Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest wt maja 18, 2021 10:51 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: czw lis 07, 2019 12:12 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 09, 2019 4:31 pm
Posty: 142
KPW Arena 15: Świeża Krew
16.11.2019

Obrazek

Miałem taką rozkminę - kogo dadzą teraz Robertowi?
Po odejściu Kawalera nie przychodził mi do głowy nikt, kto mógłby zawalczyć teraz o pas. Oliwa, Sawicki, Rosetti - mistrzowie . Aleksander - nie ma mowy. Ostrowski - trzyma kontrakt. Panache - nie ma. Bravo lub Kakareko - jobberzy. Korpo - no nie oszukujmy się... nie. Moloch - cała wiarygodność przejebana w pizdę.
Niby logiczny byłby Greg, jednak po dwóch porażkach z rzędu nie wydaje mi się być wiarygodnym pretendentem (nawet po wyautowaniu Kawalera). Potrzebuje on zwycięstwa lub dwóch jeżeli chce iść na Stara.
A teraz ten plakat dał mi do myślenia, i to nie jest głupie. Nie myślałem, że Reinbakh wróci, ale po pokazie na Godzinie Zero nie mam nic przeciwko temu, żeby powalczył o pas.

Obrazek

KPW Championship
Robert Star (c) vs. Reinbakh

I się potwierdziło. Co prawda plakat zdradził już chyba wszystko, ale mamy też oficjalne potwierdzenie. Fajnie, że Reinbakh dostaje title shota, bo ładnie pokazał się na ostatniej gali, i uważam, że za swój występ sobie na to zasłużył. Nie ma też co ukrywać, że obecnie tylko on jest wiarygodnym zagrożeniem dla Roberta w czasie gdy Greg najpewniej będzie się budował.
Czysto ringowo walka powinna wyjść solidnie. Takie 3*, i raczej nie więcej nie mniej, jednak Kanadyjczyk ma znikome szanse na wygranie tej walki, i wiadome jest to, że jest takim rywalem na poczekanie dla Stara.

Reinbakh - 5%
Star - 95%


Obrazek

Dom Taylor vs. Eryk Lesak

Na Godzinie Zero Lesak miał dość ułatwiony debiut, bo wystąpił w Ladder matchu. Wiadomo - uwaga nie jest na tobie całkowicie skupiona, więc trema aż tak bardzo cię nie zeżre. Poza tym, jak coś to możesz zawsze schować się, zniknąć na połowę walki, i dać działać bardziej doświadczonym kolegom. Nie w tym przypadku. Tutaj jesteś w walce singlowej, gdzie 50% uwagi skupia się tylko i wyłącznie na tobie. Każdy wykonywany przez ciebie ruch będzie bacznie obserwowany, a każda twoja pomyłka spotka się z paskudnym, odrażającym, obleśnym, [...] wstrętnym, podłym, okropnym chantem "Botchamania". Ja osobiście gdybym był bookerem KPW, nie wrzucałbym nowych na głęboką wodę, i przed singlowymi walkami powrzucałbym ich do jakiś 3/4 wayów i tag team matchy, żeby jeszcze trochę zaznajomili się z występami przed publicznością. Jeżeli chodzi o zwycięzcę, to nie mam pojęcia. Załóżmy jednak, że KPW będzie chciało promować nowe talenty, dlatego szanse rozkładam w miarę po równo z lekką przewagą dla Eryka.

Lesak - 60%
Taylor - 40%


Obrazek

Daniel Boza vs. Moloch

Błagam, nie podłóżcie Bozy Molochowi, nie podłóżcie Bozy Molochowi, nie podłóżcie Bozy Molochowi, błagam, błagam, BŁAGAM.
Jednak raczej nikła jest na to szansa. Nie widzę dwóch przegranych Molocha z rzędu, chyba że KPW będzie chciało kompletnie zlikwidować w nim resztki poczucia, że stanowi on jakiekolwiek zagrożenie. Szkoda tylko, że poświęcony zostanie Boza, który jest świetny, i pokazał to za równo w ringu jak i za mikrofonem. W swoim promie bardzo ładnie pokazał, że jest naturalny co mi się podoba, bo jako zawodnik z podłożem w MMA powinien pokazywać taki swój profesjonalizm. Chodzi mi tu o brak jakiegoś gwiazdorzenia. On jest sportowcem, i jako sportowiec powinno go obchodzić tylko wygrywanie kolejnych walk, i wspinanie się po drabince na której szczycie znajduje się mistrzostwo KPW.

