Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest wt maja 18, 2021 11:21 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 989 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 62, 63, 64, 65, 66  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: ndz maja 10, 2020 1:23 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 386
Nowa nutka Gargano tak mocno generic, no trudno, może się przyjmie, na Rebel Heart też wszyscy narzekali. Na start solidna walka z Dijakiem. Lekko się to psuło jak Candice ciągle próbowała się wmieszać, ale ogólnie jakoś to mocno nie zakłóciło odbioru, bo ostatecznie nie dzięki temu Johnny wygrał.

Podobało mi się jak Barthel nie pamiętał nazwiska Thatchera, z którym przecież byli częścią Ringkampf. Dobre 'nawiązanie'. Wyzwania o pasy rzucone, przyjęte, jest fajnie.

Turniej cruiserów wciąż ze swoimi walkami nie ma podjazdu do ostatniego turnieju tagowego. Tozawa w kilka minut rypnął Gallaghera, później tak samo KUSHIDA z Atlasem.

Wejście Karriona Lannistera robi wrażenie, ale tylko w TV, bo na żywo może śmiało walczyć z czerwonym światłem Wyatta o miano najbardziej wkurwiającego efektu ostatnich lat. Debiut jak debiut, nie ma o czym mówić.

Upragniona walka Io z Charlotte o pas nie była chyba czymś, na co czekaliśmy, tym bardziej, że wynik był oczywisty. Ogólnie Charlotte będzie musiała ten pas NXT stracić w niesamowicie idiotyczny sposób lub w wieloosobówce. Na razie się wycwaniła i zrobiła DQ.

Balor dał spoko speech wydłużony o squash Grimesa i ich małe starcie, za tydzień już legalnie powalczą.

No i main evento. Ten fryz Dreama co prawda jest dziwny, ale nie ten sposób, do którego nas przyzwyczaił. To tak z ciekawszych rzeczy, bo sama czysta walka potrwała ledwie kilka minut. I wyglądało to jak duży skrót, bo już po chwili próbowali sprzedać słanianie się na nogach. Pod koniec wbiegło UE, prywatny ochroniarz pan Lumis ich zatrzymał, ale wjechał nokaut sędziego i już typowy schemat. Dream przypina, sędziego nie ma, Cole robi powrót, sędzia klepie do 3. W dużym skrócie można powiedzieć, że odfajkowali tę walkę i tyle.

Większe nadzieje związane z zapowiedziami na to show rozpadły się w mak (ale nie Dorian, jego już z nami nie ma). Jak na RAW nie było squashów jako takich, tak tutaj się sypnęło pełną garścią. Tym razem czerwoni wygrali.

_________________
Obrazek
I've got that all the time, all the time sadness


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt maja 15, 2020 4:22 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 2214
Lokalizacja: Sosnowiec
13.05.2020

WWE NXT Tag Team Title Match
Matt Riddle & Timothy Thatcher (c) vs. Imperium (Fabian Aichner & Marcel Barthel) ***

Tegan Nox vs. Indi Hartwell NIE WIEM

WWE NXT Cruiserweight Title Tournament Group A Match
Tony Nese vs. Jake Atlas **1/2

Finn Balor vs. Cameron Grimes ***

WWE NXT Cruiserweight Title Tournament Group B Match
Jack Gallagher vs. Isaiah Scott *3/4

Aliyah vs. Kayden Carter NIE WIEM

Timothy Thatcher vs. Matt Riddle ***1/2


Trochę się pokiełbasiło podczas odcinka i opener nam ewoluował w walkę wieczoru :) ale po kolei.

Ruszamy z walką o pasy, gdzie już od początku dało się wyczuć spięcie na linii mistrzów Tag. Stricte ringowo było ok i taki zwykły tag nam wyszedł, ale ciekawiej było pod względem tych niesnasek u champów- tu brak zmiany od Matta, tu Timmy się wkurwia o wszystko....coś to musiało znaczyć :) no i na koniec krytyczny moment, a więc opuszczenie ringu przez Tima i Imperium na spokojnie niszczy Bro- mamy nowych mistrzów :D tak jak się spodziewałem i cieszy mnie taka zmiana. W ogóle teraz nie zaskoczy mnie dołączenie Thatchera do stajni Waltka, bo to byłoby piękne i najzwyczajniej logiczne. Imperium da odświeżenie w dywizji, no i pod nieobecność Dunne'a reign z pasami Matta był mocno naciągany :/ bookingowo wszystko pasuje.

Tegan pokonuje rywalkę, zaś Rhea chce pas z powrotem i nie zawaha się po drodze sklepać Io :) kręcimy się nadal koło trójki Io/Flair/Rhea przy pasie kobiet.

Zapowiedź ME na dziś, a także kolejny brawl Timma z Mattem- dziwnie bookować tak szybko walkę panów i wolałbym poczekać z tym na przyszły tydzień, ale co zrobić.

Pierwsza z dzisiejszych walk turniejowych była ok, ale strasznie krótka przy okazji- Atlas dał radę i nadal walczy o triumf w grupie, zaś Nese to totalny przegryw XD

Czas prom, a więc Era bierze się za Lumisa; Kross idzie po Ciampe oraz obiecuje rozrywkę ze swej strony; Dakota z Raquel zniszczy wiele osób w NXT. Wszystko było ok :)

7 czerwca TakeOver spod znaku In Your House :D props.

Grimes z Balorem dali serio niezłą walkę, gdzie exTrevor nie był workiem do bicia, zaś Finn mimo tego pokazywał swoją przewagę- fajnie. W końcówce nagle pojawił się Priest, jebnął Balora swoim badylem w nogę i Grimes dokończył dzieła w ringu i pokonał byłego mistrza NXT :O no, no. To Priest zaatakował Irlandczyka parę tygodni temu, więc ruszamy z historią panów i tylko ciekawi mnie to, czy ta wygrana oznacza coś większego dla Camerona. Jako rozpoczęcie nowego programu było to ok, a i ringowo też źle nie było, więc plus :)

Druga walka w grupie B zaczęła się od ataku Nese'a na Swerve'ie, więc to już zaspojlerowało możliwą porażkę exStricklanda. Tak też było i Jack uratował swój honor, ale dać panom ledwie 3 minuty....zbrodnia. Zrobili co mogli przez ten czas.

