zmarnowanie walizki niż Corbin rok temu...

Jakby wywalić Lashley/Zayn i Mahal/Reigns, no i z jedną walkę kobiet o pas to byłaby naprawdę dobra gala, tak dobre rzeczy były na zmianę z badziewiem. Jak tak mają wyglądać kolejne łączone galę to większość będzie oglądana na przewijaku.

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn cze 18, 2018 5:02 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1516
Lokalizacja: Gdańsk
The Bludgeon Brothers vs. The Good Brothers - ** ¾

Daniel Bryan vs. Big Cass
W końcu wróciły stare dobre chanty "you can't wrestle". Walka nie tylko dłuższa, ale też sporo lepsza od tej z Backlash. Colin w ringu dalej jest marny, ale przynajmniej można go tu było nazwać złym wrestlerem bo po ich ostatnim starciu nie byłem pewny czy typ nie zjawił się tam przypadkiem. Całość to jednak show Daniela który poprowadził rywala do solidnej walki i wygrał kończąc tą leniwą rywalizację. Na plus też publika która nieźle się w to wkręciła. Całość to przyjemny opener z dobrą wygraną Dragona. (15:17) (*** ¼)

Bobby Lashley vs. Sami Zayn
Spodziewałem się krótkiej walki, a dostałem dłuższy squash. Pierwsze 3 minuty to ucieczki Samiego z ringu, a drugie 3 to niezbyt ciekawa pokazówka umiejętności Lashley'a. Takie coś można dać na tygodniówkę, ale nie PPV na które czekaliśmy 6 tygodni. Bobby jak nie był ciekawy tak tutaj nic się nie zmieniło, ale jest jeden plus - to z pewnością koniec tej tragicznej rywalizacji. (6:35) (* ¼)

Seth Rollins(c) vs. Elias - WWE Intercontinental Championship
Czy Oni tę kontuzję Setha sprzed dwóch lat będą wykorzystywać w każdym większym starciu ? Trochę już to drażni. Walka dobra, Rollins znów potwierdził że jest w świetnej formie i poprowadził słabszego rywala. Elias walnął tu chyba życiówkę. Elbow drop z narożnika ? WOW. Do tego fani mocno się tu wkręcili tym koncertem przed walką. Seth broni tytuł, ale końcówka na minus. Nie dość że zerżnęli ją z walki Roode/Ziggler z zeszłorocznego HiaC to jeszcze całość posłużyła tylko po to by przeciągnąć tą niezbyt ciekawą rywalizację. (17:00) (*** ½)

Woman's Money in the Bank Ladder match
Mam z tym starciem kilka problemów. Po pierwsze za dużo było tu układu 2 Panie walczą, reszta poza ringiem. W walkach 3-Way to jeszcze aż tak nie przeszkadza, ale kiedy tu mamy 8 kobiet wygląda to sztucznie. Po drugi strasznie dużo chaosu, szczególnie gdy większość Pań stała na tych dwóch drabinach i w końcówce. Jakby się gubiły w tym co robią. No i za dużo Lany. Trzeba jednak pamiętać że to jednak kobiety i taka walka sporo od nich wymaga. Tempo było dobre, publika głośna, kilka ładnych akcji choć spotów niezbyt wiele. Z pewnością było dużo lepiej od tych ich MitB z zeszłego roku. Wygrana Blissówny na plus bo to raczej pozytywne zaskoczenie. (18:27) (*** ¾)

Roman Reigns vs. Jinder Mahal
Koncert chantów (w kolejności): "CM Punk", "Boring", "NXT", "Rusev Day", "This is Awful", "Johnny Wrestling" (to dopiero pierwsze 4 minuty) - przerwa na piłkę plażową - "Asshole", "Let's go Cena/Cena sucks", "olee olee itd.", "Delete" - przerwa na piłkę plażową - "Asshole", meksykańska fala, "you suck", "Y2J" później zacząłem już się gubić. Najzabawniejsze że to nie było wcale takie złe starcie, może dałbym nawet ***, ale ciężko to w ogóle oceniać przez totalny sabotaż publiki. Nie żeby to była tylko ich wina bo samo WWE do tego doprowadziło. Po co w ogóle ich zestawiać razem ??? I tak lepsze niż wszystkie walki Maharadży z Ortonem. Raczej nie był to słaby punkt gali bo publika bawiła się doskonale. (15:40) (** ½)