Serce:
Boza - 60%
Moloch - 40%
Rozum:
Boza - 20%
Moloch - 80%


Obrazek

Fynn Freyhart vs. Sawicki

Ten storyline jest serio ciekawy. Jednego tylko w nim nie rozumiem. Po co KPW chce rozbić swoją JEDYNĄ drużynę. Pomijam już fakt, że jest to drużyna mistrzów. Chyba, że jeszcze jako drużynę wliczymy team Bravo + Kakareko. Nie wiem tylko ile KPW będzie chciało budować frustrację Rosettiego, ale odbudowa Adama i Mateusza nie zajmie KPW krótko, i uważam, że potrzebowali by oni po dwóch zwycięstw singlowych, i jedno/dwa zwycięstwa drużynowe jeżeli mieliby być wiarygodnym zagrożeniem dla mistrzów. Jeżeli chodzi o sam pojedynek, to wydaje mi się pewne zwycięstwo Polaka. Interwencji Rosettiego na niekorzyść swojego Tag partnera nie spodziewałbym się tak długo, jak oboje trzymają pasy, a singlowe zwycięstwo Sawickiego mogłoby jeszcze bardziej podjudzić ogień w ex-Victorze. Dlatego też ten wariant wydaje mi się być najbardziej prawdopodobny.

Sawicki - 85%
Freyhart - 15%


Obrazek

KPW OldTown Championship
David Oliwa (c) vs. Boski 2.0 vs. Greg

Hubson nazwał tą walkę "czarnym koniem". Jak dla mnie jest to ewidentny MOTN. Spokojnie powinni tutaj wyciągnąć na ***1/2 i przy tym pojedynku bym nie spał. Walka zapowiada się bardzo dobrze, ale jedynym problemem jaki z nią mam, jest to, że odbywa się ona trochę... za późno? Chodzi mi o to że byłaby to idealna walka na Godzinę Zero. Po zwycięstwie/w trakcie walki (nie pamiętam) na Arenie 14 zarówno David jak i Greg zostali zaatakowani przez Ostrowskiego. W takiej sytuacji ten 3 Way pasowałby tu idealnie. Greg otrzymałby swój rewanż, a wtrącenie tu Boskiego byłoby w pełni uzasadnione tym atakiem. A tak, to Greg rewanż odbębnił na OldTownie z którego nie było ani jednego materiału video, a na Godzinie Zero musiał być poświęcony Moloch i jego (raczkujący jeszcze, ale zawsze jakiś) streak. Teraz, to nie dość, że heat między tą trójką mógł opaść, to jeszcze ani Greg, ani ex-Ostrowski nie potrzebują już tego pasa. Boski wiadomo - ma kontrakt, wiec może powalczyć o dowolny pas w dowolnej chwili. Greg z kolei powinien wygrywać pojedynki, aby budować się na Stara. Pas OldTown mu w tym nie pomoże, dlatego powinien już go zostawić za sobą. Dlatego David nie powinien mieć problemu z obroną swojego mistrzostwa. Nie zmienia to jednak faktu, że walka powinna wyjść bardzo dobrze. Jeżeli chodzi o to kto powinien przyjąć pin, to wydaje mi się że Boski z kontraktem niewiele ucierpi, jeżeli przyjmie pin. Kontynuowałoby to również feud Boski-Oliwa.
Mam tu prośbę ludzi, którzy będą na gali. Chciałbym, żebyście przyjrzeli się tej walce uważnie. W filmiku gdzie ta walka została ogłoszona wyłapałem dwa motywy:
1) Boski chce walki z Davidem 1 vs. 1
2) Greg w ogóle nie chce brać w tej walce udziału
dlatego też, jeżeli ta walka będzie wyglądać tak, że Boski będzie koncentrował 90% swojej ofensywy na Oliwie, a Greg będzie chciał jak najbardziej unikać walki, to wielkie brawa dla KPW, bo oznacza to, że bardzo dobrze orientują się w storytellingu, i potrafią przekładać historię ze swoich filmików na akcję w ringu, co świadczy o bardzo wysokiej świadomości tego co robią.

