Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr wrz 23, 2020 4:27 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość

Offline
Post: czw lis 07, 2019 8:05 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2012 2:22 am
Posty: 6206
Data - 9 listopada 2019
Miejsce - Baltimore, Maryland
Arena - Royal Farms Arena





Obrazek





Karta


AEW World Championship Match
Chris Jericho (c) vs. Cody


Unsanctioned Match
Jon Moxley vs. Kenny Omega


AEW Women's World Championship Match
Riho (c) vs. Emi Sakura


AEW World Tag Team Championship Three Way Match
Frankie Kazarian i Scorpio Sky (c) vs. Pentagon i Fenix vs. Isiah Kassidy i Marq Quen


Singles Match
Hangman Page vs. Pac


Tag Team Match
Matt Jackson i Nick Jackson vs. Santana i Ortiz


Singles Match
Joey Janela vs. Shawn Spears


Singles Match
Britt Baker vs. Bea Priestley

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lis 09, 2019 4:49 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1938
Lokalizacja: Sosnowiec
Ale, kurła, bida w tym temacie :ble: lekki rzut oka na PPV i moje coś tam.

Bea Priestley vs. Dr. Britt Baker DMD: fajnie, że panie znalazły się w karcie mimo tego, iż jest to tylko Pre-Show. Jakieś podłoże jest, ringowo może być nieźle. Wygrywa Britt, aby odkuć się za porażkę z Riho i złapać znowu wiatr w żagle.

Joey Janela vs. Shawn Spears (w/Tully Blanchard): to już mi się mniej podoba, bo A) powinni dać starcie do Buy In B) jakoś je "rozbudować" na Dynamite. A tak panowie sobie prowadzili story na epizodach Dark, w dodatku mając JEDNĄ interakcję w głównym show- zapychacz przez to wychodzi. Wygrywa Shawn, chociaż wiele mu to nie da raczej.

Ortiz & Santana vs. The Young Bucks (Matt Jackson & Nick Jackson): pierwsze z głównych dań na tej gali, gdzie o ringowe popisy chyba nie mamy się co martwić ;) sprawa zwycięzców też raczej jest wiadoma i LAX sobie to spokojnie wygrają. Mam tylko jedno zastrzeżenie/myśl o tym pojedynku- Bucksi na własne życzenie wkopali się w spory dół. O czym mówię? Mówię o ich bookingu i pozycji w fedce. No bo nadal mamy ich za topowy tag świata, który spokojnie przyciąga ludzi i walka z nimi to coś dużego- zgoda. Tylko po wpadce z Private Party jakoś wyhamowali i teraz ta pozycja nie jest już tak wybitnie niepodważalna. Na własne życzenie strącili się z piedestału i jak to szanuję (nie chcą się ładować od razu na pasy i dają innym szansę), tak z drugiej strony trochę na tym cierpią. Nawet tutaj wygrana LAX może nie być odebrana jako coś "mega spektakularnego", a "tylko" dobry start- niech nie bawią się w nieczysty finisz, bo to jeszcze bardziej zmniejszy impakt przy wygranej członków IC.

Non-sanctioned Lights Out Match
Jon Moxley vs. Kenny Omega
: kolejny pojedynek bez oficjalnego wyniku, co może lekko denerwować w AEW- chyba będzie to trzeci taki mecz, w tym drugi dla obu panów. Jeszcze sam gimmick meczu po raz kolejny będzie wykorzystany, także za oryginalni to oni nie są XD pewnie sztos brawl+użycie przedmiotów wyjdzie, chociaż nadal wolałbym zwykły singiel/może klatkę. Wygra Moxley, chociaż rezultat w sumie idzie 50-50 i nie zaskoczy mnie też win aktualnego mistrza AAA. Banger Alert! lekko wchodzi :)

Adam Page vs. PAC: nazwa gali sugeruje mocne skupienie się na Adasiu, ale rozwój jego postaci idzie raczej w porażkę z Angolem i turn. Tak sądzę, dlatego wygra PAC, a potem Page odwraca się od Elity/może kosztuje Codiego pas. Ringowo takie 4* się szykują, więc bez sztosu, z dobrym restlingiem po prostu :) niech to będzie przy okazji ostatnie starcie panów.

