Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pt gru 15, 2017 12:50 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 4 ] 

Podoba się wam projekt?
Bardzo dobry 69%  69%  [ 11 ]
Dobry 25%  25%  [ 4 ]
Średni 0%  0%  [ 0 ]
Słaby 6%  6%  [ 1 ]
Liczba głosów : 16
Autor Wiadomość

Offline
Post: sob lip 07, 2012 7:59 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 5045
Lokalizacja: Dębica
Zainspirowani projektem KL i Cage'a postanowiliśmy zrobić coś podobnego tylko, że o TNA. Jest wiele ciekawych tematów, które postaramy się wam przybliżyć w tym projekcie i również liczymy na wasze zaangażowanie w komentarzach pisząc wasze opinie na dane tematy. Projekt nie będzie ukazywał się systematycznie, będziemy starać się wybierać najciekawsze tematy, a gdy będzie ich kilka wtedy zrobimy kolejny odcinek.
Dzisiejszymi tematami będą:
- Bound for Glory Series
- Kilka słów o Joey Ryanie
- Impacty LIVE
- Przyszłość Austina Ariesa
- Hall of Fame


Bound for Glory Series:
Obrazek
Bob: To już druga edycja Bound For Glory Series w TNA! Jak dobrze pamiętamy pierwsza okazała się sporym sukcesem, a jej zwycięzca do dnia dzisiejszego jest pierwszoplanową postacią w TNA. Na początek może małe przypomnienie zasad: w turnieju udział bierze 12 zawodników, którzy walczą między sobą na PPV, Impactach i House Showach. Zbierają oni punkty za wygranie walki w określony sposób (np. 10 pkt za submission, 7 pkt za Pinfall). Podczas wrześniowego No Surrender czwórka najlepszych zmierzy się ze sobą w półfinałach, a później w finale. Wygrany Bound For Glory Series zmierzy się z mistrzem wagi cięzkiej w Main Evencie Bound For Glory.

Tupak: Według mnie jest to bardzo dobra decyzja ze strony TNA, że postanowili kontynuować Bound for Glory Series. Dzięki temu turniejowi możemy wyłonić najlepszego zawodnika z pośród 12 czołowych gwiazd federacji, a punkty, które zawodnicy mogą zdobyć zapewnią nam dodatkowe emocje. Wygranie tego turnieju jak nam to TNA pokazało rok temu może sprawić, że z byłego zawodnika walczącego TT można w szybki sposób zrobić prawdziwego Main Eventera. W poprzednim roku BfG Series wygrał Bobby Roode ( co prawda walki na BfG nie wygrał, ale miesiąc później zdobył pas ), który jest teraz jednym z najważniejszych zawodników i pobił rekord w długości posiadania World Heavyweight Title. Jakie przeczucia masz co do tego rocznego BfG Series?

Bob: Cóż, faworyt wydaje się być tylko jeden - James Storm. TNA bardzo promuje Cowboya i widać, że ma ochotę ostatecznie zakończyć feud Jamesa i Bobby'ego na BFG. Ale chciałbym poruszyć inny temat - dobór uczestników. Oczywiście udział takich gwiazd jak Kurt Angle, AJ Styles, James Storm czy RVD był jasny, ale czy to naprawdę dobry pomysł dodawanie takich wrestlerów jak The Pope, Robbie E, Daniels czy Magnus? Otóż według mnie tak! Wyobraźmy sobie, że w BFG Series jest też Aries, Abyss czy Crimson. Wtedy Roode nie ma przeciwnika i przez 2-3 miesiące kisi pas bez większego sensu. Z drugiej strony jest to też furtka dla tych "słabszych" gwiazd by udowodnili swoją wartość. Daniels może w końcu przestanie być niedoceniany. Magnus? Ponoć TNA widzi w nim przyszłego Main Eventra a takie wygrane jak ostatnia z AJ'em na Impacie na pewno mu w tym pomogą. Pope oczywiście ma odpowiedni star power a jego powrót był miłą niespodzianką. Problemem jest Robbie E. Czy ma on służyć tylko jako "przedmiot" do nabijania punktów? Czy może jakimś "lewym" sposobem odbierze punkty AJ'owi, Joe czy Andersonowi czym zdenerwuje 90% fanów TNA? Nie wiem, ale TNA mogłoby dać tu np. Devona albo Hernandeza, bo Robbie E jest ewidentnie błędem.