Boski - 10%
Greg - 15%
Oliwa - 75%

_________________
Obrazek
#HubsonFightMe


Ostatnio zmieniony pt lis 08, 2019 5:20 pm przez Rexie, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lis 08, 2019 1:09 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 09, 2015 5:17 pm
Posty: 431
Lokalizacja: GdańskWrzeszcz (koło Galerii Bałtyckiej)
Karta trochę jak zapowiedzi MCU po Avengers End Game, czyli budowa od początku kolejnej fazy KPW. Jestem ciekaw czy storylineowo sobie poradzą, bo do tej pory wszystko kręciło się wokół Kawalera.

_________________
Kontakt:Facebook|Twitter|Instagram


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lis 08, 2019 12:12 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 5004
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Walka o pas KPW raczej nie porywa, ale to typowe starcie w stylu "pierwsza obrona mistrza", powinna być niezła, ale nie ma szans na to że Robert straci pas.
Dwie pozostałe walki trochę takie walki o nic, żeby nowi sobie zawalczyli, po cichu wirze że też wygrali, choć będzie ciężko. Tak czy inaczej cieszę się że obu zobaczę w akcji, z drugiej strony mają takich przeciwników że ciężko będzie tu jakieś dobre starcie zrobić.
A w temacie dobrych stać doszła walka o pas Old Town i ten 3 way to może być czarny koń gali i zapowiada się naprawdę dobrze.

Na razie bez szału, brak tu trochę jakiegoś fajniejszego nazwiska z zza granicy, ale tym 3 wayem o pas old town w moich oczach trochę uratowali kartę.

_________________
2 x User Roku 2017 & 2020
Kolorowy Roku 2020
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017 & 2019
6x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019, Styczeń 2020, Październik 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lis 08, 2019 6:52 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 09, 2015 5:17 pm
Posty: 431
Lokalizacja: GdańskWrzeszcz (koło Galerii Bałtyckiej)
Boski został dodany do walki bez wykorzystania kontraktu?
Gdyby wygrał pas to byłby mistrzem z kontraktem? Ciekawe rozwiązanie, ale nie wiem czy jest juz gotowy na to by walczyć w main evencie z Robertem.

Swoją drogą ciekawe jakich rywali Robert Dostanie do utraty pasa, bo nadal nie wiem na jakie gwiazdy zza granicy jest gotowy, to samo się tyczy Oliwy i duetu Sawicki&Rosetti.

_________________
Kontakt:Facebook|Twitter|Instagram


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lis 17, 2019 12:13 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 09, 2019 4:31 pm
Posty: 142
Ok, jesteśmy po gali i mam kilka pytań do osób które były:
1. Jak wypadło pod względem poziomu czysto ringowego? W porównaniu z Godziną Zero lepiej, czy gorzej?
Tutaj szczególnie mi zależy na ocenach występów "nowych" czyli Lesaka i Bozy.
2. Dlaczego Chemik zastąpił Molocha? Czy było to jakoś uzasadnione storylinowo?
3. Jakim cudem Greg mógł zostać zdyskwalifikowany we 3 Way matchu, który jest przecież zazwyczaj walką bez dyskwalifikacji?
4. Czy Kawaler był na gali? Jeżeli tak, to jaką rolę na niej pełnił?
5. O CHUJ CHODZI Z TYM UKRZYŻOWANIEM?!

_________________
Obrazek
#HubsonFightMe


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lis 17, 2019 12:38 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 21, 2017 2:36 pm
Posty: 450
Lokalizacja: Poznań
1. Na to pytanie odpowie Ci pewnie Hubson albo Siwy, którzy byli na Godzinie Zero. Boza moim zdaniem zajebisty potencjał, podobał mi się w ringu. Lesak dużo gorzej i poniżej oczekiwań. Ale nie zwalam całej winy na niego - jego rywal też wirtuozem nie był.
2. Tu akurat żaden storyline, Moloch faktycznie doznał kontuzji.
4. Kawaler był po prostu na backstage'u, wszak jest trenerem i zajmuje się organizacją.
3 i 5 - tu się wszystko ze sobą łączy. Greg mając gimmick papieża postanowił, że odpuści grzechy swoim rywalom. W pewnym momencie zgasły światła, Chemik wbił i poraził przeciwników Grega paralizatorem, po czym wyjęli spod ringu krzyż, aby powiesić na nim Oliwę. Wstępnie został on do krzyża przywiązany, potem Greg poszedł po młotek i gwoździe. No i zanim Oliwę przybił wpadł prezes Malinowski i stwierdził że synek, nie ma takiego bicia co ty tu kurwa mać robisz no i go zdyskwalifikował. Amen.