Coś kombinują z Aliyah + Stone Brand, ale nie pomagają w tym porażki wrestlerki :D czuć tu rangą niewiele wartego story, aż szkoda na to tracić czas.

Druga część kolacji u państwa Gargano (długo coś jedzą swój posiłek...), która wyszła znowu tak sobie i jedynym konkretem jest możliwy program Janka z Keithem Lee- niby momentami dobrze się ogląda te video, ale jakoś nie potrafię się wkręcić w całość.

NEXT WEEK: KUSHIDA vs. Drake Maverick, Akira Tozawa vs. El Hijo del Fantasma!, & Io Shirai vs. Rhea Ripley. Powinno być ciekawie ;)

I lecimy z ME, który był technicznym pojedynkiem i nie każdemu przez to ta walka siądzie- dla mnie było serio dobrze, bo obaj umieją w te klocki ;) na koniec Riddle ze sprytnym pinem, ale finalnie Timmy górą i po walce spuszcza rywalowi wpierdziel- tyle.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok + WWE za 2020 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 i 2020 rok


User Roku 2019
Najprzyjaźniejszy User Roku 2020
Chatowicz Roku 2020
FRAJER ROKU 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob maja 16, 2020 9:25 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 386
Klasycznie z mocnym kopem na początek, czyli Imperium vs Riddle/Thatcher o pasy. Walka dobra, udany pokaz Imperium w Ameryce zwieńczony zdobyciem tytułów. Dodatkowo rozwinięte dalej story Riddle-Thatcher no i teraz ta strata może wkurzyć też Dunne'a.

Nese, który już z turnieju wypadł vs Atlas, który musi wygrać, żeby nie wypaść. Walka wyglądała zupełnie odwrotnie do tego, jak wcześniej opisywał ją Nese. Po kilku minutach Atlas swoim fajnym finisherem ustalił rekord Tony'ego na 0-3 (i dobrze).

Eracy dobrze się bawią podczas wirusa, Adam jest ewidentnie szczęśliwy w swoim sklepie komputerowym. Panowie wyznaczyli sobie Roddy'ego do zajęcia się Lumisem. Kai i Raquel w sumie mogłyby iść na pas tag team, w końcu ktoś z NXT brałby w tym udział. A na koniec wielkie ogłoszenie - 7 czerwca, NXT TakeOver: In Your House, beyotch.

Koniec tej zabawy, lecimy z Balor-Grimes. Było bardzo fajnie, dać im walkę o coś innego niż torbę ziemniaków i więcej czasu i byłoby co oglądać. Pod koniec pojawił się Priest, który najwyraźniej stoi za atakami na Finna, i klasycznie pomógł Grimesowi wygrać, jak sędzia nie patrzył. Swoją drogą Cameron był tak bardzo podjarany tym, że ma wygrać z Balorem, że Cavemana wykonał jakieś pół sekundy za szybko. Po walce jeszcze dodatkowo oberwało się Balorowi.

I jeszcze zawitamy w grupie B turnieju cruiserów, Gallagher vs Scott, które zaczęło się od ataku Nese'a na tego drugiego. Niewiele to jednak dało, bo walka była i tak wyrównana. Gallagher dostał nawet House Call, ale się podniósł, potem jednak Isaiah padł. W ten sposób Nese zapewnił sobie bycie jedynym w tym turnieju z 3 porażkami.

Kolejna kolacja u Garganów w podobnym tonie jak ostatnio, nawet ochraniacz na jajka dalej stał na stole, Johnny teraz chce Keitha. A za tydzień ostatnie walki grupowe cruiserów i Ripley-Shirai.

I klasycznie z mocnym kopem na koniec, czyli Riddle vs Thatcher po tym co stało się na początku, tak się robi show. I to odnosi się też do samej walki, panowie pokazali kawał dobrego wrestlingu, technicznego przede wszystkim, z uwagi na przybrany profil obu zawodników. Thatcher już ewidentnie nie miał problemu tremy jak w debiucie, walczył jak u siebie. Dużo korzystał z faktu, że Matt walczył bez butów i zyskiwał tym sobie przewagę. W końcówce jednak przejechał się na tym, że ma Riddle'a w garści, bo zbyt dobrze trzymał jego nogę, przez co nie mógł odkopać pinu po przerolowaniu. Po walce i tak zebrał swoje, piękny obrazek przed zgaśnięciem kamer.

_________________
Obrazek
I've got that all the time, all the time sadness


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw maja 21, 2020 3:10 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 2214
Lokalizacja: Sosnowiec
20.05.2020

Karrion Kross (w/Scarlett) vs. Liam Gray MORDERSTWO

WWE NXT Cruiserweight Title Tournament Group B Match
Akira Tozawa vs. El Hijo del Fantasma ***

Mia Yim vs. Santana Garrett NIE WIEM

Roderick Strong vs. Dexter Lumis ***1/4

Danny Burch & Oney Lorcan vs. Ever-Rise (Chase Parker & Matt Martel) SQUASH

WWE NXT Cruiserweight Title Tournament Group A Match
Drake Maverick vs. Kushida ***1/4

Io Shirai vs. Rhea Ripley NIE WIEM


Ruszamy z grubej rury, ponieważ do ringu zmierza duet Doomsday :) nadal nie kupuję ich wejściówki. Kross zamiata murzynkiem w ringu, zaś po "walce" mamy wbicie Ciampy i wyzwanie na najbliższe TakeOver :D obaj są wyjątkowi i ich walka też ma taka być. Widać od początku duże plany dla nowej dwójki, oby podołali.