Carmella(c) vs. Asuka - WWE SmackDown Women's Championship
Najbardziej podobał mi się moment kiedy pojawiła się Asuka 2.0 i wszyscy chantują "CM Punk" XDDDD O ile Carmella ma wygląda i jakąś tam charyzmę, a jej segmenty mogą się podobać, o tyle w ringu to na trzeźwo w ogóle nie wchodzi. Było co prawda lepiej niż z Charlotte, ale to raczej zasługa głównie Japonki. Carmella dalej urządza koncert darcia się i przez to ciężko to oglądać. Nie wiem czy też ktoś chce jeszcze oglądać Ellswortha w WWE. Zakończenie raczej typowe by przeciągnąć feud na Extreme Rules. (11:05) (**)

AJ Styles(c) vs. Shinsuke Nakamura - WWE Championship Last Man Standing match
Czemu to nie mogło zamknąć gali ??? Świetny pojedynek i zdecydowanie najlepsza ich walka w WWE choć do Wrestle Kingdom trochę jednak zabrakło. Sporo świetnych momentów jak ta Kinshasa przez trzy stoły komentatorskie, Styles Clash ze schodków, czy zakończenie low blow + phenomenal forearm na stół komentatorski. Były momenty gdzie wierzyłem w zwycięstwo Nakamury, emocji było sporo, psychologia w ringu na wysokim poziomie i oraz opowiedzenie historii. O dziwo dobrze wypadał nawet motyw z osłabianiem nóg Japończyka. Wiadomo że tempo mogło być momentami lepsze, ale większość dawała 5 stara walce Ciampa/Gargano z Nowego Orleanu gdzie tempo nie było lepsze, a dostali tyle samo czasu. Styles wypadł mocarnie, nawet taki Brock prezentuje się przy nim cieniutko. Ciekawe czy teraz czas już na Józefa bo raczej z Danielem jeszcze poczekają. No chyba że dostaniemy typowy booking WWE i title shota dostanie Cass XD Styles mistrzem już 223 dni. (31:04) (**** ¼)

Nia Jax(c) vs. Ronda Rousey - WWE Raw Women's Championship
Nawet taka Ronda co o wrestlingu do niedawna nie miała pojęcia wypada przy Jax jak bóg tego sportu. Sama walka była raczej taka jak się spodziewałem. Początek ok, ale potem zamieniło się to w coś bez tempa i emocji. Przed tragedią całość jakoś uratowała Ronda która w ringu wygląda ciekawie i liczę że w niedalekiej przyszłości zgarnie tytuł. Alexa jako mistrzyni trochę mi się przejadła, ale i tak jestem w chuj szczęśliwy że Nia już nie ma tytułu bo jej panowanie to porażka. Sam cash in mnie nie zaskoczył. Spodziewałem się tego, ale tylko że z Natalią. (10:53) (** ½)

Man's Money in the Bank Ladder match
Nie miałem ogromnych oczekiwań i nie dostałem też nic wielkiego choć w sumie szanuję że zrobili inny MitB niż wszystkie dotychczasowe. Było kilka szalonych spotów i fajnych momentów, jak eliminacji Owensa, czy sprytne zagrywki The Miza, ale z uwagi na Strowmana który wszystkimi tam rzucał to nie było nikogo kto by mi się tam wybił. Szanuję że jednak dali tam Kingstona który mógł trochę polatać, ale i tak czuć że brakuje tam kilku lotników by zamienić to w spotfest totalny jak to się wymaga od tych starć. W totalnej dupie jest za to Finn który nie dostał tu praktycznie żadnej reakcji. Drugi rok z rzędu walizka została zmarnowana i jeśli ktoś jak ja miał cichą nadzieję że na Brocka pójdzie Rollins to już może zapomnieć. A Strowman to gościu który miał swoje momentum rok temu i je zaprzepaszczono. Słuchając publiki faworytem byli tu Józef i Miz, no i do nich walizka bardziej by pasowała, no ale cóż. Józef i tak powinien pójść teraz na pas WWE. (20:05) (*** ¾)