_________________
Obrazek



Moderatorek od 01.11.2019

***POSTĘP ROKU 2018***

***UM: WRZESIEŃ 2019***

***WBU 5 CHAMPION***


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lis 17, 2019 2:13 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 09, 2015 5:17 pm
Posty: 431
Lokalizacja: GdańskWrzeszcz (koło Galerii Bałtyckiej)
1. Jak chcesz gwiazdki to musisz poczekać na post Hubsona. Jeżeli chodzi o to czy gala byłą gorsza czy lepsza od poprzedniej, to trudno jest porównywać tak małą galę KPW Arenę z 5 walka w karcie z ich Wrestlemanią gdzie walk masz więcej i jest przepakowana ile się da. Dla mnie Godzina Zero 2019 była lepsza, bo więcej walk mi się podobało, ale walka wieczoru Robert Star vs Reinbakh była według mnie lepsza niż Robert Star vs Kawaler na GZ 2019, bo miała dużo wiarygodnych nearfaili, niezłe tempo jak na tak dużych kolesi i dobrą koncówkę - były w tym emocje i można było uwierzyć, że Reinbakh zgarnie pas. Triple Threat Match o pas KPW Oldtown na pewno była lepsza od walki Oliwy z Molochem, bo to był usypiacz. Jeżeli chodzi o pierwsze trzy walki, to Boza i Chemik wypadli najlepiej, tempo znowu bardzo szybko - według mnie największy problem polskich wrestlerów jest to, że są czasami za wolni. W pozostałych dwóch walkach Fynn dał z siebie znowu wszystko, ale ta walka była głównie po to by zaznaczyć powolny rozpad drużyny Sawicki/Rosetti - ciekawe czy Fynn dostanie title shota na pas KPW Tag Team? Najgorsza według mnie była walka Eryka (jest coraz większy, chyba jest na etapie budowania masy) z Domem, ale nie była jakaś tragiczna. Po prostu bardziej doświadczony wrestler z zagranicy pracował z świeżakiem.

Według mnie gale powinny sprzedawać walki o pasy, a nawet sama walka wieczoru i według mnie te walki nie zawiodły.

2. Z Molochem jest taki problem, że to ich Undertaker czy Matanza. Jak KPW zrobiło z niego potwora, to nie mogli powiedzieć na gali, że nie przyjechał na gale z powodów osobistych. Ogłoszenie, że doznał kontuzji miało największy sens i mam nadzieje, że storylineowo to jakoś rozwiną.

3 i 5. Po prostu GREG zaczął jechać po bandzie i Malinowski postanowił przerwać jego ekscesy i go wywalić z walki i wznowić to jako single match - KPW zależy na tym by postać GREGa była u publiki nakreślona jako ewidentnie heelowa postać. Z tego co się dowiedziałem gimmick papieża polskiego wrestlingu ma być rozwijany przez GREGa i o co zobaczyliśmy na ostatniej gali to dopiero początek.

4. Kawaler normalnie po gali chodził w garniturze i jak się witaliśmy to go zapytałem "kiedy wracasz do walk?", to mi odpowiedział "Nie wraca". Widocznie nie zamierza wracać, albo nie prędko i będzie odpoczywał jako trener w KPW.

_________________
Kontakt:Facebook|Twitter|Instagram


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lis 17, 2019 8:44 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 5004
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Sloth pisze:
1. Na to pytanie odpowie Ci pewnie Hubson albo Siwy, którzy byli na Godzinie Zero.

To chyba z zeszłoroczną XD Co do reszty to się podpisuje.

Rexie pisze:
3. Jakim cudem Greg mógł zostać zdyskwalifikowany we 3 Way matchu, który jest przecież zazwyczaj walką bez dyskwalifikacji?