Tupak: Dobór uczestników jest jak najbardziej trafny. Ja jestem zadowolony, że w BfG Series mamy Robbiego E, bo dzięki temu nie będziemy widywać ponownych jego walk z Devonem o pas TV, a w BfG Series będzie takim przedmiotem do rozdawania punktów swoim rywalom. Najbardziej cieszą mnie tacy zawodnicy jak Magnus, The Pope i Samoa Joe. Wszyscy troje zasługują na push, a dzięki zajmując wysokie miejsca w tym turnieju napewno coś zyskają. Po części to ich już wypromuje, więc później wystarczy tylko pójść za ciosem i dać im pas. Brak Devona i Hernandeza to kolejny plus. Jak wiemy pas TV ma być broniony co tydzień, więc każda porażka mistrza równałaby sie ze stratą pasa, co również przełożyłoby się na częste zmiany mistrza. Hernandez ma być teraz baby facem i prawdopodobnie on będzie zajmował się Devonem przez okres BfG Series. Także w BfG Series mamy zawodników, którzy mogą zdobyć pas, mogą być wypromowani, a jednocześnie TNA nie zapomniało, aby zająć czymś aktualnych mistrzów. Moim faworytem również jest James Storm, gdyż chce zobaczyć jego starcie z Bobbym Roodem na Bound for Glory, ale dziwi mnie, że już na początku ma tak wielką przewagę. Czyżby TNA chciało jednak zaskoczyć jak rok temu, gdzie sporą przewagę miał Crimson?

Oto aktualna tabela i walki, które już się odbyły:

James Storm- 36 Pkt
Samoa Joe- 27 Pkt
Jeff Hardy- 21 Pkt
Kurt Angle- 20 Pkt
Magnus- 14 Pkt
Mr. Anderson- 9 Pkt
The Pope- 7 Pkt
Rob Van Dam- 7 Pkt
Christopher Daniels- 5 Pkt
AJ Styles- 0 Pkt
Bully Ray- 0 Pkt
Robbie E- 0 Pkt

IMPACT 14.06.2012
James Storm wygrywa w 11 Man Gauntlet Battle Royal - zdobył 20 Pkt

IMPACT 21.06.2012
Mr. Anderson pokonał Danielsa przez pin – zdobył 7 pkt
Kurt Angle pokonał Robbiego E przez submisssion – zdobył 10 pkt
Magnus pokonał AJ Stylesa przez pin zdobył 7 pkt
James Storm pokonał Samoa Joe przez pin zdobył 7 pkt
The Pope pokonał Bully Raya przez pin zdobył 7 pkt
Jeff Hardy pokonał Rob Van Dama przez pin zdobył 7 pkt

Live Event 22.06.2012 (Buffalo, NY)
Samoa Joe pokonał Mr. Andersona przez pin – zdobył 7 pkt
James Storm pokonał Robbiego E przez pin – zdobył 7 pkt

Live Event 23.06.2012 (Oshawa, CA)
Samoa Joe pokonał Robbiego E przez submisssion – zdobył 10 pkt
Christopher Daniels pokonał Kurta Angle przez Count Out – zdobył 5 pkt

Live Event 24.06.2012 (Hamilton, Canada)
Mr. Anderson vs James Storm walka zakończyła się remisem – zdobyli po 2 pkt

IMPACT 28.06.2012
Rob Van Dam pokonał Mr. Andersona przez pin – zdobył 7 pkt
Samoa Joe pokonał Bully Raya przez submisssion – zdobył 10 pkt