Promo przebiegu turnieju o tytuł tymczasowego mistrza Cruiser, zaś potem starcie na szczycie grupy B- niby Tozawa miał przewagę i nawet sprzedał swój finisher rywalowi, ale i tak ciężko było tu uwierzyć w win Japończyka. Po niezłej walce wygrywa Fantasma i wchodzi do finału ;) grupa B zakończona.

Przypominajka zeszłotygodniowych wydarzeń na linii Riddle vs. Thatcher- ten drugi chce jeszcze raz zawalczyć, ale tym razem wygrany zostanie wyłoniony przez sub/KO. Brzmi zachęcająco :)

Czas na dywizje pań- serio fajne promo Shotzi Blackheart z czołgiem w roli głównej :P , chwilę później Yim pokonuje Garrett. Po walce Candice z mężem nabijają się z Yim, chcą jej troszku dokopać, ale tej na ratunek przybywa Keith Lee. W sumie props, bo upiekli dwie pieczenie na jednym ogniu ;) promocja walki o pas NA, a i pewnie panie za niedługo zawalczą ze sobą.

Znowu promo wydarzeń sprzed tygodnia, gdy Balor przerżnął z Cameronem G i został zaatakowany przez Priesta- Grimes się cieszy, w sumie ja też :) zabawowe małe promo.

Drake Maverick z mocnym przekazem przed walką z KUSHIDA. Serio sobie dobrze radzi w obecnej roli.

Adam Cole ogłasza imprezę za tydzień z okazji rocznego panowania z pasem NXT, potem zaś wysyła w bój Stronga z Lumisem. Pojedynek nadspodziewanie dobry i ciekawy, zaczynam przekonywać się do Lumisa :) Roddy pociągnął go do niezłej akcji w ringu, zaś sam Dexter świetnie zachowywał się i sprzedawał swoją postać. Dopiero w końcówce dziwny pin dla Stronga, który wyglądał bardzo kalecznie :/ po walce Lumis dusi na śmierć członka UE, temu na pomoc przybywają kumple, ale finalnie dostają oklep od Dreama- fajny ten Elbow Drop na Adasiu, tylko szkoda że montaż tak bardzo był widoczny :P kończymy wszystko Lumisem, który głaszcze po głowie Stronga XD czyżby jakiś Three Way o pas NXT?

Rhea rozgrzewa się przed walką z Io, Fantasma dziękuje Tozawie za walkę i ratuje go przed zamaskowanymi luchadorami-porywaczami, drużyna One Two z łatwym winem. Warto nadmienić, iż sparodiowali oni trochę Imperium...chyba mamy zwiastun pojedynku obu ekip.

Powtórka z wcześniejszego spotkania Yim vs. małżeństwo Gargano. Jakieś tweety między Nox i Kai, zaś wszystko wieńczy Keith Lee ze "zgodą" na pojedynek z Jaśkiem G.

Riddle też chce walki z Timmym, a na miejsce wybiera klatkę :D to już bardzo mocno czekam na ich starcie.

No i ruszamy z ostatnim meczykiem grupowym....który jednak ostatnim nie będzie :) ringowo dobre to było, bez większych błędów i botchy, z dużą przewagą Japończyka. Selling Mavericka serio dużo dobrego dał walce i aż chciało się mu kibicować, no i na koniec wycwanił się oraz odliczył KUSHIDE- piękne story Drake'a trwa :D sytuacja w grupie A taka, iż mamy remis i trzech zawodników z taką samą ilością punktów. Saxton wszystko jednak wyjaśnia i na prośbę Regala przekazuje wiadomość, że za tydzień finalna trójkowa walka o awans- więc czekamy :)

Riddle vs. Thatcher w klatce (win przez KO/poddanie) + Maverick vs. KUSHIDA vs. Atlas o finał turnieju o pas Cruiserweight za tydzień.

Priest chce Balora na TakeOver i rzuca mu wyzwanie :) zaś pierwsza oficjalka już poszła, gdzie Ciampa zmierzy się z Krossem.

A na koniec Ripley vs. Shirai. Tak to się potoczyło, że Flairowa wbiła na koniec i zaatakowała obie panie- odcinek kończymy więc widokiem triumfującej Charlotte, bo czemu nie XD

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok + WWE za 2020 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 i 2020 rok


User Roku 2019
Najprzyjaźniejszy User Roku 2020
Chatowicz Roku 2020
FRAJER ROKU 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw maja 21, 2020 5:32 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 5000
Lokalizacja: W Twojej Starej
Generalnie tylko o Krossie się wypowiem, reszta mnie za bardzo nie jara. Ogólnie imo udoskonalili jego wejściówkę w tym tygodniu, bo ten "śpiew" Scarlett dwa tygodnie temu widać było, że tylko rusza ustami i ogólnie kiczowo to wyglądało. Samo "The End is Here" i "Fall and Prey" jak najbardziej wystarczy. Druga sprawa, to przejście ze Scarlett na Krossa w ringu. Nie wiem czy przy debiucie Killer się po prostu spóźnił czy co, ale tym razem to ujęcie wyszło mega zajebiście i cudownie. Jedynym teraz moim problemem z tą wejściówką jest to, że wygląda genialnie w TV, ale z trybun może to wyglądać naprawdę słabo. Świetnie ta wejściówka działa przy galach bez publiczności, mam wręcz wrażenie, że fani by ją zniszczyli dosyć mocno.