Zacznijmy od tego że KPW nigdy nie wspominało że 3 way = NO DQ, tak samo jak Count Out w WWE jest do 10 odliczeń, a w NJPW i ROH do 20, tak w WWE zasada 3 way = NO DQ może istnieć, a w KPW nie.

Dom Taylor vs. Eryk Lesak - DUD
Szkoda mi tego Lesaka, bo Taylor to powinien dostać kategoryczny zakaz wchodzenia do ringu. Sama walka strasznie nudna, mimo że była krótka, plus zakończenie totalnie do dupy.

Chemik vs. Daniel Boza - ** i 1/2 *
Jak na coś co zostało rozpisane na kolanie tuż przed walką to nie było złe, Chemik dobrze odgrywa swoją postać, Boza ma naprawdę super potencjał i chętnie bym zobaczył jego dłuższy występ.

Fynn Freyhart vs. Sawicki - ** i 1/4 *
Pewnie obiektywnie była lepsza od poprzedniej, ale osobiście nie trawie Sawickiego, a Fynn jest tak przerysowaną postacią że przypomina mi się czemu nie chwalę się tym że oglądam wrestling. Ogólnie przeciętne starcie z kilkoma momentami i dość sztampowym zakończeniem mającym podbudować rozpad tagu z Rossettim (którego wolałbym tu widzieć w ringu tbh). Także nie zdziwiło bym mnie jakby na następnej gali Panowie stracili pasy i pobili się po walce.

GREG vs. David Oliwa vs. Boski 2.0 - ** i 3/4 *
Trudno to ocenić jako walkę, najpierw naprawdę fajne starcie, potem segment i końcówka walki. Oczywiście najciekawsze było UKRZYŻOWANIE, czyli przyklejenie taśmą do krzyża, ale trzeba przyznać że zaskoczyli i mogą w ciekawą stronę pójśc z postacią Papieża w wykonaniu Grega. Poza tym końcówka to chyba było oficjalne zakończenie rywalizacji Oliwa/Boski.

Robert Star vs. Reinbakh - *** i 1/4 *
Najlepsza walka gali, czysto technicznie naprawdę bardzo dobre starcie, fajne sprzedanie dramaturgii, czepiłbym się zakończenia, bo po tym co odkopywali jeden superkick wyglądał biednie, ale za to superkicki Stara naprawdę spoko wyglądają.

Wiadomo było że karta nie po powalała i trzeba przyznać że gala też. Widać braki kilku postaci które w ostatnich miesiącach czy nawet latach stanowili o sile KPW jak Kawaler czy Pannache. Na plus to że zapowiada się kilka fajnych rzeczy w przyszłości jak to co zrobią z Gregiem, prawdopodobny fedy między mistrzami tag team czy Ostrowski próbujący zrealizować walizkę.
Organizacyjnie gala wypadła bardzo dobrze, nie było Pawłowskiego więc nie było Cringe'u i nic się nie przeciągało, ale z drugiej strony nowa zapowiadająca jest jeszcze dość drętwa, no ale to może kwestia wprawy.

Tuż po gali powiedziałem że najgorsze KPW na jakim byłem, a w sumie już czwarte to było, ale ciężko mi porównać. Pierwsza połowa gali słabiutka, druga dużo lepsza i zaskakująca.

Coś pewnie jeszcze zapomniałem to dopiszę, dzięki Sloth za towarzystwo i może do następnej gali.

_________________
2 x User Roku 2017 & 2020
Kolorowy Roku 2020
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017 & 2019
6x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019, Styczeń 2020, Październik 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lis 17, 2019 8:56 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 5000
Lokalizacja: W Twojej Starej
KPW ARENA 15: ŚWIEŻA KREW

Nie chce mi się dodawać ocen, ani w zasadzie pisać coś więcej o tej gali, więc o wszystkim raczej krótko.