Xplosion 04.07.2012
Magnus pokonał The Pope'a przez pin – zdobył 7 pkt

IMPACT 05.07.2012
Jeff Hardy pokonał Jamesa Storma przez pin – zdobył 7 pkt

Live Event 06.07.2012 (Charleston, SC)
Jeff Hardy pokonał Christophera Danielsa przez pin – zdobył 7 pkt
Kurt Angle pokonał The Pope'a przez submisssion – zdobył 10 pkt




Kilka słów o Joey Ryanie
Obrazek

Tupak: Jak pewnie wiecie Joey Ryan był drugim kandydatem podczas Gut Check. Jego walka z Austinem Ariesem wypadła naprawde dobrze, a w późniejszym segmencie podczas kłótni z Tazem nie otrzymał kontraktu.
Dziwne jest to, że podczas narady sędziów ( Al Snow, Bruce Prichard i Taz ) mówiono otwarcie o tym, że 87 % głosujących uznało, że Joey Ryan powinien zdobyć kontrakt. Pojawiły się również opinie, że skoro Alex Silva był w stanie zdobyć kontrakt z TNA to Joey nie powinien mieć najmniejszych problemów, gdyż jest znacznie lepszy.
Podczas kłótni z Tazem Joey wypominał, że sędziowie nie zwracają uwagi na tych prawie 90% fanów, którzy chcą go widzieć w TNA. Ale co w tym dziwnego? Otóż po tym wydarzeniu na swoim Twitterze pisał, że TNA robi błąd, że nie słucha się fanów. Następnie pojawiły się filmiki o podobnej traści. Można uznać to za fakt, że Joey poprostu poczuł się oszukany. Następnie Joey Ryan nagrywał kolejne materiały, w których udział wzięli między innymi : John Morrison, Generation Me, Amazing Red. Są to zawodnicy, którzy występowali w TNA, albo jak w przypadku Johna Morrisona było głośno, że dojdzie do TNA.
Ostatnio Joey Ryan wdał się w konflikt z Alexem Silva na Twitterze. Co ciekawe według storylinu Alex Silva nie miał otrzymać kontraktu, ale wiadomo, Ric Flair zmienił zdanie i TNA nie chciało postawić zawodnika i widzów w przykrej sytuacji i powtarzać tego segmentu. Joey Ryan natomiast miał dostać ten kontrakt, ale nie chciano dawać dwóm zawodnikom z rzędu kontraktu. Warto tutaj dodać, że segmenty z Gut Check w ringu jak i narady sędziów w głównej mierze są improwizowane, sędziowie mają wytyczone tylko główne wątki, dzięki czemu mamy bardzo realistyczne i naturalne segmenty.
Jak myślisz czy to całe zajście to frustracja Joey'a Ryana czy świetnie poprowadzony storyline?

Bob: Coż, zacznę od tego że Gut Check to naprawdę spory powiew świeżości do TNA. Co do samego Ryana, jego chyba największym plusem jest wyrazisty gimmick. Wiadomo, że wielu on nie pasuje, ale Joey wyróżnia się i to jest fakt. Storyline czy frustracja Ryana? Według mnie to pierwsze. Narzekanie na TNA na Twitterze i filmiki z Redem, Morrisonem itd. można jeszcze zrozumieć, ale konflikt z Silvą? Sam fakt, że Ryan w filmiku atakuje 3 ludzi, którzy podejmują decyzje świadczy o tym, że jest to story, bo przecież tak naprawdę decyduje zarząd TNA. Silva niestety okazał się pomyłką przez którą Joey nie dostał kontraktu, ale w przyszłości może to wyjść dla niego na plus. Liczę, że na najbliższym PPV zmierzą się w walce o kontrakt, którą wygra oczywiścia Ryan, a poźniej? Cóż, pas X Division nie ma aktualnie mistrza. ;)

Tupak: Jak mogliśmy zauważyc Joey Ryan był obecny na Impact Wrestling w dniu 28 czerwca. Podczas Gut Check przebił się przez publiczność pod same barierki, gdzie przeszkodził w dalszym prowadzeniu show. Podszedł do niego Tazz, którego Joey prowokował, aby go uderzył, ale szybko wezwano ochronę, która wyprowadziła go z budynku. Całe to zajście zostało nagrane przez Joey'ego jego kamerą i opublikowane w 8 odcinku.