Co do samego tego jak prezentuje się Kross to fajnie jego debiut podsumował Jim Cornette. Scarlett wyraźnie jest gwiazdą tego duetu, choć to też nie tak, że Karrion nie ma umiejętności na to aby jej dorównać. Także jego występ w ringu udoskonalili, gdzie w pierwszej walce był taki, że tu zrobi Suplexa, po czym czeka aż rywal wstanie przez co nie wyglądał jak taki prawdziwy potwór. Tym razem już się poprawili, ruszył na ziomeczka na pełnej kurwie, nie dał mu nawet dać odetchnąć. Tylko ten submission na finishera mi nie pasuje prawdę mówiąc, właśnie jakiegoś Suplexa czy Powerbomba bym tu widział bardziej.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x3: 2017, 2018, 2019
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-18.03.21


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt maja 29, 2020 12:14 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2380
Lokalizacja: Bydgoszcz
Nie ma nic bardziej bezsensownego niż walka Cole vs Dream xD VD gówno pokazuje od jakiegoś czasu i bardzo rani go brak publiki, na samej postaci jednak za wiele nie ugra, bo jest to jeden z zawodników, który ma sporą charyzmę podczas walki, a tej charyzmy to on nie wykorzysta gdy na trybunach nikogo nie ma. A ta stypulacja sprawia, że może on wygrać, choć byłoby to naprawdę dziwne

A więc gość się spłakał na Twitterze, że go wyjebali zamiast wziąć sprawy w swoje ręce i ostatecznie to on trafia do finału turnieju xD Można pomyśleć, że to był jeden wielki work albo WWE uznało, że Maverick jednak coś tam w sobie ma. Może być też tak, że Drake to uwali i poleci na zbity ryj, ale na ten moment to stawiam, że podpisano z nim kontrakt i to on zostanie mistrzem

Green nie jest zła, drużyna z Charlotte ma sens i mógłbym to oglądać. Szkoda Stone'a, ale z drugiej strony to pewnie on zajmie się inną nastolatką. Chciałbym tylko, żeby WWE przestało tak chujowo bookować Shirai i Ripley, przecież one wyglądają obecnie idiotycznie xD

Riddle vs ten drugi spoko, fajny brawl, ale zwycięzca nieprawidłowy. Matt mógł to wygrać, a potem miałby niezłą promocję przed debiutem na SD, a tak to będę go pamiętał z tego, że przegrał z jakimś debiutantem, który na NXT jest od miesiąca.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt maja 29, 2020 1:24 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 5000
Lokalizacja: W Twojej Starej
RS pisze:
A więc gość się spłakał na Twitterze, że go wyjebali zamiast wziąć sprawy w swoje ręce i ostatecznie to on trafia do finału turnieju xD Można pomyśleć, że to był jeden wielki work albo WWE uznało, że Maverick jednak coś tam w sobie ma. Może być też tak, że Drake to uwali i poleci na zbity ryj, ale na ten moment to stawiam, że podpisano z nim kontrakt i to on zostanie mistrzem


Szczerze to Drake Maverick jest na razie absolutnym liderem w wyścigu o "Most Disgusting Promotional Tactic" w tym roku w moich oczach. A przynajmniej poważnym kandydatem. Serio WWE wykorzystuje teraz to, że zwolniło w mega chujowy sposób +/- 30 osób i przekształca to w storyline. Jeszcze jeśli Maverick faktycznie przegra i odejdzie to no okej, choć nadal niesmak jest, ale jak się okaże, że jego zwolnienie to był work, to będzie to absolutnie skurwysyńskie zagranie wobec ludzi, którzy naprawdę stracili pracę.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x3: 2017, 2018, 2019
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-18.03.21


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob maja 30, 2020 1:50 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 2214
Lokalizacja: Sosnowiec
RS pisze:
1. Nie ma nic bardziej bezsensownego niż walka Cole vs Dream xD VD gówno pokazuje od jakiegoś czasu i bardzo rani go brak publiki, na samej postaci jednak za wiele nie ugra, bo jest to jeden z zawodników, który ma sporą charyzmę podczas walki, a tej charyzmy to on nie wykorzysta gdy na trybunach nikogo nie ma. A ta stypulacja sprawia, że może on wygrać, choć byłoby to naprawdę dziwne

2. Riddle vs ten drugi spoko, fajny brawl, ale zwycięzca nieprawidłowy. Matt mógł to wygrać, a potem miałby niezłą promocję przed debiutem na SD, a tak to będę go pamiętał z tego, że przegrał z jakimś debiutantem, który na NXT jest od miesiąca.


1. Zgoda ze stratą "tego czegoś" u Dreama bez publiki. O ile kupowałem cały program Cole-Dream z fanami na trybunach, tak potem coś się zepsuło i ciężko mi się ogląda VD w obecnych czasach. Problem tu jest jednak taki, iż NXT planowało title change właśnie na ręce Dreama i na teraz są w serio nieciekawej sytuacji- kto im został z tych największych nazwisk wolny, nie wspominając nic o byciu facem? Sam Adam z pasem od jakiegoś czasu nudzi, więc muszą to ciągnąć i na TO już w 100% Dream to wygra. Korona wszystko zepsuła :/ w "normalnych" okolicznościach to story z Dreamem by wypaliło, a tak wyszły braki w warsztacie VD- chociaż też nie chcę go obwiniać za wszystko, bo przecież wrestling jest właśnie na fanach skupiony i nikt raczej nie nastawia się na robienie show bez ludzi.

2. IMO, dziwnie myślisz :P przed odejściem jeszcze się elegancko podłożył i wypromował Thatchera, więc w czym problem? Jedną walką nie zniszczą jego postaci od tak. Poza tym co dałaby mu wygrana z TT? Dla mnie wszystko ładnie zostało zrobione i nie ma o co się tutaj czepiać.

27.05.2020

WWE NXT Cruiserweight Title Tournament Group A Triple Threat Match
Drake Maverick vs. Kushida vs. Jake Atlas ***1/4

Johnny Gargano (w/Candice LaRae) vs. Adrian Alanis SQUASH

Shotzi Blackheart vs. Raquel Gonzalez (w/Dakota Kai) NIE WIEM

Io Shirai & Rhea Ripley vs. Charlotte Flair & Chelsea Green (w/Robert Stone) NIE WIEM

Tommaso Ciampa vs. Leon Ruff SQUASH

Fight Pit Match (Special Referee: Kurt Angle)
Timothy Thatcher vs. Matt Riddle ***1/2


Dwie walki obejrzane i powiem tak- opener trochę mnie rozczarował, bo liczyłem tutaj na dłuższą potyczkę i większe emocje. A dostaliśmy raczej sprint z bardzo ograniczoną rolą Atlasa, gdzie wszystko kręciło się wokół Japończyka i Anglika. Ringowo nie było to złe i na otrzymany czas poszły fajne akcje + bardzo fajne zakończenie, chociaż IMO nie w stylu bookowania underdoga, gdy po trochu wygrywa kantem ;) niech będzie. Finał z Fantasmą (oby) już przegrany przez byłego menadżera 205, bo jednak piekielnie mocno wyhamowałby Meksykanina na początku jego drogi w NXT.