AEW World Tag Team Title Three Way Match
SCU (Frankie Kazarian & Scorpio Sky) (c) vs. The Lucha Brothers (Pentagon Jr. & Rey Fenix) vs. The Private Party (Isiah Kassidy & Marq Quen)
: nom, pod obronę walka. Dodanie PP podnosi latanko i ilość spotów, gdzie też zapewne zbiorą pin. Dobra walka się szykuje, ale bez większych emocji.

AEW Women's World Title Match
Riho (c) vs. Emi Sakura
: tu już w ogóle zero emocji XD Riho wygrywa.

AEW World Title Match (Jeżeli Cody przegra, nie zawalczy już nigdy o pas AEW World)
Chris Jericho (c) vs. Cody
: stypka jakoś próbuje namieszać fanom w głowach i dać złudną nadzieję na win Rhodesa, ale ja nie wierzę w taki rozwój wydarzeń. AEW zgrabnie rozwiązuje sprawę "wypisania" Codiego z walki o główny tytuł, czyli tego co Rhodes swego czasu sam zapowiadał- nie chce pchać się na szczyt i zabierać spot komuś innemu, bardziej skupiając się na robocie za kulisami....a przynajmniej na razie, bo pewnie kiedyś tam Cody ten pas i tak zdobędzie XD podbudowa wyszła nawet dobrze, ze szczególnym uwzględnieniem ostatniego proma syna Dusty Rhodesa. Ringowo....szału nie będzie, dlatego niech tego nie przedłużają sztucznie i dadzą max. 20 minut. Bo jeśli idą w ten remis po godzinie XD XD błagam, nie. Nie wykluczam nieczystego zakończenia i tu mi chodzą po głowie dwie myśli- MJF/Page przechodzą turn. Stawiam na to drugie, co może być początkiem naprawdę ciekawej rywalizacji na papierze.

8 walk, gdzie 4,5 pewno się obejrzy spokojnie. Panie zlewam, podobnie zrobię (raczej) z Perfect 10-Bad Boy. Szykuje się przyjemne show :)

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lis 09, 2019 4:56 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4906
Lokalizacja: Państwo Izrael bezprawnie okupuje tereny należące do Palestyny ale opinia publiczna ma to w dupie
Full Gear już dzisiaj i choć ostatnie Dynamite mocno pomogło, tak jednak nadal hype jest na dwa starcia, na dwa bardziej ringowo niż pod względem podbudowy, a pozostałe walki w zasadzie mogły by się nie odbyć. To też nie tak źle, bowiem lepiej mieć dwie mocno wypromowane walki i resztę raczej słabo, niż wszystko tak sobie.

CODY vs. CHRIS JERICHO

Już wystarczająco obawiałem się tego starcia na samym początku. Jericho już w najlepszej formie nie jest, a Cody jest old schoolowcem i idzie bardziej w psychologię, więc o ile nie będzie to starcie jakieś badziewne pod względem ringowym, tak jednak 30 minut walki tej dwójki to coś na czym mogę przysnąć. A tu jeszcze dochodzi jedna istotna wiadomość, że jeśli walka o pas AEW dobije do końca limitu czasowego (60 minut) wtedy jury będzie decydowało kto wygra. I naprawdę wierzę, że to tylko tak dla ozdoby będzie, naprawdę bym chciał. Ale za bardzo boję się, że to nie jest bez powodu i serio to starcie potrwa godzinę, a wtedy już serio wątpię abym wytrzymał na trzeźwo. Typuję Jericho, wątpię aby promowali go tak długo, gdzie chyba nawet walki jeszcze nie przegrał ogólnie, dawali mu pas nieco ponad dwa miesiące temu, z czego tylko przez miesiąc były tygodniówki i od razu tracił pas. Zakładam, że do kolejnego PPV jeszcze ten pasek potrzyma, a tam przegra z wygranym walki Omega/Moxley.