Poniżej zamieszczamy kilka materiałów:

Walka Joey Ryan vs Austin Aries
http://www.youtube.com/watch?v=kqirGbIt ... re=related

Werdykt sędziowski
http://www.youtube.com/watch?v=dqhq-Nd1 ... ure=relmfu

Filmiki nagrane przez Joey'a, w których mówi o TNA

http://www.youtube.com/watch?v=WgVm7NXZ9fs
http://www.youtube.com/watch?v=SCxqPqJjSE0
http://www.youtube.com/watch?v=YGKJDcVX_sg
http://www.youtube.com/watch?v=CQcNEZYvtgU
http://www.youtube.com/watch?v=tzImN5mnyF0
http://www.youtube.com/watch?v=xMb5zB2WN-M
http://www.youtube.com/watch?v=-XDfuc8WXYc
http://www.youtube.com/watch?v=XWCU47rnhHY
http://www.youtube.com/watch?v=SdkWZntj1ds
http://www.youtube.com/watch?v=pn2mK_9EjnE




Impacty LIVE
Obrazek

Tupak: Już w maju pojawiły się pierwsze informacje, że TNA na okres wakacyjny planuje, aby wszystkie Impacty leciały na żywo. Ale to nie wszystko, od 31 maja, kiedy to Impact miał być transmitowany poraz pierwszy na żywo została również zmieniona godzina emisji na 20:00. Podobno w tych godzinach miał być najlepszy czas, aby TNA gromadziło największą publiczność przed telewizorami. Ale czy te zmiany wyszły faktycznie na plus?

Bob: Pod względem publiczności zgromadzonej przed telewizorami, nie wiem. Raitingi na razie wydają się podobne, ale Impacty Live mocno wpłynęły na jakość show. Ogląda się je o wiele bardziej przyjemnie, a też samo show wydaje się być znacznie lepsze. Myślę, że nadawanie gali na żywo + kilka następnych pomysłów typu Gut Check, Open Night Fight, BFG Series i Impact będzie mógł się pokusić o stałe raitingi na poziome 1,2. Przynajmniej mam taką nadzieję, ponieważ pierwszy raz od pojawienia się w TNA Hogana naprawdę zaczęło się coś dziać.

Tupak: Ratingi niestety troszke spadły w dół, ale jak można zobaczyć podczas rozbić na kwadransy jest to spowodowane zmianą godziny emisji. W jednym z wywiadów Sting powiedział, że ludzie jeszcze się nie przekonali do tej godziny, ale trzeba poczekać pare tygodni, a wszystko się ustabilizuje. Miejmy nadzieję, że Impacty LIVE przyniosą korzyść dla TNA, a ratingi będą stale rosły. Faktycznie poziom show się poprawił, sami zawodnicy wielokrotnie wspominali, że starają się dużo bardziej, bo nie można tego powtórzyć i nagrać ponownie, segmenty również stoją na wysokim poziomie, szczególnie te z Gut Check. Aktualnie mamy dobre i poukładane show, walki na dobrym poziomie i nowe ciekawe pomysły, to wszystko powinno przynieść wiele korzyści dla TNA w przyszłości.