Pierwsza połowa gali może nie słaba, ale bez jakiegoś większego polotu. Dom Taylor fajnie pracuje nad publiką, chyba najlepszy pod tym względem z obecnego rosteru KPW jest. Ale tak poza tym aspektem, taka walka na to aby Taylor coś wygrał, a Lesak został poprowadzony w ringu. Lecimy dalej, Moloch serio kontuzja, żadne story czy coś takiego. Boza za 2-3 lata będzie kozakiem, Chemik też nie jest w ringu słaby, choć czuję, że nieco go gimmick ogranicza. Szczęściem w nieszczęściu Molocha jest fakt, że Boza wygrał, bo zapewne w przypadku pierwotnej walki dostałby wpierdol tylko. Sawicki z Freyhartem to walka, która mnie całkiem najmniej poruszyła. Choć idą dalej w kierunku Rosettiego i Sawickiego i teasują ich rozpad, choć najpierw by musieli stracić pasy, co nie zdziwię się jak wydarzy się już na kolejnej gali. Po przerwie czas na walkę o pas OldTown. I tu właśnie i tak ciężko by mi to było jakoś ocenić. Bo z jednej strony walka nie taka zła (Oliwa i Ostrowski ładnie ze sobą pracowali). Ale z drugiej, było w tym wszystkim dużo bardziej segmentu niż walki, a to bardziej sprawka Grega. Ukrzyżowanie Oliwy, spoko motyw, jakby go jeszcze gdzieś na tym krzyżu gdzieś powiesili to bym powiedział, że kozak motyw prawdę mówiąc. Main Event serio pozytywnym zaskoczeniem dla mnie, bo choć Reinbakh wiedziałem, że jest kozakiem, tak nie byłem pewny jego starcia z Robertem. A tu serio ładnie poszli, trochę przeciągnęli pod koniec, ale ładnie im szło i tak. Co istotne to też fakt, że czuć było, że to main event, a nie byle jaka walka, co też dosyć istotne jest. Jakbym miał dać ocenę, to coś w okolicach ***1/2*-***3/4* bym powiedział zdecydowanie. Jeszcze fajny motyw z tym aby Boski wbił po walce i teasował wykorzystanie kontraktu. Jakby nie było ma na to ile, 3-4 gale? Więc fajnie, że wykorzystują fakt, że ten kontrakt ma.

Ogólnie gali nie ma co porównywać ani do Godziny Zero, ani pozostałych 3 Aren z tego roku, bo choćby w porównaniu do Szlamfestu - nie ma Pannache'a (choć ma niedługo wracać jak dobrze pójdzie), nie ma Corvusa, nie ma Kawalera, a zamiast nich są Boza, Chemik, Lesak i Reinbakh. Bardziej bym to określił jako gala "na przeczekanie" i dopiero o następnej będzie można powiedzieć czy poziom wzrósł czy nie.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x3: 2017, 2018, 2019
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-18.03.21


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lis 17, 2019 9:14 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 09, 2019 4:31 pm
Posty: 142
A skoro mówimy o świeżej krwi, to co się dzieje z oficjalnym jobberem KPW, Adamem Bravo?
W tym roku walczył tylko raz (oczywiście przegrał), a koleś podobno też ma niezły potencjał. Nie wiem, czy sobie odpuścił, bo stroną KPW i ich sekcją alumni nie ma co się sugerować, bo znajduje się w niej tylko Kawaler, a brakuje Petera, Kaszuba, Luxusa, Leśnego, czy Lamberta (tak w ogóle to po cholerę im ona jest, skoro z niej nie korzystają poprawnie).
Ktoś coś wie?

_________________
Obrazek
#HubsonFightMe


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lis 17, 2019 11:39 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 10, 2012 2:08 pm
Posty: 288
Rexie pisze:
Nie wiem, czy sobie odpuścił, bo stroną KPW i ich sekcją alumni nie ma co się sugerować, bo znajduje się w niej tylko Kawaler, a brakuje Petera, Kaszuba, Luxusa, Leśnego, czy Lamberta (tak w ogóle to po cholerę im ona jest, skoro z niej nie korzystają poprawnie).
Ktoś coś wie?