ME zaś bardzo ciekawy i to miłe połączenie z MMA, chociaż momentami klatka jakby panów ograniczała. Skok Matta zajebisty, tak dobry brawl i technika, krew oraz wybite zęby Tima nadały klimatu walce :) rezultat dla mnie oczywisty skoro Matt przechodzi na SD- wypromowanie nowego członka rosteru i tak powinno wyglądać.

Reszta odcinka na plus, bardzo dobrze pod promowano walki na najbliższe TakeOver. Jeden z lepszych epizodów NXT w dobie pandemii :D no i w ogóle props za ludzi na trybunach, dzięki którym od razu się lepiej oglądało akcję w ringu.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok + WWE za 2020 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 i 2020 rok


User Roku 2019
Najprzyjaźniejszy User Roku 2020
Chatowicz Roku 2020
FRAJER ROKU 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob maja 30, 2020 7:31 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 5000
Lokalizacja: W Twojej Starej
Timothy Thatcher vs. Matt Riddle - ****1/4*

Obejrzałem sobie Fight Pit i ależ to było zajebiste. Tak naprawdę to jedyne do czego można się przyczepić, że było za krótkie, przez co miałem wrażenie, że trochę jakby sprintowali aby się wyrobić. Zacznijmy od tego, że bardzo podoba mi się budowa klatki. Zawsze miałem wrażenie, że liny w steel cage matchu są głupim i niepotrzebnym dodatkiem, jedynie przydają się do tego, żeby jakoś po nich wchodzić, a tak naprawdę wystarczy zrobić jakąś niewielkie dziury aby na pierwszy rzut oka nie było widać, a i łatwiej było się wspinać. Do tego ta platforma to bardzo miły dodatek, który sporo dodał do tego stacia i to chyba największa różnica między takim zwykłym cage matchem. No i jeszcze z zasad to tylko submissiony i knockout - imo to nawet spoko, pinfalle mi nigdy nie przeszkadzały i nigdy przeszkadzać nie będą, ale to jest też taka odskocznia i tak naprawdę dzięki tym zasadom blokuje to mocno takie przypadki gdy do Fight Pit może wejść ktoś całkiem z dupy lub ktoś kto się do takiej walki nie nadaje. Co jeszcze w samej otoczce starcia mi się podobało to dwóch sędziów, jeden pilnujący z góry i jeden pilnujący akcji w ringu. A ten pilnujący w ringu to też spoko opcja, bo obecność Kurta, który jak wiadomo jest mistrzem olimpijskim dała tu momentalnie zarówno samemu Fight Pit, jak i Riddle'owi i Thatcherowi mnóstwo wiarygodności. Podsumowując - koncept, choć bardzo mocno nawiązujący do Lions Den Kena Shamrocka, bardzo mi się podoba i jest sporym odświeżeniem w czasach gdzie najczęściej nowo wprowadzane rodzaje walk prędzej wyśmiewają wrestling niż traktują go poważnie.

Już co do samej akcji w ringu - miodnie było. Fajnie było zobaczyć jak Riddle faktycznie wykorzystuje swoje doświadczenie z MMA w ringu wrestlingowym, bo choć często widać do tego nawiązania, tak Matt rzadko pokazuje pełnię swoich możliwości pod tym względem. Bardzo fajne otwarcie walki, gdzie Matt zeskakuje z platformy i napierdala łokietto na ryj Timowi. Choć tak lekko się przyczepię pytając czemu w ogóle zaczynali będąc na górze klatki i pierwsze co zrobili to z niej zeszli? Ale to już mocne czepialstwo. Ogólnie otoczenie zostało wykorzystane świetnie, czy to próby kontry gdy Thatcher zakładał sleepera, a to kopnięcie Matta odbijając się od klatki. Bardzo podobał mi się też ten spot z zębami Tima - kolejna rzecz, która z miejsca dała mnóstwo wiarygodności tego starcia i faktycznie ta krew z ust wyglądała aż lekko cringe'owo, no i ujęcie, że Thatcher stracił dwa zęby. Czy ten lekarz był potrzebny? Imo nie, choć rozumiem czemu w związku z tym spotem zrobili coś takiego, też daje uczucie bardziej sportowej walki. No i faktycznie przez to się przez moment wahałem czy to na pewno work przez to, że tego lekarza wezwali, więc w sumie chyba jednak był potrzebny. Sporo było w pierwszych momentach takiej typowej walki z parterze, no widząc to można sobie pomyśleć, że to najbliżej jak wrestling może się dostać do bycia MMA jednocześnie nie robiąc parodii z jednego i drugiego. Faktycznie wyglądało to jakby obaj się faktycznie napierdalali (dlatego też dobry dobór zawodników do takiej walki, bo jakby tu dali takiego Gargano i Ciampę to xD by wyszło z tego tak po prawdzie). Ale dzięki temu, że faktycznie nie przesadzili dostaliśmy też sporo fajnych akcji, właśnie z udziałem otoczenia też. Dobrze, że wykorzystali też jakoś te platformę na górze, w ogóle spoko było to jak Thatcher spierdolił właśnie wspinając się na górę. Trochę walki do góry, choć wiadomo, że przez braki w przestrzeni musieli się jakoś ograniczyć. No i highlight walki, Floating Bro ze szczytu, świetnie to wyglądało, trzeba przyznać. Zakończenie też bardzo fajnie zrobione. Zarówno to jak Timothy napierdalał Mattem o klatkę i zapinał slepeera, jak i to jak Matt się uwolnił tylko po to aby Thatcher go znowu dojebał. Ogólnie świetnie to zostało też zrobione z tego względu, że tak naprawdę każdy na tym zyskuje. Fight Pit zostało przedstawione jako świetny nowy motyw do rozstrzygania sporów między dwoma wkurwionymi na siebie gośćmi, WWE ma nowy ciekawy gimmick match, Riddle wyglądał jak kozak, Thatcher jak pierdolony morderca, który zabije cię gołymi rękami, a Kurt Angle sobie pooglądał z bliska jak dwóch gości się nakurwia. Choć faktycznie najwięcej to zyskał Thatcher, po tej walce wygląda na tak twardego wkurwionego skurwysyna, że z miejsca może iść po pas NXT i nie będzie w tym dla mnie nic dziwnego. Jedna z najlepszych rzeczy jaką WWE zrobiło w ostatnim czasie.