Przyszłość Austina Ariesa
Obrazek

Bob: Austin Aries przewrocił do góry nogami Dywizję X, jednak po pobiciu najdłuższego title runu w historii tej dywizji, przyszedł czas na inne wyzwania. Otóż Hulk Hogan zaproponował mu title shota na pas WHC, jeśli tylko zgodzi się oddać pas X-Division. Duble AA zgodził się i na Destination X zmierzy się z Bobbym Roodem. I teraz nasuwa się kilka pytań - czy Aries ma szansę na wygraną? Czy dostanie pas w feudzie z Roodem? I czy na stałe utrzyma się w Main Evencie? Cóż, z tym pierwszym na pewno będzie ciężko. TNA bardzo stawia na feud Storm vs Roode, więc to pewnie oni zawalczą o pas na BFG. Jednak jeśli feud Ariesa z Bobbym miałby trwać trochę dłużej, wtedy można się już poważnie zastanowić nad zmianą pasa. Bo kto by nie chciał zobaczyć na BFG o pas WHC walki Aries vs Styles albo Aries vs Angle? To nie jest jednak najważniejsza sprawa dla Ariesa. Liczy się to by utrzymał się na szczycie. Czy ma do tego odpowiedni ring skill? Głupie pytanie. Mic skill? Tym bardziej. Aries jest kompletnym wrestlerem, a jedyne co można mu zarzucić to rozmiary. Tylko czy to naprawdę przeszkadza? AJ radził sobie dobrze jako mistrz, więc dlaczego Aries ma sobie nie poradzić? Pewne jest to, że ten feud będzie dla Austina sprawdzianem i jeśli spisze się w nim dobrze, może pod koniec roku liczyć na kolejnego title shota. Mam właśnie taką nadzieję, że w okolicach Genesis to AA zostanie mistrzem wagi ciężkiej.

Tupak: Czy Aries ma szanse na zdobycie głównego pasa federacji? Według mnie nie w tym czasie. TNA napewno zechce jeszcze zrobić rewanż za LockDown, a żeby walka była jeszcze wyższej rangi, to ta walka musi być o pas. Dlatego aktualnie nie ma szans, aby Austin Aries zdołał zdobyć pas na Destination X. Najbardziej ciekawi mnie jednak to, czy Aries zdoła się utrzymać w Main Eventach. Przecież ME są dość mocno obsadzone i nie wiem czy po feudzie Aries vs Roode nasz najdłużej panujący mistrz X Division gdzieś nam nie zaginie, albo nie utknie w jakimś nudnym feudzie. W tym roku Aries raczej nie będzie posiadał żadnego pasa, ale mam nadzieje, że będą budować jego postać na najwyższym poziomie.




Hall of Fame
Obrazek

Tupak: Parę dni przed rocznicową galą TNA internet obiegły newsy o tym, że TNA planuje wprowadzić własne Hall of Fame. Od samego początku było wiele domysłów na temat pierwszego Hall of Famera TNA. Najgłośniej mówiło się o takich zawodnikach jak : Jeff Jarrett ( współzałożyciel TNA ), Christian Cage ( który widniał na plakacie promującym ), AJ Styles oraz Sting. Jak mogliśmy zobaczyć na Slammiversary pierwszym w historii TNA HoF zostanie właśnie ten ostatni wymieniony, czyli Sting. Sting zrobił wiele dla TNA, ale czy powinien zostać wprowadzony do HoF jako pierwszy?

Bob: Cóż, wiadomo że taka decyzja jest ciężka, aczkolwiek gdy usłyszy się hasło "HoF TNA" od razu w głowie pojawiają się trzy nazwiska: AJ Styles, Jeff Jarrett i Sting. Wiadomo kim dla TNA jest Stinger. To głównie on wypromował federację na cały świat, wiadomo że wiele osób oglądało TNA własnie by zobaczyć ikonę WCW. Jednak to AJ jest w TNA od samego początku. To on zdobył wszystkie pasy, powoli wspinając się po szczeblach kariery, aż w końcu doczekał się statusu main eventera. Fani kochają go a on pokazuje szczerą miłość do federacji. Widać, że Stinger i Styles zrobili dużo dla TNA, ale dla mnie pierwszym Hall of Fame TNA powinien być niewątpliwie Jeff Jarrett. Nie dość, że razem z ojcem założył federację to jeszcze doprowadził ją do naprawdę fantastycznego poziomu. Można się przyczepić, że często stawiał siebie przesadnie w samym środku najważniejszych storylinów, ale JJ to zdecydowanie ikona TNA i osoba, która powinna zostać pierwszym HoF.