KENNY OMEGA vs. JON MOXLEY

No to musi być walka gali. Zdecydowanie największy hype jest właśnie wokół tej walki. Miała się odbyć już na All Out, promują to od Double or Nothing i o ile gdzieś po drodze wyglądał ten feud przeciętnie, tak nadal jest to walka, na którą chyba najbardziej wszyscy czekają. I w dodatku, jak nie teraz, to kiedy dla Omegi? Ma za sobą serio przeciętny rok jak dla "najlepszego wrestlera na świecie" po prostu dobre starcia z Jericho i PACiem, w tag teamach z Bucksami też okej i nic więcej. A tu ma wszystko - mocną walkę w karcie, spory feud za sobą, dobrego rywala. Zresztą Jonowi też na pewno zależeć będzie aby po swoim "odżyciu" w AEW też dać jak najlepszą walkę z Omegą. Nie wiem tylko czy czasem gimmick match dobrany do walki nie będzie przeszkadzał. Choć nie musi, a może nawet pomóc. No tu oczekiwania mam spore. A kto wygra? Stawiam na Moxa, bo ten ma chyba tylko jedną "oficjalną" walkę w AEW (na dobrą sprawę ta też się nie liczy xD), ale z drugiej strony zaczęli ostatnio mocno stawiać na Kenny'ego i porzucili story, że jest przegrywem, więc nie zdziwi mnie jak pójdą w rematch Omegi i Jericho.


Resztę już w zasadzie opiszę razem, bo to takie mniej interesujące rzeczy. Tag teamy oba, z historią średnio, ale walki powinny być bardzo spoko, zapewne obie 3,5-4* się pokręcą. Kobiety w obu przypadkach meh. Pas kobiet ma najsłabszą walkę w karcie pod każdym względem, a Baker vs. Priestley to ogólnie był fajny materiał do prowadzenia rywalizacji, ale ostatecznie gdzieś to tam przepadło i wylądały w pre show. W którym powinien wylądować Spears i Janela. Walka dodana na siłę, od poziomu raczej nic nikt nie oczekuje, zarówno to jak i walka o pas kobiet to toilet break. Jest jeszcze walka Hangmana z PACiem. Niby fajne zestawienie, ale i już raz walczyli przed Double or Nothing i na Dynamite, jakoś tego w tym momencie w ogóle nie czuję, choć powinno być okej.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x3: 2017, 2018, 2019
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lis 10, 2019 9:00 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2012 2:22 am
Posty: 6206
Bea Priestley vs. Britt Baker - **3/4
Ortiz i Santana vs. Matt Jackson i Nick Jackson - ****
Adam Page vs. Pac - ***1/2
Joey Janela vs. Shawn Spears - ***
Frankie Kazarian i Scorpio Sky vs. Pentagon i Rey Fenix vs. Isiah Kassidy i Marq Quen - ***1/2
Riho vs. Emi Sakura - **3/4
Chris Jericho vs. Cody - ****1/4
Jon Moxley vs. Kenny Omega - ****1/2

Ziomeczki, oglądajcie, bo gala wyszła bardzo dobrze. Walka pań solidnie i szacun dla Baker, że przepracowała pojedynek z chorobą. Może jak wróci do zdrowia, to zobaczymy ich rewanż i dam wyższą notę? Oby tak było. Tymczasem opener ex-LAX z Bucksami świetny, dwie zgrane ekipy i widać, że się chłopaki dogadują między sobą. Mam nadzieję, że to początek nieco dłuższego programu, bo np. walkę z drabinami chętnie bym zobaczył. Dalej nieco gorzej - Page i Pac dobrze wypadli, ale nieco poniżej moich oczekiwań za to Janela i Spears akurat w sam raz trafili w oczekiwania, bo było dobrze, ale też przesadnie nie ma się co nad nimi rozwodzić. Three Way o pasy World Tag Team przyjemny, gorzej wyszła walka pań o pas, ale AEW ma u mnie ten plus, że pierwsi mistrzowie (i tyczy się to całej czwórki) mają za sobą jakieś tam obrony przez, co widać, że nie zdobyli tytułów przez przypadek. Chris Jericho i Cody nie dali nam jednak tej godziny, ale myślę, że walka się Wam spodoba. Panowie narzucili całkiem dobre tempo walki, publika żywiołowo reagowała, ciekawy w sumie motyw z tym ręcznikiem co to MJF rzucił, bo raz, że Cody ma podstawę, aby domagać się zniesienia stypulacji + nowy program na horyzoncie. Chyba że MJF dołączy do grupy Y2J'a ale to w czwartek się pewnie dowiemy. Zaś walka wieczoru to zdecydowanie najlepszy pojedynek gali. Jak zobaczyłem, że prawie 40 minut to pomyślałem, że oceny są przesadzone, ale jednak nie, Jon i Kenny w pełni zasłużyli na tak wysokie noty. Oprócz hardcorowych spotów wyróżnię tu zaangażowanie widzów i takie spokojne wprowadzenie, słabo wygląda jak w walce takiego typu zawodnicy od razu się tłuką czym popadnie. Generalnie gala dostaje 8/10.