Rozpisałem się o tej walce, ale robię tak tylko o tym co mi się całkiem serio nie podobało i czuję sporą potrzebę aby na to ponapierdalać, albo całkiem serio podobało do tego stopnia, że aż chcę wchodzić w szczegóły dotyczące tego czemu mi się to podobało. Polecam bardzo serdecznie.


No i wielki dzień z okazji tej walki, nawet sam Jim Cornette powiedział, że szczerze uwielbiał cokolwiek co wydarzyło się w wrestlingu w 2020, więc jest to chyba nawet większa pochwała dla wszystkich co brali w tym udział niż gdyby Meltzer miał im dać 10 gwiazdek.


_________________
User Roku 2015
Admin Roku x3: 2017, 2018, 2019
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-18.03.21


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw cze 04, 2020 9:40 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2380
Lokalizacja: Bydgoszcz
Czyli jednak Maverick zostaje, ale mistrzem nie będzie. Tak czy siak zrobili mega segment, w którym kochany wuja Triple H pozwala mu podpisać kontrakt, w którym wyraźnie pewnie jest napisane, że Drake zgadza się na segmenty ze szczaniem w gacie lub na latanie na golasa. Ale tak na serio teraz - czy Maverick myśli, że WWE go nie zwolni za rok skoro chcieli to zrobić dwa miesiące temu? xD Ogólnie to mu tego nie życzę, co to to nie, ale dziwne jest myślenie - ok, czyli popłakałeś sobie w social mediach, wróć do nas, bo jednak jesteś potrzebny. Teraz się mówi o tym, że kilku zawodników dostanie propozycję powrotu, pewnie będą to jakieś lamusy typu Slater lub Hawkins, którzy raczej nie będą drawami na scenie niezależnej. I w sumie niech sobie robią co chcą, jeśli ma to im przynieść dochód to kurwa, bardzo proszę skorzystać. Tylko to nie zmienia faktu, że WWE kompletnie się pogubiło w tym co chce zrobić ze zwolnionymi osobami. Ale teraz chociaż to nie wygląda na totalne skurwysyństwo, bo przecież kontrakty mogą dostać też inne osoby. Mimo wszystko jest to skaza na już dawno obsranych gaciach federacji.

Fantasma jest mistrzem, może i spoko, gość jest niezły, ale póki co to zapowiada się na typa pokroju Kalisto. Mam nadzieję, że jest na niego jakiś plan i może będzie to związane z tymi ziomkami co ludzi porywają.

Fajny powrót Breezango, ale zwycięstwo ciekawe, bo tego się nie spodziewałem. Chciałbym natomiast pochwalić Dextera Lumisa. Gość o dziwo jest znośny do oglądania. xD Zawsze uważałem, że Lumis będzie jakimś cieciem do bicia, a tu proszę, jako tako się pokazuje. Głównie dzięki swojemu wyglądowi, bo masz typa co wygląda jak wąsaty psychol, który chce Tobie porwać dzieci. Czekam na story, w którym Lumis porwie dzieci Stronga, a także jego laskę xD Albo na segmenty, w których Dexter obserwuje jego chatę xD

Coś tam w tej dywizji kobiet się dzieje i to jest ok, bo w rosterze siedzi wiele ciekawych pań, które dzięki temu, że Flair jest mistrzynią muszą zadowolić się kolejnym tag team matchem. Ale sześć utalentowanych zawodniczek w ringu to nie jest byle co.

Tak sobie teraz przypomniałem o wielkim heelu Balorze, który wraca do bycia face'm tylko po to, żeby pobić ulubionego zawodnika Jessici Wolańskiej. Grimes to niby nie byle gówno, ale raczej muszę skazać go na porażkę, a sądzę, że to on mógłby zostać mistrzem Cruiserweight jeśli oczywiście mieści się wagowo. W ogóle to warto coś z nim zrobić i szkoda, że to nie on, a pokręcony ACH wygrał ten śmieszny turniej.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt cze 05, 2020 5:51 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 10, 2015 6:37 pm
Posty: 2060
No dla mnie to jest kurwa niesamowite. Idźmy po kolei - WWE, mająca w ostatnim czasie rekordowe dochody, gigantyczne kontrakty z fox i usa network, jako JEDYNA federacja reslingowa decyduje się na zwolnienia niemałej wcale części rosteru. Nie robi tego TNA, nei robi tego ROH, NJPW, AEW, ani powiedzmy DDT. Wszyscy jak faktycznie jest taka konieczność to obniżyli o jakiś tam procent pensje, ale tak robią teraz wszyscy, bo oczywiście jak napisałem dosłownie chwile temu - jest to konieczne. A oni zwalniają se ludzi, tak o, bo w sumei czemu nie, żeby dobrze wypaść na conference call przed inwestorami, powiedziec a no wiecie bylo dobrze potem troche przez covid plynnosc sie pogorszyla ALE zwolnilismy nigela mcguinessa i sarah logan i wszystko wrocilo do normy!!