Oni mają tak, że jeśli im podpadłeś to wymazują cię z historii ;) Dlatego Lamberta, czyli obecnego Damiena Rothschilda tam nie znajdziesz. W ogóle sekcje "Alumni" na stronach polskich organizacji to zawsze był komiczny temat. Najbardziej zawsze śmieszył Austin Aries umieszczony w "Alumni" na stronie DDW. Co z tego, że u nich ani razu nie wystąpił XD

_________________
Twitter: https://twitter.com/Patryk_MW


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lis 18, 2019 11:49 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 09, 2015 5:17 pm
Posty: 431
Lokalizacja: GdańskWrzeszcz (koło Galerii Bałtyckiej)
Rexie Adam Bravo nadal widnieje w rosterze KPW na ich stronie (tak jak Pannache), więc raczej wróci za jakiś czas, ale nie wiem kiedy, bo nikogo oto nie pytałem. Trzeba wziąć pod uwagę, że oni występują z pasji a nie dla kasy, a jakoś na życie muszą zarabiać i pewnie też mają inne obowiązki niż wrestlingowe. Możliwe też, że ma jakąś kontuzje i musi pauzować, bo zapominacie, że to są tylko ludzie i takie walki odbijają się na ich zdrowiu. Z tego co pamiętam Mateusz Kowalski (Kakareko) tak późno debiutował w KPW, bo ponad rok leczył kontuzje. Reinbakh chyba ponad 2 lata.

Patryk_MW Damien Lambert był najpierw Alumni KPW z tego co pamiętam. Od fanów MZW słyszałem, że Damien im mówił, że podpadł KPW bo zaczął trenować w UK. Tylko, że jak Damien zaczął trenować w UK po sierpniowej gali KPW Godzina Zero 2016, a potem wystąpił na gali KPW Arena 4 (26 listopada 2016). Z tego co mi się udało ustalić w 2017, Damien podpadł KPW tym, że jak odbywała się gala KPW to był wtedy w Polsce i się do nich nie odzywał, bo wolał się bujać na konwentach czy koncertach. A prawda pewnie leży po środku.

_________________
Kontakt:Facebook|Twitter|Instagram


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lis 18, 2019 2:25 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 10, 2012 2:08 pm
Posty: 288
Prześledziłem sobie internetowe archiwum i wcześniej w Alumni KPW byli m.in. Arek Pawłowski, Kasandra, Luxus i Leśny. Ciekawe, że teraz nikogo z nich tam nie ma.
Lamberta nie zauważyłem, ale jeśli był, to pewnie nim dołączył do MZW.

_________________
Twitter: https://twitter.com/Patryk_MW


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lis 18, 2019 10:59 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 09, 2015 5:17 pm
Posty: 431
Lokalizacja: GdańskWrzeszcz (koło Galerii Bałtyckiej)
Patryk_MW pisze:
Prześledziłem sobie internetowe archiwum i wcześniej w Alumni KPW byli m.in. Arek Pawłowski, Kasandra, Luxus i Leśny. Ciekawe, że teraz nikogo z nich tam nie ma.
Lamberta nie zauważyłem, ale jeśli był, to pewnie nim dołączył do MZW.


Arek podpadł KPW, bo wychodził z roli konferansjer i pyskował heelom by się podlizać publice i wypromować swoje własne koszulki.
Kasandra, Leśny i Luxus pewnie sobie odpuścili wrestling ze względów osobistych - z MZW też parę osób odeszło i nie wiemy dlaczego.

Lambert był rosterze KPW październiku 2016

http://web.archive.org/web/201610060105 ... .pl/roster

a już wtedy trenował w UK i w listopadzie wystąpił na KPW Arena 4, na której mi mówił, że nie wie czy będzie miał czas wracać na gale KPW, bo już mieszka w UK.

kolejną stronę jaka znalazłem jest dopiero z 19 kwietnia 2017
http://web.archive.org/web/201704192122 ... .pl/roster

i tu już nie ma Lamberta.
Teraz nie pamiętam czy Lambert rzeczywiście był kiedyś w alumni, bardziej pamiętam, że ktoś z KPW mi mówił, że był dodany do Alumni niż, że to widziałem.

Tak czy inaczej według mnie lepiej, że jest w MZW bo to mocne wzmocnienie ich rosteru i wątpię by tak szybko dostał główny pas w KPW.

_________________
Kontakt:Facebook|Twitter|Instagram


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt gru 06, 2019 8:45 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 09, 2015 5:17 pm
Posty: 431
Lokalizacja: GdańskWrzeszcz (koło Galerii Bałtyckiej)
https://kombatprowrestling.pivotshare.c ... 83/feature można już obejrzeć za darmo

_________________
Kontakt:Facebook|Twitter|Instagram


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group