Tupak: No tak Jeff Jarrett lubił dawać siebie w centrum uwagi i bookować sobie długie title runy ( najdłuższy title run w historii TNA jest własnie jego i wynosi 347 dni ). No właśnie dużo osób mówi ile Sting zrobił dla TNA, ale mało osób bierze pod uwagę fakt, że gdyby nie rodzina Jarrettów to federacja nigdy by nie powstała. AJ Styles to niewątpliwie ikona TNA, walczył w pierwszym pojedynku w pierwszym epizodzie TNA. Ma naprawde sporo osiągnięć: pierwszy Grand Slam Champions, 2 razy zdobywca Match of the Year ( 2006 i 2009 ) oraz jest współtwórcą jedynego 5 star matchu. Podobnie jak on całe 10 lat spędził w TNA James Storm, ale on nie był wogóle wymieniany w gronie faworytów do miana TNA HoF głównie dlatego, że nie był aż tak wielką postacią dla TNA i większośćczasu spędził w TT ( America's Most Wanted, Beer Money inc ).
Także widać, że konkurencja była naprawde wielka, ale tym pierwszym mógł zostać tylko jeden wrestler.

Bob: Dokładnie tak, jednak wybór Stinga wydaje się logiczny pod względem marketingowym. Stinger to face, niesamowicie znana postać, która ostatnio znowu była na topie. Nie sądze by nowi fani TNA kupili Jarretta jako pierwszego HoF.




Dziękujemy wszystkim, którzy zdołali wytrwać do samego końca. Oczywiście zachęcamy w komentarzach do pisania własnych opini w poruszonych przez nas tematów. Następny program ukaże się zapewne w przyszłym miesiącu jak znajdziemy kilka ciekawych tematów.

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lip 07, 2012 8:23 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 04, 2009 9:41 pm
Posty: 4883
Lokalizacja: Gdańsk
O Bound for Glory series - WWE ma Royal Rumble które natychmiast wyłania Main Eventera WrestleManii. TNA wpadło na cos równie ciekawego czyli BfG Series. Na pewno zarząd miał na myśli kontratak na Royal Rumble WWE i aby nie kopiując żadnego Royal Rumble (co było by strasznie denne) postawili na tabele, punkty itp. To bardzo dobre rozwiązanie. Wszystko na razie jest sporym sukcesem. Punkt dla TNA za sam pomysł, drugi za zawodników. Dobrzy ringowo jak i za mikrofonem. Dostajemy jak na razie solidną porcję wrestlingu i cieszy mnie, że to nie ogranicza się tylko do IW, ale i dotyczy to walk na house showach i PPV`s. Zdecydowanie TNA zapunktowało sobie tym pomysłem i jak na razie jest to bardzo opłacalny interes. Bardzo dobrze wykorzystany czas i nie powiem o BfG series jako o słabej inwestycji. Cieszy fakt, że i Tu TNA jest oryginalne.

Joey Ryan - na wstępnie napisze, że Gut Check to nie żadna marna podróbka WWE NXT, lecz bardzo dobre zainwestowanie w czas na Impactach. Gut Check poza tym, że jest bardzo wyraziste i sprawia wrażenie realistycznego, to przebije chujowe WWE NXT, które było kompletna stratą czasu i mało kto to oglądał. I teraz sytuacja z Ryanem. gdy zobaczyłem go pierwszy raz wkurzył mnie jego gimmick, dobry ringowo, ale ten koles ala uj wie co, + wąsik. Nie, to nie było ok. Jednak pokazał się z dobrej strony i zaczął mieszać. Pojawiac sie na Impactach, na youtube i wszystko wyglądało bardzo realistycznie i chyba większośc to kupiła. Pominę chyba ten botch Hogana z wyjawieniem, że to work. No cóż, niektórzy nie maja podejścia do wrestlingu na stare lata, co Terry? Tak czy inaczej Gut Check to sukces, a sam Ryan to dobry zawodnik, którzy kontrakt i tak dostanie, skoro pojawia się w centrum uwagi TNA.