Pamiętacie walkę Lesnara i Ambrose'a z WrestleManii 32? Gdyby Lesnar nie olał pomysłów Ambrose'a (wiemy to z wywiadu, jaki Moxley udzielił jakiś czas temu, Sabinq sporo z niego przetłumaczył) to byśmy na tej WMce zobaczyli 50% tego, co wczoraj, a i tak by to była jedna z najlepszych walk Lesnara w jego karierze.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lis 11, 2019 2:01 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4906
Lokalizacja: Państwo Izrael bezprawnie okupuje tereny należące do Palestyny ale opinia publiczna ma to w dupie
Buy In pominąłem, choć widziałem potem co się wydarzyło i meh mocno, bo Brandi to mi koło chuja lata.

THE YOUNG BUCKS vs. SANTANA & ORTIZ - ***1/2*

Przyjemny opener, choć mam wrażenie, że ogólnie lekko przeciągnęli to starcie i spokojnie jakby uciąć kawałek to byłoby to samo. Trochę szybkiej akcji, choć nie było to mordercze tempo, co mnie zdziwiło, bowiem właśnie spodziewałem się, że to może być lepsze starcie niż 3 Way o pasy nawet pod tym względem. Trochę bez celu ostatecznie było to sprzedawanie kontuzji przez Nicka pod koniec, szczególnie że po chwili jakoś tak dziwnie ozdrowiał i już po walce był zdrowy. A właśnie, po walce. No ogólnie spoko segment, tylko śmierdzi mi to 50/50 bookingiem, tak żeby Santana i Ortiz mogli się pochwalić wygraną, a Jacksonowie ogólnie wychodzą zwycięsko. Czasem to dobrze, czasem źle, tu raczej nie wyszło to tragicznie, szczególnie że Ricky Morton po pierdolonej sześciedziąstce zajebał Canadian Destroyera i Suicide Dive xD

HANGMAN PAGE vs. PAC - ***1/4*

Źle nie było, ale też bez szału. Fajna końcówka, tylko czemu to Hangman wygrał? W tym akurat sensu nie widzę, dopiero co budowali PACa na niepokonanego i wypominał to na komentatorce, a od tamtego czasu wszystko przegrywa jak leci xD

SHAWN SPEARS vs. JOEY JANELA - **3/4*

Obejrzane, wyjebane prawdę mówiąc

Private Party vs. Lucha Bros vs. SCU - ***1/4*

Zdecydowanie zawód gali. Kassidy/Quenn w czwórkę z Pentagonem i Fenixem byli w stanie zrobić najlepszą walkę do tej pory na Dynamite, a SCU to jest taka jakość, że też powinni coś dołożyć od siebie. A tu im wyszło takie byle co prawdę mówiąc. Miałem nadzieję i zacierałem rączki na jakiś spotfest w chuj, a tymczasem chyba obyło się bez jakiejkolwiek większej akcji. Szkoda wielka tego. Sytuacja po walce wskazuje na kontynuowanie feudu SCU i Lucha Bros. choć imo teraz pretendentami powinni być Santana i Ortiz. Albo niech całą czwórkę z Bucksami jeszcze wrzucą do jednego worka na kolejne PPV i będzie sztosik na pewno.