Więc zwalniają w czasie pandemii jakas czesc rosteru, Maverick, ktory jest wsrod osob zwolnionych, jest jeszcze oficjalnie w turnieju o jakis pas drugorzedny w nxt. Więc postanawia z tego zrobić storyline na tt, ze to jego ostatnie walki w wwe, jest zdruzgotany, nie wie co bedzie z jego zyciem dalej, ale moze uda sie wygrac pas i zobaczymy co wtedy, w kazdym badz razie chcialby sie pozegnac godnie. Ludzie to podłapują, bo maverick co jak kolega wyzej zanotowal podajac przyklad z sikaniem - jest bardzo oddana osobą jesli chodzi o wrestling, idk jakiego przymiotnika moglbym tu uzyc, no ale po prostu zrobi co mu sie powie xd no, i ludzie to podlapuja, maverick jest w finale turnieju, przegrywa go, po czym oczywiscie good guy triple h podchodzi dac mu kontrakt. A Maverick sam w promo dodaje, parafrazujac i lekko dokolorowujac, ze tym sie wlasnie rozni od reszty zwolnionych, ze on walczył o szansę, a oni nie. Nie no kurwa, imagine usprawiedliwiać to i twierdzić że to co zrobili jest w porządku XD

Oczywiście przy tym wszystkim musze tez wspomniec o tym jak bardzo wkurwiajace jest to, ze cokolwiek dzieje sie w nxt, zawsze wszedzie musi byc triple h, nic waznego nie moze sie dziac bez neigo. No kurwa mamy 2020, a oni dalej uwazaja ze robienie z kogos general menagera i podkrecenie tego do maksimum to jest cos czego resling potrzebuje XD

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 06, 2020 9:05 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 2214
Lokalizacja: Sosnowiec
03.06.2020

Candice LeRae vs. Mia Yim NIE WIEM

Candice LeRae & Johnny Gargano vs. Keith Lee & Mia Yim NIE WIEM

Tony Nese vs. Isaiah Scott **1/4

WWE NXT Tag Team Title #1 Contendership Triple Threat Match
Danny Burch & Oney Lorcan vs. Breezango vs. The Undisputed ERA (Fish & Strong) **3/4

Santana Garrett vs. Aliyah NIE WIEM

Bronson Reed vs. Cameron Grimes BRAK OCENY

WWE NXT Cruiserweight Title Tournament Final Match (vakant)
Drake Maverick vs. El Hijo del Fantasma ***1/4


Takie sobie w sumie było ostatnie NXT przed TakeOverem, ale co zrobić ;)

Zabrakło jakiegoś pierdolnika przed PPV i wszystkie walki podbudowali trochę na łapu capu. Ogólnie poziom prom/segmentów był spoko i tu się nie ma do czego doczepić, lecz tak jak napisałem na początku- czegoś brakło finalnie. W ogóle przy tym olali Balora z Priestem :D to na minus. A tak chyba najlepiej wyszła prezentacja walki o pas pań, która przyjemnie pokazała nam kobitki "zza kulis" :D jak na rozkręcenie emocji przed PPV- średnio to wyszło.

W sumie mógłbym napisać, że to pomniejsze rzeczy i bardziej poboczne trzymały poziom show. Powrót Breezango na plus i będą dobrym mięsem armatnim dla członków Imperium ;) Lumis zaczyna mi się naprawdę podobać w swojej roli, a przede wszystkim swoim zachowaniem intryguje oraz zachęca do oglądania jego dalszych losów :D u pań w dywizji coś się kręci z Green/Aliyah, oby podobnie było z Santaną. No i na koniec plus za jakieś rywalizacje w dywizji lekkich, bo trzeba pamiętać o jej członkach.

No i skoro o tym mowa- główna atrakcja odcinka wyszła ok i ringowo dostaliśmy proste, acz dobrze zagrane story. Drake sobie miło underdogował, Fantasma takie 50/50 w byciu dobrym/złym, wplątano na koniec motyw z meksykańskimi włamywaczami :) wszystko siadło. Rezultat NA SZCZĘŚCIE korzystny dla Fantasmy i cieszę się na jego panowanie- dalsze losy z historią porywaczy powinno utrzymać zaciekawienie jego postacią, no i dostanie szansę na pokazanie swojego potencjału. A Drake....cóż. Strasznie wyszły wydarzenia po walce :/ sprawę całej sytuacji pozostawię do osobistej oceny każdego z oglądających. Dla mnie trochę niesmak jest :?

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok + WWE za 2020 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 i 2020 rok


User Roku 2019
Najprzyjaźniejszy User Roku 2020
Chatowicz Roku 2020
FRAJER ROKU 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw cze 11, 2020 2:01 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2380
Lokalizacja: Bydgoszcz
Zajebisty jest ten Lumis, oby zrobili jakieś naprawdę pojebane segmenty z tym gościem xD Czyli coś jak pisałem, creepowanie przed chatą Stronga, przed przedszkolem do którego chodzą jego dzieci, niech porwie jedno z tych dzieci lub niech im postawi pod drzwiami podpalone gówno w torbie, to będzie dopiero telewizja. Porażka z Adamem w ogóle mu nie szkodzi, bo nie była czysta i dodajmy do tego to, że i tak mu po walce wpierdolił. Znając życie to pewnie Lumis będzie pożywką dla Krossa, który też chce z tytułem świrować, aczkolwiek nie ma w tym nic złego.