Impacty live - zdecydowanie na plus. Pamiętamy chyba wszyscy jak TNA nagrywało tapingu z 3 tygodniowym wyprzedzeniem, co zderzyło sie z wielką falą krytyki. Teraz mamy wszystko live i ogląda się to bardzo dobrze. Niestety ratingi nie skaczą, co może być jedynym minusem. Zdecydowanie jest to lepszy pomysł niż przeniesienie Impactów na poniedziałki i wojna z Raw, bo to była głupota.

Przyszłość Austina Ariesa - podpisał on roczny kontrakt z TNA i teraz najważniejsze jest, aby pokazać, jak bardzo federacja ceni sobie tego zawodnika. Bez wątpienia to jeden z najlepszych ring skillowo zawodnik w TNA. Jednak ostatnio zaczęło sie dziać...źle. Dlaczego? Otóż tak, Dixie Carter na konferencji prasowej mówiła o ograniczeniu czasu X-Division ze względu na kontuzje zawodników itd. jeżeli po Destination X zawodnicy z tej dywizji wrócą do podziemia, to co dalej z Ariesem? Zbliża się Bound for Glory, tytułu raczej nie zdobędzie to najważniejszej gali roku, na samej gali również nie ma co się łudzić i co teraz? Znów dany zostanie mu pas, tak aby go trzymał i był potęgą w X`ach? teraz jeżeli nie zdobędzie tyułu World Heavyweight trzeba będzie utrzymać go w Main Evencie i tak aż zdobędzie tytuł.

Hall of Fame - początkowo lekko krytykowałem za zgapienie od WWE ceremonii HoF, ale czemu? Przeciez wiele organizacji ma takie coś, gdzie honorują zasłużonych zawodników. Pomysł jest dobry, urozmaicenie, Sting to dobry wybór ;)

Wytrzymałem do końca, dobry projekt. Na pewno zachęci fanów do TNA czy jak i Kl`a i Cage`a do ROH :)

_________________

Former Admin/Former Mod/5x User Miesiąca/4x WrestleOscary
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lip 08, 2012 9:34 pm 
Rookie
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 21, 2012 9:08 pm
Posty: 47
- Także uważam, że turniej Bound For Glory to bardzo trafiony pomysł. Towarzyszą mu przede wszystkim emocje i ciekawe zwroty akcji (tak jak w zeszłym roku kontuzja Crimsona, który był kandydatem branym pod uwagę jako potencjalny zwycięzca). Dodatkowo faktycznie któryś z wrestlerów może się wybić i na stałe zacząć pojawiać się w main eventach. Co do składu - nie jest on zły. Roobie E i tak będzie mięsem armatnim i wątpię, żeby TNA dało mu wygrać choć jeden pojedynek. Mam nadzieję, że James Storm nie będzie od początku do końca promowany jako zwycięzca i w końcu wygra cały turniej.
- Joey Ryan.. jak dla mnie ciekawa postać. Zapewne w jakiś sposób dywizja Xów została by dzięki niemu odświeżona (nie pamiętam takiego gimmicku ostatnia u małpek w TNA..) Myślę, że dostanie on upragniony kontakt. Silva... jak dla mnie jest on mocno bezbarwny, TNA (bez konkretnego pomysłu na niego - nie potrzebuje Alexa)
- Impacty live to bardzo dobry pomysł. Mam nadzieję, że oglądalność skoczy w górę. W przeciwieństwie do impactów z kilku ostatnich miesięcy widać znaczną poprawę. Oby federacja tego nie spieprzyła.
- Aries... ciekawe, co się z nim stanie. Nie sądze, żeby dzisiaj pokonał Booby'ego i wątpie, żeby w najbliższym czasie w ogóle sięgnął po najważniejszy pas. Czy zostanie w main eventach? Zobaczymy, mam nadzieję, że tak. ;)
- Hall of fame to także dobry pomysł. Tyle w temacie :>

Bardzo fajny pomysł swoją drogą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lip 18, 2012 3:19 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2012 2:22 am
Posty: 6087
Fajny pomysł i oby przetrwał jak najdłużej :) co prawda komentuje sporo po czasie ale mam nadzieję że sporo kwestii będzie aktualnych.