RIHO vs. EMI SAKURA - **1/2*

Podobnie jak Spears i Janela.

CODY vs. CHRIS JERICHO - ***1/2*

Dzięki Bogu, że to nie trwało jednak tej godziny xD Mocno oldschoolowe starcie, Jericho się dostosował do Cody'ego w tym wypadku, przez co ogólnie starcie wolne, ale sporo pojedynczych spotów i dużo storytellingu w międzyczasie. Jednak właśnie, mam wrażenie, że za bardzo chcieli być w latach 80. w tej walce, przez co zapomnieli o tych bardziej dzisiejszych rzeczach w walce. Jedną z rzeczy, które mocno ucierpiały było tempo, choć to, patrząc na Jericho i tak do wysokich by się nie zaliczało. Więc może to nawet lepiej. Mam wrażenie, że przeciągnęli mocno to starcie, a dużo z niego można było po prostu wyciąć i gdybyśmy zamiast 30 minut dostali 20, to by było lepiej, bo gdzieś na tym momencie walka zaczęła się przeciągać, mimo tego że wtedy na dobre zaczęło się dziać. Wygrywa Jericho, a MJF przechodzi heel turn. Z jednej strony to było dosyć mocne do przewidzenia po tym jak wyglądało zakończenie walki + segment po walce, z drugiej jak już Friedman wstał to pomyślałem, że jednak nie tym razem. I może bym wolał żeby to jednak trochę pociągnęli jeszcze, niech MJF podkopuje Cody'ego w niektórych starciach, ale tak niewinnie, niech pokazuje swoją lojalność i dopiero w styczniu mogli na to postawić. Nie narzekam, że to już, choć imo mogli jeszcze chwilę przeczekać.

KENNY OMEGA vs. JON MOXLEY - ****1/4*

Zacznijmy od rzeczy, które mi się nie podobały/podobają. Po pierwsze - miałem nadzieję, że AEW jednak będzie stawiało na to aby pas AEW kończył zawsze PPV, a tu drugie PPV od wprowadzenia pasa AEW i już ustępuje miejsca innej walce. Szczególnie że sytuacja po walce w Cody/Jericho > sytuacja po walce tutaj, głównie dlatego że tu nie było nic ciekawego po walce. A fakt, że to Unsanctioned match dla mnie niewiele zmienia, niech po prostu powiedzą, że AEW nie ponosi odpowiedzialności za to starcie i można to dać gdzieś w środku karty. Po drugie - właśnie fakt, że ta walka nie liczy się do wyników. Bo takie mam pytanie - kto jest obecnie pretendentem do pasa AEW? Jon Moxley byłby naturalnym kandydatem, ale jeśli zwycięstwa i porażki mają znaczenie, to sorry, ale jedną walkę wygrał i jedną przegrał, więc niczym sobie nie zasłużył. I to samo w przypadku wygranej Omegi. Hangman? I co, już rematch z All Out? Już nie lepiej było zrobić z PACa tweenera i dać go przeciwko Jericho? Szczególnie że dopiero co budowali go na top guya w AEW xD Już się AEW wjebało i serio jestem ciekaw jak to zamierzają rozwiązać.
Ale z rzeczy, które mi się podobały - brutalność starcia na plus zdecydowanie. Ludzie, którzy uznają, że było wbyt brutalne chuja widzieli w wrestlingu xD Szczególnie że większość rzeczy w tej walce to był gimmick w chuj, np. szkło, które ewidentnie było teatralne i wielkiej szkody nikomu nie zrobi wyraźnie, drut kolczasty, a raczej po prostu drut czy te pułapki na myszy. To wszystko w takim CZW czy GCW by zrobiło zawodnikom o wiele większe szkody, a tu Omega z walki wyszedł z paroma zadrapaniami. Ale żeby nie było, nie krytykuję tego, tylko stwierdzam, że ludzie piszący, że to było za dużo pierdolą głupoty, a sama brutalność jak się wyłączy myślenie o tym co potrafią zrobić przywołane przedmioty rzeczywiście stała na wysokim poziomie, czyli jak najbardziej spoko. Bardzo fajny brawl z tego wyszedł w takim wypadku i jak najbardziej dobrze, że AEW postawiło na coś w takim stylu w przypadku tego starcia i gdyby liczyło się do wyników, to gitara. A tak to chyba wychodzi, że będą regularnie robili takie wynalazki typu Unsanctioned Match (trzeci w historii AEW swoją drogą już xD) żeby unikać sytuacji, gdzie trzeba komuś dopisać porażkę.