Cieszy mnie, że ten motyw z Fantasmą był tak przewidywalny. Nowo poznany nam Santos Escobar (google.pl - typical spanish ringname) coś tam może zaprezentować jako lider kolejnej już stajni. W sumie spoko, że to Maverick będzie jego pierwszym rywalem, bo teraz już tylko wiemy dokąd kariera Drake'a zmierza. No donikąd xD

Ooo, to te Hindusy jebane jeszcze pracują w WWE? xD Goście to typowa powtórka z AOP i to jeszcze taka niespecjalnie ciekawa

Balor vs Lee może być spoko, choć ciekawi mnie plan na Gargano. Gość już przegrał walkę o pas, choć może coś tam jeszcze popsocić, aczkolwiek mam wrażenie, że na jakiś czas odpoczniemy od Ciampy i Gargano w głównych rywalizacjach.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw cze 11, 2020 2:37 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 2214
Lokalizacja: Sosnowiec
10.06.2020

Mixed Tag Team Match
Candice LeRae & Johnny Gargano vs. Keith Lee & Mia Yim NIE WIEM

Mike Reed & Mikey Delbrey vs. Indus Sher (Rinku & Saurav) (w/Malcolm Bivens) SQUASH

Finn Balor vs. Cameron Grimes ***

Dakota Kai (w/Raquel Gonzalez) vs. Kacy Catanzaro NIE WIEM

Non Title Match
Adam Cole (w/Bobby Fish & Roderick Strong) vs. Dexter Lumis ***1/2


Bardzo przyjemne półtorej godziny z NXT :) przede wszystkim poszli w świeże rzeczy, które nadają kierunek przyszłym wydarzeniom w TV.

Cichymi MVP odcinka Grimes oraz Strong. Cameron coraz bardziej wyrasta na najlepszego heela w brandzie i o ile jeszcze pozycja nie za wysoka, tak naprawdę łatwo wychodzi mu wkurwianie ludzi :) oby dostał push w najbliższym czasie. Zaś Strong przepięknie grał strach przed Lumisem :D tu też liczę na pociągnięcie tego programu, bo może wyjść z tego dobra telewizja ;) w ogóle parę pomniejszych perełek się trafiło w tym odcinku.

Te główne wydarzenia to zdecydowanie końcówka z hypem na Cole vs. Kross, Balor rzucający wyzwanie Keithowi o pas NA, no i oczywiście sytuacja z Fantasmą- a dokładnie z Santosem Escobarem, który nomen omen wygląda bez maski jak hybryda Andrade i Romka Reignsa XD to tak. Jestem zdania że nie powinni już teraz dawać title shota Krossowi i ten powinien jeszcze sobie sklepać kogoś na next TO, a dopiero potem iść na pas. Na razie ta klepsydra nie musi oznaczać pojedynku panów w najbliżej przyszłości, a tylko plany w dłuższej perspektywie dla KK- liczę na taką logikę CT w NXT. Balor z Lee już kiedyś przewidywałem, lecz tu też powinni jeszcze dać jedną walkę z Gargano i dopiero potem shota dla Balora. Początek odcinka na to wskazuje i oby w to poszli ;) w obu przypadkach obstawiam już pewne title change. No i ten turn Fantasmy z rozwiązaniem "zagadki" zamaskowanych porywaczy bardzo mi siadł, chociaż był pewny od dłuższego czasu. Wszystko jednak zostało dobrze zgrane ze sobą, do tego Drake znowu zbiera underdogową reakcję i wszyscy będą w pytę zadowoleni :D mała bomba na początek runu Escobara na plus.

A tak Kai chce walki z Io o pas, Priest prawdopodobnie z face turnem, ładnie pokazali Breezango przed walką z Imperium i też mała niespodzianka z przyszłotygodniową walką o pasy tag kobiet- czyżby wzięli sobie do serca ostatnią krytykę po title change'u, a także ogólnej sytuacji z tymi pasami?

Dobry prognostyk przed kolejnymi odcinkami NXT. Jest na co czekać ;)

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok + WWE za 2020 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 i 2020 rok


User Roku 2019
Najprzyjaźniejszy User Roku 2020
Chatowicz Roku 2020
FRAJER ROKU 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw cze 18, 2020 8:00 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 2214
Lokalizacja: Sosnowiec
17.06.2020

WWE NXT Tag Team Title Match
Imperium (Fabian Aichner & Marcel Barthel) (c) vs. Breezango (Fandango & Tyler Breeze) **1/2

Killian Dain vs. Damian Priest **1/4

Aliyah (w/Robert Stone) vs. Xia Li NIE WIEM

Dakota Kai (w/Raquel Gonzalez) vs. Kayden Carter (w/Kacy Catanzaro) NIE WIEM

Bronson Reed vs. Leon Ruff SQUASH

WWE Women's Tag Team Title Match
Bayley & Sasha Banks (c) vs. Shotzi Blackheart & Tegan Nox NIE WIEM


Z walk to raczej nic nie polecam i odcinek pociągnęły segmenty + rozwinięcia programów na przyszłość.

Najlepszy moment odcinka to zdecydowanie "terapia" Stronga i gra głosem Kyle'a- naprawdę można było się uśmiechnąć słuchając akcentu Kanadyjczyka XD miło widzieć rzeczy które nie są jakimiś wielkimi storyline'ami, a ubarwiają co tydzień telewizję. Tu spory plus za to dla NXT.

Duże ogłoszenie z walką o pasy NXT/NA i za tydzień może być naprawdę ciekawie :) zastanawia mnie rezultat i to, na kogo postawią w starciu z Adamem. Raczej Johnny tego nie wygra, więc wszystko rozstrzygnie się między Balorem a Lee- chyba postawiłbym tu na retain Keitha. Ale zobaczymy wszystko za tydzień ;)

Na duży minus sytuacja ze Stonem i ten moment w końcówce walki pań :/ średnio to bawi.

A tak drobnica i jakieś mniejsze plusy (wejściówka Breezango; Thatcher; Priest vs. Grimes). Jeszcze w sumie większa rzecz to oficjalny debiut grupy Fantasmy i przyjemny beatdown na Drake'u :) tyle.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok + WWE za 2020 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 i 2020 rok


User Roku 2019
Najprzyjaźniejszy User Roku 2020
Chatowicz Roku 2020
FRAJER ROKU 2020


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 989 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 62, 63, 64, 65, 66  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


cron Powered by phpBB © 2007 phpBB Group