Bound for Glory Series - bardzo ucieszył mnie fakt że TNA postanowiło kontynuować BfG Series, w 2011 roku stanowił on taką różnorodność na Impactach i każdą walkę oglądałem jakby walczono o TNA WH Title :) co prawda tego posta pisze już po Destination X gdzie przez jakiś czas przewagę miał Samoa Joe ale teraz liderem jest znów James Storm i wydaje mi się że to oni zmierzą się na No Surrender. Title run Austina Ariesa z TNA WH Title można uznać za początek dwóch feud'ów i walka na Bound for Glory - Austin Aries vs Samoa Joe ( zwycięzca Bound for Glory Series 2012 ) o TNA WH Title i wyrównanie wszystkich rachunków pomiędzy Booby'm Roode'm a Jamesem Stormem :) do Bound for Glory jeszcze daleko i to tylko takie moje spekulacje na temat potencjalnych zwycięzców BfG Sereis :)

Joey Ryan - o tak, ten pan i jego występ w Gut Check sporo namieszali w TNA :) nie mam żadnych wątpliwości że to znakomicie prowadzony storyline, ciekaw jestem jego dalszych losów i tego kiedy Joey dołączy do TNA już tak oficjalnie.

Impacty live - bardzo dobry pomysł TNA, jakoś nie lubiłem czasów gdy TNA nagrywało gale z wyprzedzeniem bo łatwo można było nadziać się na spoilery a to czasem psuło oglądanie Impactów ale teraz już jest ok :) co do ratingów to na większe trzeba czasu ale myślę że będą one powoli ale systematycznie wzrastać. TNA pokazało że potrafi mile zaskoczyć ( bardzo udana gala Destination X i kilka ciekawych Impactów to dopiero początek :) ) a że ratingi słabe ? To już bardziej wina promowania bo dobre show bez większej promocji nie będzie miało dobrej oglądalności tzn. większa promocja gali = więcej widzów = większe ratingi. Później dochodzą większe wykupienia gal PPV i wszystko idzie w dobrym kierunku :)

Przyszłość Austina Ariesa - na Destination X 2011 zdobył kontrakt z TNA a na Destination X 2012 zdobył główny tytuł federacji :) po drodze został X-Division Championem i zaliczył najdłuższy title run z tym pasem więc ten rok może zaliczyć do udanych. to tyle jeśli chodzi o przeszłość, czas na przyszłość. Pisałem już o tym przy Bound for Glory Series i chciałbym zobaczyć walkę Austin Aries vs Samoa Joe o TNA WH Title ale z drugiej strony title run dla AA jest taki sprawdzający. Można się ze mną nie zgodzić ale pomimo kwestii opisanych wyżej sądzę iż Aries straci pas na Hardcore Justice, względnie na No Surrender a wówczas James Storm wygra BfG Series a AA stoczy walkę z Samoa Joe lub z Kurtem Angle :) ( albo niechaj będzie Three Way match :) ).

Hall of Fame - nareszcie TNA poszło krok do przodu i postanowiło zorganizować własną Halę Sław. Pierwszym członkiem tego zacnego grona zostanie Sting co mnie bardzo cieszy gdyż bardzo na to zasłużył. Mam też nadzieję że do TNA Hall of Fame będą wprowadzani tylko wrestlerzy :)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 4 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


cron Powered by phpBB © 2007 phpBB Group