Spoko PPV, choć też nie będę mówił o jakimś wybitnym poziomie. Patrząc po ocenach, pewnie byłoby to jedno z lepszych PPV WWE w tym roku, ale chyba też nie jakiś absolutny top. Na tyle spoko, że jest po co włączać kolejne Dynamite, a to chyba najważniejsze.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x3: 2017, 2018, 2019
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lis 29, 2019 9:57 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1938
Lokalizacja: Sosnowiec
Proud-N-Powerful (Ortiz & Santana) vs. The Young Bucks (Matt Jackson & Nick Jackson) ***1/4

Adam Page vs. PAC ***1/4

Joey Janela vs. Shawn Spears (w/Tully Blanchard) NIE WIEM

AEW World Tag Team Title Three Way Match
SCU (Frankie Kazarian & Scorpio Sky) (c) vs. Private Party (Isiah Kassidy & Marq Quen) vs. The Lucha Brothers (Pentagon Jr. & Rey Fenix) ***1/4

AEW Women's World Title Match
Riho (c) vs. Emi Sakura NIE WIEM

AEW World Title Match
Chris Jericho (w/Jake Hager) (c) vs. Cody (w/MJF) ***1/2

Lights Out Match
Jon Moxley vs. Kenny Omega ****1/4


Szczerze mówiąc Full Gear to dla mnie duże rozczarowanie. Oprócz ME i drugiej połowy walki o pas AEW World. niczego bardziej nie mogę pochwalić- poziom był raczej tygodniówkowy, a nawet niższy.

Tagi wyszły mega mizernie w openerze. Za długi czas walki i jeszcze mocno kręcili się panowie koło emerytów z R&R Express, co w ogóle mnie dziwi. Tylko Bucksi przy nich tracili w moich oczach :( zgadzam się z Siwym, że mogli się panowie pokusić o lepszy pojedynek.

Page-PAC/Tagi o pasy miały lepsze momenty i gorsze. Świetny Brainbuster na krzesło, fajne loty za ringu- to może się wryć w pamięć. Ogólnie jednak fragmentami wiało nudą i przez to walki ostatecznie nie zachwyciły. Tak trochę się czuło, że to raczej kaliber na Dynamite i też wrestlerzy nie dawali z siebie 100%.

Jericho z Rhodesem dali trochę dziwne starcie, a raczej bym powiedział dzisiaj rzadko spotykane- dużo subów, spokojne tempo, powolne budowanie story. Po części doceniam, po części hejtuję. Doceniam, bo zaprocentowało to w drugiej części i już kocówka bardzo mi się spodobała. Hejtuję, bo jednak przebrnąć przez te 14, 15 minut na początku :/ mogły znużyć i to mocno. Dlatego ocena pośrodku, aby docenić starania oraz nie wpaść w zachwyt nad tym starciem :) absolutnie wydarzenie gali po walce, chociaż jak pisałem swego czasu- za wcześnie i to zdecydowanie.

ME na poziomie i brawa za kreatywność panów, bo ładnie pobrali pewne elementy z różnych stron wrestlingowego świata :) przyjęli dużo, nie zapomnieli o czystym wrestlingu i świetnie to razem połączyli. Mox widać uwielbia te klimaty, ale Kenny też dobrze się spisał. Ogólnie godna ME PPV walka i chyba panowie nie zawiedli oczekiwań, chociaż nie każdemu ta walka podejdzie.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


cron Powered by phpBB © 2007 phpBB Group