Patrząc jak gównianie wyglądało to na papierze dostaliśmy całkiem miłe zaskoczenie. Walki z drabinami wypadły dobrze, ale bez fajerwerków, czyli tak jak myślałem. Pozytywnie zaskoczyli mnie Styles i Nakamura w końcu robiąc walkę gali. Do pozytywnych zaskoczeń można dołączyć opener i walkę o pas IC nawet jeśli nie było to nic specjalnego. Chyba Strowman/Lesnar na SummerSlam jest pewne. Pewnie też będą kontynuować feudy Rollins/Elias i Carmella/Asuka. Do zaskoczeń można dodać też powrót Ellswortha, ale to raczej na minus.

6/10

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
-
6 miejsce w typerze ROH, NJPW 2017

Progres roku 2017
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn cze 18, 2018 5:36 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2761
Lokalizacja: Warszawa
Mega nijaka gala, żaden pojedynek nie porwał, a oczekiwania przecież były i tak wyjątkowo niskie patrząc na to co ostatnio odpierdziela WWE.

Daniel Bryan vs Big Cass
Aha, czyli zaczynamy od zapychaczy? Mam wywalone na tę walkę, poziom jak na Main Event, mogli to równie dobrze tam zakończyć.

Sami Zayn vs Bobby Lashley
Jaki feud takie starcie, zapomnijmy o tym jak najszybciej.

Seth Rollins vs Elias
Zaskakująco ciekawy pojedynek, co prawda i tak była to średniawka w okolicach ***, ale myślałem że dostaniemy coś gorszego. Końcówka jednak do dupy, jest milion lepszych sposobów na pinfall przy jednoczesnym podtrzymaniu feudu.

Money in the Bank Ladder Match kobiet - *** 1/2*
Przyzwoite starcie, nic więcej, nie czuję się ani usatysfakcjonowany, ani zażenowany, odwalono swoją robotę i tyle. W ogóle nie wkręciłem się w tę walkę, ale trzeba przyznać że panie poprawnie wykonały swoje zadanie. Nie rozumiem dlaczego Bliss wygrała, ale nie zastanawiam się nad tym i po prostu cieszę się, że to ona ostatecznie opuściła arenę z tytułem.

Jinder Mahal vs Roman Reigns
...

Carmella vs Asuka
Do odnotowania warty jedynie wynik. Ekstra że Mella dalej jest mistrzynią, motyw z Ellsworthem nawet ok, mam tylko nadzieję że to "one night only". Carmella sama ciągnie dywizję div sto razy lepiej niż w duecie z Jamesem.

AJ Styles vs Shinsuke Nakamura - *** 1/2*
Ponad pół godziny, prawie jak w NJPW i dalej średniawka :) Kilka spotów, tempo takie sobie, w zasadzie nie chce mi się już pisać o tej dwójce... Dobrze że skończyli ich program, w main rosterze nie pokazali nic, absolutnie nic ciekawego.

Nia Jax vs Ronda Rousey
Obie panie wychodzą z niczym - najlepsza wiadomość tej gali.

Money in the Bank Ladder Match mężczyzn - *** 3/4*
Dałem im 1/4* więcej za spot z Owensem, świetny bump. Poza tym przyjemne widowisko, chociaż w przypadku walki z drabinami zamiast słowa "przyjemne" powinno być "zajebiste" - ale tym razem było tylko przyjemne :P Strowman Show, tak to można określić, niby spoko że wygrał, ale z drugiej strony nie potrzebuje walizki. Na pewno jednak możemy być pewni, iż wkrótce zostanie mistrzem, jego przejęcie tytułu odkłano w czasie i teraz przynajmniej jest gwarancja że jest już bliżej niż dalej.

Przeciętna gala, ale na tle chujowizny którą w ostatnich tygodniach serwuje Vince i tak się pozytywnie wyróżnia.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn cze 18, 2018 7:57 pm 
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 12, 2016 9:32 pm
Posty: 59
Lokalizacja: Rzeszów
Szczerze to trochę nie rozumiem narzekań na poziom gali, było naprawdę dosyć dobrze takie 6.5-7/10, oczywiście nie licząc walk Romanów, Big Cassów itp. przewinąć ten syf albo pójść do kibla i mamy całkiem spoko galę. Główne walki dały radę. To że wynik walki, nie spełnia oczekiwań niektórych osób nie oznacza, że cała walka była zła. Obie walki o walizkę wyszły naprawdę dobrze, publika dopisała były mocne spoty(szczególnie Owens i Balor), drabiny się sypały garściami, pojawiło się nawet trochę krwi, dostaliśmy świetny "cash in" i to dosyć niespodziewany - czego chcieć więcej.

_________________
***STROWMAN EMPIRE***


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt cze 19, 2018 9:59 pm 
Low carder

Rejestracja: ndz wrz 11, 2016 9:06 pm
Posty: 209
Cass vs Bryan - *** - dużo czasu dostali i w sumie wyszło to dużo lepiej od walki z Backlash. Bryan poprowadził ładnie rywala i wyszło przyzwoicie.

Zayn vs Lashley - * - liczyłem, że ten fatalny feud będzie zwieńczony chociaż dobrą walką, ale jednak walka na poziomie feudu. Najpierw Sami ciągle ucieka, a potem dostaje wciry obrywając na przemian dwoma akcjami, słabe.

IC Title Match - *** i 1/2* - bardzo dobra walka, Rollins jak zawsze pokazał się świetnie, ale i Elias pokazał znowu, że jest solidnym wrestlerem. Dziwi wygrana tylko przez nieczysty roll up zwłaszcza po wydarzeniach z Raw.

Kobiecy Ladder Match - **** - wyszło to bardzo fajnie, szybko, dynamicznie, bez debilnego zakończenia jak rok temu. Zwyciężczyni mnie zaskoczyła, ale w sumie na plus po późniejszych wydarzeniach, Alexa jako mistrzyni jest bardzo dobra. Niestety najsłabszym punktem walki okazała się Becky Lynch, która zaliczyła parę botchy przez swój zły timing.

Mahal vs Reigns - ** - przeciętnie i za długo, ale w sumie niczego innego się raczej nikt po tej walce nie spodziewał. Piękne olanie tej walki przez fanów, ale pewnie i tak zostanie niezauważone przez Vince'a.

SD Women's Title - * - obu zawodniczek się oglądać nie da, ani słuchać też. Do tego powrót Ellswortha, który dalej ma ryj jakby go ktoś po szutrowej drodze przeciągnął. Dno dna.

WWE Title - *** - przeciętne zakończenie słabego feudu. Zdecydowanie za długo, w ogóle nie weszli na wyższe obroty. Ofensywa Nakamury beznadziejnie nudna. Pół gwiazdki podwyższyłem za dwa ostatnie spoty AJ'a. Dobrze, że to już koniec tej mordowni i AJ wreszcie może dostać lepszego rywala.

Raw Women's Title - ** - wyszło to lepiej niż myślałem, sama walka przeciętna, ale Ronda coś tam już pokazała. I przede wszystkim zakończenie świetne. Niby szkoda, że walizki już nie ma, ale moment był bardzo dobry. Bogini wraca na tron, Jax traci pas, a Ronda bezpiecznie zabookowana. Ronda teraz pewnie zdobędzie pas, ale na Summerslam.

Męski Ladder Match - **** - tak myślałem, że New Day strollują i dadzą do walki Kingstona. W tym momencie było wiadomo, że New Day będzie bez walizki. Kofi dorzucił kilka skoków i taka była jego rola. Bardzo mądre wspólne rozwalanie Strowmana. Kapitalny spot z zabiciem Owensa. Genialny jak zawsze Miz w odgrywaniu roli. Ringowo może szału nie było ogólnie, ale nie było też źle. Emocji nie brakło. Zwycięzca niby tej walizki nie potrzebuje, ale jak tak spojrzeć na spokojnie to ten Lesnar wszystkich rozwalił, nawet Strowmana, więc w sumie tylko silny rywal z walizką ma szanse na tytuł. Choć i tak pewnie Lesnar nie da się odliczyć, tylko będzie jak na WM31, że wbije w trakcie walki i będzie Triple Threat Match, choć mam nadzieję, że tak jednak się nie stanie i Braun dokona jednak przypięcia na Lesnarze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group